Odbieracie zastrzeżone?

    • kgsz Nie odbieram praktycznie nigdy 15.05.11, 18:20
      Wyjątki to okres oczekiwania na telefon z nieznanego numeru (np. poszukiwanie pracy).
      Poza tymi okresami: na komórce służbowej odbieram w określonych sytuacjach, na komórce prywatnej w 99 przypadkach na 100 nie odbieram, czasem odrzucam.
      W sumie chyba nigdy nie zdarzył się przypadek, że ktoś dzwoniący z numeru z blokadą prezentacji miał interesującą mnie sprawę.

      Jeden współpracownik ma świadomie ustawioną blokadę prezentacji, ale wie, że jeśli nie odbiorę (a nie odbieram), to ma sobie wyłączyć blokadę na czas dzwonienia do mnie (ciągle mu się nie chce zrobić na stałe wyjątku w książce telefonicznej - to mnie ma się chcieć?)

      Jeśli ktoś do mnie dzwoni, to albo spróbuje innych kanałów komunikacji, albo uzna, że komórkę gdzieś odłożyłem i nie będę w stanie oddzwonić, albo nie poznam kolejnej superoferty.

      Dla wygody sformułuję zasadę ogólną: osoba dzwoniąca do mnie oczekuje poświęcenia jej mojej uwagi. Czas mogę i/lub chcę poświęcić, albo nie. Sam jeśli mam sprawę, która nie jest niecierpiącą zwłoki wysyłam SMS-a, żeby odbiorca mógł go przeczytać w wygodnym dla niego czasie, a następnie w wolnej chwili odpisać.

      Niektóre osoby mogą nie być w stanie odebrać rozmowy - może akurat są na pogrzebie, w kinie, leżą na stole operacyjnym, mają spotkanie, przejeżdżają przez ruchliwe rondo albo próbują wynegocjowac niższy mandat po wykroczeniu. Jeśli osoby dzwoniące tego nie rozumieją bądź nie obchodzi ich to, to mnie nie obchodzi kontakt z takimi osobami. Jeśli rozumieją, poczekają, a ja oddzwonię (lub nie). Jeśli dzwoniły z numeru z blokadą prezentacji zadzwonią ponownie po jej odblokowaniu (nie ą w stanie? pech...) - lub nie, a wtedy nadal nie odbiorę.
      Wszyscy moi kontrahenci, współpracownicy (z tym jednym wyjątkiem), szef, znajomi, przyjaciele czy rodzina - wszyscy oni poprawnie się identyfikują - nawet jeśli jest to numer recepcji (czyli jeden numer dla całej centralki (kilkaset numerów), jak w mojej firmie.

      Mój czas prywatny jest bardzo cenny. Zamiast rozmawiać minutę z telemarketerem wolę poczytać ksiażkę.

      Doleję oliwy do ognia - przekierowania na pocztę głosową kiedy nie odbieram (lub odbijam rozmowę sygnałem "zajęty") też mam wyłączone. Kiedy odrzucam rozmowę najczęściej nie kłamię właśnie sygnałem "zajęty", a po prostu odrzucam rozmowę (więc nadal bez poczty głosowej), więc albo oddzwonię, albo odbiorę za drugim razem (znów: jesli widzę numer).
      Tak samo po godzinie 21:00 - dodzwoni się do mnie wyłącznie najbliższa rodzina i dwoje najbliższych przyjaciół - oni zresztą wiedzą, że sprawami błahymi nie zakłóca się odpoczynku i dzwonią wtedy, kiedy sami chcieliby odebrać telefon - z szacunku dla rozmówcy.

