Przekarmiłam dziecko :/

14.05.11, 19:24
Moja mama to chomik niepospolity. Zachowała część wystrzałowych ubranek po mnie i siostrze. Jak została babcią to wyciągnęła ten majdan, wybrała najlepsze rzeczy i od czasu do czasu dla jej przyjemności ubieramy nasze córki w te ciuszki.

Wyciągnęłam fajną koszulę na dziecko 2,5l (płótno lniane, zapinana na guziki); rękawy OK ale sięga za pupę, no ni w 5 ni w 10. Ubieram w to córkę, zakładam spodenki i... dostaje po uszach od mamy i jej sióstr czemu SUKIENKĘ w spodnie wciskam! No po prostu moda na dziecinne krótkie spódniczki (patrząc się na krótkość tych kiecek zupełnie nie rozumiem czemu długość mini budziła takie kontrowersje).



A teraz mam poważny dylemat bo córa nie ma czterech lat a tułów ma taki okrągły, że może paradować w moich sukienkach na lat sześć uncertain (przynajmniej spódnica jest teraz przyzwoitej długości, trochę pod kolana). Czyli na tyle "dobrze" karmię że dzieciak mi się spasiony zrobił. No by to szlag! Nie kupuję jej słodyczy, stawiam na owoce, woli pić wodę bez soku...
    • gryzelda71 Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 19:31
      To bez tych dawnych rzeczy nie miałas pojęcie,że córka może być pulchna?
      • atowlasnieja Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 19:42
        wiem, że ona jest pączek. W szczególności gdy stanie obok mojej siostrzenicy która się wciska w wieku lat czterech w stare sukienki na trzylatkę (moja siostra paraduje w tej kreacji na zdjęciach z jakiegoś ślubu więc łatwo określić jej wiek)
      • mia_siochi Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 19:43
        Nie pulchna, tylko duża.
        Ja tam się obrazam, jak ktoś na moje dziecko albo na kota mówi "gruby" big_grin
        Jeden i drugi jest DUŻY;P
        • rosapulchra-0 Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 19:53
          mia_siochi napisała:

          > Nie pulchna, tylko duża.

          O to to to! big_grin
        • gryzelda71 Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 19:53
          Duży to wzrostem też,nie tylko objętościąsmile
          Ja mam szczupłą kotę,a że brzuch jej wisismile
          • mgla_jedwabna Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 00:37
            Dzieci przekarmiane w dzieciństwie są nie tylko grubsze, ale też wyższe od rówieśników. Prowadzi to do błędnego mniemania, że problem nadwagi u tych nie istnieje, ponieważ mają "prawidłowe proporcje". Tymczasem wysoki wzrost spowodowany przekarmianiem rzadko przekłada się na wysoki wzrost w wieku dorosłym - takie dzieci są "doganiane" przez rówieśników w wieku dojrzewania. Natomiast organizm, który wyhodował pewną ilość tkanki tłuszczowej w dzieciństwie, będzie zawsze dążył do zachowania tej ilości - osoby otyłe w dzieciństwie będą już zawsze musiały walczyć z nadwagą. Krótko mówiąc - najpierw dziecko jest grube i wysokie, potem już tylko grube.
        • gazeta_mi_placi Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 18:17
          Ha ha big_grin
          Ja też nie mam grubych ud smile Są po prostu DUŻE tongue_out
    • rosapulchra-0 Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 19:35
      E tam. Wtedy inna rozmiarówka była po prostu.
      • atowlasnieja Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 19:45
        nie o metki chodzi tylko o wiek tylko o konkretny wiem mnie i siostry gdy to nosiłyśmy (sukienki były od wielkiego dzwonu więc widzę po zdjęciach z rodzinnych zjazdów)
        • rosapulchra-0 Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 19:51
          To jeszcze, o ile masz taką możliwość, sprawdź, jak się wieku rozwijałaś Ty i Twoja siostra. I porównaj ówczesne normy z dzisiejszymi.
          • arwena_11 Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 20:19
            Skurczyły się w praniu
            • andaba Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 20:50
              Każde dziecko inne jest.
              Moja młodsza trzyipółletnia córka chodzi w sukienkach, w których jej starsza siostra chodziła w zerówce. owszem za szerokie są, ale na długośc ok. Za to sukienki w który starsza chodziła w wieku lat 4 młodszej ledwie zakrywają majtki i a pod spodem pół metra gołych nóg.
    • anka_z_lasu Re: Przekarmiłam dziecko :/ 14.05.11, 22:51
      Może jednak zacznij od norm wagowych/ wzrostowych/ centyli, itp. odpowiednich do wieku? Ciuchy niepotrzebnie Cię zestresują.
    • ga-ti Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 00:07
      Wyrośnie. Może jeszcze ma figurę "dzidziusia", jak zacznie bardziej przypominać dziewczynkę to i zbędne krągłości zginą.
      Mój syn mając 4 lata był fajnym okrąglutkim miśkiem, poszedł do przedszkola i 1. zaczął chorować, 2. zaczął się "wyciągać". W pewnym momencie zrobił się przeraźliwie chudy, wszystkie kostki mu sterczały.
      A może Wy "zabiedzone" byłyście? wink
      • atowlasnieja Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 08:13
        Ma sylwetkę "dzidziusia" - okrągły brzuszek. Tylko niestety widzę, że tym wdaje się w rodzinę męża. Po dziadku, babci, stryjku i tatusiu małej szybko widać "dobrą kuchnię" (nie tylko moją) z drugiej strony łatwo też tracą na wadzę. Małej nie próbowałam jeszcze odchudzać ale gdy trzymałam ostrzejszy rygor na talerzu dla siebie i męża on schudł a ja stałam w miejscu więc się boję że mała będzie miała to po mnie.
    • imasumak Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 00:16
      Dzisiejsza młodzież jest większa od przedstawicieli naszego pokolenia big_grin
      • ga-ti Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 00:44
        Też racja! Kiedyś ludzie byli niżsi. wink
        A może Wy na wsi mieszkałyście? Nie wiem jak teraz, ale kiedyś to normy rozwojowe inne były dla dzieci miejskich i wiejskich, te wiejskie mniejsze smile
        • atowlasnieja Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 08:19
          Wychowałam się w spokojnej okolicy ale to jednak nie wieś a skupisko domków jednorodzinnych. Nie pomagałam rodzicom w "gospodarce", z grządek mnie gonili żebym marchewki nie zadeptała którą w końcu wcięły mrówki.
    • mika_p Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 01:30
      Skoro sukienka dla starszego dziecka wyglądała na 2,5-latce jak koszula, to chyba znaczy, ze dziecko wyższe niż poprzednie pokolenie w tym wieku?

      Czemu nie skorzystasz z siatek centylowych, zamiast sprawdzać rozmiary dziecka na ciuchach innego dziecka? Przecież dzieci się różnie rozwijają, i to, co na jedno dobre w wieku x, na drugie może być dobre w wieku y. I x może być większe od y, ale i odwrotnie.

      Gdybyś ty była dużym dzieckiem,a córka drobnym to wpadłabyś w kompleksy, że ją głodzisz, bo nie dorasta do twoich kiecek sprzed ćwierć wieku?
      • atowlasnieja Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 08:00
        Moda była inna: gdy zdjęłam małej spodenki i zostawiłam ją w rajtkach do tej sukienki to mama i ciotki nie rozumiały czemu ja się oburzam na "goły tyłek" dziecka - taki krój. Kiecki w okolicach pierwszej klasy też nosiłyśmy nad kolana co ja uważam za nieodpowiednie bo moja zaraz taką sukienkę zadziera przypadkowo.

        Cześć sukienek jest zupełnie niedzisiejszego kroju (pozwalam latać jej w tym po domu ale do ludzi nie puszczam) bez talii za to zebrane pod biustem co daje krój koszuli nocnej i sylwetkę niemowlaka.
    • zebra12 Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 07:37
      Napisz ile ma wzrostu i wagi. Bo wg ciuchów trudno osądzać. Ja mam 4,5 latkę i mierzy 106 cm, a waży 16-17 kg. Nie jest chuda, ale i pulchna nie jest.

      https://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
    • sarling Re: Przekarmiłam dziecko :/ 15.05.11, 09:27
      No, nie wierzę! Nikt jeszcze nie napisał, że jesteś wyrodną idiotką,a Twoje dziecko tłustą świnią? I żebyś się nie zdziwiła jak za rok-dwa będzie mieć miażdżycę i cukrzycę.
      tongue_out

      A serio - u 4 latki okrągły tułów to norma. Mój 5 latek jest patyczakiem teraz, a rok temu musiałam mu kupować za duże spodnie bo te na jego rozmiar i wiek się nie dopinały.
      Dzieci są takie obłe, nie daj się zwariować.
      Ważniejsze teraz jest wpojenie zdrowego trybu życia, niż pilnowanie żeby talia czterolatki była jak u osy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja