anilanka26
09.05.11, 22:42
Dzisiaj nadszedł wreszcie czas by zaserwować synuli(4,5miesiąca)pierwszy "posiłek nie piersiowy"no i wypadło na marchewkę. Ugotowałam i ugniotłam na papkę, ale ta papka wcale mi nie wyszła taka piękna jak z gerbeka tylko taka grudowata.Mały oczywiście w ogóle nie załapał..,tylko płacz.z czym teraz mu wyjechać?kaszka?