A co z facetami?

27.04.11, 12:15

Bo ja mam słabość do facetów w japonkach... ech...
No i w trampach też offf kors big_grin
ogólnie wuielbiam facetów ubranych w stylu casual oraz takim sportowo "byle jakim" - w sensie luzackim...
A dodam że podobają mi sie zazwyczaj już tacy pod 40stkę albo po smile
Ale niestety u nas na ulicy zobaczyć takie zjawisko to prawie cud wink
większość panów po 40stce to wąsik ,mokasynek albo pleciony sandałek ,flanelowa koszulka itp...
Młodsi jacyś tacy bardziej strojni są...
    • czar_bajry Re: A co z facetami? 27.04.11, 12:18
      och sowa żebyś Ty wiedziała jak ja bym takie zjawisko chętnie zobaczyłasmile
      Mój jest ok ale japonek za cholerę nie chce założyćtongue_out
    • demonii.larua Re: A co z facetami? 27.04.11, 12:18
      Trampki ok, japonki już mniej bo jakoś męskie stopy się mi nie podobają big_grin
    • broceliande Re: A co z facetami? 27.04.11, 12:26
      Moi koledzy się śmieją, że podobają mi się metroseksualni. Bardzo tolerancyjna jestem w tym temacie.
      Nie lubię długich włosów u facetów po trzydziestce.
    • zdecydowana_brunetka Re: A co z facetami? 27.04.11, 12:30
      A fuuj. Gdzie takie paskudy grasują - żebym przypadkiem nie zabłądziła wink
      • donnasanta Re: A co z facetami? 27.04.11, 12:32
        ja milalam 20 lat to krotkowlosy sie nie zblizaj....teraz lubie Panow zadbanych, w garniturach a moj zaklada jak musi..ale na szczescie czesto musi smile))))
        • broceliande Re: A co z facetami? 27.04.11, 12:40
          Mój mąż nosił długie właśnie do trzydziestki mniej więcej, potem jakoś przestało mu to pasować...
          Ale dwudziestoparolatki - jak najbardziej: długie włosy, dredysmile
    • dorry Re: A co z facetami? 27.04.11, 12:38
      Pozostaje Ci zadbać przynajmniej o jednego.
      Męskie japonki i maszynkę do golenia z przystawką do pielęgnowania takiego jak lubię, 2-dniowego zarostu zakupiłam już kilka lat temu. No, japonki muszę wymienić w tym roku na nowe.
    • marghe_72 Re: A co z facetami? 27.04.11, 12:47
      Mojego z długimi włosami sobie nie wyobrażam. Nie przepadam za afro wink
      Japonki jak najbardziej
      Sportowe buty bez skarpet jak najbardziej
      kilkudniowy zarost jak najbardziej
      • fajnykotek ale zarost kłuje :-( 27.04.11, 12:57
        też lubię taki zarost, ale "naocznie". Bo jak się całuję to mam buzię pokłutą i wysypkę, Wy nie?
        • marghe_72 Re: ale zarost kłuje :-( 27.04.11, 12:58
          ja nie smile
          widać mój miękko zarasta big_grin
        • dorry Re: ale zarost kłuje :-( 27.04.11, 13:08
          Nie.
          Może to zależeć od twardości zarostu. Poza tym taki zarost też trzeba codziennie skacać.
          • dorry Re: ale zarost kłuje :-( 27.04.11, 13:09
            skracać, oczywiście
    • lelija05 Re: A co z facetami? 27.04.11, 13:14
      Jezus mario, japonki i owłosione męskie stopy, bleee. To samo się tyczy sandałów, brzydzą mnie wystające owłosione paluchy, a fuj.
      Ale w skarpetkach jeszcze gorzej.
      • fajnykotek Re: A co z facetami? 27.04.11, 13:23
        Też właśnie się zastanawiam, może Sowa trafia wyłącznie na facetów z zadbanymi, niewłochatymi stopami big_grin.
        Osobiście znam 1 (słownie: jednego) faceta, który nosi japonki i wygląda ok, ale On jest w ogóle OK, więc może dlatego te japonki, też są w porządku wink.
      • gryzelda71 Re: A co z facetami? 27.04.11, 16:33
        > Jezus mario, japonki i owłosione męskie stopy, bleee. To samo się tyczy sandałó
        > w, brzydzą mnie wystające owłosione paluchy, a fuj.
        > Ale w skarpetkach jeszcze gorzej.

        Czyli albo goli nogi+stopy,albo w krytym obuwiu i spodniach długich?
        • lelija05 Re: A co z facetami? 27.04.11, 16:45
          Chciałabym zobaczyć jak taki przeciętny facet goli owłosione stopy smile

          A dlaczego długie spodnie? Takie za kolano też nie są złe, zwłaszcza jak łydka niczego sobie + sportowe obuwie dobrej jakości, tak, że stopa nie "jedzie".
    • drinkit Re: A co z facetami? 27.04.11, 13:33
      No i w trampach też offf kors big_grin
      > ogólnie wuielbiam facetów ubranych w stylu casual oraz takim sportowo "byle jak
      > im" - w sensie luzackim..

      Ja też, ale muszą wyglądać mnie więcej jak Brad Pitt.
      Nie znoszę "typowych Polaków" (czyli sandały, skarpety, mokasynki i mydło jako szczyt dbania o siebie), nie znoszę też krawaciarzy. Taki elegancki luz jest ok.
    • beata985 Re: A co z facetami? 27.04.11, 13:40
      sowa aleś ty płodna...ledwo wlazłą na forum tyle wątków założyła....
      niełądnietongue_out
      strach lodówkę otworzyć..big_grin
      a tak w ogóle co słychać??
      • sowa_hu_hu Re: A co z facetami? 27.04.11, 16:08
        beata985 napisała:

        > sowa aleś ty płodna...ledwo wlazłą na forum tyle wątków założyła....
        > niełądnietongue_out
        > strach lodówkę otworzyć..big_grin
        > a tak w ogóle co słychać??

        co sie czepiasz? wink

        z mijaczkiem myślałyśmy coby nowe forum założyć big_grin
        • beata985 Re: A co z facetami? 27.04.11, 16:41
          sowa_hu_hu napisała:

          > beata985 napisała:
          >
          > > sowa aleś ty płodna...ledwo wlazłą na forum tyle wątków założyła....
          > > niełądnietongue_out
          > > strach lodówkę otworzyć..big_grin
          > > a tak w ogóle co słychać??
          >
          > co sie czepiasz? wink
          >
          dzie się czepiam, dzie????
          podziwiam inotongue_out

          > z mijaczkiem myślałyśmy coby nowe forum założyć big_grin
          i co??? pomyślałyście??
          >
          >
          >
          >
          • sowa_hu_hu Re: A co z facetami? 27.04.11, 16:49
            beata985 napisała:

            > sowa_hu_hu napisała:
            >
            > > beata985 napisała:
            > >
            > > > sowa aleś ty płodna...ledwo wlazłą na forum tyle wątków założyła...
            > .
            > > > niełądnietongue_out
            > > > strach lodówkę otworzyć..big_grin
            > > > a tak w ogóle co słychać??
            > >
            > > co sie czepiasz? wink
            > >
            > dzie się czepiam, dzie????
            > podziwiam inotongue_out
            >
            > > z mijaczkiem myślałyśmy coby nowe forum założyć big_grin
            > i co??? pomyślałyście??




            no myśle kogo by to szacownego grona zaprosić big_grin


            > >
            > >
            > >
            > >
            >
            >
    • babsee Re: A co z facetami? 27.04.11, 13:51
      blehh
      japonki na meskiej stopie sa dla mnie paskudne.Jak cala meska stopa.
    • franczii Re: A co z facetami? 27.04.11, 14:03
      Ja lubie luzny styl codzienny u faxcetow. A propos japonek to uwielbiam w nich wszystkich bez wyjatku. Mam zboczenie na punkcie stop, fascynuja mnie i musze sie pilnowac zeby sie nie gapic. Nie czuje obrzydzenia, no musialaby byc wyjatkowo wstretna z jakims chorobskiem zeby mnie obrzydzic. Owlosiona jest do przeskoczeniabig_grin Nawet u dzieci zwracam uwage na stopy gole niemowlece lub odziane w sandalki. Nie wszystkie ladne sa ale wszystkie fascynujace.
      • sowa_hu_hu Re: A co z facetami? 27.04.11, 16:07

        Ale ja lubię owłosionych facetów ,dlatego stopy owłosione mi nie przeszkadzają ,a wręcz przeciwnie big_grin
        • lelija05 Re: A co z facetami? 27.04.11, 16:47
          Jak u hobbitów? smile
          • sowa_hu_hu Re: A co z facetami? 27.04.11, 16:50

            sportowe obuwie przy 35 stopniach ciepła? biedni faceci....
            jesli facet japonek nie lubi to zawsze może kupić jakieś fajne klapki



            Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi
            nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy cośsmile
            ledzeppelin3
    • jusytka Re: A co z facetami? 27.04.11, 16:12
      Wczoraj byłam w Niemczech na rowerze i widzialam sporo takich typów, Niemcy ok. 40-tki sa na ogół szczupli, wysportowani i ubierają się młodzieżowo (przynajmniej na wakacjach), więc proponuję tam poszukać wink
    • asocial i te koszule... 27.04.11, 16:23
      wszedobylskie, w krate, jakby matka im z kuchennego obrusa uszyla. z krotkim rekawem, dlugim, nie ma bata, sa byly i beda...
      na studiach dorabialam pracujac w eklsuzywnym butiki dla panow, z garniturami i koszulami i wlasnie takie mialy najwieksze wziecie... myslalam, ze taki hugo boss tego typu kwiatkow nie produkuje, ale skoro jest popyt na takie klasyki, to robia...

      niestety, nawet mlodzi panowie najczesciej zakladaja wlasnie te koszule i nan sweterek w serek... brakuje im tylko zalozyc nozken a nozke, fotel, gazeta i juz kopia tatusia.
    • mijaczek Re: A co z facetami? 27.04.11, 16:58
      Sowa, w takim razie jak ci sie tacy faceci podobaja, to pakuj Marcela i przyjezdzaj do Denver... a jeszcze lepiej do Boulder, bo tu takich na peczki...
      big_grin
      • sowa_hu_hu Re: A co z facetami? 27.04.11, 17:07

        ale sęk w tym żeby jeszcze pod kopułą mieli poukładane big_grin


        Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi
        nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy cośsmile
        ledzeppelin3
        • mdmaj2371 Re: A co z facetami? 27.04.11, 17:13
          w NY tez ich sporo jest smile

          ja nie moge strawic wlosow na plecach u facetow. Kazde inne miejsce ok - plecy a fuj...
        • mijaczek Re: A co z facetami? 27.04.11, 19:51
          sowa_hu_hu napisała:

          >
          > ale sęk w tym żeby jeszcze pod kopułą mieli poukładane big_grin


          nie wiem, nie pytalam, ale zaczepie kilku jak chcesz big_grin

          a tak na powaznie to duzo tu konkretnych facetow... tak mi sie wydaje przynajmniej big_grin
          ale co ja tam wiem...
          >
          >
          > Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi
          > nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy cośsmile
          > ledzeppelin3
    • chusteczka4 Re: A co z facetami? 27.04.11, 19:50
      A ja mam słabość do facetów długowłosych, pamiętam jak pojechałam na koncert mojej ulubionej kapeli tam to był dopiero raj tongue_out Chciałabym sie wrócić do tamtych czasów no i sentyment jeszcze pozostał mmmmmm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja