jest mi smutno

05.05.11, 20:52
Cześć!

Właśnie siedzę i jest mi strasznie smutno. Jestem mama 2 fajnych dzieciaków (dziewczynki 5 lat i rok). Mąż mi dziś powiedział że jestem złą matką, bo czasem czuję się zmęczona albo czuję się źle. Chodzę do pracy, zarabiam całkiem dobrze, zajmuję się domem i dziećmi i jestem zła.
Aż mnie coś w środku boli, nie wiem może to ten cały kryzys siedmioletni.

Sorki za te żale ale nie mam komu się wyżalić.
    • broceliande Re: jest mi smutno 05.05.11, 20:54
      Nawrzeszcz na męża, przytul dzieciaki.
    • mage-ssi Re: jest mi smutno 05.05.11, 20:58
      A jakim ojcem jest twój mąż? Spędza z nimi czas? Zabiera do zoo, na spacer? Wstaje w nocy? Robi obiadki? Pierze? Łatwo oceniać kogoś trudniej siebie. A Ty jak czujesz? Masz wrażenie że zaniedbujesz dzieci?
    • marzeka1 Re: jest mi smutno 05.05.11, 21:12
      A masz możliwość, aby wyjechać na weekend do rodziny bez dzieci, one niech zostaną z mężem- będzie miał okazję wykazać się, jakim jest dobrym ojcem, na pewno nie będzie czuł się zmęczony czy źle.
      Powiedział ci,bo:
      - głupi?
      - chciał dogryźć?
      - zna tylko teoretycznie bycie z dziećmi?
    • anorektycznazdzira Re: jest mi smutno 05.05.11, 22:03
      Pan mąż jest ojciec-teoretyk jak mniemam?
    • rulsanka Re: jest mi smutno 05.05.11, 22:29
      Chodzę do pracy, zarabiam całkiem dobrze, zajmuję się domem i dziećmi i jestem zła.
      Za dużo robisz, dlatego cię nie szanuje. Wyluzuj, wyjedź, zadbaj o siebie, pokłóć się z chłopem (warto!)
    • dzidzia1977 Re: jest mi smutno 05.05.11, 22:36
      Twój mąż chyba nie wie, że ma skarb w domu, a może zrobisz sobie wolne popołudnie, a dzieci zostawisz tacie pod opieką, a sama idź do kosmetyczki, albo na zakupy, nie czekaj, musisz odpocząć Pozdrawiam cię ciepło i podziwiam.
Pełna wersja