      Jeśli w interesie osób dzwoniących jest się do mnie dodzwonić, to niech zadbają o to, żebym przed podjęciem decyzji o odebraniu (lub nie) wiedział, że nie jest to anonim (nawet jeśli osoba nieznana - jeśli upierdliwy telemarketer zaprezentuje mi się na wyświetlaczu, to po przerwaniu rozmowy z nim po prostu dodam ten numer na czarną listę i nawet nie będę wiedział czy dzwonił drugi raz).
      Urzędy nie dzwonią, a wysyłają polecone, mój żłobek dzwoni z identyfikującej się komórki, a reszta? Niech się zidentyfikują lub spadają na drzewo. Tak, wiem, może akurat ominie mnie telefon życia. Jasne (zadzwoni pani Mugamba, wdowa po pułkowniku, w interesach).
      Albo czekam na połączenia z numerów nieznanych (w tym nieidentyfikujących się), albo rozmawiam wyłącznie z tymi, z którymi chcę rozmawiać.
      Tak, mam kredyty i nie, nie mam zaległości, nie mam także kłopotów z prawem czy urzędnikami. Nie boję się takich telefonów - po prostu mam je w nosie. Mogę? Tylko proszę, nie mówcie mi, że mogło do mnie dzwonić przedszkole z przyszłości, albo że mogła przechodzić tędy staruszka, moja matka: www.youtube.com/watch?v=bGcTsG6zxZs

      Czy to takie złe chcieć decydować czy się nawiązuje rozmowę z zamaskowanym przechodniem? Dlaczego niektórzy mają z tym problem?
      • ppo Straszna z ciebie piczka-zasadniczka. 16.05.11, 09:57
        Cieszę się, że cię nie znam.
        • czastin_piber Re: Straszna z ciebie piczka-zasadniczka. 17.05.11, 06:36
          Rzucasz się na nią, jakby Twoich telefonów nie odbierała uncertain
    • misiak_spasiony Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 18:53
      Jeżeli nie mam numeru w książce telefonicznej telefonu, to nawet palcem nie ruszę.
      Ot, taki jestem miś
    • famp-komp Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 19:24
      Jeśli wiem, że to zastrzeżony numer teściowej - odbieramwink.
    • beverly1985 Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 19:44
      Nie odbieram, bo z zastrzeżonych numerów dzwonią do mnie wyłącznie naciągacze- doradcy finansowi. Nawet na uprzejmą prośbę nie chcą podać numeru- nie wiem, dlaczego (przecież chcą, bym była ich klientką!).
    • marekguz Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 20:20
      Numer, który się nie wyświetla nie jest numerem zastrzeżonym. To tylko blokada prezentacji tego numeru u odbiorców. Zastrzeżenie to niepublikowanie numeru w książkach telefonicznych i niepodawanie go przez biuro numerów.
    • zeberdee24 Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 21:17
      Nie odbieram nigdy - każdy poważny człowiek ma jawny numer żeby można było oddzwonić, jak ktoś się potrzebuje kryć to znaczy że ma coś z głową albo jest złodziejem.
    • zloty.strzal Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 22:09
      Oczywiście, że odbieram. Napisałabym, że trzeba być idiotą, żeby nie odbierać dla głupiej zasady, ale nie chcę generalizować. W każdym bądź razie zasada jest idiotyczna.

      I jak ktoś dzwoni, żeby coś mi wcisnąć, to też nie zachowuję się jak palant.
      • zloty.strzal Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 22:10
        A, proponuję wyłączać telefon na noc tym, których tak bardzo nocne telefony prześladują.
        • hunasker Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 11:04
          > A, proponuję wyłączać telefon na noc tym, których tak bardzo nocne telefony prz
          > eśladują.

          jakos nie przkonuje mnie taka metoda smile
          czasami bywaja takie sutuacje ze trzeba kogos obudzic w srodku nocy smile
          zarowno ja jak i moi dobrzy znajomi czasami musimy skorzystac z pomocy drugiej osoby i chcac niechcac obudzic druga osobe smile
          dlatego tez moj telefon mam 24/7 w zasiegu reki i nawet jak ktos o 3 w nocy zadzwoni i potrzebuje pomocy to moze na mnie liczyc.

