wczasy Grecja- problem

25.04.11, 21:58
mama w ramach prezenty na urodziny - dla mnie funduje wczasy w Grecji- pobyt tygodniowy...dla mnie i mojej 11.5 letniej córki...i tu pojawia sie problem poza tym że boję sie latac..może powinnam na ten wypoczynek wziąc jednak mojego 5 latka? planowo miał zostac z tata i dziadkiem...ale może źle robie? powinnam go zabrac? wprawdzie mama mówi ze jedziemy wypoczac, przy 5 latku bedzie to trudne..na plaży zbytnio nie poleże...ale..ja sama nie wiem..co byscie poradziły?? zmienic pobyt córki na synka?
    • dagmaralodz77 Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:00
      proponuję... dzieci zostawić babci a ty leć z mężem!!!
      • superslaw Re:daga 25.04.11, 22:05
        to babski wypad..lece z mama i planowo z córa..niestety mam obiekcje dotyczace zostawienia synka
        (wiem wiem nieodcięta pępowina he he)smile)
        • franczii Re:daga 26.04.11, 09:25
          masz obiekcje zeby zostawic synka ale bez zadnych obiekcji, ze moze wielka przykrosc zrobisz corce zastanawiasz sie czy nie wymienic jej na syna???
    • ally Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:03
      a w czym synek jest "lepszy" od córki?
      • superslaw Re: ally 25.04.11, 22:06
        nie jest lepszy..tylko mniej samodzielny...bardziej sie o niego boje...
        • ally Re: ally 25.04.11, 22:09
          przecież sam nie zostaje
          a córka będzie miała większy fan z tego wyjazdu
          • mijaczek Re: ally 26.04.11, 00:21
            ally napisała:

            > przecież sam nie zostaje
            > a córka będzie miała większy fan z tego wyjazdu

            fan? znaczy sie wiatrak? a moze fan w sensie bedzie miala kogos kto bedzie uwazal ja za swoja idolke?
            • ally Re: ally 26.04.11, 00:34
              a czym konkretnie chciałaś zabłysnąć?
              • crises Re: ally 26.04.11, 09:11
                Ona niczym, natomiast Ty używaniem słowa obcojęzycznego, którego pisowni nie znasz.
                • ally Re: ally 26.04.11, 11:05
                  to może też pomoże wam się troszkę dowartościować: dżinsy!
                  • mijaczek Re: ally 26.04.11, 18:00
                    ally napisała:

                    > to może też pomoże wam się troszkę dowartościować: dżinsy!

                    prawie ci sie udalo. prawie. a jak wiemy prawie robi roznice.
                    dzinsy jest spolszczona wersja slowa jeans. nie istnieje spolszczona wersja slowa "fun"
                    wiec idz poszukaj innego przykladu.
                    • ally Re: ally 26.04.11, 21:47
                      No cieszę się niezmiernie, że udało ci się dowartościować smile A jeszcze bardziej się cieszę, że ja ja nie mam potrzeby czepiać się dupereli w wypowiedziach obcych bab smile
                      Bajdełej, co z Twoją interpunkcją, purystko od siedmiu boleści? smile
                      • ally Re: ally 26.04.11, 21:48
                        purystko językowa, of kors
                      • mijaczek Re: ally 27.04.11, 20:29
                        ally napisała:

                        > No cieszę się niezmiernie, że udało ci się dowartościować smile A jeszcze bardzie
                        > j się cieszę, że ja ja nie mam potrzeby czepiać się dupereli w wypowiedziach ob
                        > cych bab smile
                        > Bajdełej, co z Twoją interpunkcją, purystko od siedmiu boleści? smile

                        moja interpunkcja poszla sie walic, gdyz poniewaz pisze z pracy i musze sie cholernie spieszyc...

                        nie dowartosciowalam sie dowaleniem tobie.
                • nutka07 Re: ally 26.04.11, 11:53
                  Zajrzyjcie do watku o kolezance z fejsbuka, tam tez mozecie dorzucic cos od siebie.
        • superslaw Re: kobiety litosci 25.04.11, 22:12
          baby prosze was o konstruktywną ..dotąd nie zostawiałam syna na tak długo...jestem nieco przewrazliwiona i uważam ze sama zadbam najlepiej...pytanie brzmi..odegnac mysli leciec z córka, wypoczac i nie miec wyrzutów..czy jednak wziąc synka...
          • przeciwcialo Re: kobiety litosci 25.04.11, 22:17
            Zostawić synka. Niech sobie zrobia męski wypad.
            Ciesz się czasem spędzonym z mama i córką.
          • pamela788 Re: kobiety litosci 25.04.11, 22:29

            superslaw napisał:

            > baby prosze was o konstruktywną ..dotąd nie zostawiałam syna na tak długo...je
            > stem nieco przewrazliwiona i uważam ze sama zadbam najlepiej...pytanie brzmi..o
            > degnac mysli leciec z córka, wypoczac i nie miec wyrzutów..czy jednak wziąc syn
            > ka...


            Zobacz jak ty piszesz "corka" "synek".
            To jest odpowiedz,na pytanie,kto jest lepszy.
            Jesli wyjazd jest dla ciebie i corki,to oczywiscie powinnas jechac z corka.
            Jednak ja jestem pewna ,ze zabierzesz ze soba syna.
            Zastanawiam sie jak wytlumaczysz to corce.
            • przeciwcialo Re: kobiety litosci 25.04.11, 22:35
              To chyba trafna diagnoza.
          • jowita771 Re: kobiety litosci 26.04.11, 11:00
            > stem nieco przewrazliwiona i uważam ze sama zadbam najlepiej...pytanie brzmi..o
            > degnac mysli leciec z córka, wypoczac i nie miec wyrzutów..czy jednak wziąc syn
            > ka...

            Ja nie rozumiem tego pytania, to nie Ty płacisz. Prezent jest dla Ciebie i dla twojej córki. Jakim prawem chcesz odebrać córce jej prezent i dać drugiemu dziecku? Babcia daje prezent wnuczce, nie wnukowi, jej prawo. Jak Ci nie pasuje rozłąka z synem, to zrezygnuj ze swojego prezentu albo dopłać do pobytu synka. Jak Twoje córka dostanie prezent, taki normalny, namacalny, a synek zacznie wyć, że on chce takie coś mieć, to odbierzesz córce i dasz jemu?
            • pamela788 Re: kobiety litosci 26.04.11, 11:18
              jowita771 napisał:

              > > stem nieco przewrazliwiona i uważam ze sama zadbam najlepiej...pytanie br
              > zmi..o
              > > degnac mysli leciec z córka, wypoczac i nie miec wyrzutów..czy jednak wzi
              > ąc syn
              > > ka...
              >
              > Ja nie rozumiem tego pytania, to nie Ty płacisz. Prezent jest dla Ciebie i dla
              > twojej córki. Jakim prawem chcesz odebrać córce jej prezent i dać drugiemu dzie
              > cku? Babcia daje prezent wnuczce, nie wnukowi, jej prawo. Jak Ci nie pasuje roz
              > łąka z synem, to zrezygnuj ze swojego prezentu albo dopłać do pobytu synka. Jak
              > Twoje córka dostanie prezent, taki normalny, namacalny, a synek zacznie wyć, ż
              > e on chce takie coś mieć, to odbierzesz córce i dasz jemu?

              No a co to za problem,synek chce to czemu ma corce nie zabrac.
              Co tam corka synek na pierwszym miejscu.
              A ten tatus to jakis ulomny?
              Dziecka z nim zostawic sie boisz to po co ci taki maz?
              Nie ufasz mu czyli nie powinien byc twoim mezem.
    • epistilbit Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:05
      Córka jest niegrzeczna...
      • edelstein Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:09
        Osobiscie nie wiem na kiego grzyba zabierac dzieci, skoro 5latek moze zostac to i 11latka tez, nie bralabym zadnego, to ma byc urlop, a dla mnie urlop to czas odpoczynku, przy dzieciakach zajwania sie na codzien.
      • bi_scotti Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:11
        Babski wyjazd to babski wyjazd a nie z meskim ogonkiem! Mama zapewne widzi te "nieodcieta" i stad prezent - skorzystaj. Szczegolnie jesli corka juz wie, ze takie sa plany - to naparwde super pomysl 3 pokolenia kobiet na tygodniowym wypadzie. Corka juz na tyle duza, ze skorzysta nie tylko z bycia na plazy, Tobie sie przyda separacja od "ogonka" a babcia bedzie po prostu happy majac was dwie u boku. Faceci sobie poradza a jak nie to nie zostawiasz ich w dzungli, po pizze zawsze beda umieli zadzwonic wink
        • superslaw Re bi_scotti 25.04.11, 22:17
          dzięki bardzo podoba mi sie twój post...smile)
      • dagmaralodz77 Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:13
        moj syn lata z nami wszedzie... i nie mam syndromu nieodciętej pępowiny ale żal było by mi zostawić go w domu z dziadkami a samej byczyć się na plaży... zresztą w ruchu człowiek szybciej sie opala, a leżenie jest na prawde nudzace!!!
        • nanuk24 Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 23:12
          Zal by ci bylo syna 5 letniego zostawic z bliskimi jemu facetami, a nie zal by Ci bylo zostawic corke - prawie nastolatke?
    • intuicja77 Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:17
      synowi nie jest przykro ,że Wy jedziecie a on zostaje?

      Jakieś dziwne mi się to wydaje , moim zdaniem albo wypad z mężem a dzieci zostają pod opieka dziadków albo zabierasz dwoje dzieci , a nie tylko to "lepsze"
      • przeciwcialo Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:21
        Nie lepsze i gorsze ale starsze i młodsze.
        Z pięciolatkiem to zaden odpoczynek. Jak podrosnie to też z mama poleci a starsza wtedy z rówiesnikami na obozie poszaleje.
    • chloe30 Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:21
      superslaw napisał:

      > ale..ja sama nie wiem.
      zmienic pobyt córki na synka?

      tak, zmień, córka poczuje sie wtedy cudownie, a i do brata zapewne zapała gorącym uczuciem
      • mama-nastolatki Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:40
        Nie kapuje tego mamie nie starczylo kasy na wakacje dla dwojki dzieci czy jak?
        Lec albo z dwojka dzieci albo bez obojga.Jak sie bedzie czul syn nawet jak po latach zobaczy fotki z wakacji bez niego? A jak 11 latce powiesz ze za nia leci brat to juz w ogole porazka.
        • edelstein Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:45
          Tez uwazam, ze najlepiej bedzie jak dzieci zostana.11latki tez sa upierdliwe, a to ma byc urloptongue_out
          • pamela788 Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:50

            edelstein napisała:

            > Tez uwazam, ze najlepiej bedzie jak dzieci zostana.11latki tez sa upierdliwe, a
            > to ma byc urloptongue_out

            Z tego co czytamy na forum babcie tez bywaja upierdliwe,to moze niech babcia zostanie a wtedy ten ukochany cudowny,syneczek pojedzie.
        • pamela788 Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:47
          Wakacje sponsoruje babcia skoro zaprasza corke i wnuczke,to wlasnie z nimi chce spedzic ten tydzien.
          Syn pojedzie nastepnym razem z rodzicami,a zamiana corki na syna jest straszna,ja bym byla wsciekla na jej miejscu,tym bardziej,ze to wlasnie dla niej babcia wykupila ten pobyt.
          Czyli jesli syn dostanie od kogos prezent -mama zabierze mu i odda corce bo taki bedzie miala kaprys?
          Chore.
          • yenna_m Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 22:54
            tyle, ze fakt, ze ktos zaprasza nie oznacza, ze trzeba byc zakladnikiem prezentu

            albo dwojka dzieci albo zadne - nie pojechalabym bez dwojki dzieci
            5-latek juz kumaty jest i moze miec sluszny zal do matki i babci o wyjazd wakacyjny
            • bi_scotti Dziewczyny i chlopaki :) 25.04.11, 23:05
              Sluchajcie, sa przyjemnosci, wypady, wakacje, wieczory, wyjscia, ktore sa BABSKIE i sa takiez, ktore sa MESKIE i to jest jak najbardziej normalne w bardzo wielu rodzinach i ukladach. Nie wszystko robi sie zawsze dla i ze wszystkimi dziecmi albo z cala rodzina!
              Babcia, mama i siostra jada na babski wyjazd - zaden normalny chlopak nie bedzie chcial jechac z "babami" wink Za to zostaje z tata i beda mieli prawdziwie meski tydzien we dwoch i bedzie super, bo beda robic tylko "meskie" rzeczy i zadne "baby" nie beda im sie wtracac wink A wszyscy za soba czule zatesknia i jak dziewczyny wroca to opowiedza co widzialy a chlopaki im opowiedza jak im bylo fajnie we dwoch.
              Superslaw - jedzcie, bawcie sie dobrze, zrobcie tony zdjec, o facetach myslcie tylko przed snem i jedyne o co sie martwcie to zeby Wam skora po opaleniu z nosow nie schodzila! No i najlepsze zyczenia urodzinowe smile
              • czar_bajry Re: Dziewczyny i chlopaki :) 25.04.11, 23:31
                zawsze twierdziłam że mądrze gadaszsmile
    • czar_bajry Re: wczasy Grecja- problem 25.04.11, 23:27
      zmi
      > enic pobyt córki na synka?

      Jezu nie bądź wredna, wczasy dostałaś Ty i córka, tak więc spakuj walizki weź tyłek w trok i wsiądź do samolotu a potem.... bawcie się dobrzebig_grin
    • mijaczek Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 00:25
      superslaw napisał:
      zmienic pobyt córki na synka?

      TO MUSI BYC TROLL!!!!!!!!!!
      • pamela788 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 00:28

        mijaczek napisała:

        > superslaw napisał:
        > zmienic pobyt córki na synka?
        >
        > TO MUSI BYC TROLL!!!!!!!!!!
        >
        >
        Nie koniecznie,to moze byc jedna z tych matek,ktore bardzo bardzo kochaja syna a corka jest bo tak sie trafilo,wiele jest takich faworyzujacych synow.
        • konwalka Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 01:07
          zwizualizowałam sobie właśnie, co by się tu wyprawiało, gdyby to wypad nad morze zaproponowała teściowa, zapraszając do Grecji swojego syna oraz małego panicza, synowej i wnuczce każąc w tym czasie zająć się "fajnymi, babskimi sprawami w domu"
          • nenia1 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 10:40
            To może podstaw sobie za teściową teścia, a zamiast wypadu nad morze, wyprawę na ryby.
            Czy jednak zawsze trzeba wszędzie "całą rodzinką"?
    • gemmavera Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 07:43
      Ja bym nie przesadzała z tymi analizami, które z dzieci jest "lepsze", które więcej skorzysta, dlaczego forumka pisze "córka" i "synek" itd. Po co tak to rozkminiacie? Syn ma dopiero 5 lat, dziewczyna ma opory przed zostawieniem go na tydzień - ot i cała historia, po co się bawić we Freuda...

      Superslaw, po prostu jedź z mamą i córką, a synowi daj szansę nawiązać nowe relacje z ojcem, skoro, jak sama przyznajesz, pępowina jeszcze nieodcięta. A i córce przyda się pobyć tylko z mamą. Wbrew pozorom to jest ciągle dziecko, a mając młodszego brata z pewnością nie jest na pierwszym miejscu jeśli chodzi o poświęcaną jej uwagę. Zabranie ją na taki wypad pozwoli ją "dopieścić". A syn, jak pisałam, ma szansę na odkrycie nowej jakości relacji z tatą.
      Jak dla mnie - same plusy takiego rozwiązania. A tydzień do nie miesiąc. smile
      Jedź i nie miej wyrzutów.
      • mamabasia Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:06
        W wielu rodzinach podświadomie córki traktowane sa gorzej. Opisana sytuacja to własnie taki przykład.
      • franczii Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 09:19
        No ale wyobraz sobie jak sie poczuje kumata 11latka kiedy matka zabierze na wakacje mlodszego brata a ja nie. Zakladajac optymistycznie, ze dziewczynka nie wiedziala, ze to ona w pierwotnej wersji miala jechac i ze zostala wymieniona na brata. Ja jako dziecko a moze i potem mialabym do matki wielki zal o taka akcje.
    • gryzelda71 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:08
      Miałabyś wątpliwości,gdyby mam zaprosiła ciebie i synka?
      • mamabasia Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:10
        He, he... pewnie nie.
    • sanciasancia Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:13
      > .na plaży zbytnio nie poleże...ale..ja sama nie wiem..co byscie poradziły?? zmi
      > enic pobyt córki na synka?
      Poradziłybyśmy zacząć od baranka.
      I co będzie potem? Dla syna kurs językowy, bo jest taki nieogarnięty, a córka, jeżeli chce iść musi na niego zarobić sama? Synkowi fundujemy studia prywatne i kieszonkowe, a córka jak chce studiować, to niech się sama utrzymuje?
      Na równi pochyłej jesteś, żeby pokazać córce, że jest gorszym dzieckiem.
      • maghdalena33 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:28
        Zgodzę się z moimi przedmówczyniami. Jeżeli zamienisz córkę na syna świetnie pokażesz kto jest dla Ciebie najważniejszy.
        Zabierając córkę szybciej odpoczniesz niż z 5 latkiem. We trzy bez problemu możecie wieczorem razem gdzieś wyskoczyć, możecie pozwiedzać i po prostu powłóczyć się po Grecji. Córka przynajmniej będzie miała okazję coś zobaczyć, zwiedzić a syn pewnie za rok nie będzie już pamiętał o wyjeździe.
        Kiedyś pisałaś o problemach z córką, że się nie słucha, jest niegrzeczna. Nie sądzisz, że właśnie na takim wyjeździe będziecie miały szansę odbudować swoje relacje, zbliżyć się na nowo do siebie?
        Może właśnie o to babci chodziło zabierając was obie na wyjazd, bez męża i młodszego dziecka.
        Wybierając syna możesz już do końca stracić więź z córką i nigdy jej nie odzyskać.
      • zuzanna56 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:32
        A ja w sumie nie wiem, co bym zrobiła. Raczej z 2 dzieci.
        Nikt mi nigdy żadnych wczasów w prezencie nie podarował.
        Z mamą na wczasy w życiu bym nie pojechała, nie wytrzymałabym.
        Ja bym pojechała albo z mężem albo z mężem oraz 2 dzieci.

        A jak ty czujesz?
        • przeciwcialo Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:36
          Ja bez problemu pojechałabym z mama i córka zostawiajac synów z mężem. Ojciec to nie sasiad.
          • gryzelda71 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:39
            Ja bez problemu pojechałabym sama.smile
          • zuzanna56 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:40
            Ja bym też nie miała problemu zostawić którekolwiek z dzieci z mężem, zresztą zdarza mi się samej wyjechać na kilka dni samej, ale zwykle są to wyjazdy służbowe i po prostu nie mam wyjścia. Tu są wczasy. Ja bym nawet prędzej zostawiła dzieci z mężem niż z babcią, zresztą zawsze z własnym ojcem zostają. Ale jeśli to ma być wyjazd babci, matki i nastoletniej wnuczki (i panie dobrze czują się w swoim towarzystwie) to czemu nie? U nas to by nie przeszło, ale może jesteśmy dziwną rodziną.
    • malamelania Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:51
      >wprawdzie mama mówi ze jedziemy wypoczac, przy 5 latku bedzie to trudne.
      > .na plaży zbytnio nie poleże.

      I ma rację - przy 5latku ŻADNA Z WAS nie wypocznie. I cały wyjazd przestanie mieć sens ( z punktu widzenia sponsorkismile smile
    • ania2003i2011 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 08:54
      jest to wypad damski - więc lecisz z mamą i córką
      córka duża pannica - tym bardziej nie ma mamy na co dzień, bo mama tylko synus i synuś
      więc pomyśl o tym, że córci by się przydał czas mamy tylko dla siebie
      może babci o to tym bardziej chodziło?

      jesli zamienisz dzieci, to po kiego jedziesz na wczasy?
      by zajmować się dzieckiem?

      jeśli zamienisz dzieci - bądź pewna, że stracisz wtedy już chyba córkę i jej uczucia, tym bardziej gdy wie o wyjeżdzie i zamianie
    • gryzelda71 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 09:00
      Myślałam,że chciałabyś z dwójką dzieci,albo całkiem bez.Ale pomysł żeby ZAMIAST zaproszonej córki wziąć syna naprawdę nie mieści się w głowie.
      Może niech jedzie babcia z wnuczką.Nie będziesz miała dylematów.
    • jowita771 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 09:01
      > mama w ramach prezenty na urodziny - dla mnie funduje wczasy w Grecji- pobyt ty
      > godniowy...dla mnie i mojej 11.5 letniej córki...

      > zmi
      > enic pobyt córki na synka?

      Nie wierzę, że można zrobić coś takiego swojemu dziecku. Mogłabyś spojrzeć w oczy swojej córce, gdybyś ją tak potraktowała? Gdyby moja matka tak zrobiła, pamiętałabym to do końca życia, to pokazuje, jak mało córka dla Ciebie znaczy w porównaniu z synem. Przynajmniej udawaj, że nie kochasz jej mniej.
    • franczii Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 09:12
      Szok, bylam pewna, ze sie wahasz czy nie wykupic tez pobytu dla syna i ze o to wlasnie zapytasz.
      Ale wymienic pobyt corki na syna? Przyznam, ze zaliczylam opad szczeki.
      Moze twoja matka widzi, ze zaniedbujesz corke i dlatego zafundowala wakacje wlasnie wam obu.
    • poppy_pi Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 10:27
      Jedź z córką. Może to ostatni wyjazd na któy będzie chciała z Tobą jechać wink Bawcie się dobrze smile
      • katse Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 10:38
        Babski wyjazd - jak dla mnie super, sponsoruje Babcia, więc Twojego budżetu to nie obciąża. Możesz fundnąć Dziadkowi, Mężowi i Synkowi jakiś fajny wyjazd "męski" a potem możecie jechać gdzieś tylko z dziećmi. Gdyby to był jedyny wyjazd na jaki stać rodzinę to by mi było żal syna, męża i dziadka i próbowałabym zabrać wszystkich.
    • dorry Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 11:30
      Możesz też nie przyjąć tego prezentu, skoro Ci nie pasuje.
    • dynema Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 11:50
      > .na plaży zbytnio nie poleże...ale..ja sama nie wiem..co byscie poradziły?? zmi
      > enic pobyt córki na synka?

      Polecam ci spojrzec na siebie sama na tyle wczesnie aby nie skonczylo sie to nienawidzaca ciebie corka, ktora nie chce miec a toba nic wspolnego i wredna synowa co ci zabrala synusia i zniszczyla zycie...Moze jest to ostatnie lato kiedy corka wybierze wyjazd z toba i babcia a nie z kolezankami czy kolegami.

      Gdyby nie to ze jestes na forum od lat posadzilabym cie o trollowanie, a tak to tylko pokiwam glowa z niedowierzaniem.
    • izabellaz1 Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 11:53
      A nie możesz zabrać obojga?
    • trinkino Re: wczasy Grecja- problem 26.04.11, 11:54
      Ja mogę się uczciwie przyznać, że jestem emocjonalnie bardziej związana z synem (3l.), niż córką (12l.), ale po prostu nie wyobrażam sobie, że mogłabym coś takiego zrobić córze! Chociaż my wyjeżdżamy razem, to gdybym miała podobną sytuację, to zdecydowanie pojechałabym z córką, po pierwsze primo dlatego, że chciałabym się do niej zbliżyć, nawiązać głębszą więź i nić porozumienia, a po drugie primo, ponieważ wyjazd z nastolatką jest zdecydowanie mniej uciążliwy, niż z maluchem, wiem z autopsji po zeszłorocznych wczasach nad morzem (ja z dwoma pokemonami i koleżanka z jednym), wróciłam z urlopu zrypana jak koń po westernie, ale fajnie byłowink. Nie mam raczej w planach rozdzielania potomków na wczasach, ale gdyby mi się przytrafił taki prezent, jak Tobie, to nigdy nie zrobiłabym takiego numeru córce, a wręcz chętniej wybrałabym się z niąwink
      • superslaw Re:dziękuje tym z was które 26.04.11, 18:11
        nie podsądziły mnie o dyskryminacje, źle traktowanie córki, faworyzowanie syna...itp. Po prostu jak któras napisała pierwszy raz zostawiam synka...i pewnie najnormalniej w świecie po prostu sie martwie( ja z tych co myślą ze są niezastąpionesmile) synek uwielbia tate, dziadzia lubi z nim byc..i mysle ze obejdzie sie bez traumy dla niego...sama jako dziecko byłam bardzo wrażliwym dzieckiem śilnie związanym emocjonalnie z matką..i pamietam jak była w sanatorium płakałam za nią , teskniłam..do tej pory mam pocztówke która mi wtedy posłała. Zawsze byłam wrażliwa i widze jak trudno żyje sie takim osobom..syn niestety wydaje sie charakterologicznie podobny do mnie..co mnie martwi...moja córa lepiej radziła sobie w wieku 5 lat, zawsze była odważna, mało emocjonalna..prawie nigdy nie płakała..- zreszta jej też nie zostawiałam z nikim na dłuzej jak była mała..pojedziemy i odpoczniemy ..a chłopaki dadza radesmile))..przykre to tylko ze człowiek napisze ..zwykłe rozterki a tuy zaraz robia z niego jakas wyrodna matke, wariatke co krzywdzi syna nadopiekuńczoscia a córke odtraceniem...
        • franczii Re:dziękuje tym z was które 26.04.11, 18:33
          Wiesz, rozterki mozna miec. Jak najbardziej rozumiem skrupuly, zeby zostawic dziecko 5 letnie. Sama mam 5 latka i 2,5 latka i na razie nie wyobrazam sobie zadnego wakacyjnego wyjazdu bez nich. Nie pojechalabym tylko z jednym.
          Ale to rozwiazanie, zeby wymienic corke na syna tym razem bez rozterki, ze moze ona sie poczuje pokrzywdzona. Zwlaszcza jesli juz wiedziala o wyjezdzie.
          • pamela788 Re:dziękuje tym z was które 26.04.11, 20:42
            Sama sie na to narazilas,bo pomysl z ta zamiana byl tak absurdalny,ze mi sie cisnienie podnioslo.
            • myszmusia Re:dziękuje tym z was które 26.04.11, 20:46
              mnie tylko jedno przychodzi do głowy - jak sie ma dwoje dzieci to sie jedzie z dwójka dzieci (albo jak ktos koniecznie chce to bez zadnego) i tyle
              • gryzelda71 Re:dziękuje tym z was które 26.04.11, 20:50
                Dlaczego?
                Nie można zgodnie z chęciami i zainteresowaniami?
          • marghe_72 Re:dziękuje tym z was które 26.04.11, 21:35
            franczii napisała:

            > Wiesz, rozterki mozna miec. Jak najbardziej rozumiem skrupuly, zeby zostawic dz
            > iecko 5 letnie. Sama mam 5 latka i 2,5 latka i na razie nie wyobrazam sobie zad
            > nego wakacyjnego wyjazdu bez nich. Nie pojechalabym tylko z jednym.
            > Ale to rozwiazanie, zeby wymienic corke na syna tym razem bez rozterki, ze moz
            > e ona sie poczuje pokrzywdzona. Zwlaszcza jesli juz wiedziala o wyjezdzie.
            >
            Franczii, pozwolisz, że się pod Tobą podpiszę?
            Pomysł z zamienianiem dzieci - absurdalny i krzywdzący.
            Poza tym syn ma 5 LAT, nie 5 miesięcy.

            I nie przelewaj swoich traum na dzieci..
    • el_jot Jak to dobrze, że mam tylko jedno n/t 26.04.11, 21:58
Pełna wersja