Odbieracie zastrzeżone?

    • moofka Re: Odbieracie zastrzeżone? 10.05.11, 22:18
      w pracy mam stara analogowa centralke i zaden z naszych telefonow sie nie wyswietla
      i nie jestem telemarketerem i nie sprzedaje gaci tongue_out
      czesto do mnie odzwaniaja, mowiac mam nieodebrane z nieznanego to pewnie pani dzwonila big_grinbig_grin
      niezaleznie od tego z jakiego dzwonie to sie przedstawiam
      wystarczy chyba?
      kiedys w telefonach tylko dzwonek byl i jakos do pierwszych slow rozmowy nikt nie wiedzial kto dzwoni
      • schiraz Re: Odbieracie zastrzeżone? 10.05.11, 22:27
        A widzisz, a "my" napastowani przez sprzedawców gaci, medalików, biżuterii, ubezpieczeń oraz jedynych-niepowtarzalnych ofert abonamentowych mamy dosyć i blokujemy oraz nieodbieramywink Przed zablokowaniem najwcześniejsze niepożądane telefony odbierałam o 6.45 a najpóźniejsze o 22.10, bardzo szanuję swój czas i nie chciałam tak żyć. Teraz wiem, że jak dzwoni telefon, to jest to naprawdę ważne i z zapałem szukam telefonu w torebce tudzież innym miejscu.
        ------
        Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
        • lia.13 Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 15:37
          no i właśnie to jest zastanawiające. Przemyśl sobie kiedy i gdzie, do jakiej bazy konsumenckiej podałaś swój numer telefonu. Jeśli zrobiłaś to sama - zablokuj, jeśli zaś nie sama to spróbuj dojść jaka firma Twój numer podała, bo to złamanie danych osobowych. Nikt nie dzwoni tak po prostu, na chybił-trafił. Telemarketerzy mają konkretne listy, oni doskonale wiedzą do kogo dzwonią. Ja jedynie raz miałam taką sytuację, ale zaraz przypomniałam sobie kiedy i komu podałam swój numer telefonu, zareagowałam i już nikt do mnie nie dzwoni niepowołany. Obecnie dzwonią jedynie: ktoś z banku, w którym mam konto albo z telefonii, w której mam telefon. Z innych miejsc to może raz na rok się zdarzy. Uwierzcie, to nie jest normalne, aby tłumy telefonów Was napastowały. Nie ma siły, musieliście komuś swój numer podać.
      • bonamibo Re: Odbieracie zastrzeżone? 10.05.11, 22:28
        Kluczowe słowo: kiedyś. Kiedyś również teleakwizytorów było jakby mniej.
    • wespuczi Re: Odbieracie zastrzeżone? 10.05.11, 23:10
      kiedys odbieralam,
      teraz prywatnej, mojej wlasnej komoory w zyciu, tak od kilku lat,
      jaki spokoj...

      a jak ktos ma biznes powazniejszy to sie nagra na poczte glosowa, poda swoj nr telefonu i oddzwonie.
      nieznanych mi numerow tez nie odbieram.
    • sarling Re: Odbieracie zastrzeżone? 11.05.11, 09:20
      Nie odbieram, bo są automatycznie blokowane, więc nawet ich nie słyszę.
      Ostatnio nie kasowałam tych nieznanych nieodebranych połączeń i w ciągu miesiąca z nieznanego numeru miałam 48 połączeń. Cóż, wykluczam aż tyle niespodziewanych telefonów z przedszkola czy ze szpitala.
    • titta Re: Odbieracie zastrzeżone? 11.05.11, 11:54
      Polaczenia "zastrzezone" z tego tygodnia:
      -Lekarka z wynikami biopsji (brak komorek rakowych)
      -moja byla szefowa z istotna informacja (numer sie nie wyswietlil)
      -przyjaciel z propozycja milego spedzenia weekendu (telefon z jego pracy sie nie wyswietla)

      Zycze dobrego samopoczucia nie odbierajacym dla zasady...
      • diablica_diabla Re: Odbieracie zastrzeżone? 11.05.11, 11:59
        ok, ale Ty podawalas gdzies swoj numer wiec nie ma o czym rozmawiac. Moj numer maja tylko znajomi, wiec logiczne, ze nikt inny nie ma prawa go miec, wiec i nikt do mnie nie moze dzwonic z takimi waznymi informacjami jak podalas.
      • erillzw Re: Odbieracie zastrzeżone? 12.05.11, 17:33
        titta napisała:

        > Polaczenia "zastrzezone" z tego tygodnia:
        > -Lekarka z wynikami biopsji (brak komorek rakowych)

        Fajna masz lekarke. Moja onkolog ZAWSZE dzwonila z numery wyswietlajacego sie. Sama mi dala wizytowke zebym wiedziala kiedy dzwoni. Podobnie przeychodnie, lekarz ginekolog.

        > -moja byla szefowa z istotna informacja (numer sie nie wyswietlil)

        Moja ex szefowa jak miala do mnie wazna informacje to potrafila mi napisac smsa zebym oddzwonila albo napiala mi maila.
        Nie przesadzajmy, ze dzwonienie jest jedyna forma komunikacji bo tak sie zdarza ze czasem nie da sie odebrac w danej chwili.

        > -przyjaciel z propozycja milego spedzenia weekendu (telefon z jego pracy sie ni
        > e wyswietla)

        Pewnie by zadzwonil z komorki jakbys nie odebrala.

        > Zycze dobrego samopoczucia nie odbierajacym dla zasady...

        Zycze Ci telefonow od 7 rano do 23 z propozycjami: kredytu, rat, bizuterii, wyjazdu w gory, etc, etc. Wtedy pogadamy o "nieodbieraniu dla zasady".
        • hunasker Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 01:09
          > Zycze Ci telefonow od 7 rano do 23 z propozycjami: kredytu, rat, bizuterii, wyj
          > azdu w gory, etc, etc. Wtedy pogadamy o "nieodbieraniu dla zasady".

          a ja Ci zycze wiekszego szacunku do szastania swoim numerem na lewo i prawo smile
          wtedy skoncza Ci sie problemy z tego typu propozycjami
    • diablica_diabla Czy Play tez ma opcje blokowania zastrzezonych? 11.05.11, 11:55
      jesli tak to ile to kosztuje?
      • naomi19 Re: Czy Play tez ma opcje blokowania zastrzezonyc 11.05.11, 22:58
        Ma, kosztuje zero złotych smile
        • diablica_diabla Re: Czy Play tez ma opcje blokowania zastrzezonyc 12.05.11, 09:07
          dzieki smile wlasnie dokonalam zastrzezenia. Wreszcie skoncza sie idiotyczne telefony od domokrazcow smile
          • olek_01 Re: Czy Play tez ma opcje blokowania zastrzezonyc 15.05.11, 11:32
            iablica_diabla napisała:

            > dzieki smile wlasnie dokonalam zastrzezenia. Wreszcie skoncza sie idiotyczne telef
            > ony od domokrazcow smile

            chyba.... telefonokrążców ? wink)
            ACR w Playu działa bardzo dobrzez ,też mam smile
    • deodyma Re: Odbieracie zastrzeżone? 11.05.11, 11:56
      odbieram a dlaczego nie?
      nie mam niczego na sumieniu i moim zdaniem jesli ktos bawi sie w zastrzeganie numeru, sam nie jest w porzadku.
      kiedys mialam taka sytuacje, ze dzwonil do mnie codziennie ktos z zaztrzezonego a gdy odbieralam, ten ktos sie nie odzywal.
      pewnego razu ten ktos znow zadzwonil, odebralam i powiedzialam" znow ta menda dzwoni".
      nagle uslyszalam rozsierdzony meski glos" jaka menda? ja ci dam mende!!!".
      nie zrazona tym zapytalam wiec "cos ty za jeden,mendo i po cholere do mnie codziennie wydzwaniasz?"
      okazalo sie, ze to maz kolezanki, z ktora kiedys pracowala , za ktorym nie przepadalam zreszta.
      facet byk wielce obrazopny za ta mende, ale mialam to nosie i jeszcze go opierniczylam za te telefony i powiedzialam, ze nie zycze sobie wiecej, zeby do mnie wydzwanial.
      jak sie okazalo, facet trzymal kolezanke krotko, nie lubil, jak zawierala jakiekolwiek przyjaznie i sprawdzal jej komorke, kto sie kryje pod poszczegolnym num telefonu, czytal jej smsy i non stop podejrzewal ja o to, ze ma kochankowbig_grin
      zreszta z tego co ona sama kiedys mowila, maz ja zdradzal i sadzil ja wedlug siebie.
      po tym incydencie nie mam z nia kontaktu.
      chyba zabronil sie jej ze mna zadawacbig_grin
      jakos nie zaluje tego, ze ta nasza "przyjazn" sie skonczyla.
    • malila Re: Odbieracie zastrzeżone? 11.05.11, 12:01
      Niestety, już odbieram, ponieważ małżonek zaczął z takiego dzwonić.
      Ale ogólnie nie lubię i nie czuję potrzeby. Oprócz męża tylko jednej osobie zdarzało się dzwonić z zastrzeżonego - nie miała problemu z zostawieniem wiadomości sekretarce.
      Nie uważam, żeby zastrzeganie sobie numeru (jeśli ktoś tak robi) było buractwem. To jest jego telefon i może sobie z nim robić, co chce. Tak jak ja mogę sobie ze swoim robić co chcę i odbierać te telefony, które chcę odebrać. Buractwem nazywam więc oczekiwanie od innych, że będą żyć (czyli również używać swoich telefonów) pod czyjeś dyktando.
      • diablica_diabla Re: Odbieracie zastrzeżone? 11.05.11, 12:03
        malila napisała:

        >
        > . To jest jego telefon i może sobie z nim robić, co chce. Tak jak ja mogę sobie
        > ze swoim robić co chcę i odbierać te telefony, które chcę odebrać.

        zgadzam sie

        Buractwem n
        > azywam więc oczekiwanie od innych, że będą żyć (czyli również używać swoich tel
        > efonów) pod czyjeś dyktando.

        otoz to
    • mijaczek Re: Odbieracie zastrzeżone? 12.05.11, 05:45
      znam wielu ludzi, ktorzy nie odbiora polaczenia z numeru, ktorego nie maja w kontaktach...
      kompletnie tego nie rozumiem...
      • naomi19 Re: Odbieracie zastrzeżone? 12.05.11, 07:02
        Nie znalazłaś wytłumaczenia powyżej? Jest podane kilka-kilkanaście powodów. Widzę, że dla niektórych to mało.
    • chusteczka4 Re: Odbieracie zastrzeżone? 12.05.11, 08:50
      W czasie, kiedy szukałam pracy, składałam CV odbierałam zastrzeżone, ale teraz nie odbieram, nauczyłam się tego od mojego faceta, który nigdy nie odbierał zastrzeżonych.
    • anias29 Pytanie do nieodbierających :D 12.05.11, 12:37
      był taki wątek o reagowaniu/niereagowaniu na niespodziewany dzwonek domofonu/pukanie do drzwi i wiele pisało, że nie reaguje, bo w obecnych czasach należy najpierw uprzedzić telefonicznie o zamiarze pukania/domofonowaniawink

      i tak się zastanawiam, czy to te same osoby, które nie odbierają zastrzeżonych?

      ja odbieram, bo niby dlaczego miałabym nie odbierać?
      zastrzeżony zdarza mi się raz na tydzień może albo rzadziej, więc to żaden problem heh
      również reaguję na niespodziewany dzwonek do furtkiwink

      • malila Re: Pytanie do nieodbierających :D 12.05.11, 13:06
        Niekoniecznie te same. Ja nie odbierałam zastrzeżonych (nie żeby zawsze, ale zazwyczaj - kiedy coś robiłam albo nie byłam w nastroju), ale do domofonu idę, chyba że akurat zalegam w wannie albo z mężczyzną. Jak się już do mnie ktoś pofatyguje, to go powitam.
      • diablica_diabla nie 12.05.11, 13:07
        jestem z tych nieodbierajacych - wczoraj wreszcie sobie uaktywnilam usluge odrzucania zastrzezonych numerow - ale na pukanie do drzwi zawsze reaguje, moze to byc np. listonosz z waznym pismem dla mnie, na ktore juz 4 miesiace czekam wrrrr. Jesli zas widze osobe nieznana (domofon jest ale wiadomo jak to jest, jeden wpusci i pozniej taka osoba szlaja sie po bloku - tyczy sie to akwizytorow, czy swiadkow jehowy) nie otwieram drzwi - wiadomo, ze wzgledow bezpieczenstwa. Jesli zas w domofonie uslysze kogos kogo nie znam (listonosza rozpoznam po glosie) nie wpuszczam.
      • naomi19 Re: Pytanie do nieodbierających :D 12.05.11, 23:53
        i tak się zastanawiam, czy to te same osoby, które nie odbierają zastrzeżonych?
        Nie, moja droga. smile
        Ja z tych nieodbierających zastzreżonych (uaktywniłam usłogę blokowania tel. z zastrzeżonych) a otwierających drzwi. Szok? smile
        Mało tego- czasem chodzą osoby biedne i bezdomne prosząc o jedzenie. Zawsze zapraszam do środka, na obiad itp. Niebezpieczne, prawda? Wręcz nieżyciowe wink
        • ppo Re: Pytanie do nieodbierających :D 16.05.11, 09:40
          > Mało tego- czasem chodzą osoby biedne i bezdomne prosząc o jedzenie. Zawsze zap
          > raszam do środka, na obiad itp. Niebezpieczne, prawda? Wręcz nieżyciowe wink

          Nie, po prostu niehigieniczne. Obrzydliwe nawet.
          • naomi19 Re: Pytanie do nieodbierających :D 16.05.11, 11:58
            Cieszę się, że to co dla Ciebie obrzydliwe, dla mnie nie jest smile
    • kobieta_z_polnocy Re: Odbieracie zastrzeżone? 12.05.11, 16:50
      Odbieram każdy telefon do mnie, również z zastrzeżonych numerów. Tyle tylko, że w większości przypadków wiem, że może to być albo partner dzwoniący z pracy, albo kilka innych znajomych osób. Na szczęście telemarketerzy jakoś do mnie nie wydzwaniają, więc ukrywać się nie muszę.


      Przyznaję jednak, że dopiero z forum dowiedziałam się o tym problemie z zastrzeżonymi numerami.
    • erillzw Re: Odbieracie zastrzeżone? 12.05.11, 17:05
      Przestałam odbierać jak się okazało, że to reklamy które za fakt odebrania połączenia naliczaja na mój rachunek kasę i uprawnia ich to do wysylania mi wiadra spamu, oraz firmy windykacyjne ktorym sie wydaje, ze wykupienie przedawnionego dlugu uprawnia ich do nekania mnie telefonami i grozbami.
      • lia.13 Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 15:46
        no i tu wychodzi prawdziwy powód nie odbierania telefonów zastrzeżonych wink
        jak człowiek nie ma niczego na sumieniu to będzie odbierał, a jak się ma niespłacone długi no to już inna para kaloszy.
    • ola Re: Odbieracie zastrzeżone? 12.05.11, 18:01

      odbieram , ale strasznie mnie to wkurza i nie potrafię zrozumieć, po co komu zastrzeżony numer. Poza ludzmi, którzy mają nieuczciwe intencje i nie chcą być namierzalni.
      Większość dnia spędzam w samochodzie, nie zawsze mogę zjechac, żeby odebrać telefon.
      Kiedy dzwoni ktoś z zastrzeżonego, nie moge potem oddzwonić i zastanawiam się któż to mógł być. Czasem, kiedy czekam na ważny telefon, musze obdzwonić kilka osób, żeby zapytać czy to przypadkiem one dzwoniły, i naraża mnie to na koszty.
      • aqua48 Nie odbieram, domofon podnoszę. 15.05.11, 11:14
        Zastrzeżonych nie dobieram, ale domofon podnoszę, jeśli nie znam osoby, to jej po prostu nie wpuszczam. Nieoczekiwani goście to zwykle sąsiadki, ale mam wizjer w drzwiach i sprawdzam, jeśli nie znam osoby to zwykle jest domokrążca. Mam złe doświadczenia, bo domokrążcy zwykle są niegrzeczni i nie uznają zwykłej odmowy typu: dziękuję, nie mam czasu, albo nie jestem zainteresowana.
    • dziub_dziubasek Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 11:23
      Ja nie odbieram. Każda szanująca się instytucja dzwoni z normalnego numeru, pod który można w razie czego oddzwonić. A zdarzało się już, ze dzwoniono do mnie z przychodni, z policji, z przedszkola, żłobka, banków itp. I ajkoś zawsze numer się wyświetlał. Numery zastrzezone jakie do tej pory odebrałam to byli jacyś nachalni akwizytorzy oraz dzwoniąca windykacja- nie do mnie, mieli zły numer podany, ale mnie straszyli ciągle. Od tam,tej pory mam w d... telefony od zastrzeżonych.
    • katharsisss Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 11:34
      Ja odbieram, przeciez jak okaże się, ze to telemarketer zawsze mogę zakończyć rozmowę. A zdiwiłam się ostatnio, że dużo osób nie odbiera w ogóle telefonów od numerów, których nie znają, nawet jak się wyświetla. Mojemu mężowi popsuł się ostatnio telefon, konkretnie bateria siadła tak, że praktycznie nie dało się nigdzie zadzwonić, bo od razu telefon padał zanim zdążył się połączyć, a ładowarkę zostawił w pracy. Akurat organizował spotkanie z jakimiś znajomymi, więc dzwonił do nich z mojego telefonu. Na 10 osób dosłownie połowa nie odbierała, dopiero po otrzymaniu smsa z wyjaśnieniem kto dzwoni odebrali tłumacząc własnie, że nie odbierają nieznanych numerów.
      • katharsisss Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 11:38
        A i jeszcze jedno, do mnie praktycznie nie zdaża się, zeby zadzwonił ktoś z ofertą. Nie podaję numeru telefonu gdzie popadnie i pilnuję, zeby podpisując umowy nie wyrażać zgody na przetwarzanie danych w celach marketingowych. Dwa razy może zdarzyło się (w ciągu ponad roku), że ktoś jednak zadzwonił, ale wystarczyło pytanie skąd ma ten numer, bo ja zgody na udostępnianie danych nie podpisywałam i więcej ta osoba nie zadzwoniła.
        • dziub_dziubasek Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 12:24
          Ja też nigdzie nie podaję, ale to nie przeszkadza, by inni podawali. Poza tym parę razy dzwoniono do mnie z firmy X, z którą to firmą absolutnie nic wspólnego nie miałam. Ktoś uzyskal moje dane w sposób nieprzepisowy i tyle.
      • cojakco Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 21:21
        Dowiedziałam się, że jestem burakiem i połowa mojej rodziny - mamy zastrzeżone nr.
        Powód? Mam prywatną komórkę, słuzbowa mi nie przysługuje, a czasami musze słuzbowo zadzwonić. Ujawnienie mojego nr skończyło się tym, że mój szef dzwonił do mnie w weekendy, w trakcie urlopu itd. Współpracownicy też dawali mi czadu w trakcie urlopu i po godzianch. Musiałam zmienić nr i go zastrzec. Mój nr domowy tez się nie wyświetla - mieszkanie słuzbowe i nie moge tego zmienić. Z drugiej strony mój nr nie trafia do sprzedawców kosmicznych majtek, kredytów itd. Jak żyję nikt do mnie nie zadzwonił z taka ofertą. Ciekawe dlaczego? A dla potencjalnego dowcipnisia to żaden problem kupić kartę i dzwonić z nr który po 5 minutach wyląduje w koszu. Podpowiem nawet, że własnie w takiej karcie trudniej zastrzec nr. A dla tych, którzy panicznie boja się odebra telefon z nieznanego nr podpowiem, że po pierwsze zawsze można zakończyć rozmowę, po drugie jak na to nie macie siły, odwagi czy kultury, to mozna zwyczajnie się rozłączyć bez dorabiania filozofii.
        • ppo Przysługuje ci służbowe mieszkanie a komórka nie?! 16.05.11, 09:48
          Coś ściemniasz, dzieciaku! Nie szkoda ci czasu na takie pie...nie?
      • ppo Nie macie z mężem wspólnych znajomych?! 16.05.11, 09:45
        Tzn. wszyscy wasi znajomi nie są wspólni? Dziwne i smutne.

        katharsisss napisała:
        Mojemu mężowi popsuł się o
        > statnio telefon, konkretnie bateria siadła tak, że praktycznie nie dało się nig
        > dzie zadzwonić, bo od razu telefon padał zanim zdążył się połączyć, a ładowarkę
        > zostawił w pracy. Akurat organizował spotkanie z jakimiś znajomymi, więc dzwon
        > ił do nich z mojego telefonu.
    • lady.godiva Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 11:36
      Natchnęliście mnie pomysłem i właśnie sobie zastrzegłam- w Orange.
    • amelina Re: Ja nie odbieram 15.05.11, 11:38
      Gdy ktoś się wstydzi pokazać własny numer to niech się w zadek cmoknie - ze mną nie pogadasmile
    • kadfael Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 12:38
      Ja mam zablokowane połączenia z nr zastrzezonych po awanturze z bankiem, który mnie nękał telefonami. Potrafili dzwonic pare razy dziennie - wtedy nie było jeszcze mozliwości blokowania. Przestali dopiero wtedy, gdy złozyłam na nich skargę do Komisji Nadzoru Bankowego. Teraz mam spokój - a jeśli to ktoś znajomy lub z ważną sprawą - może sie nagrac na pocztę.
      • iwles Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 12:48

        ale jak ma się nagrac na pocztę, skoro masz zablokowane połączenia z zastrzezonymi ?
        • dziub_dziubasek Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 13:10
          Moze nie ma tylko nie odbiera. A jak nie odbiera to się poczta włącza.
          • dziub_dziubasek jakieś zaćmienie mam, ma zablokowane... 15.05.11, 13:10

            • grave_digger Re: jakieś zaćmienie mam, ma zablokowane... 15.05.11, 13:26
              żaden nr zastrzeżony nie może się do mnie dodzwonić, ponieważ operator na to nie zezwala, za moją prośbą. włączyli mi tę funkcję, bo jakiś cichy wielbiciel mi strzały z zastrzeżonego wysyłał. już nie wysyła.
              telemarketerzy odblokowują nr i się do mnie dodzwaniają.
    • misself Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 14:25
      Odbieram.
      Sama miałam kiedyś zastrzeżony numer - dzięki temu żaden idiota nie mógł mnie znaleźć w żadnym biurze numerów. Teraz najczęściej pod zastrzeżonym kryje się Mama. Ona też nie figuruje w biurze numerów.

      Nie rozumiem, dlaczego miałabym nie odbierać zastrzeżonych.
      To jest taki foch, jak "nie rozmawiam z nieznajomymi" i "mamusia zabroniła mi otwierać drzwi obcym". Niegodny dorosłego.
      Równie dobrze można by odbierać tylko telefony od osób, które się ma w pamięci telefonu...

      Każdą rozmowę zawsze można przerwać, jednym przyciskiem, jeśli nam nie odpowiada.
    • mietowe_loczki Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 14:43
      Konsekwentnie nie, ponieważ w moim przypadku swego czasu 99 proc. rozmów z zastrzeżonych numerów kończyło się kilkunastogodzinnym i nadliczbowym tyraniem w weekend oraz odwalaniem za kogoś roboty. Wszyscy moi znajomi i rodzina o tym wiedzą - reszta mnie nie obchodzi.
      • magda.p1982 Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 14:53
        hmm telemarketerzy dzwonią tak z zastrzezonych jak i z niezastrzezonych wiec zadna róznica, windykacja do mnie nie dzwoni żadna, nic nie nabroiłam żeby ktos mnie ścigał więc odbieram wszystkie telefony, nie musze sie niczego obawiac ani ukrywac,
    • indigo-rose Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 16:06
      Na stacjonarnym - odbieram; "numer nieznany" to na 99% babcia. Sama nie wiem, jak to się stało, że ma zastrzeżony, nie wnikam w to.
      Na komórce - staram się nie odbierać, bo tutaj dla odmiany 99% to operator zawracający głowę. Ostatnio jednak uparli się dzwonić, aż odbiorę i po 10 nieodebranych połączeniach w końcu powiedziałam im, że nie mam zamiaru przedłużać umowy, nie jestem zainteresowana ofertą i poprosiłam, żeby już więcej nie dzwonili. Ciekawe, czy pomoże.
      • mietowe_loczki Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 16:49
        indigo-rose napisała:

        > Na komórce - staram się nie odbierać, bo tutaj dla odmiany 99% to operator zawr
        > acający głowę. Ostatnio jednak uparli się dzwonić, aż odbiorę i po 10 nieodebra
        > nych połączeniach w końcu powiedziałam im, że nie mam zamiaru przedłużać umowy,
        > nie jestem zainteresowana ofertą i poprosiłam, żeby już więcej nie dzwonili. C
        > iekawe, czy pomoże.

        Nie.
      • kgsz Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 18:26
        > nie mam zamiaru przedłużać umowy,
        > nie jestem zainteresowana ofertą i poprosiłam, żeby już
        > więcej nie dzwonili. Ciekawe, czy pomoże.

        Możesz powiedzieć, że nagrywasz tę rozmowę i że dalsze nękanie potraktujesz jako naruszanie miru domowego, na co reakcję zaczniesz od skargi do przełożonego tej osoby (w formie formalnej reklamacji) i UKE.
    • justinehh Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 16:13
      Nieznajome odbieram, bo to może być potencjalny pracodawca; raz odebrałam zastrzeżony- to było zaproszenie na jedną z najgorszych rozmów kwalifikacyjnych na jakich byłam ( poza tym to nie jest w porządku- oni dostają komplet moich danych,a ja nawet nie wiem, z kim się mam kontaktować w razie problemów), zastrzeżonych z reguły nie odbieram, bo albo łapią mnie w najgorszym możliwym momencie- siedzę w toalecie albo gdzieś się spieszę, a nawet jak już odbiorę, to muszę wysilać asertywność, żeby nie dać sobie wcisnąć abonamentu albo innego ustrojstwa.
    • krolowa_kier Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 17:18
      Nie odbieram. Włączyłam u operatora blokadę numerów zastrzeżonych. Uważam za nieuczciwe to, że ktoś ma mój numer a ja nie mogę poznać numeru osoby, która chce do mnie dzwonić.
    • themaxmaster NIE 15.05.11, 17:29
      Jeżeli ktoś nie ma odwagi zaprezentować mi swojego numeru telefonu, choć korzysta z mojego, to ja dziękuje za rozmowę.
    • echoimage Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 18:13
      aż dziw, że są jeszcze takie naiwne osóbki które odbierają...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja