mój pies właśnie je pomarańczę...

    • misia_matysia Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 15:50
      ja miałam kiedyś psa co zjadał wiśnie z drzewka i do tego tak sprytnie, że pestki i ogonki nadal wisiały na drzewku smile
    • el_jot Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 16:53
      Poprzednia psica uwielbiała wino i piwo, do czasu jak na działce wypiła mi z kieliszka jakieś 100 ml wina za jednym zamachem. Od tamtej pory więcej alkoholu nie tknęłabig_grin
      • konwalka Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 17:11
        jak bylismy w pubie zaraz po wybiegu, to zagapiłam się na cumujące barki
        w tym czasie pies wypił mi malibu z mlekiem, chociuaz miska z woda stala obok ławki
        miała jakies 4 mce i zastanawiałam sie, czy bedzie mocno niehalo, ale zadnych problemow nie bylo
        • czarnaalineczka Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 17:17
          a co to jest jedno malibu tongue_out
    • mia_siochi Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 18:24
      Mój śp. kot żarł takie coś:


      https://d.polskatimes.pl/k/r/2/7d/56/4a4290cce0eb0_k1.jpg
    • marghe_72 Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 18:40
      Moja kota zlizywała lukier z pączów i jadła oliwki.
    • mamaivcia Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 19:31
      Moja Śp Dorka ONka zjadała truskawki prosto z krzaczka, wiśnie szklanki brrrrr oraz orzechy w łupinach - tzn. znajdowała pod drzewkiem i sama je sobie wyskubywała smile
      Moje obecne psy jedzą tylko i wyłącznie psie jedzenie big_grin
    • deodyma Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 19:43
      moja winogrona im mandarynki.
    • czarnaalineczka Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 20:39
      jeszcze mi sie przypomnialo
      ale to hardcore tongue_out
      przezuty chleb , paluszki ,wafle
    • a.va Re: mój pies właśnie je pomarańczę... 06.05.11, 20:46
      No proszę, nie wiedziałam, że tyle psów uwielbia orzechy w łupinach spod drzewa. Moja też uwielbia, trzeba się wyrabiać ze zbieraniem, bo inaczej wyczyści wszystko, co spada.
      Z rzeczy niezwykłych to jeden z moich ś.p. kotów uwielbiał zupę ogórkową. A obecny przepada za kukurydzą z puszki, jak się nieopatrznie zostawi niepilnowany kawałek pizzy, to ukradkiem wyżera kukurydzę smile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja