el_jot
15.05.11, 18:45
Miałam w ten weekend pierwszy, inaguaracyjny zjazd studiów podyplomowych. Studia magisterskie zaczęłam w 1991 roku. Wykłady teraz mieliśmy na dużej auli, ok 100 osób. Moje pytanie jest takie. CZy standardem jest teraz na wykładach:
- spóźnianie się, ale nie przysłowiowy kwadrans, tylko wchodzenie dośłownie w trakcie wykładu, dzień wcześniej były podane godziny ropoczęcia i zakończenia poszczegłonych wykładów
- wychodzenie w czasie wykładu, przeszkadzanie innym, bo trzeba przepuścić
- wychodzenie w trakcie wykładu i przychodzenie z kawą np
- rozmowy miedzy sobą, dość głośne
-rokladanie na bezczelnego laptopów?
Od moich studiów minęło kupę czasu, może się zmieniły standrady, zasady zachowania. Wykładowcy nie reagowali. Pytam serio. Moim zamiarem nie jest napisanie kolejnego prowokacyjnego wątku.
A, chyba muszę dodać dla jasności sytuacji: studia dla nas bezpaltne, z projektu unijnego.