Wakacje - do nauczycielek

04.05.11, 20:30
Jestem nauczycielką w szkole podstawowej, malutkiej. To mój pierwszy rok w szkole, po ponad dziesięcioletniej przerwie. I sporo zapomniałam nt organizacji, a nikt w szkole mi nie powiedział jak to jest.
Rok szkolny kończy się 22.06. Chciałam wykorzystać ostatni tydzieć czerwca i pojechać jeszcze przed pełnią sezonu nad polskie morze. Dzisiaj okazało się, że to nie będzie tak dobrze. Owszem, zajęcia dydaktyczne się kończą 22.06, ale nauczyciel ma obowiązek być do dyspozycji dyrektora do końca czerwca, że zdarza się, ze rada podsumowująca jest organizowana po zakończeniu roku szkolnego. Na szczęście udało mi się przesunąć pobyt o kilka dni, ale muszę jechać na początku lipca, a nie ukrywam, że krucho u mnie z kasą i zależało mi, żeby było możliwie jak najtaniej. Dodam jeszcze, że w szkole jestem tylko dwa dni, mam 1/3 etatu. Jeżeli w mój wolny dzień przypada rada, czy mam obowiązek na tej radzie być?
Dziękuję za konstuktywne odpowiedzi, proszę o nie komentowanie czasu pracy nauczycieli i ile to oni wakacji mająwink
    • sharpless6 Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 20:33

      > Jeżeli w mój wolny dzień przypada rada, czy mam obowiązek na tej radzie być?
      tak.
      Poproś dyrekcję o zmianę/przesunięcie terminu dyspozycji np na ostatni tydzień wakacji.
      • volta2 Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:17
        u nas zwykle trzeba rezerwować sobie czas do wtorku na zamknięcie spraw, czyli piątek zakończenie dla uczniów a my jeszcze w następnym tygodniu się zbieramy.

        i ostatni tydzień wakacji też raczej planować już się powinno pod kątem pracy. aczkolwiek do dyspozycji dyrekcji powinnaś być w okresie szerszym. u nas koleżanka dostała szkolenie w środku lipca. info dostała przez pocztę polską ze zwrotką. na szkolenie - tygodniowe - się stawiła. ale to jeden przypadek na 10 lat pracy.
    • asia_i_p Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:10
      Masz obowiązek być na radzie nawet, jeśli przypada w twój dzień wolny. Rady podsumowujące, przynajmniej u nas, są zawsze po zakończeniu roku szkolnego.
      Nic nie dogadasz na zasadzie dociekania swoich praw, ale możesz pogadać z dyrektorką, nasza zazwyczaj nie robi problemów.
      • el_jot Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:19
        W zeszłym semestrze miałam 12 godzin w gimnazjum. W dniu, w którym była rada podsymowująca w tej małej szkole, ja miałam w gimanzjum lekcje do 13.30. Dojechałabym może na pół godziny, wysłałam mailem sprawozdanie z godzin karcianych i nie było problemu. Może dlatego, że nie mam wychowawstwa?
    • nangaparbat3 Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:17
      Poproś dyrektorkę o zwolnienie Cię z tej rady.
    • gazeta_mi_placi Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:19
      Normalny człowiek ma ledwie dwa tygodnie odpoczynku w roku, a te nauczyciele pełne dwa miesiące się byczą za nasze podatki plus jeszcze w zimie dwa tygodnie to prawie trzy miesiące płatnego urlopu za nasze pieniądze!!!
      • el_jot Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:23
        Pier.... jak zwykle.
        • kocianna Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 22:06
          Masz 8 tygodni urlopu, czyli zwykle caly lipiec i 2 tygodnie sierpnia i ferie zimowe. W pozostalym czasie jestes do dyspozycji dyrektora. Nie spotkalam sie jeszcze ze szkola, w ktorej rada koncowa jest w lipcu. Zawsze miescila sie w tygodniu po zakonczeniu roku szkolnego. Mozesz porozmawiac z dyrektorem, w Twojej sytuacji - bez wychowawstwa etc - 99% dyrow idzie na reke.
      • katharsisss Re: Wakacje - do nauczycielek 05.05.11, 08:24
        To ciekawe, ja mam urlop w wymiarze 26 dni, co daje 5 tygodni i jeden dzieńsmile Pracujesz na pół etatu, że masz tylko 2 tyg?tongue_out
        • el_jot Re: Wakacje - do nauczycielek 05.05.11, 08:39
          O właśnie, właśnie. Zapomniałam napisać, że cóś się gazecie pomyliłobig_grin
    • baltycki Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:20
      el_jot napisała:

      > Dziękuję za konstuktywne odpowiedzi, proszę o nie komentowanie czasu pracy nauc
      > zycieli i ile to oni wakacji mająwink

      Pensum nauczycielskie, wczesniejsze emerytury i ilosc dni wolnych.. to zbrodnia na zdrowym organizmie spoleczenstwa:p

      Proszesmile
      • sarah_black38 Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:41
        Wcześniejsze emerytury maja starsi nauczyciele. Młodzi wpisawszy się do II filaru muszą pracować ustawowo tak jak inne branże.

        Ja nauczycielom nie zazdrościłabym tak bardzo. Adwokaci i wszelkiej maści prawnicy to mają dopiero dobrze wink. Wolny zawód, nie muszą popylać na ósmą, coby w puste wink główki wiedzę łyżką nakładać . Znam takie pańcie co za mniej niż tysiąc pięćset z łóżka rano nie wstają, a na dodatek wnioski procesowe każą samemu pisać. Albo odbierają telefon i mówią,że mam pięć minut. Przerabiałam te historyjki podczas spraw sądowych o podział majątku.To dopiero zbrodnia ... mało robić - dużo zarobić. Albo dajmy na ten przykład biegły sądowy - za postawienie kreski na planie - 4 tys. złotych polskich. Nauczyciel ze swoimi wakacjami to betka przy nich big_grin
        • ola Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:45

          >Ja nauczycielom nie zazdrościłabym tak bardzo. Adwokaci i wszelkiej maści prawnicy to mają dopiero dobrze

          ale bzdury opowiadasz...
          powiedz to mojemu mężowi kiedy dziś ok. północy wróci z pracy po 3 dobach negocjacji non stop. Jeśli cię usłyszy, bo podejrzewam, że będzie ledwo żywy.
          • sarah_black38 Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:55
            To zdaje się ma swoją nazwę... Niech pomyślę ... stereotyp?
          • vampire-freak Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:57
            Oj to pewnie ostroo negocjują w jakimś obskurnym 5-cio gwiazdkowym hotelu z marnym all inclusive uncertain współczuję.
          • papalaya Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 22:08
            ledwi żywy po 3 dobach chlania i bzykania

            jaaasne, to są negocjacje hehe...
      • el_jot Re: Wakacje - do nauczycielek 05.05.11, 08:41
        baltycki napisał:

        > Pensum nauczycielskie, wczesniejsze emerytury i ilosc dni wolnych.. to zbrodnia
        > na zdrowym organizmie spoleczenstwa:p
        >
        > Proszesmile
        A dziękuję, dziękuję. Zawsze wiedziałam, że na Was kolego mogę liczyćsmile
    • i_love_my_babies Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:50
      poproś o zwolnienie z rady
      • el_jot Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 21:52
        Tylko powód do zwolnienia taki sobiesad z punktu widzenia dyrektorki.
        • i_love_my_babies Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 22:06
          ojej, powiesz, że masz zarezerwowane wczasy - moja nie robiłaby problemu, u nas ciągle ktoś się zwalnia z różniastych powodów
        • nangaparbat3 Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 22:14
          Nasza by uwzględniła, ale musiałaby byc na czas (czyli duzo wcześniej) uprzedzona, i trzeba by wszystko pokończyć przed wyjazdem. No i oczywiście dopytac pani dyrektor, czy jest cos jeszcze do zrobienia zanim wyjedziesz, a o czym może nie wiesz (skoro pierwszy rok pracujesz, całkiem prawdopodobne).
    • el_jot No to się zaczęło 04.05.11, 21:51
      a chciałam się tylko dowiedzieć o radę pedagogoczną, serio.
      • kostruszka Re: No to się zaczęło 04.05.11, 21:56
        Masz obowiązek być, chyba że Cię dyrektor zwolni.
        U nas jest tak, że trzeba być do dyspozycji do końca czerwca i od ok. 20 sierpnia.
    • ewcia1980 Re: Wakacje - do nauczycielek 04.05.11, 22:40
      No wiec tak:
      -na radzie podsumowujacej rok masz obowiazek być.
      ale dyrektor może cię z takiej rady zwolnic - ja właśnie w tym roku jestem zwolniona bo .... szczerze mówiąc zarezerwowałam wczasy zanim sprawdziłam kiedy jest rada. no i 25.06 wyjezdzam na wakacje a rada jest 28.06.
      warunek jest jeden -przed wyjazdem muszę oddać kompletna dokumentacje (jestem wychowawca)
      no ale też wcale nie musi tego zrobic.
      jest jeszcze możliwość (jeśli masz dzieci) że w dniu rady weźmiesz opieke na dziecko.

      u nas gorzej jest z drugą połową sierpnia.
      wtedy są egzaminy poprawkowe i wtedy trzeba byc dyspozycyjnym.
      to zazwyczaj 1-2 dni dla danego nauczyciela ale o terminie poprawek dowiadujemy sie dopiero właśnie po radzie podsumowujacej gdy juz wiadomo ile tych poprawek bedzie.
    • solaris31 Re: Wakacje - do nauczycielek 05.05.11, 09:17
      masz obowiązek być do dyspozycji dyrekcji i szkoły do końca czerwca i od 15 sierpnia - tak mówią przepisy. nie jest ważne, w jakie dni pracujesz, i ile masz godzin - nauczyciele mają 40 godzinny tydzien pracy, jak wszyscy - pensum dydaktyczne to inna bajka.

      dlatego nigdy nie rezerwuję miejsc w czerwcu wink muszę jeździć w najdroższym sezonie.

      u nas rady trwają i do końca czerwca czasem, ale dyrektor tez człowiek, czasem jak ktoś sobie wycieczkę wykupi, zwolni z rady. ale z poprawek w sierpniu juz nie, więc moje wakacje kończą się 15 sierpnia, potem czekam na ustalone terminy i siedzę w szkole.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja