porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństwa :(

13.05.11, 16:46
to bardzo cięzki moment, postanowienie, ze trzeba przerwac studia i opiekowac sie dzieckiem... mimo wielu zmagan z losem czasem tak niestety trzeba. to takie smutne, ze te wszystkie materiały, prace, opracowania, notatki się zmarnują. te dnie nauki pójdą w las. zawsze mozna kontynuować, ale nikt nie wie jak to bedzie.
przerywałyście studia?
    • mdmaj2371 Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 13.05.11, 16:50
      nie i jestem z tego zadowolana.
    • morekac Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 13.05.11, 17:02
      A nie możesz wziąć dziekanki?
    • mindon_eldaliewa Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 13.05.11, 17:02
      Nie przerwałam. Nie było łatwo, bo miałam szybko jedno po drugim, dwoje dzieci. Powolutku, biorąc urlopy wychowawcze i dziekańskie, robiłam po 2-3 kursy w semestrze i jakoś dobrnęłam do końca. Szkoda pracy włożonej w studia.
      Po pierwsze: już urodziłaś i musisz opiekować sie dzieckiem czy to jeszcze ciąża? na którym roku jesteś? w którym momencie semestru urodzisz?
      Po drugie: dowiedz się, co przysługuje Tobie, jako matce-studentce i porozmawiaj z dziekanem.
      Przemyśl na spokojnie swoją sytuację i nie podejmuj pochopnie decyzji o przerywaniu
      Pozdrawiam
      • gabriela1999 Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 13.05.11, 17:38
        Nie! Urodziłam na 2 roku Akademii Muzycznej, karmiłam piersią aż mała skończyła 1,5 roku, oczywiście było ciężko, ale warto było. Powodzenia!!!
    • olifra1 Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 13.05.11, 17:37
      przemyśl dobrze decyzję, ze mną na roku jest dziewczyna, która urodziła tydzień przed początkiem sesji. do tej pory nie przełożyła ani jednego egzaminu, ani jednego zjazdu, naprawdę była nawet na tym pierwszym zaliczeniu 8 dni po cc.
      może Tobie też się uda, doskonale wiem, że wszystko zależy od tego, czy będziesz miała oczywiście pomoc przy dziecku. jeszcze raz przemyśl, porozmawiaj z rodziną i z bliskim Ci osobami.
      powodzenia
      • carbonka Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 13.05.11, 19:27
        miałam dziekankę na rok i wróciłam
    • mruwa9 Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 13.05.11, 20:37
      naprawde nie ma innej opcji? Studia to inwestycja rowniez w przyszlosc dziecka (zakladam ze lepsze wyksztalcenie koreluje z lepszymi perspektywami zawodowymi i finansowymi). Moze istnieje mozliwosc zorganizowania opieki nad dzieckiem, rozmowy z dziekanem w sprawie indywidualnego toku studiow, dostosowanego do Twoich mozliwosci pogodzenia studiow z macierzynstwem. Moim zdaniem warto stanac na rzesach i sie zmobilizowac, bo po przerwie ciezej wrocic na uczelnie, latwiej jest pojsc sila rozpedu. I nie pluc sobie w brode przez reszte zycia, ze ci dziecko zmarnowalo zycie/kariere.
    • lolinka2 Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 13.05.11, 20:42
      Nie, zorganizowałam sobie indywidualny tok studiów. Skończyłam o czasie, z obroną w pierwszym możliwym terminie, z wyróżnieniem.
    • schere Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 13.05.11, 20:58
      Nie szalej dziewczyno.
      Indywidualny tok studiów to jest idealna podpowiedź.
      Chyba masz jakieś koleżanki, które ci pobawią dziecko w razie zaliczenia, egzaminu? Sama pilnowałam dzieciaki koleżance z akademika, a miała dwójeczkę....angażowało się całe piętro i okolice.
      A po studiach luzik, dziecko odchowane, mama młoda i wykształcona - marzenie pracodawcow smile
    • mr_mama Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 14.05.11, 13:51
      Tak, przerwałam studia na II roku. Dziekanki nie dostałam.
      Sama zajmuję się synem, jego tata pracuje. Nie mamy rodziny w mieście, w którym mieszkamy. Niania odpada, a na państwowy żłobek czekamy przeszło rok.
      Jak mały dostanie się do żłobka, planuję powrót na studia (zaocznie) i do pracy na pół etatu. Co się odwlecze, to nie uciecze.

      https://s7.suwaczek.com/201001214655.png
    • zebra12 Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 14.05.11, 14:33
      Nie przerwałam, choć na studiach urodziłam dwoje dzieci. Wzięłam dziekankę. Teraz nie żałuję, że jednak się zaparłam i skończyłam studia. Dziecię było w żłobku, czasem brałam małą na zajęcia i jakoś się dało.
    • e_r_i_n Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 14.05.11, 14:56
      Nie przerwałam. Byłam rok na dziekance, po czym wróciłam na dzienne studia, na innej uczelni (bardziej wymagającej), wyrównując różnice programowe. Nie było innej opcji.
    • one-smutasek Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 14.05.11, 15:04
      Perwsze dziecko urodzilam na studiach, po 3 tygodniach od porodu wróciłam na studia. Było ciężko ale nie żałuję, człowiek z dzieckiem się bardziej mobilizuje i wszyskto zaliczałam w terminie a wcześniej różnie to bywałowink.
      • mehil.dam Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 14.05.11, 16:32
        Ja zrobiłam sobie rok przerwy, akurat rodziłam kończąc pierwszy stopień. Teraz robię dalej dziennie, mam ITS choć nie korzystam. Podrzucam dziecko komu się da i jakoś idziemy do przodu. Nie wyobrażam sobie nie skończyć studiów, w które włożyłam tyle pracy.
        Znajomi w połowie studiów sobie strzelili, oboje w akademiku, rodzina daleko, nawet im finansowo mało pomagali. Wymieniali się na zajęciach, niekiedy z Małą przychodzili lub ktoś im w akademiku pilnował. Jeśli się dobrze zorganizuje to da się radę - powodzenia!
        • tebacha Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 14.05.11, 21:29
          Przerwałam. Nie żałuję!
    • gemmavera Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 15.05.11, 07:12
      Przerwałam na cztery lata, na szczęście kochana alma mater dała mi na cały ten czas dziekankę. wink Dzięki temu po czterech latach wróciłam i skończyłam.

      Musisz robić wszystko, żeby zostawić sobie jakąś furtkę.
    • gaba_ku Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 17.05.11, 11:59
      hm... znam ten problem, przyjaciolka ledwo, ale to ledwo dala radę, w końcu dostala rok dziekanki. szkoda tylko, że zmarnowala sporo pracy (nowi wykladowxy to nie jest kontynuacja zajęc, napisala prace zaliczeniowe na 30 stron ktore musiala niemal wyrzucić).
      kibicuje, myślę, ze plan minimum to zero strat w przypadku rzucenia studiów.
    • antekcwaniak Nie uważałaś jak robisz... 17.05.11, 13:18
      Nie uważałaś jak robisz, to rób jak uważasz...
      • suazi1 Znowu błysnałeś, gratulacje 17.05.11, 13:38
        Na e-tacie nie ma komu dołożyć, no nie?
        • antekcwaniak Re: Znowu błysnałeś, gratulacje 17.05.11, 14:49
          Oni nie są tak głupi jak ememy smile
          Tutaj jest zabawniej !
          • suazi1 Ty nadmiarem inteligencji też nie grzeszysz 19.05.11, 17:57

        • deodyma Re: Znowu błysnałeś, gratulacje 17.05.11, 14:54
          suazi1 napisała:

          > Na e-tacie nie ma komu dołożyć, no nie?

          bo zeby tam komus dolozyc, antos musialby miec jakiekolwiek doswiadczenia z dziecmi a on ich nie ma...
          i chyba facet sie boi prawdziwych mezczyzn, wiec wyzywa sie na babskich forachbig_grin
          a tak w ogole to nie mozna zablokowac tego durnia?
          tych jegoi jego wypocin nie da sie po prostu czytac.
          • antekcwaniak Re: Znowu błysnałeś, gratulacje 17.05.11, 14:57
            Za to ciebie durny pomiocie czyta się w przyjemnością !!!
            • suazi1 stonka internetowa się odezwała... 19.05.11, 18:01

    • suazi1 Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 17.05.11, 13:36
      O ciaży dowiedziałam się na dwa m-ce przed obron magisterki, więc obyło się bez ofiar. Współczuję, że musisz dokonać takiego wyboru. Naprawdę nie masz innego wyjścia? A co z dziekanka?
    • annvangier Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 17.05.11, 14:21
      jesli juz studiujesz jakis czas a ta sa studia jednolite nie z podzialem na licencjat i mgr to radzę nie przerywac, bo potem dojdzie praca itd
      jesli studiujesz dziennie zorientuj sie w temacie zlobka/niani/babc/tata
      finansowo dziecko ma tez ojca wiec ten aspekt powinien tez jego dotyczyc
      indywidualny tok studiow dobra opcja tak sobie ulozysz plan ze dasz rade
      jak konczysz studia troche popracujesz dziecko bedzie odchowane- przedszkolne i czy podyplomowka czy lepsza praca jak wolisz

      jak przerwiesz mze byc ci trudno wrocic znam osoby ktore przerywaly z roznych powodow i za jednym wyjatkiem dziekanki zdrowotnej juz nie wracaly - teraz nie wiem czy zalują czy nie
      ale za 15 lat moga zalowac i moze juz byc za pozno.
    • lejla81 Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 17.05.11, 14:48
      Może nie tyle przerwałam, co się nie obroniłam, ale ponieważ to były moje drugie studia, to mi nie żal, bo już jednego magistra miałam. Na Twoim miejscu zrobiłabym jednak wszystko, żeby nie przerywać.
      • gaba_ku Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 18.05.11, 16:55
        lejla81 napisała:

        > Może nie tyle przerwałam, co się nie obroniłam, ale ponieważ to były moje drugi
        > e studia, to mi nie żal, bo już jednego magistra miałam. Na Twoim miejscu zrobi
        > łabym jednak wszystko, żeby nie przerywać.

        I nie żal ci bylo tych wszystkich rzeczy które tam zrobiłeś, napisałaś, wykułaś? nie próbowałas ich np przekazać innym, odsprzedać?
        • czarne.kopytko Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 19.05.11, 16:31
          co masz na myśli pisząc "odsprzedać" ?
          • gaba_ku Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 20.05.11, 11:20
            czarne.kopytko napisała:

            > co masz na myśli pisząc "odsprzedać" ?
            >

            Są różne portale typu texterbooks.com gdzie można wysłać swoje prace i czerpać zysk z tantiemów za nie. Nie wiem co tam już napisałaś, zakładam, że najwieksze zainteresowanie by było jakimiś licencjatami i pracami magisterskimi. Ale takie zaliczeniowe też mozna.
            Straszny żal by mi było się tego pozbywać tak do kosza wszystkiego uncertain
            • lejla81 Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 20.05.11, 11:43
              Nie pozbyłam się tego do kosza, mam to w głowie smile Poza tym to były studia dwustopniowe, więc mam z nich tytuł licencjata. Zawsze coś wink Dwa ostatnie lata tych studiów przebimbałam na stypendiach, a pod koniec to już zaczęłam pracować i w ciążę zaszłam. Jakiś strasznych prac rocznych nie pisaliśmy, a magisterka utknęła może na 40 stronie.
    • dorotakatarzyna Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 18.05.11, 20:19
      Bez przesady z tym przerywaniem. Ja dziecko zaplanowałam - urodziło się w lipcu, po czwartym roku. Nie przewidziałam tylko, że po pół roku znowu zajdę w ciążę. Ciężko było pisać magisterkę będąc w ciąży i mając wiecznie płaczącego, nie śpiącego po nocach malucha. Dałam radę, pracę obroniłam na piątkę. Tylko z dwójką maleństw roboty nie znalazłam...
    • betticzka Re: porzucenie studiów w trakcie dla macierzyństw 20.05.11, 11:34
      Przerwałam i bardzo żałuję. Miałam wrócić przy pierwszej nadarzającej się okazji... i tak minęło 10 lat. Jeśli masz jakieś szanse (pomocprzy dziecku,wsparcie rodziny) aby kontynuować studia zrób to.
Pełna wersja