Jak pomóc mamie (i sobie)

03.05.11, 18:20
Hej dziewczyny.
Mam taki mały problemik. Otóż chcę pomóc mojej matce pozbyć się kilku(dziesięciu?) rzeczy. Mama kilka lat temu zlikwidowała sklep z odzieżą. Wszystkie te rzeczy zawiozła do mojej babci domu. Myślimy z mężem, żeby się do babci przeprowadzić ale no właśnie przeszkodą są te ciuchy różnej maści i różnego (hmmm) wieku? Niektóre są naprawdę stare. Jedne porządniejsze, inne czyste szmaty. Dla kobiet puszystych, dla dzieci. Jest tego masa. Cała góra zawalona, żeby się tam przeprowadzić trzeba się najpierw tego pozbyć. Tylko że to nie takie łatwe bo ja bym to oddała po domach dziecka i takich innych ale mama chce jeszcze na tym zarobić. Myślałam, żeby na targu z tym stanąć? Ale kto ma z tym stanąć- mama ma teraz inną pracę, od pon do sob. Ja mam półroczne dziecko- nie ma z kim jej zostawić. Nikogo nie znam chętnego stać na targu.
Myślałam też o allegro, ponoc można otworzyć sklep, tylko kompletnie się na tym nie znam. Sama mam konto, aby tylko coś raz za jakiś czas kupić i tyle. Jak to się wystawia, trzeba chyba mieć konto, prawda? Jak się wycenia przesyłki, jak to zgrać wszystko? Bo jednak trzeba pilnować na bierząco czy tkoś coś kupił, jak jest wpłata, trzeba iść wysłać, boję się że mogłabym nie dać rady, a mama dopiero sobie z tym nie poradzi. Już dobre 3 lata (jak nie lepiej) to tam leży. A babci też na rękę to nie jest, ale przecież ona mamie nic nie powie, to jej córka.
Jeśli macie jakieś pomysły, będę bardzo wdzięczna wink
    • a.nancy Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 03.05.11, 18:37
      jak nie masz czasu (na pilnowanie allegro czy stanie na targu), to kiepsko
      ja bym zrobila tak:
      najpierw porzadnie przejrzala te rzeczy, totalne szmaty wywalila, reszte podzielila na kategorie (dla dzieci, dla puszystych itp.), uprala, uprasowala (jak leza od dawna, to pewnie troche zatechly), potem podzielila na partie - takiej wielkosci, jaka bylabym w stanie jednorazowo ogarnac ze sprzedaza na allegro. mozesz sprzedawac w zestawach - szczegolnie ciuszki dla dzieci dobrze w ten sposob schodza, a pakowania i wysylania bedziesz miala mniej.
      zeby wystawiac na allegro nie musisz miec sklepu, wystarczy zwykle konto. przesylki wyceniasz wg cennika poczty polskiej, tzn. oceniasz ile paczka bedzie wazyc, i dodajesz do ceny przesylki koszt opakowania. oczywiscie jest troche roboty ze sledzeniem aukcji, biegania na poczte itp., dlatego radze podzielic wszystko na rozsadnej wielkosci partie (decydujesz, ze dasz rade ogarnac np. 5 aukcji tygodniowo, i tyle wystawiasz). jesli ustawisz tak, zeby kilka aukcji konczylo sie tego samego dnia, to masz tylko jedna podroz na poczte smile zreszta mozesz zaznaczyc w opisie aukcji, ze wysylasz zawsze np. we wtorki i w czwartki.
    • jul-kaa Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 03.05.11, 18:37
      Sprzedaż ciuchów na allegro to męczarnia - trzeba zrobić dobre zdjęcia, co nie jest łatwe, trzeba wymierzyć, wpisać to wszystko, wystawiać pojedyncze aukcje... Brrr. Może postaraj się wystawić pojedyncze, najlepszej jakości rzeczy, a resztę porozdawaj? Albo pogadaj z jakimś sklepem z używaną odzieżą.
      • kfiatuszkowa Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 03.05.11, 18:46
        No właśnie z tym rozdaniem może być niemały problem bo jednak mama chce coś mieć za te ciuchy...Nie ważne, że tyle lat to już leży -za darmo- ale no każdy jest inny. Mi pozostaje jedynie uszanować decyzję mamy i w jak największym stopniu jej pomóc.
    • el_jot Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 03.05.11, 18:46
      Na Allegro dla siebie możesz wystawić rzeczy, które były w twoim posiadaniu przynajmniej 6 miesięcy i nie były kupowane w celu prowadzenia działalności gospodarczej. W twoim przypadku musiałabyś założyć działność, do stania na targu - tak samo.
      • kfiatuszkowa Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 03.05.11, 19:05
        el_jot napisała:

        > Na Allegro dla siebie możesz wystawić rzeczy, które były w twoim posiadaniu prz
        > ynajmniej 6 miesięcy i nie były kupowane w celu prowadzenia działalności gospod
        > arczej. W twoim przypadku musiałabyś założyć działność, do stania na targu - ta
        > k samo.

        Właśnie wszystkie rzeczy są mamy, ona miała je od dostawców różnych firm, na działalność gospodarczą, bo handlowała nimi w sklepie
        • el_jot Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 03.05.11, 19:09
          kfiatuszkowa napisała:

          > el_jot napisała:
          >
          > > Na Allegro dla siebie możesz wystawić rzeczy, które były w twoim posiadan
          > iu prz
          > > ynajmniej 6 miesięcy i nie były kupowane w celu prowadzenia działalności
          > gospod
          > > arczej. W twoim przypadku musiałabyś założyć działność, do stania na targ
          > u - ta
          > > k samo.
          >
          > Właśnie wszystkie rzeczy są mamy, ona miała je od dostawców różnych firm, na dz
          > iałalność gospodarczą, bo handlowała nimi w sklepie
          Ale ty je będziesz sprzedawać, z swojego konta na Allegro.
          • kfiatuszkowa Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 03.05.11, 19:15
            Nie muszę ze swojego, mogę mamie założyć na jej osobę konto zwykłe, lub "sklep"
            • el_jot Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 03.05.11, 19:20
              Oczywiście, że możesz. Jeżeli twoja mama nadal prowadzi działalnośc gosp. to ok, jeżeli nie - żeby sprzedać te rzeczy na Allegro, będzie musiała ją założyć. Takie są przepisy, oczywiście tych przepisów przestrzegać nie musi, ale w ten sposób naraża się USwink
        • nenia1 Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 03.05.11, 19:32
          Jeżeli te rzeczy pochodza z działalności gospodarczej to mama przy likwidacji powinna je była wykazać w remanencie likwidacyjnych i wtedy je opodatkować 10% podatkiem ryczałtowym (przepis obowiązujący do końca grudnia 2010r.)
          Konsekwencją takiego rozwiązania jest to, że dochód uzyskany z dokonywanej sprzedaży polikwidacyjnej nie podlega powtórnemu opodatkowaniu podatkiem dochodowym.
          Najlepiej sprawdź czy w papierach jest remenent likwidacyjny i co zawiera, w razie czego możecie się na niego powołać.
          • kfiatuszkowa Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 03.05.11, 19:49
            O kurczaki, to teraz mnie zagięłaś... Nie wiem jak to dokładnie było z tamtym sklepem, wiem tyle, że weszła w spółkę z jakimiś ludźmi i teraz "pracuje" w ich działalności.


            Czyli to nie będzie takie proste jak mi się to wydawało... Za wszystkie te (ewentualnie) sprzedane rzeczy trzeba będzie zapłacić podatek tak?
            • minia0000 Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 04.05.11, 22:10
              > Czyli to nie będzie takie proste jak mi się to wydawało... Za wszystkie te (ewe
              > ntualnie) sprzedane rzeczy trzeba będzie zapłacić podatek tak?


              Nie panikuj. A kto Cię tak naprawdę sprawdzi skąd masz te rzeczy! Przecież zawsze możesz napisać na allegro, że robisz porządki w szafie i pozbywasz się nie używanych już ubrań wink
              • kfiatuszkowa Re: Jak pomóc mamie (i sobie) 05.05.11, 08:11
                Taaaa ;> I wszystkie z metkami wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja