montechristo4
10.05.11, 22:06
Zaczęły się ciepłe dni, a z nimi mój coroczny koszmar. Podczas chodzenia strasznie obcierają mi się wewnętrzne strony ud. Od wielu lat lato w sukienkach czy spódnicach jest dla mnie koszmarem. Bo albo tyłek gotuje się w rajstopach i nie można nosić sandałów, albo uda pozdzierane do krwi. Nie chcę w upały chodzić w spodniach.
Starsza koleżnka z pracy, mająca ten sam problem, zakupiła sobie gustowne "pantalony" i ma problem z głowy, ale mnie jakoś odrzuca.
Za rady typu "to schudnij" serdecznie dziękuję. Kiedyś, przyznaję, była duuuuużo szczuplejsza niż jestem teraz, ale grube, poobcierane latem uda miałam zawsze.
Jakieś rady i pomysły?