Hel, Ruscy i spadające samoloty

27.04.11, 11:16
wiadomosci.onet.pl/kraj/hel-mogl-zostac-rozpylony-przez-il-76-tropy-wskazu,1,4254214,wiadomosc.html
Większej durnoty dawno nie słyszałam...
Ciekawe, jak ten "inny samolot" rozpylił hel i sam nie spadł na dziób skoro jego rozpylenie powoduje nagłą utratę siły nośnej?
Poza tym hel jest kilka razy lżejszy od powietrza - jak miałby "opadać"?
    • czar_bajry Re: Hel, Ruscy i spadające samoloty 27.04.11, 11:31
      Ja od innej strony...
      Do czasu katastrofy smoleńskiej o panu Rogalskim nikt nie słyszał, teraz słyszał go chyba każdy, jestem ciekawa co jeszcze ten dupo-liz wymyśli aby zaistnieć?
      I czy oni dobierają się na jednym oddziale zamkniętym?????
    • owianka Re: Hel, Ruscy i spadające samoloty 27.04.11, 12:09
      Boże, jak ja marzę, żeby żyć kiedyś w kraju, w którym takie indywidua nie miałyby wstępu do wiodących mediów i mogłyby swoje rewelacje rozpowszechniać co najwyżej na blogach albo jutubie...
    • demonii.larua Re: Hel, Ruscy i spadające samoloty 27.04.11, 12:17
      A myślałam, że już nic mnie nie zdziwi w związku z katastrofą ową... sciana
      • zdecydowana_brunetka Re: Hel, Ruscy i spadające samoloty 27.04.11, 12:28
        Ja też myślałam, że szczyty idiotyzmu zostały osiągnięte dużo wcześniej. Marnie z moją wyobraźnią jak widać.
    • baltycki Ja Ci wszystko wyjasnie... Wszystko :-) 27.04.11, 12:32
      zdecydowana_brunetka napisała:

      > Ciekawe, jak ten "inny samolot" rozpylił hel i sam nie spadł na dziób
      > skoro jego rozpylenie powoduje nagłą utratę siły nośnej?
      Samolot to nie siewca idacy po polu i rzucajacy ziarno przed siebie, samolot zawsze rozpyla "cos" za soba. (biale smugi na niebie widujesz przed samolotem?)smile

      > Poza tym hel jest kilka razy lżejszy od powietrza - jak miałby "opadać"?
      Ale hel skroplony juz nie jest lzejszysmile a skroplony szybko paruje (stad mgla) smile

      Do spalania paliwa w silnikach niezbedna jest odpowiednia ilosc tlenu, gdy jego czesc (czesc powietrza) zostanie zastapiona helem, to oczywiste, ze silniki nie spalaja wszystkiego paliwa i traca mocsmile

      I wszystko jasnesmile

      A... a ludnosc wowczas "cienko spiewa" nawdychawszy sie helusmile

      • zdecydowana_brunetka Re: Ja Ci wszystko wyjasnie... Wszystko :-) 27.04.11, 12:43
        Tylko, że temperatura skropionego helu to jakieś -270 stopni C...
        Temperatura w Smoleńsku to był dla ciekłego helu tropik wink) szybko by zmienił stan skupienia, poleciał do góry wymieszał się z powietrzem, a w życiu nie OPADAŁ. Nie wiem ile pojemników z ciekłym helem by musieli rozszczelnić, żeby stworzyć stabilną mgłę. I raczej jeśli prawa fizyki nadal obowiązują, powinni rozpylać z dołu, nie od góry...
        Ech, zamachowcy tongue_out
        Czy jest na sali jakiś fizyk nieamator?
        • baltycki Re: Ja Ci wszystko wyjasnie... Wszystko :-) 27.04.11, 13:09

          No toz mówie.. Opadł ciekły a do gory poleciał gazsmile
          I tak lata teraz i lata.. i dlatego tu i ówdzie ptaki spadaja. (pewnie słyszalas o spadajacych ptakach)
          Kolejna sprawa wyjasnionasmile
          • zdecydowana_brunetka Re: Ja Ci wszystko wyjasnie... Wszystko :-) 27.04.11, 13:17
            Ptaki też spadały przez hel? To oni wcześnie zaczęli zadymiać i próbkowali nawet w Stanach big_grin

            Szukam, przez ile ma szanse utrzymać się helowa mgła wink Optimum to byłby oprysk od dołu z użyciem wody. Dobrą mgłę się robi z ciekłego azotu, ale to też wymaga infrastruktury.
            Chyba, ze tam mają tajny podziemny bunkier wybudowany w latach 50-tych do celu przygotowania tego epokowego wydarzenia.
            • zdecydowana_brunetka Re: Ja Ci wszystko wyjasnie... Wszystko :-) 27.04.11, 14:27
              Jakby kogoś interesowała kwestia drobnych trudności technicznych związanych z ewentualnym rozpyleniem ciekłego helu (zwłaszcza z samolotu jakby nie było metalowego, ale co tam wink), może sobie poczytać:
              www.instytut22.pwr.wroc.pl/uploads/File/Bezpieczenstwo.pdf
              Jak rozpylić taki hel W DÓŁ mainstreemowa nauka chyba jeszcze nie zna odpowiedzi...

              Ale dla prawdziwego spisskowca nie ma rzeczy niemożliwych big_grin
    • jowita771 Re: Hel, Ruscy i spadające samoloty 27.04.11, 12:36
      Naiwniara ze mnie, myślałam, że jak minie rok od tej katastrofy, to się trochę uspokoją, że do tego czasu tylko to przeżywania, miesięcznice, rewelacje. Że rok żałoby wystarczy. Ale widać uparli się, żeby nas zamęczyć tym Smoleńskiem.
    • loira Re: Hel, Ruscy i spadające samoloty 27.04.11, 20:45
      miskidomleka.wordpress.com/big_grin
      • miskidomleka Re: Hel, Ruscy i spadające samoloty 28.04.11, 05:57
        Chyba nie ten link..

        miskidomleka.wordpress.com/2011/04/26/najdrozszy-prezydent-swiata/
        smile
        • zdecydowana_brunetka Re: Hel, Ruscy i spadające samoloty 28.04.11, 14:34
          Aspektu ekonomicznego nawet nie analizowałam, co tam parę miliardów dla prawdziwie zdeterminowanych spisskowców big_grin. Nowi Ruscy się z kasą nie szczypią, to powszechnie znana rzecz wink
          Poza tym o dziwo 3% He można znaleźć w ... gazie ziemnym akurat w Polsce. Może to poszukiwanie gazu łupkowego to było TO wink
          • mijaczek Re: Hel, Ruscy i spadające samoloty 28.04.11, 16:55
            Ja czekam jeszcze tylko na propozycje ustawy, aby 10 kwietnia ustanowic swietem narodowem z okazji wniebowstopienia JK
Inne wątki na temat:
Pełna wersja