Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną?

02.05.11, 16:26
Nie pamietam ,bo to było dośc dawno..Jak sie pisze zaproszenie na slub dla osoby,która jest zareczona-np Mietek z Kasią,gdzie Mietetk to nasz kuzyn a Kasia-jego narzeczona.
czy piszemy ze zaproszenie dla Mietka X z narzeczoną
czy dla Mietka X z osoba towarzyszaca
czy dla Mietka X z Kasia Y ??

Ktoś się zna na tym?
    • angazetka Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 16:27
      Niezależnie od wszystkiego - dla Mietka i Kasi.
      • andaba Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 16:34
        Ja się nie znam, ale moim zdaniem tak - jak Kasię znasz osobiście i Kasia wie, że Ty wiesz, iż są parą to piszesz dla Kasi i Mietka.

        Jak znasz Kasię jedynie z opowiadań Mietka to piszesz z odobą towarzyszącą.
        • angazetka Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 16:35
          Nawet jesli Kasi nie znasz, to nie przestaje ona być Kasią smile
          • przeciwcialo Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 09:11
            Ja pisałabym z osoba towarzyszącą.
            Gdyby byli małżeństwem to inna sprawa.
            • wuika Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 11:39
              Ale jak wiesz, że osobą towarzyszącą jest akurat narzeczona Katarzyna to nie robisz wałków z ogólnym: osoba towarzysząca, tylko piszesz jawnie, że chcesz, żeby ten wspomniany Mietek przyszedł ze swoją narzeczoną.
    • dorotek83 Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 16:34
      dla Mietka X z Kasia Y - to jest najlepsza opcja.
      Jeśli nie znasz jej nazwiska, telefon do Mietka lub jego rodziców.
      Głupio wygląda w takiej sytuacji Mietek z osobą towarzyszącą.
    • mancipi Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 16:46
      wm mnie wyrażenia "z os towarzyszaca" powinno się używać tylko gdy ktoś nie posiada stałego partnera albo nie jest z nim zbyt długo (wg mnie taki stan to do 6 m-cy). pisanie żeby ktoś przyszedł z os towarzyszaca jak wie sie o tym, że dana para jest ze sobą np 3 lata jest lekkim niehalo. zazwyczaj na ślub zaprasza się wystarczająco bliskie osoby aby znać ich stan związkowy

      skoro wiesz ze mietek zaręczył sie z kasią to nietaktem byłoby pisanie że moze przyjsc z dowolną osobą
    • scarlett74 Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 17:05
      Jezeli sa zaręczeni to, jak najbardziej imiennie.Do rodzinki i znajomych par w stałych zwiżakach tez pisaliśmy iimiennie. Do singli, niezdecydowanych, lub tych z bajki-wciąż inna połówka-wraz z osoba towarzyszącą.
    • kai_30 Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 17:29
      hehe

      Mój nieślubny, niech będzie, że narzeczony, dostał ostatnio zaproszenie na ślub i wesele swojej siostry. Siostra przyniosła mu zaproszenie do pracy, nie przyszła do nas do domu. Na zaproszeniu widnieje jak byk "Mietek Iksiński z osobą towarzyszącą", mimo że mieszkamy od lat ze sobą, mamy dwuletnie dziecko, na wszelkich uroczystościach rodzinnych bywamy razem - krótko mówiąc, mimo braku ślubu jesteśmy rodziną. Odebrałam to jako celowy afront (szwagierka za mną nie przepada, z wzajemnością) i nie mam zamiaru się na tymże ślubie pojawiać - w końcu nie zostałam zaproszona ja, jako ja, prawda? Dodatkowym powodem jest udzielona ustnie informacja, że zaproszenie jest "bez dzieci". Rzecz jasna, przyszłych państwa młodych prawo zapraszać najbliższą rodzinę bez dzieci, ale jednocześnie tej rodziny prawo takie zaproszenie odrzucić.

      Mój nieślubny zamierza się pojawić wyłącznie w USC, bo to jednak siostra i głupio mu wypiąć się tak całkiem, ja takich skrupułów nie mam. Jeśli chcesz osiągnąć podobny efekt - śmiało pisz zaproszenie dla Mietka z osobą towarzyszącą wink


      • baltycki Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 17:44
        Dobra siostra, dala bratu wolna reke w wyborze "osoby towarzyszacej" smile
        • kai_30 Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 17:49
          No, właśnie big_grin Toteż ja mu kłód pod nogi rzucać nie będę, niech sobie wybiera wink

      • zona_mi Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 19:59
        > jesteśmy rodziną. Odebrałam to jako celowy afront (szwagierka za mną nie przepada, z wzajemnością)

        To się siostra ucieszy z Twojej nieobecności - może zemścij się i jednak idź, po złości? wink
        • kai_30 Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 02.05.11, 21:30
          A wiesz, że o tym myślałam, żeby iść na sam ślub, w dodatku z całą trójką niezaproszonych dzieci? wink
          • mancipi Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 01:20
            a potem na "ślub i wesele" będzie wątek pt. "konkubina (najłagodniejsze określenie) mojego brata zrujnowała mój ślub, do tego zabrała tam dzieci a przecież mówiliśmy że tego nie chcemy" big_grin
            ja popieram twój plan, przecież dzieci powinny od małego przyzwaczajać się do uroczystości rodzinnych, nie wiem ile lat ma najmłodszy ale dobrze zacząć trenowac 15 minutowe zachowywanie powagi, a jak nie da rady i rozedrze się w trakcie przysięgi... no cóż, przecież bardziej już was nie będą nienawidzieć big_grin
            • asocial Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 02:15
              teoretycznie slub sie bierze tylko raz i teoretycznie ten dzien ma byc najpiekniejszym dniem w zyciu panny i pana mlodego.
              W zwiazku z czym nalezy uszanowac ich niewydumane wymagania, jak np. brak dzieci na imprezie. Dlaczego niby chcieliby miec nieswoje dzieciaki na swoim slubie/ weselu?

              Mnie zupelnie nie przeszkadzaloby, gdyby ktos zaprosil mojego partnera z ´´osoba towarzyszaca´´, uwazam to za dosc otrwarty zabieg, w koncu moze np. podczas pisania zaproszen, znajomy wlasnie zerwal z narzeczona i glupio by bylo wreczyc mu zaproszenie z kasia. A moze akurat narzeczona nie moze? uwazam, ze jesli koniecznie chcesz ,zeby ta cala kaska z mietkiem przyszla, to najlepiej by bylo wreczyc jej tez zaproszenie. A jesli zalezy tobie, zeby mietek przyszedl z kims, niewazne z kim, bo najwazniejszy jest miecio to wpisac¨´osoba towarzyszaca¨.

              Najlepiej spytaj sie na prywatnym forum zasad dobrego wychowania, jest gdzies i forumowicze sluza dobra rada.
              • kai_30 Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 08:42
                asocial, i też nie o brak zaproszenia dla dzieci chodzi - to już raczej o urazę, na wieść że ktoś, kto dzieci ma, może nie być w stanie przyjechać na wesele, bo nie będzie miał z kim tych dzieci zostawić. Ale to jest temat poboczny. Chodzi właśnie o to, co napisałaś:

                A jesli zalezy tobie, zeby mietek przyszedl z kims,
                > niewazne z kim, bo najwazniejszy jest miecio to wpisac¨´osoba towarzyszaca¨.
                >

                Dokładniusieńko tak. Zasady dobrego wychowania są jasne: "z osobą towarzyszącą" zapraszamy singli, którzy nie są w stałych związkach, ew. nie mamy żadnych informacji na temat ich partnerów/partnerek (choć wypadałoby się dowiedzieć, przynajmniej jeśli o bliższą rodzinę chodzi). W przypadku, kiedy osobiście zna się partnerkę zaproszonego jest to gruby nietakt.

                A hasło "bo może zerwie z narzeczoną" jest idiotyczne - to co, małżeństwa też bez wymieniania, bo może akurat rozpoczną separację albo żona przyłapie męża na zdradzie i wywali go z domu, albo akurat złamie nogę i nie będzie mogła? tongue_out

              • baltycki Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 08:57

                asocial napisała:

                > Mnie zupelnie nie przeszkadzaloby, gdyby ktos zaprosil mojego partnera z ´´osob
                > a towarzyszaca´´, uwazam to za dosc otrwarty zabieg, w koncu moze np. podczas p
                > isania zaproszen, znajomy wlasnie zerwal z narzeczona i glupio by bylo wreczyc
                > mu zaproszenie z kasia.
                Mysląc w taki sposob, zawsze nalezy wreczac "z osoba towarzyszacą", bo moze Miecio wlasnie w czasie pisania zaproszenia sklada pozew rozwodowy??

                "z osoba towarzyszacą" wylącznie gdy Miecio jeszcze nie jest zdecydowany, czy przyjdzie z Kasią czy Basią.. czy z panienką do towarzystwa.

                >A moze akurat narzeczona nie moze?
                Zapraszasz tylko tych o ktorych wiesz, ze mogą???
    • klubgogo Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 08:07
      Dla mietka z Kasią, bo skoro Kasię znasz, to dlaczego masz udawac, że nie i nazywac ją osobą towarzyszącą? Poza tym Mietek z Kasią niedługo Wam się zrewanżują.
      • przeciwcialo Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 09:16
        To juz lepiej dwa osobne zaproszenia.
        • kai_30 Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 09:20
          Dlaczego dwa osobne??
        • mancipi Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 09:32
          przeciwcialo napisała:
          > To juz lepiej dwa osobne zaproszenia.

          ale przecież Kasia jest zapraszana wyłącznie z racji związku z waldkiem, inaczej by się nie załapała
          • przeciwcialo Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 09:38
            Mietkiem kochana, Mietkiem wink
            No ale skoro znana osobiście i prawie w rodzinie a jednak nie małżonka to swobodnie osobne zaproszenie może dostac.
            • mancipi Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 09:45
              no właśnie chyba nie zna skoro zastanawia się czy nie określić jej jako "os towarzysz"

              jakiś waldek pewnie też tam jest na liście smile
    • madame_zuzu Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 09:25
      Dla Mietka X z Kasią Y.

      Ja będąc juz męzatka ( 2 lata) dostałam zaproszenie od b. bliskiej koleżanki mniej więcej takie- Żużu X ( nazwisko moje po mężu) wraz z os. towarzyszącą big_grin
      Mężowi nie pokazałam tego zaproszenia w ogóle.
      • kai_30 Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 10:48
        madame, to Ty jesteś ŻuŻu? Nie miałam pojęcia, zawsze Cię czytałam przez dwa zet smile
        • madame_zuzu Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 12:02
          smile ano kai_30
          Nie da sie nicka z polskimi znakami wpisac, wiec wyszło jak wyszło. Alem żużu
    • ewaewa123 Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 17:23
      > czy dla Mietka X z Kasia Y ??
      Tylko taka wersja, jesli ktos mieć dalej z nimi dalej czynienia, a szczególnie z Kasią smile
      Kilkanaście lat temu dostał mój mąż ( 3 lata po naszym ślubie ) zaproszenie ślubne od swojego młodszego brata, na którym widniało X z osoba towarzyszącą, niby ze mną. Do tej pory żałuję, że nie zrealizowałam swojej pierwszej myśli, czyli nie zaprosiliśmy na tą uroczystość osoby towarzyszącej z agencji towarzyskiej. Powstrzymał mnie tylko szacunek do rodziców pana Młodego, czyli moich teściów. Ale takie kwiatki musiałam znosić przez lat 14, dopiero w tym roku po urodzinach córki, zrozumiałam,że nic nie muszę i szlus.
      • dorotek83 Re: Zaprosznie na slub-z os.tow. czy z narzeczoną 03.05.11, 19:52
        Mi się ostatnio zdarzyło dostać zaproszenie Dorota X z osobą towarzyszącą, kolejne z od tej strony rodziny (rodzina mojego ojca).
        Z moim narzeczonym jesteśmy razem 7 lat, 2 lata jesteśmy zaręczeni, a ślub bierzemy w tym roku.
        Tyle że forma zaproszenia mnie nie dziwi, gdyż jest to wina moich rodziców i pójście po najmniejszej linii oporu tej części rodziny.
        Jako, że mój ojciec ma problem z zaakceptowaniem faktu, że biorę ślub cywilny, moi rodzice nikomu chyba nawet nie powiedzieli, że się zaręczyłam i biorę ślub (jego rodzina nawet nie jest zaproszona).
        Co do rodzinki, pomimo iż moja siostra i ja byłyśmy długo ze swoimi facetami, nikt z rodziny (3 śluby) nie wysilił się i nie pytał się o dane naszych facetów.
        Mimo iż byli świadomi, że kogoś mamy i nawet ich znali, bo bywaliśmy razem na imprezach rodzinnych.
        A co do ostatniego zaproszenia, do 31 maja mam potwierdzić czy będę na weselu, wraz z osobą towarzyszącą która do tego czasu będzie moim mężem.
        Ciekawa jestem reakcji na tą informację smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja