Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY ?

28.04.11, 19:00
Takich, z którymi można porozmawiać o wszystkim i o niczym.
Takich, którzy nie boją się rzeczowej, acz przyjaznej rozmowy z człowiekiem, niezależnie od wyznawanej przez niego religii, także z ateistami.
Mądrych, ale nie nawiedzonych.

Pytam tylko o tych w porządku. O tych wręcz przeciwnych naczytałam się dotychczas nie tylko tutaj sporo - szukam przeciwwagi.

Ja znam jednego takiego. Przed laty udzielał nam ślubu. Można powiedzieć, że do dziś pozostał naszym przyjacielem smile .

    • jul-kaa Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 19:05
      Tak, kilku (nastu? dziesięciu?). Nie są to jednak księża katoliccy, więc pewnie nie o to chodzi.
      • amoreska Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 19:29
        Owszem, chodziło mi przede wszystkim o księży katolickich, ale nie wyłącznie o takich.
    • karra-mia Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 19:06
      tak znałam kiedyś i wysłali go na jakąś wiochę, bo się za dobrze dogadywał z młodzieżą szkolną. A szkoda, bo konkretny był, rozmawiał z nami, słuchał i nie wmawiał, nie namawiał.
      A potem przyszedł nawiedzony taki, który prawie jak Rydzyk na lekcji nadawał.
      • arwena_11 Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 19:13
        Znam i księży i zakonników
    • grave_digger Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 19:20
      oj, znam wielu - i poznałam wielu. kiedyś moi katecheci, dziś u nich pracuję (w szkole językowej znaczy się) ale są to tylko księża z jednego zgromadzenia - księża werbiści. alem ateistka, bo w takiej 'wierze' wychowana wink tak naprawdę z kościołem mam wspólnego tyle co z mercedesami czyli nic big_grin
    • vocativa Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 19:32
      Znam sporo fajnych księży i spotykałam na swojej drodze(bo znam to może za dużo powiedziane) dużo fajnych zakonników,ale nie wiem czy o nich też pytaszsmile
      • amoreska Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 19:34
        Też. O zakonników też.
    • marzeka1 Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 19:38
      Tak, przede wszystkim zakonników, np. karmelitów czy dominikanów. Z perspektywy czasu widzę, że w tej kwestii miałam zwyczajnie szczęście na swojej drodze spotykać takich mądrych kapłanów, moja parafia także jest prowadzona przez zakonników.
      Moja siostra niestety kilka razy źle, bardzo źle trafiła, przez co lata całe była od kościoła daleko, teraz wróciła, bo spotkała na swoje drodze mądrego księdza.
      Jak mawiał ksiądz Tischner: "Nie znam nikogo, kto stracił wiarę,,bo przeczytał Marksa, ale wielu, którzy ją stracili przez swego księdza proboszcza".
    • krejzimama [...] 28.04.11, 19:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dorry Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 19:56
      Tak. Dwóch franciszkanów i trzech księży zaangażowanych w ruch neokatechumenalny. Ale wiary mi od tego nie przybyło ani trochę.
      • andaba Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 20:06
        Znam i to sporo.

        Ale podejrzewam, że inne jest postrzeganie księży przez praktykującą katoliczkę (i vice versa) niż przez wojującą ateistkę lub katoliczkę z mertryki, stąd różnica w ilości znajomych księży "do rzeczy".
    • kannama Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 20:09
      wyrosłam w środowisku kościelnym. znam wielu świetnych księży- wśród nich mam kilku kumpli. mam dwóch, których mogłabym nazwać moimi autorytetami. znam też kilku bucy, karierowiczów, oraz jednego, który przestał byc księdzem i założył rodzinę. ogólnie- jak w każdym środowisku- różni są, ale bilans doświadczeń mam na plus.
    • wuika Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 20:49
      Ja znam jednego. Ale on już nie jest księdzem. Taki fajny był, że aż żonę sobie znalazł smile
    • joxanna Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 21:26
      Ja chyba przynoszę księżom pecha. Wiem, megalomania, ale co któregoś zacznę cenić, to on zaczyna mieć problemy. Kiedyś chodziłam specjalnie na Freta na kazania 'kudłatego' - tak go nazywaliśmy. Kiedy pożegnał się z dominikanami dowiedziałam się, że to Bartoś. Spodobały mi się jakieś wypowiedzi Obirka - to go wywalili. Zaimponował mi Węcławski - chyba nawet z całego KK wystąpił. Było jeszcze parę osób, które pisały ważne rzeczy, albo miały coś ciekawego do powiedzenia - to im RM albo IPN nawrzucał.

      Osobiście to w odpowiednim momencie trafiłam na fajnego księdza. Bardzo mądrego, otwartego, do dziś pamiętamy parę rzeczy, które właśnie od niego usłyszeliśmy. Udzielił nam ślubu. Fajny facet. Ale nie utrzymywaliśmy kontaktu. Kilka lat później dowiedziałam się, że chyba 'zawiesił' się w swoim zakonie, zresztą miał poważne powody, bo zderzył się z betonem.
      • katia.seitz Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 30.04.11, 18:27
        Kiedyś chodziłam specjalnie na Freta na kazani
        > a 'kudłatego' - tak go nazywaliśmy. Kiedy pożegnał się z dominikanami dowiedzia
        > łam się, że to Bartoś. Spodobały mi się jakieś wypowiedzi Obirka - to go wywali
        > li. Zaimponował mi Węcławski - chyba nawet z całego KK wystąpił.

        Hyhy, witaj w klubie smile Nie ty jedna przynosisz im pecha tongue_out

        U benedyktynów jest sporo sensownych zakonników. Ale trudniej się z nimi zetknąć, bo siedzą w tych swoich klasztorach wink
    • lolinka2 Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 28.04.11, 21:33
      ano... wychodzi na to, że znam smile To mój terapeuta smile
    • glagonia Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 00:29
      Ja też wyrosłam w środowisku kościelnym i szczerze powiem - znam jednego, którego mam ochotę spotykać na gruncie "niekościelnym" (piwko, wycieczki itp). Cenię go za to że akceptuje odmienność innych ludzi (równieź poglądów). Duża część księży zraziła mnie niestety tym, że najlepiej to się z nimi zgadzać, słuchać pokornie i z uśmiechem potakiwać...

      Aha. No i zakonnicy, ale to niestety nie w moim mieście. Znam i cenię jako LUDZI - btw to zakonnicy sprawili że jednak nie odeszłam w pewnym momencie z kościoła...
      • bi_scotti Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 03:34
        Z kilkoma sie wspinalam, z 3 z tamtej grupy wciaz utrzymuje kontakt. Fajni faceci, sprawni climbers, pisza ciekawe emails smile Ksiadz tez czlowiek (cnd big_grin).
      • edytek1 Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 03:37
        Znałam jednego fajnego w dzieciństwie w dorosłym życiu poznałam wielu bardzo fajnych, ale wszyscy byli zakonikami z różnych zgromadzeń.
    • zebra12 Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 05:35
      Nie znam za wielu księży. Na palcach jednej ręki policzę. Ale to raczej kontakty zawowodowe. Bo prywatnie nie znam. Poza tym są fajni, ale dla swoich.
    • landora Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 09:17
      Tak. Wielu.
    • laminja Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 09:39
      tak trzech. Niestety tylko trzech.
      • kocianna Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 12:33
        Znam. W mojej warszawskiej parafii z jednym się kumplowałam (jak tam mieszkałam). W mojej moskiewskiej parafii jest jeden sympatyczny Polak. W mojej wspólnocie są tylko fajni księża - trafiłam do niej kiedy byłam daleko od Kościoła i trzymałam się z dala od "czarnych" - dzięki niej diametralnie zmieniłam zdanie.
        I bardzo lubię Dominikanów - tam są chyba wszyscy do rzeczy.

        Jeśli przyjrzeć się księżom jako ludziom, a nie grupie zawodowej, to okazuje się, że bardzo wielu tam naprawdę mądrych, wartościowych ludzi, z którymi dobrze się rozmawia.
    • edelstein Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 13:42
      Tak, ksiadz Marcin i ksiadz Jacek. Z nimi o wszystkim i wszedzie mozna pogadac, przy piwie i nalewce, w parku, pod kosciolem, w samochodziebig_grin
    • jowita771 Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 14:19
      Znałam trzech, którzy są księżmi z powołania i naprawdę się poświęcają swojej pracy, ale nie mam pojęcia, jakie mają podejście do osób, które nie są katolikami, bo byłam jeszcze katoliczką, kiedy ich poznałam. I niedawno poznałam jednego, z którym porozmawiałam i powiedziałam mu, że byłam katoliczką, ale zbyt wiele mnie w tym wyznaniu razi, ze zbyt wieloma sprawami się nie zgadzam i odeszłam od kościoła. Powiedział, że woli takich ludzi jak ja, którzy myślą, zadają pytania, nawet jeśli skutkuje to odejściem do innej religii niż katolików, którzy nie zastanawiają się nad niczym i są katolikami z przyzwyczajenia. Starszy ksiądz, miły, przyjemnie się rozmawiało.
    • ga-ti Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 23:19
      Znam. Kilku z czasów licealnych: mądrzy, weseli, dobrzy. Z czasów "dorosłych" też kilku się znajdzie. Niedawno poznałam niesamowitego księdza, mądry, życiowy, dogaduje się z młodzieżą, świetnie mówi do małżonków, babcie też zrozumieć potrafi i motorem jeździ wink
      Kiedyś w parafii mieliśmy wspaniałego księdza, zakonnika, misjonarza, niestety jakieś choróbsko tropikalne go zabiło. To jeden z najmilszych, najsympatyczniejszych, najzabawniejszych i mądrych ludzi, jakich poznałam.
      Wspaniały jest też ksiądz Twardowski smile No nie znałam osobiście, ale poznałam czytając.
    • ylunia78 Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 23:31
      Znam!
      Ksiądz fajny,miły,jak mówi kazanie to nie czyta tyko opowiada.Zna realia życia,wie jakie są dzisiaj czasy.Dla niego nie chodzę do swojej parafii tylko do innej(tego księdza).
      Podejście do każdego człowieka indywidualne.Ja mogła bym zachwalać go non stopsmile
      Żałuję,że dopiero w zeszłym roku go poznałam.
    • fregata Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 23:33
      Kilku co jest tym gorsze, że znam ich wielu, bardzo. W tym mój własny młodszy brat, którego mimo "stanowiska" nadal nie traktuję poważnie smile
      • ylunia78 Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 29.04.11, 23:37
        I zapomniałam o bracie Michale.Wspaniały,"ludzki"zakonnik.Niestety teraz w Chicago"siedzi".
        • pina_colada88 Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 30.04.11, 18:17
          Lubię sluchać kazań księdza Pawlukiewicza.
          Na żywo go jeszcze nie widzialam.
    • rosapulchra-0 Re: Znacie naprawdę fajnych, do rzeczy - KSIĘŻY 30.04.11, 18:52
      Ja znam.
      Ksiądz bardzo w porządku człowiek, absolutnie nie wykorzystuje swojej pozycji w parafii, jest bardzo ciepłym i troskliwym kapłanem. I godnym zaufania człowiekiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja