tracja4
01.05.11, 12:01
Dziewczyny, powiedzcie o swoich odczuciach. Ile jest prawdy w opowieściach, że jeżeli ciąża jest dla kobiety ciężkim, smutnym czasem, to dziecko jest marudne i płaczliwe, a jeśli kobieta jest promienna, radosna - to dziecko jest spokojne?
Moja koleżanka w czasie ciąży się rozwodziła i rzeczywiście synek daje jej nieźle popalić, płacze, marudzi itd. Żona kolegi - szczęśliwa mężatka, ktora bardzo pragnęła dziecka - nie ma ze swooim maluchem takich problemów.
Czy kłopoty osobiste w czasie ciąży wpływają na dziecko?