mój pies właśnie je pomarańczę...

05.05.11, 20:10
nie bacząc na dochodzące na grilu szaszłyki, karkówkę i kiełbasy
je i to ze skórką
a co dziwnego jedzą wasze zwierzaki?
    • verdana Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:12
      Mandarynki - moja suka dostawała amoku, jak tylko poczuła zapach. I winogrona, ale pod warunkiem, ze w całości, najwyraźniej rozgryzanie jest fajne.
    • czarnaalineczka Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:13
      moje i kocie wlosy
      melona
      mrozone wisnie ( musza byc mrozone , swiezych albo rozmrozonych juz nie chce )
      popcorn
      brzoskwinie
      wszystkie balsamy do ciala ;/
      • czarnaalineczka Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:14
        i kazde orzechy
        a najlepiej w lupinkach
    • madzioreck Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:16
      Moja psica żarła cebulę, cytrynę, orzeszki i miętówki wink
      • konwalka Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:19
        widzę, że nie tylko mój kundel jest walniety
        aaa
        mięso na grilka jest peklowane od wczoraj w coca-coli i mleku sojowym
        właśnie sie dowiedziałam
      • wilowka Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:20
        pies orzechy włoskie (zrywał sobie pyskiem z niskich gałęzi), kapuśniak. Kot colę, ale nielegalnie.
        • czarnaalineczka Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:25
          co tam cola
          moj sie kawy czasem domaga big_grin ( widac ze moj kot smile
    • broceliande Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:20
      Kot rodziców strasznie po przejściach i wygłodzony - zupa grzybowa.
      Mój pies - marchewki własnołapnie wygrzebane.
    • inguszetia_2006 na zdrowie;-D 05.05.11, 20:20
      • kamyczek_02 Re: na zdrowie;-D 05.05.11, 20:25
        Kot uwielbia gotowaną marchewkę. Ostatnio wyżarł całą z michy z pokrojonymi warzywami do sałatki jarzynowej. Do tego uwielbia kiszone ogórki, ale tylko pańci roboty, lubi też rzodkiewkę. Mięcho średnio, rybami gardzi.
    • hotya Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:25
      Mój lubi oliwki i serki pleśniowe. Jak sobie przygotowuję przegryzkę do winka, muszę kudłacza uwzględniaćsmile Póki wina nie rusza dogadujemy sięsmile
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:29
        chipsy
        popcorn
        ser feta
        noga broklula
    • nangaparbat3 Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:30
      Kota kocha fistaszki, psica ostatnio wyciągnęła z kubła skórke z pomarańczy i starannie wyżarła tę białą część.
    • czarnaalineczka kot 05.05.11, 20:30
      takie wielki zielone koniki polne ktore laza po scianach blokow big_grin
      pije
      kawe
      wode po truskawkach
      wode po ziemniakach
      wode po fasoli
      zalewy z puszek ( kukurysza groszek itp)
      czystej wody nie napije sie nigdy chocby mial zdechnac z pragnienia
      • kamyczek_02 Re: kot 05.05.11, 20:43
        A i zeżarł obrane ziemniaki ostatnio. Jeszcze lubi kruche ciastka takie z marmoladą na wierzchu kupowane w cukierni na wagę. Innych nie rusza.
        • czarnaalineczka Re: kot 05.05.11, 20:48
          mialam kiedys kota ktory takie ciastka uwielbial ( takie dlugie chropowate z paseczkiem marmolady na srodku)
          jadl tez surowe ciasto na pierogi big_grin
          chowal sie pod stolem wystawial lape i ciap kawalek ciasta big_grin
          • thaures pies 05.05.11, 20:53
            Mój pies z dzieciństwa uwielbiał brukselkę- ja mniej. Doszliśmy do perfekcji- rzucałam mu taką wygrzebaną z zupy, on w locie łapał i wszyscy byli zadowoleni ( pies, bo lubil, ja bo jeść nie musiałam, mama,że ja ładnie zjadłam)
    • georgyporgy Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:51
      Suka żre maliny namiętnie. Latem zanim dojdziemy ze sklepu do domu to malin już nie ma bo jedną ja, drugą ona i tak do dna wink
      Poza tym winogrona, kapusta kiszona, ciasteczka zbożowe ale tylko oskroby, marchew surowa - jak obieram muszę uwzględniać też ją, wafle ryżowe no i obowiązkowe wylizywanie wszelkich kubeczków po jogurtach!
    • jelyfish Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 20:53
      Mój kot buchnął przed chwilą królikowi z klatki liść surowej kapusty. Pożera jak odkurzacz makaron (także surowy), nie mogę zostawić na wierzchu chleba, ciasta, bo bestia zeżre.
    • majenkir Re: 05.05.11, 21:06
      Pare rzeczy tu wymienionych (cebula, kofeina, winogrona) sa dla psa niezdrowe, o ile nie toksyczne.
    • sadosia75 Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 21:14
      Mam goldena to smieciara wiec by mogla zjesc wszystko. ale zukow majowych nie tknie a koty zajadaja sie i jeszcze nam przynosza.
      Husky uwielbia maslo orzechowe. jeden litrowy sloik by wyzarl za jednym posiedzeniem. za to masy dla psow o zapachu masla orzechowe nie tknie za to koty uwielbiaja.
      kotka mojej Mamy uwielbia wylizywac osad z kawy. nie wypije plynu ale osad uwielbia. reszta kotow nie przepusci zalewy z kukurydzy. groszek oleja.
      i mam kota,ktory namietnie wylizuje olej.
      i wszystkie koty uwielbiaja gryzc reklamowki. w ogole wszystko co szelesci. nie ma zmiluj zrobia konduktora na kazdej szeleszczacej rzeczy.
    • w_miare_normalna Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 21:56
      Mój ŚP maksiu swego czasu jadł lody, jogurty (potrafił chwycić w obie łapki i wylizać) i kilka razy zjadł ogórka kiszonego, mam to nawet nagrane smile
      • czar_bajry Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 21:59
        Kocica uwielbia sałatki z majonezem a pies surowe marchewkismile
    • mirkad Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 22:58
      moja SP owczarka niemiecka nie jadała tylko cebuli, czosnku i groszku konserwowego (no chyba że Pudliszki);
      za skórę z arbuza była gotowa oddać życie, uwielbiała spadające jabłka i gruszki; jesienią była bitwa o orzechy włoskie - jak widziała że biorę koszyk to w tempie iście ekspresowym rozgryzała jak najwięcej orzechów na połówki bo wiedziała że nie będą mnie interesować; zawsze sprawdzała ile jest jeszcze w rolce papieru toaletowego bo zostająca po niej tekturowa tutka była jej ulubioną zdobyczą; zdarzało jej się jeść mydło i mój krem do twarzy;
      no i lubiła też wypić (na szczęście nie nałogowo smile ) - pamiętam imprezę integracyjną mojego męża : sami faceci, ognisko, grilik, no i napoje wyskokowe; któryś w żartach poczęstował Toskę, a że nie odmówiła.............. było piwko i wódeczka, ponoć jako zagrycha cały grill kiełbasy (oczywiście nie na raz); dość powiedzieć, że odprowadzili się z mężem do domu i padli - tyle że Toska na prawie 3 dni, w trakcie których wstawała się napić i iść siusiu, podejrzewam, że dokuczał jej ból głowy smile Małżonek czuwał przy niej wytrwale, bo po prostu było mu wstyd nawet zadzwonić do weterynarza
    • lola211 Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 22:59
      Moja je wszystko.Ostatnio rzodkiewki,a za mango da sie pokroic w plasterki.Dzis jadla ze mna szparagi na kolacjesmile.
    • angazetka Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 05.05.11, 23:50
      Kot - oliwki (zielone. I żeby bez papryki mi były!).
      Kot babci - ogórki zielone w plasterkach.
      Pies babci - lody. Kawę. Czekoladę. Podobno psom czekolady nie wolno, ale Pchełka miała to w nosie wink
      • mijaczek Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 03:13
        slyszalam, ze cytrusy sa toksyczne dla psow... tak samo jak czekolada i pestki jablek...

        moj pies zezre wszystko co chocby posiada ilosci sladowe jedzenia... ostatnio rzygal recznikami papierowymi, w ktorych odsaczany byl bekon...
        marchewki byly nam zalecane jako przekaska, tak wiec Bernie zjada z kilogram marchewek tygodniowo...

        moj maz wyspecjalizowal sie w produkcji mrozonych smakolykow dla naszego psiura.... zamraza psie ciasteczka w litrowych butelkach z woda, potem je rozcina a bernie ma frajde z zzerania lodu az dostanie sie do ciastek... nazywa te swoje smakolyki pupsicles..... get it? big_grin
    • mankencja Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 08:07
      kot:
      pierogi ruskie
      sery
      oliwki
      ciasta, ale musza miec odpowiednia mase, np. taka karpatkowa albo wuzetkowa
      zupy
      slodka przestudzona herbate
    • broceliande Ale i tak najlepsze jest to, co sama znajdzie... 06.05.11, 08:41
      Na podwórku. A następnie wyrzyga i zje z powrotem.
      • czarnaalineczka Re: Ale i tak najlepsze jest to, co sama znajdzie 06.05.11, 08:45
        to u mnie kot rzyga pies zjadatongue_out
    • joanna_poz Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 09:04
      krocej by wymienić czego nie je - np. pomidorów.
      poza tym jadłby wszystko - jak to labrador.
    • wuika Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 09:17
      Mój je: paprykę, ogórki (zielone (ostatnio nawet obierki wsunął) i kiszone), kapustę pekińską, sałatę lodową, kapustę kiszoną, mandarynki, pomarańcze, pomidory, czereśnie (uwielbia!), słonecznik (trzeba mu obierać, dziadowi jednemu suspicious), z normalniejszych rzeczy żółty ser smile. Za marchew surową da się zamordować. Jogurty lubi, czasem dostanie łyżeczkę zupy (same warzywa). Mały york smile
      • wuika Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 09:21
        Z doczytanych w wątku rzeczy: winogrona (najpierw kula i goni, potem pożera), melona, gruszki (jabłek nie chce), orzechy, truskawki, makaron. Generalnie prościej z ludzkich rzeczy byłoby wymieniać rzeczy, których nie zje.
        • annaa77 Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 09:30
          Moja suka ŚP jadala mandarynki i ogurki surowe, uwielbiala je, potrafila wejsc na kolana i nosem wytracic mandarynke zeby ja zjescsmile
          Drugi zwierz to kotka tez juz ŚP uwielbiala czekolade i wiorki kokosowesmile
          Obecna suka ma bzika na punkcie marchewki, jak gotuje jakas zupe zawsze jedna marchweka(surowa) jest jej, kladzie sie trzyma ja w lapkach i delikatnie obskubuje zabkami z bokowsmile
          Mam jeszcze kotke w komplecie, Kokusia bardzo lubi wszelkiej masci jogurty owocowesmile najbardziej truskawkowy.
          • annaa77 Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 09:30
            annaa77 napisała:

            > Moja suka ŚP jadala mandarynki i ogurki surowe,
            >OGÓRKI ma sie rozumiecsmile
      • lola211 Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 15:20
        >słonecznik (trzeba mu obierać, dziadowi jednemu suspicious

        smile moja yorczyca ma tak samo- wiec córka siedzi i jej ten slonecznik łupie.
        A w trakcie ogladania filmu radzem jedza popcorn.
    • katia.seitz Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 09:40
      Lolusia (bezzębna kotka po przejściach) je wszystko. Do najwybitniejszych osiągnięć zaliczam skórki z pomidorów (zwymiotowała potem, biedna) oraz przeraźliwie kwaśną, gotowaną kiszoną kapustę (bez odrobiny mięsa, zaznaczam).
      Oczywiście ciasta, tofu, wszelkie zupy jarzynowe itp. też są wyżerane chętnie. No i każda patelnia po smażeniu czegoś jest wylizywana.
      Surówki warzywne za to chętnie zjada druga kocica, Netinka, o ile są doprawione majonezem lub śmietaną.
      Kotek Lucek za to uwielbia pić z cudzych kubków. Z kociej miski nie napije się nigdy. Ale ilekroć człowiek naleje sobie wody albo zrobi herbatę czy kawę, Lucek musi zbadać zawartość kubka i w razie akceptacji trochę pochłeptać.
    • mor_lena Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 09:44
      Kot - wszystko tongue_out Np. sos czosnkowy (uwielbia), kukurydza gotowana albo z puszki, wszelkie ciasta, chleb.
      Mojej babci kot uwielbiał pomidory.
    • gupia_rzona Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 09:44
      mój nieżyjący pies jadał ogórki kiszone i przepadał za ogryzkami z jabłek. Kiedy jadło się jabłko stał i ślinił się w oczekiwaniu na kąsek. Ogryzka zjadał ze wszystkim big_grin
      • dz1dka Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 10:01
        Moja SP sunia uwielbiała marchewkę ale pokrojoną w plasterki, ogryzki z jabłek i zupę a druga też ŚP zeżarła zawartośc nocnika mojego syna - wiem wiem obrzydliwe...smile
    • atowlasnieja Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 10:15
      Jeden z moich psów chodził z moim tatą zjadać jeżyny prosto z krzaka.

      I co zdrowe dla psów (a niezrozumiałe dla wielu naszych znajomych) żaden z naszych trzech psów nie był nauczony jeść czekolady. Jedna taka "miłośniczka psów" dała jedną kostkę naszemu kanapowcowi a ten obgryzł i wypluł smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja