albertynaa
11.05.11, 09:46
To była śmierć samobójcza, a mnie nachodzą wyrzuty, że za mało... za krótko...że lekceważyłam symptomy.
Nawet nie zdążyłam Jej powiedzieć, że spodziewam się dziecka.
Tęsknię za Nią, za Jej ciepłym śmiechem.
Mam cudowną rodzinę, poukładane życie i mimo to nie potrafię się cieszyć.
To PODOBNO... minie..?
Taki piękny dzień za oknem no i co z tego