          i szczerze, ile tych spamerow dzwoni po 21 i przed 7-8 rano ?
          do mnie nigdy w tych godzinach nigdy nie zadwonil
          • zloty.strzal Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 14:27
            Widocznie ty tak jak ja nie jesteś z tych wrażliwych, których rażą nieznane numerysmile
      • moofka Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 09:42
        zloty.strzal napisała:

        > Oczywiście, że odbieram. Napisałabym, że trzeba być idiotą, żeby nie odbierać d
        > la głupiej zasady, ale nie chcę generalizować. W każdym bądź razie zasada jest
        > idiotyczna.

        smile)

        podobnie uwazam
        i na ogol odbieram
        jak nie chce rozmawiac, nie mam problemu z zakonczeniem rozmowy
        mam jedna kolezanke ktora ma takie dziwactwo
        lojalnie uprzedza wyslij mi numer sms zebym wiedziala ze ty to ty bo inaczej nie odbiore
        sie zastosowalam, ale dziwic sie moge wink
        ode mnie odbiera

        ale beztroska taka jestem bo mnie nikt nie nekal, a telemarketerzy dzwonia rzadko


        > I jak ktoś dzwoni, żeby coś mi wcisnąć, to też nie zachowuję się jak palant.
    • yan.nick Re: Odbieracie zastrzeżone? 15.05.11, 22:22
      Zastrzeżonych nie odbieram. Uzasadnienie? Prawie wszystkie to reklamy. Bardzo nie lubię reklam przez telefon. Jak jest normalny numer a reklama, to powiadam, że mamy politykę nieodbierania reklam przez telefon i każę przesłać na maila - jak będę zainteresowany to się zgłoszę.
    • fo.xy Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 01:23
      hm, telefon mam po to, zeby mozna sie bylo ze mna skontaktowac. Odbieram kazde polaczenie, chyba, ze sytuacja mi na to nie pozwala - wtedy oddzwaniam. Nie rozumiem, jaki mialby byc powod, zeby nie odbierac akurat polaczen z numerow zastrzezonych
      • kosheen4 Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 01:31
        fo.xy napisała:

        > Nie roz
        > umiem, jaki mialby byc powod, zeby nie odbierac akurat polaczen z numerow zastr
        > zezonych

        ależ najprostszy, telefon jest dla mnie a nie ja dla telefonu. nie zawsze i nie każdy może mnie złapać telefonicznie właśnie ze względu na to, że cenię sobie umiejętność selekcjonowania, oraz nie mam ambicji działać jak lekarz na ostrym dyżurze devil
    • fan.ortografii Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 01:54
      Nie odbieram. Ma interes, to się nagra. Oddzwaniam.
      Wyjątek: któreś z dzieci jest poza domem. Wtedy odbieram, ze strachu, że coś się niedobrego stało.
    • lehoo Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 06:21
      Nie.
    • czastin_piber Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 07:11
      ja nie odbieram, bo mam taki kaprys smile

      tak, jestem gwiazdą big_grin ale niektóre emamy mają nasrane we łbie big_grin
    • klarak Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 08:56
      ja nie odbieram, jak ktoś ma ważną sprawę, to się nagra. domowego też już nie odbieram, bo mam dziennie 10 ofert od banków i firm produkujących garnki
    • adellante12 Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 08:58
      Fajnie się czyta te dylematy blockersów na temat ich prywatności.... Gwiazdy i celebryci blokowisk i TBS-ów..... Żenada i pośmiewisko... Jak oni mogli egzystować gdy nie było identyfikacji numerów.... Większość małolatów nie pamieta już tych zamierzchłych czasów , czy rodzice wtedy nie pozwalali dzieciom dotykać telefonu??
      • krolowa_kier Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 11:28
        Nie było też wtedy tylu telefonicznych akwizytorów, różnej maści naciągaczy, a telefony były dostępne dla nielicznych, więc nie każdy idiota mógł się dodzwonić...
        • adellante12 Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 12:44
          Tak samo jak nie kazdy idiota mógł się rozpowszechniać za pomocą internetu.... Parafrazując Lemma....
      • joankb Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 11:45
        Telefon od zawsze był narzędziem do kontaktów z rodziną, znajomymi, przyjaciółmi. Ewentualnie zawodowych, z instytucjami czy urzędami, ale głownie do tych pierwszych.
        Nikt by nawet nie wpadł na to żeby do kogoś obcego dzwonić o 21-szej z propozycją usługi czy towaru.
        Dla mnie taki pozostał. Odbieram zastrzeżone, po pracy, do 18-tej. Reszta mojego czasu jest prywatna, albo w tym czasie wykonuję obowiązki zawodowe i odbieram telefony tylko od najbliższych, a i oni dzwonią wyłącznie w pilnych sprawach.
      • naomi19 Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 11:54
        Fajnie się czyta te dylematy blockersów na temat ich prywatności
        Jestem blokersem, juhuu!
    • ppo Tylko jak szukam pracy. 16.05.11, 09:26
      I mogą dzwonić w tej sprawie. Poz tym, to nie mam w zwyczaju odbierać ani zastrzeżonych, ani nawet nieznanych. Jak mam do kogoś sprawę, to dzwonie. Do mnie zadzwonić to przywilej nielicznych wink
      • naomi19 Re: Tylko jak szukam pracy. 16.05.11, 15:53
        Ale po co przyszły pracodawca miałby zastrzegać numer?
    • nazwakontajuzzajeta Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 09:40
      nie odbieram nie tylko z zastrzeżonych ale mam ustawiony telefon na odrzucanie wszystkich numerów spoza książki i nie widzę w tym nic złego - ostatecznie to ja decyduję, z kim chcę rozmawiać
      • iwles Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 12:59

        a jak ktoś znajomy zmieni numer telefonu, albo zgubi telefon i kupi sobie nowy, to jak ma cię o tym poifnormować ?
    • zdzisiek_2 Ja mam zablokowany. 16.05.11, 09:46
      Jest taka usługa u operatora. Jak ktoś dzwoni z zastrzeżonego numeru to dostaje komunikat że abonent nie odbiera takich telefonów.
    • jungleman Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 10:13
      owianka napisała:

      > Odbieracie?

      Odbieram i od razu mówię: "Nie jestem zainteresowany żadną ofertą, dziękuję, do widzenia!"
    • uknown może wam przejść koło nosa oferta życia ... 16.05.11, 11:39
      np. dzwoni z zastrzeżonego head hunter z ofertą pracy za bajeczne pieniądze albo makler z informacją o podaży akcji spółki z szansami wzrostu o 100 % a wy nie odbieracie bo nie znacie numeru?!!! sorry, ale nie ma obowiązku korzystania z otwartych linii i np. różne służby publiczne też mają zastrzeżone numery, więc niekoniecznie zawsze jest to konsultant banku ...
      a jak będzie dzwonić policja czy szpital że małżonek wpadł pod tramwaj, to też nie odbierzecie?!! albo dyrektorka szkoły z informacją, że waszą latorośl aresztowali za posiadanie koksu, to też nie chcecie wiedzieć?!!! we własnym interesie należy czasem odebrać telefon od jakiegoś handlarza promocjami, aby nie przeoczyć telefonów ważnych i istotnych, dotyczących naszych bliskich, ważnych wydarzeń, ważnych ofert itp. dla mnie to nie jest problem spławić telemarketera mówiąc mu że nie jestem zainteresowany i rozłączając połączenie, o wiele większym problemem jest nie odebrać telefonu i zastanawiać się potem od kogo był, czy się nic nie stało, czy wszyscy zdrowi i żywi, czy woda nie zalewa mieszkania albo czy nie wygrałem w totka ... Jak dla mnie dziwny zwyczaj.
      • krolowa_kier Re: może wam przejść koło nosa oferta życia ... 16.05.11, 11:46
        Instytucje publiczne nie mogą utajniać swojego numeru telefonu - szpitale, policja, przedszkole czy co tam sobie wymyślisz. To tak dla informacji. Jeżeli ktoś dzwoni w sprawie pracy i posiada mój numer telefonu uczciwe jest, abym również mogła zobaczyć numer telefonu rozmówcy. Inaczej dla mnie jest to firma-krzak albo ktoś niepoważny.
        Niektórzy cenią swój czas i nie chce im się bądź nie są wystarczająco asertywni by spławiać natrętnych telemarketerów - szczególnie ludzi nieco starsi.
        Zapewne jesteś jednym z tych, którzy mają telefon zastrzeżony, bo to oburzenie jest bardzo znamienne.
        • naomi19 Re: może wam przejść koło nosa oferta życia ... 16.05.11, 11:52
          Zapewne jesteś jednym z tych, którzy mają telefon zastrzeżony, bo to oburzenie jest bardzo znamienne.
          Dokładnie.
          • uknown a skądże 16.05.11, 12:01
            mam ten sam telefon od ponad 10 lat ze względu na unikalny numer, łatwy do zapamiętania i bardzo ważny w mojej pracy zawodowej, więc zastrzeganie go byłoby idiotyzmem ...
            dyrektorka szkoły mojego syna ma zastrzeżony numer ...
            ostatnio mój posterunkowy dzwonił do mnie z zastrzeżonej komórki aby mnie zaprosić na komisariat w sprawie skargi, którą wniosłem ...
            head hunterzy mogą mieć gdzieś twoje oczekiwania co do otwartości numeru i po prostu zadzwonić do kogoś innego a ty ... cóż, czekaj dalej.
            dogmatyzm w każdej dziedzinie jest gorszy niż faszyzm!
            • naomi19 Re: a skądże 17.05.11, 20:12
              Już widzę, jak policjant dzwoni z zastrzeżonego numeru, wyobraźnia działa. Tak zanim włączyłam usługę blokowania połączeń od banków/sprzedawców pościeli, wróc, od numerów zastrzeżonych rzeczywiście min raz na miesiąc dzwonił do mnie head hunter big_grin hahahaha
        • geehee Re: może wam przejść koło nosa oferta życia ... 16.05.11, 12:08
          zupełna nieprawda - policja korzysta z zastrzeżonych komórek, mój dzielnicowy ma taką, oczywiście z jawnym numerem też ma, ale dzwoni i z takiej i takiej ...
          szpital, a konkretnie ordynator oddziału, w którym leczy się moja mama, ma zastrzeżoną linię, na jawną nigdy się nie można dodzwonić, bo stale wisi tam setka rodzin pacjentów ...
          a w przypadku rekrutacji to chyba ty jesteś bardziej zainteresowana, rekruter co najwyżej oleje twoją kandydaturę i zadzwoni gdzie indziej ...
      • torentino Re: może wam przejść koło nosa oferta życia ... 16.05.11, 11:55
        mam dokładnie tak samo: denerwuję się jak nie odbiorę połączenia z zastrzeżonego numeru, bo natychmiast wyobrażam sobie, że matka miała wypadek samochodowy, żonę napadli i ukradli torebkę a dziecko porwali dla okupu! wolę odebrać, przekonać się że to tylko jakiś sprzedawca i zbyć go krótko, ale mieć spokój ducha niż zastanawiać się o co chodziło przez następną godzinę! a mam tak od czasu, kiedy do nieobierającej koleżanki z klasy usiłowała się dodzwonić córka, która złamała nogę z przemieszczeniem i została odwieziona do szpitala bez komórki i usiłowała się dodzwonić z grzecznościowo pożyczonego od pacjenta z sali! próbowała dwa dni bez skutku a w tym czasie jej matka wydzwaniała na jej komórkę - oczywiście też bez skutku! dopiero jakiś znajomy dał jej znać co się dzieje, ale to było już po sprawie, bo córkę właśnie wypisywali do domu! od tamtej pory odbiera już wszystkie telefony i nie marudzi. wystarczy nie rozrzucać swojego telefonu wszystkim dookoła, ja mam telefon z niechcianą ofertą może raz na kilka tygodni, więc jaki to problem?
    • matt_linux Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 12:10
      Z zasady nie odbieram. Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś chce czegoś ode mnie- nie ma do ukrycia niczego, włącznie z numerem telefonu.
      Ponadto wkurzały mnie propozycje banków, których istnienia nawet nie byłem świadom, tudzież równie egzotycznie brzmiących firm ubezpieczeniowych.
      Aktualnie korzystając z Samsunga Avili zablokowałem numery zastrzeżone i telefon automatycznie odrzuca takie połączenia.
    • a1ma Re: Odbieracie zastrzeżone? 16.05.11, 14:26
      Odbieram, oczywiście.
      Pamiętam te czasy, kiedy telefon wyglądał tak:

      https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSEyIxKpevlUUYgSmDNAB5x8nxJZp-0MU9NTvW_XU1xKYtqf7RX&t=1

      I jak dzwonił, to się go po prostu odbierało, a następnie dowiadywało, kto dzwoni, a nie odwrotnie wink
      • naomi19 Re: Odbieracie zastrzeżone? 17.05.11, 20:15
        Na szczęście żyjemy w innych czasach, ale widzę, że nie zauważyłaś smile
        • gabrielle76 Re: Odbieracie zastrzeżone? 17.05.11, 23:32
          nie odbieram, moi znajomi dzwonia ze swoich ujawnionych numerów, z nieznanych zawsze konsultanci
        • iwles Re: Odbieracie zastrzeżone? 17.05.11, 23:54

          naomi19 napisała:

          > Na szczęście żyjemy w innych czasach,



          we współczesnych czasach mamy takie tefony, ale ich nie odbieramy smile

          https://s.pcformat.pl/g/news/uu/f/nokia_n8.jpg
          • naomi19 Re: Odbieracie zastrzeżone? 18.05.11, 10:26
            Dlaczego niby mielibyśmy nie odbierać? Odbieramy, rozmawiamy, nieraz za długo i za często, śpimy z telefonami, nie wychodzimy z domu bez telefonu. Szanujemy swój czas i w związku z tym nie chcemy go tracić na rozmowy o proponowanych kredytach,, o pościeli leczniczej czy o najnowszych rewelacyjnych garnkach tudzież klubie książki, do którego mamy się natychmiast przyłączyć.
    • aga.pier zastrzeżone na domowy ignoruję. n/t 18.05.11, 08:21

    • robertlodz Re: Odbieracie zastrzeżone? 29.05.11, 09:41
      Nie odbieram bo dzwonią frajerzy z telemarketingu z orange, z firm ubezpieczeniowych i wciskają jakieś kity. Nie rozumiem skoro ja wszędzie dzwonie z widocznego numeru to z jakiej racji mam odbierać od kogoś kto nie chce się ujawnić... SRAM NA NIEGO
    • d_podwiatr Re: Odbieracie zastrzeżone? 30.05.11, 00:20
      Ja ogóle rzadko odbieram, bo jakoś głowy do telefonu nie mam, leży w torebce parę dni, jak dzwoni to nie słyszę, bo akurat muzyki słucham czy pracuję. Ze mną najlepiej na rozmowę telefoniczną po prostu umówić się osobiście smile
    • malina-pl Re:Radzę odebrać. 30.05.11, 08:25
      To nic nie da jak nie odbierzecie zastrzeżonego. System komputerowy odnotuje, że nikt nie odbiera i wybierze nr za pól godziny. Lepiej odebrać i grzecznie podziękować za ofertę, uslugę, ankietę itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja