czarnaalineczka 05.05.11, 22:28 te pozytywne o traumach juz jest wiec moze dla odmialany jakie pamietacie pyszne jedzenie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
szyszunia11 Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 22:31 kotlet schabowy w wykonaniu babci. Cisto z jabłkami nazywane "bongs bele". Odpowiedz Link Zgłoś
annaa77 Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 22:33 Pierwsze ktore mi przyszlo do glowy to... racuchy! gorace pachnace z cukrem pudrem.. nikt nie umie takich jak robila moja ukochana BAbcia Hela i.. mleko z rana prosto od krowy cieple z pianka... mniam Odpowiedz Link Zgłoś
damajah Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 22:35 racuchyz cukrem pudrem, bitki z sosem i ziemniakami robione przez moją ukochaną mamę oraz gulasz z ziemniakami i mizerią lub sałatą ze śmietaną na słodko robiony przez babcię Celinkę....mniam mniam.... Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 22:43 Bitki w sosie w wykonaniu mojej babci, nikt w rodzinie takiego sosu nie potrafi zrobic. Babcia zmarla jak mialam 25 lat, myslalam ze juz nigdy tego smaku nie poczuje na jezyku... Jako 30-latka jadlam raz obiad w jakiejs zwyklej norweskiej gospodzie, bylo m.in. mieso w brazowym sosie, to wzielam. Do dzis jestem w szoku, bo robia ten sam sos, jaki robila moja babcia!!! Bardziej sie zastanawiam jak ona to robila, bo oni robia z dodatkiem brazowego sera, stad specyficzny smak. Pietka swiezego chleba, odgryzana w drodze ze sklepu do domu, teraz juz takiego chleba nie ma, chyba na zadnym kontynencie. W zasadzie niczego innego mi nie brakuje, bo nie pamietam (tzn. pamietam ze bylo dobre, ale nie pamietam JAK smakowalo). Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 22:50 -znana już z wątku o torcie polewa czekoladowa na margarynieeee mmmm pycha zwłaszcza polany nią ambasador -blok czekoladowy -andrut przekładany masą kakaową -sok z winogron przywieziony przez ojca z Niemiec kiedy to jeszcze u nas nic nie było w sklepach... również czekolada z orzechami i rodzynkami - mega rarytas! wykradany matce z barku -galaretki namiętnie robione w podstawówce na zajęciach w szkole -imieninowe faszerowane jajka -flaczki wieki nie jadłam... ależ bym zjadła Odpowiedz Link Zgłoś
i_love_my_babies Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 22:49 - oranżada z woreczka - guma Turbo i Donald - wątróbka wieprzowa - śliwki w occie - grzybki w occie - ogórki w occie - zupa mleczna - makaron z jajkiem - ziemniaki z sosem śmietanowym - sos z kurek - kisielokompot przedszkolny - obowiązkowa fluoryzacja (ach, ten smak;; - takie małe białe tableteczki, co to rozdawano w szkołach i jeszcze widok i zapach opalanej nad gazem i patroszonej kury - bezcenne Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 22:52 i_love_my_babies napisała: > - oranżada z woreczka > - guma Turbo i Donald > - wątróbka wieprzowa > - śliwki w occie > - grzybki w occie > - ogórki w occie > - zupa mleczna > - makaron z jajkiem > - ziemniaki z sosem śmietanowym > - sos z kurek > - kisielokompot przedszkolny > - obowiązkowa fluoryzacja (ach, ten smak;; > - takie małe białe tableteczki, co to rozdawano w szkołach > > i jeszcze widok i zapach opalanej nad gazem i patroszonej kury - bezcenne oooooooooooooooooooooooooo w morde!!! o tak tak!!! orenżada! właśnie dostałam ślinotoku!!! i donaldy tez fakt a i tak zwana zacierka na mleku Odpowiedz Link Zgłoś
esi1 Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:02 Oj tak - guma donald - specjalnie jadłam na raz kilka, żeby większe balony wychodziły Co do kury, to pamiętam niedzielne obiady u babci, jak była kura, to wszystkie dzieci chciały nogę, a ja do tego uwielbiałam przypieczoną skórkę z kurczaka Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:06 a u mnie jak matka gotowała żurek na króliku to biłysmy sie z siostra która ma dostac język i serce teraz nie wiem czy bym zjadła... paiętam że język był chropowaty Odpowiedz Link Zgłoś
mama-mia123 Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 12:47 A na co były te tableteczki białe, małe? odświeżyła się pamięć moich ślinianek ale głowa nie może sobie przypomnieć Odpowiedz Link Zgłoś
esi1 Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 22:56 Ja ciepło wspominam: 1.kogel-mogel (teraz w życiu bym tego do ust nie wzięła) 2."macę" pieczoną na piecu, gdy babci zostało ciasto po lepieniu pierogów 3. parówki (teraz już takich nie robią) 4. i... ziemniaki z parnika ) Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:00 kogel mogel tez i ziemniaki z ogniska z popiołu ,takie czarne ,osmolone Odpowiedz Link Zgłoś
i_love_my_babies Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:10 o tak, ziemniaki z ogniska - po wykopkach, zmęczeni, umorusani i na koniec jeszcze taki kartofel! ja jeszcze pamiętam smak banana Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:23 Ja kogel-mogel uwielbiam i wciaz robie, jaja sie w smaku nie zmienily, cukier tez nie A najbardziej lubie taki z dodatkiem gorzkiego naturalnego kakao, mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 08:57 Taką macę sobie do dzisiaj robię, znakomicie wychodzi na czystej teflonowej patelni Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:02 Pseudoczekolada z prywatnego sklepu, lata 60. Raz jeden jedyny skosztowałam tego szczęścia, bo rodzice mówili na nia "to świństwo" i mowy nie było, żeby kupili. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:07 jak bylam mala (lata 80) to w sprzedazy byl tylko jeden rodzaj jogurtu, mial dosc plynna konsystencje, dosc duze i wysokie kubki o kwadratowej podstawie, byl w kolorze lekko fioletowym i mial smak nieokreslonych owocow (cos w rodzaju owocow lesnych) - to byl najlepszy jogurt na swiecie! napoj pt 'cypisek' tez byl dobry ale nie bardzo pamietam jak smakowal Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:19 princess_yo_yo napisała: > jak bylam mala (lata 80) to w sprzedazy byl tylko jeden rodzaj jogurtu, mial do > sc plynna konsystencje, dosc duze i wysokie kubki o kwadratowej podstawie, byl > w kolorze lekko fioletowym i mial smak nieokreslonych owocow (cos w rodzaju owo > cow lesnych) - to byl najlepszy jogurt na swiecie! > napoj pt 'cypisek' tez byl dobry ale nie bardzo pamietam jak smakowal tak tak!!! pamietam boski był Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 00:15 No błagam, ten jogurt miał smak płynnego betonu, bleh Odpowiedz Link Zgłoś
mirszy Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 09:18 Dokładnie ten jogurt pamiętam Do tego bułka lub ćwiartka chleba (gorącego) z pobliskiej piekarni i zestaw na dużą przerwę gotowy. Oj, kiedy to było. Jogurtu nie ma, piekarni nie ma .... Odpowiedz Link Zgłoś
pastelowakredka Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 09:59 pamiętam ten jogurt boski był Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 11:21 O rany, przecież to świństwo było . Ja preferowałam bułkę z kefirem, na dużej przerwie w liceum się wyskakiwało. A co do smaków zapamiętanych z dzieciństwa - pamiętam, jak moja mama na jakimś jarmarku przyuważyła "coś", co pamiętała jako "absolutnie wspaniałą i najlepszą na świecie rzecz". Z obłędem w oczach rzuciła się kupić córeczkom (miałam z dziesięc lat, siostra pięć). Spróbowałyśmy, ale jakoś wielkiego entuzjazmu widać po nas nie było . Spróbowała więc i ona, po czym stwierdziła "niby tak samo smakuje, ale to już nie to". Do pewnych smaków z dzieciństwa wracać nie należy . Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:11 Tak mam i co gorsze, nikt(kogo pytalalam) z mojego pokolenia tego nie pamieta, to byly draze smietankowe, byly tez czekoladowe, ale one do smietnakowych sie nie umywaly. No i guma Donald. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:27 Nie wiem o jakim pokoleniu mowa, ale draze smietankowe i kakaowe, duze i kuliste, pamietam jak najbardziej! Pyszne byly, dawno juz nie widzialam Odpowiedz Link Zgłoś
agusia79-dwa Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:50 nie wiem czy o takie draże ci chodzi, ale ja uwielbiałam te: skawa z dzieciństwa pamiętam banany, które mój ojciec przywoził z NRD w połowie lat 80-tych. i czekoladę, którą robiła moja mama z mleka w proszku. Poza tym uwielbiałam mleko prosto od krowy i jabłka papierówki. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:59 woda z syfonu i cukierki z choinki pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
sta-fraszka Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 03:34 PAPIEROWKI! W tym roku bedac na wakacjach u kolezanki odkrylam, ze na starej farmie maja drzewo papierowek. Myslalam, ze zwariuje ze szczescia. Nie powiem ile ich zjadlam podczas pobytu i ile zabralam ze soba w torbie, ale mysle, ze jakby mi ktos policzyl to by sie za glowe zlapal. Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:33 - grysik z sokiem malinowym - rolada z kakaem - pischinger - kurze stopki (uwielbiałam wyrywać pazury) - ziemniaki z ogniska - owoce prosto z sadu - woda z sokiem z saturatora - woda z syfonu Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:45 Ja dziecinstwo spedzilam w czasach socjalizmu, stad zgodnie z trendem panujacym na ematce nie moge miec pozytywnych wspomnien, poniewaz wowczas ponoc jadlo sie gliniasty chleb i pilo smierdzace mleko.Zycie osładzały wyroby czekoladopodobne,a banany smutno usmiechały sie do dzieci spragnionych ich smaku-niestety były tak drogie, ze nikt ich nie kupowal. Miesa praktycznie nie bylo, w aptekach lekarstw jak na lekarstwo.Ogólnie siermiega, piszczaca bieda i biedne niedozywione dzieci.. Tylko skad w pamieci pyszna marchwianka- ziemniaczki z mloda marchewka uduszone na prawdziwym pachnacym masle przez babcie? Skad smak pierwszych truskawek, którymi obkladalo sie swieza pajde chleba i posypywalo cukrem(tym na kartki)? I lody familijne-trzysmakowe? I smak ciast, a zwlaszcza orzechowego tortu bez grama maki?Tych wszystkich sernikow, szarlotek, drozdzowych rogalikow z dzemem? I pepsi w szklanej butelce, i zlotej rosy? Jak nic pamiec płata mi figla i podsuwa fałszywe wspomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 11:11 Wiesz, ja też pamiętam znakomity chleb - tylko że to był chleb z piekarni w małym miasteczku, w pobliże którego jeździliśmy na letnisko. I świetne mleko też pamiętam - ale to prosto od krowy (uwielbiałam takie jeszcze ciepłe, z pianką i charakterystycznym zapaszkiem). I niestety, kontrast między tym a produktami dostępnymi w warszawskich sklepach był niesłychany. I smak kapuśniaku mojej babci (a zmarła, jak miałam 9 lat) też pamiętam, choć zapewne z jakichś wyrafinowanych produktów nie był przygotowywany. Nie myl więc tego, że członkowie Twojej rodziny potrafili dobrze gotować z jakością powszechnie dostępnych produktów (a, przy okazji - dobrych ziemniaków faktycznie nie jadłam od dawna, chyba gatunki już nie te). Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 12:24 Chleb był z panstwowej piekarni, a mleko spod drzwi, przynoszone przez mleczarza. Tak proste jedzenie jak owa marchwianka to test dla jakosci produktow i nie ma tu miejsca na podrasowanie talentem- musza byc smaczne ziemniaki, smaczna marchew i przede wszystkim- smaczne maslo.I takie wlasnie były.Stad owa potrawa dzieciom smakowala bardzo. Spróbuj zrobic z dzisiejszym zwyklym maslem- wiekszosc bedzie niezjadliwo- smierdzaca. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 13:04 OK, Ty miałaś znakomite, świeże i zdrowe mleko, przynoszone pod drzwi (w W-wie lat 80. to już była usługa praktycznie niedostępna nb., a i wcześniej nie wszędzie), pyszniutki chlebek i masełko, ale może przyjmij, proszę, do wiadomości, że tak nie było wszędzie (zresztą np. w Lublinie jakość nabiału była jednak nieco wyższa niż w W-wie, choć obecnej i tak nie dorównywała). A co do gotowania - choćbym na rzęsach stawała, to nie zrobię takie jarzynowej jak moja mama, choć niby doskonale wiem, co i w jakich proporcjach daje, czym doprawia etc. Nie wychodzi taka sama i już. A jakość warzyw też zależy, do czego porównywać - do hipermarketowej masówki czy warzyw z targu, kupowanych u tych samych dostawców. Bo jeśli porównać dawne duże sklepy z obecnymi dużymi, a warzywniaki z dobrym targiem, to też podejrzewam, że wyjdzie na plus. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:48 Trochę tego było -jajecznica z pomidorami mojej babci -surówki w zalewie octowej, też babci, nie mogę wyciągnąć przepisu -w wakacje mleko prosto od krowy, tylko to było w stanie wyciągnąć mnie wcześnie rano z łóżka, leciałam w piżamie i na bosaka z kubkiem na pole, gdzie ciotka doiła krowy -ziemniaki z mizeria z ogórków i zsiadłym lekiem -kisiel do picia w przedszkolnych i kolonijnych stołówkach -krówki, takie duże jak batony w różowych albo zielonych papierkach w kratkę... da się toto jeszcze gdzieś kupić? -czekolada z orzechami robiona przez moją mamę -cukierki "sople" z choinki - obrzydliwe, sam cukier, ale jako dziecko żarłam -wakacje - różne owoce żarte tuż po zerwaniu z drzewa, jeszcze zielone -marchewka żarta tuż po wyrwaniu, aż piach trzeszczał w zębach, a wujek potem klął na czym świat stoi, że pół marchwi zjedzone - też wakacje i pewnie jeszcze parę by się znalazło Odpowiedz Link Zgłoś
minerallna Re: smaki dziecinstwa 05.05.11, 23:57 Kasza manna z takim sokiem domowej roboty w wykonaniu mojego dziadka. Takie "esy- floresy" mi z soku robił. I tylko jak dziadek zrobił to zjadłam. Babcia, rodzice i rózne inne osoby wielokrotnie próbowali- nic z tego. Dla mnie robili paskudna kaszę Odpowiedz Link Zgłoś
kfiafek Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 01:00 -guma Donald -jajecznica z wkruszonym chlebem lub jajecznica kładziona bezpośrednio na chleb... trudno to wyjaśnić, ale smakuje zupełnie inaczej niz jajecznica zagryzana chlebem; dziś wkruszam mojemu dziecku i wspomnienia wracją -kasza manna z tartym jabłkiem -małe dżemiki, takie "na raz" w plastikowym opakowaniu, przywiezione kiedys przez ojca "od ruskich" -domowa pizza mojej babci -kogiel mogiel z kakao -napoleonka babci -czereśnie ze słoika produkcji babci, z własnej działki, po które była cała wyprawa z dziadkiem do piwnicy...i zapach tej piwnicy -czereśnie prosto z drzewa -ciasto z truskawkami mojej mamy -maleńkie paróweczki z puszki z Pewexu -czekolada ze słoika z wiewiórką, czy ktoś to w ogóle jeszcze pamięta? -czekolada czekoladopodobna, trochę mniejsza niz normalna, z bąbelkami w pomarańczowym opakowaniu z murzynkiem -jajecznica z cebulą -kluski z serem białym i cukrem.... Odpowiedz Link Zgłoś
fabryka.lodow.napatyku Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 05:07 czeresnie z drzewa kradzione od sasiada porzeczka czarna i czerwona prosto z krzaka agrest sloneczniki wisnie z drzewa to byly moje smaki dziecinstwa Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 07:12 To, co gotował mój dziadzio, ojciec, babka ziemniaczana mamy i jajko w sosie tatarskim z ziemniakami w stołówce szkolnej. Odpowiedz Link Zgłoś
sinusoidaa Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 07:23 - chleb z masłem i cukrem, - tonic w butelce 0,33 l z zieloną etykietą z napisem, ze dozwolone od lat 18 - cukier rozpuszczany na łyżeczce nad świeczką, kiedy wyłaczali prąd Odpowiedz Link Zgłoś
irina_katodina Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 08:02 Wspomniane wcześniej: - oranżada w proszku, wyjadana palcem wprost z torebki, lub - w czasie deszczu - podstawiana pod rynnę - draże jasne i ciemne - czy one nie nazywały się przypadkiem "draże chińskie"? oraz: - jajecznica na maśle u dziadków na wsi, jedzona na kolację, a przyrządzona z jaj własnoręcznie zebranych parę godzin wcześniej, - też na wsi, zsiadłe mleko, nazywałam je mlekiem w kawałkach; mleko prosto od krowy było dla mnie obrzydliwe, - (robaczywe) czereśnie - dopóki się nie sprawdziło, było ok., - barszcz ukraiński mojej mamy - niby próbuję zrobić wg mniej więcej tego samego przepisu, ale wychodzi coś zupełnie innego, - ryż zapiekany z jabłkami - jw., nie chce być taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś
irina_katodina Kawa zbożowa 06.05.11, 10:58 Kawa zbożowa, ale taka mielona, nie instant, parzona jak prawdziwa kawa - to też klimaty "babcine". Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: Kawa zbożowa 06.05.11, 11:13 ja sobie z "anatola" taka robie Odpowiedz Link Zgłoś
fiszki Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 08:11 kasza manna z żółtkiem i sokiem wiśniowym mojej babci rosół lub pomidorowa z mięsnymi kuleczkami mojej babci miseczki z mortadeli czekolada z orzechami robiona w domu szyszki z ryżem preparowanym owsianka, której w domu nigdy nie było, a którą zajadałam się na koloniach Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Prawdziwe jabłka 06.05.11, 08:33 Renety, antonówki, malinówki, po prostu nie ma tego teraz. Teraz jabłka rosną w sadach jak winogrona, bez drabiny się zbiera. Czasem trafiam na renety na targu, ale sprzedający mówią, że to i tak nie takie jak dawniej. Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 08:45 Knedle ze śliwkami mojej babci... Aż mi ślinka pociekła na samo wspomnienie... No i jedzenie galaretek na sucho- dzisiejsze już nie są takie dobre na sucho Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 08:45 Zupa fasolowa babci, jabłko tarte z marchewką. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmitka06 Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 09:01 zapach topionego tłuszczu, słodka herbata a w niej maczany jeszcze ciepły chleb, rosół wołowy i ten mocny aromat mięsa, ćwikła robiona przez dziadka z tartego chrzanu, ryż na mleku, i co poniedziałek zapach proszku do prania (chyba E) i warcząca niemiłosiernie pralka frania Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: smaki dziecinstwa 06.05.11, 09:11 Placki ziemniaczane ( ale nie takie normalne) robione tylko i wyłącznie przez moją babcie. Kotlet mielony z ubitymi ziemniakami i buraczkami- z przedszkola i szkolnej stołówki. Odpowiedz Link Zgłoś