wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu

17.05.11, 18:26
jestem absolutnie zgorszona tongue_out
ze wszystkich propozycji jakie przedstawiono rodzicom pierwszoklasistow
skanseny, warsztaty wszelakie, agroturystyka ze zwierzaczkami, ogniska przejazdy bryczka itd
rodzice wybrali prawie jednoglosnie wypad do multipleksu i do macdonalda
u was tez tak jest?
    • el_jot Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 18:36
      Nam pani nie przedstawiała żadnych możliwości wyboru. Pojechali na wycieczkę do sali zabaw, potem zjedli w McDonaldzie, a potem byli w ZOO.
      Nie wiem jak by wybrali rodzice w szkole córki. W tym multipleksie jest pewnie kino, moze do kina idą? Gdybym mogła wybierać, to ten multi... byłby na ostanim miejscu. Sama mogę się z córką wybrać, a warsztaty są najczęściej dla większych grup, niedostępne indywidualnie. Ten wybór nie świadczy najlepiej o rodzicach.
      • kammik Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:10
        > W tym multipleksie jest pewnie kino, moze do kina idą?

        Ale tak mniej więcej wiesz, co oznacza słowo "multipleks" czy na oślep strzelasz?
        • el_jot Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:25
          Masz jakiś problem?
          • agattka_84 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 12:12

            wink

            pl.wikipedia.org/wiki/Multipleks
      • chloe30 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:49
        el_jot napisała:

        > W tym multipleksie jest pewnie
        > kino, moze do kina idą?


        big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        mogę to do sygnaturki????
    • kropkacom Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 18:38
      Straszne big_grin To pewnie jakaś patologia co w kinie i u amerykana na jedzeniu nigdy nie była wink

      A jak dzieci? Zawiedzione?
    • angazetka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 18:41
      Zbrodnia. Oraz zgroza tongue_out Do tej pory pamiętam wycieczkę do Warszawy w II (chyba?) klasie podstawówki - najważniejszą atrakcją były schody ruchome na Okęciu i obiad w niedawno otwarym McD na Świętokrzyskiej.
      • dziennik-niecodziennik Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:20
        przybij piątkę big_grin big_grin big_grin
    • bombastycznie Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 18:42
      szczerze? aż mi się nie chce wierzyć że wybrali to rodzice, prędzej bym uwierzyła, że wybrały to dzieci. trochę to śmieszne, do kina i "maka" można iść z dzieckiem samemu, ale do skansenu czy do zoo już pewnie nie, bo potrzeba na to więcej czasu i nie każdemu się chce. trochę też głupota, że nauczycielka dała możliwość wyboru, jakby ustaliła, że jadą do skansenu, to by tam pojechali i już.
      • verdana Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 19:22
        A czy to wycieczka do innego miasta, czy w ramach miasta? Bo to spora róznica.
        Rozumiem, ze rodzice z małej miejscowosci wybrali coś, co sprawi dzieciom frajdę, choć bardzo niepedagogiczną, niż rto, co bedzie pouczające i kształcące.
        Ale jesli to dzieci z miasta, gdzie są kina i McDonald'sy - to ja tego nie rozumiem...
        • moofka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 19:47
          no do innego, ale niespecjalnie odleglego
          jakies 40 km
          ludzie tam raczej normalnie na zakupy jezdza
          dla mojego dziecka ani kino, ani tym bardziej macdonald nie jest zadna megafrajda
          • verdana Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 19:55
            Czyli glupota czysta. Albo byla najtańsza?
            • moofka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:03
              wlasnie ze nie byla
              przedstawione ofert byly ok 60 zl ze zorganizowanym autokarem pilotem ogniskiem i zarciem na koniec
              macdonalda z kinem trzeba organizowac krok po kroku
              a cena bedzie podobna

              • verdana Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:10
                Od czasu, gdy rodzice oprotestowali super wycieczkę, bo były wspólne prysznice i duże pokoje, a nie oddzielne łazienki - mnie już mało co dziwi.
          • aga.pier Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 08:12
            jaki procent dzieci z tej klasy jeździ do dużego miasta na zakupy z rodzicami czy do kina? 15-20? Więc się nie dziwię.
            W małych miastach kina są polikwidowane.
            • moofka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 08:14
              u nas nie sa
              dzieci regularnie chodza do pobliskiego kina i na spektakle
      • ira_07 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:33
        i. trochę to śmieszne, do kina i "maka" można iść z dzie
        > ckiem samemu, ale do skansenu czy do zoo już pewnie nie, bo potrzeba na to więc
        > ej czasu i nie każdemu się chce

        A wiesz, że są takie miasta gdzie nie ma kin, nie mówiąc o multipleksach, a i maka nie uświadczysz?

        Jak dla mnie to nieco dziwna taka wycieczka, ale zależy na co do tego kina idą. A o maka mogliby zahaczyć i w czasie wycieczki na Wawel... I raczej zahaczylibywink
        • dorek3 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 12:21
          A czym się rożni kino od multipleksu? Do dziś mi się wydawało ze multipleks to kino z wieloma salami.
          Osobiście nie widzę żadnej różnicy ani tym bardziej wyższości jednego nad drugiem. W molochach zwykle ceny wyższe.
          Ja jako rodzic nigdy bym takiej decyzji nie podjęła.. U nas są wyjścia do kina (ale nie zamiast tylko oprócz), MD omijają.
    • czar_bajry Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 19:25
      "Moi" za posiłek w macu to się obrażajątongue_out
      • najma78 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 19:33
        W szkole moich dzieci nie sa konsultowane wycieczki z rodzicami tzn. nie ma glosowania. Czasem nauczyciel dyskutuje z klasa co i jak. Skoro ten multiplex i McDonald's byl do wyboru to bylo prawdopodobienstwo, ze zostanie wybrany i tak sie stalo. Z drugiej strony czy to jakies straszne miejsce jest?
    • iwoniaw Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 19:29
      U nas tak nie jest, albowiem w opcjach do wyboru nie było multipleksu z mcDonaldem, mogę więc żyć złudzeniem, że rodzice by nie wybrali czegoś takiego wink
    • nanuk24 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 19:35
      Powiem szczerze i bez zartu, ze jestem rowniez zgorszona, a nawet zgorszona - zgorszonawink
    • myszmusia Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 19:37
      a szkoła w miescie gdzie multiplex? czy to wyprawa do innej miejscowowsci? jak dzieci "wiejskie" czy podmiejskie to chyba miało im to wieksza frajde sprawic niz skansen i sielskie łaki i polawink
      • roxanna1336 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:08
        Znajoma opowiadała mi ,ze klasa jej dziecka pojechała na wycieczkę i była miedzy innymi wizyta w MacDonaldzie tyle ,ze dzieci które nie było stać na zakupy czekały na zewnątrz ....Wyobrażam sobie jak było im przykro . sad
        • el_jot Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:29
          Czekały przed Makdonaldem? Nie wyobrażam sobie tego.
          • joanekjoanek Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 22:22
            No, u mojego syna niedawno na wycieczce jakiś suchy prowiant (pewnie kanapka i soczek) otrzymały tylko dzieci, które mają opłacone obiady szkolne. Reszta nie. No przecież to zgroza ogarnia.
          • pitahaya1 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 09:23
            Aha.
            U nas po wycieczce jest opcja "do McD". Zgadnij, co robią dzieci, które nie mają pieniędzy lub po prostu maców nie jedzą. Stoją pod drzwiami, siedzą obok innych, które jedzą, gapią się i ślina im leci...Klasa musi wrócić w komplecie do szkoły.
            • zuzanka79 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 22:21
              pitahaya1 napisał:

              > Aha.
              > U nas po wycieczce jest opcja "do McD". Zgadnij, co robią dzieci, które nie maj
              > ą pieniędzy lub po prostu maców nie jedzą. Stoją pod drzwiami, siedzą obok inny
              > ch, które jedzą, gapią się i ślina im leci...Klasa musi wrócić w komplecie do s
              > zkoły.

              No co ty?
              U nas ( po wycieczce do skansenu i do ZOO zorganizowanej dla dzieci wiejskichtongue_out) mc donalds był wliczony w cenę wycieczki ( dokładnie całe 10 zł i 50 gr za happy meal plus chyba 3,5 za lody).
    • kali_pso No patrz.. 17.05.11, 20:13

      ...a juz myślałam, że to pomysł jakiegoś wrednego nauczycielawink
      • moofka Re: No patrz.. 17.05.11, 20:31
        no mowie ze rodzicow
        nauczycielka jest ok
        ale widze ze za dlugo juz pracuje z ronymi zeby chciec forsowac swoje zdanie i robi "demokratycznie"
        a demokratycznie to oni na to kino i chizburgery byli bardziej napaleni niz dzieci big_grin
        ja jako trojkowa mama naprodukowalam sie zeby znalezc kilka ciekawych ofert do wyboru
        i sie zdziwilam, ze niepotrzebnie tongue_out
        na szczescie klasa pierwsza a ja sie szybko ucze
        i wiem juz ze wiecej nie warto smile
    • baltycki Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:34
      Tak, u nas tez tak jest, ze..
      dzieci wiejskie wybieraja multiplex i McDonaldsa..
      a dzieci miastowe wybieraja "skanseny, warsztaty wszelakie, agroturystyka ze zwierzaczkami, ogniska przejazdy bryczka itd"
      • moofka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:41
        jeszcze raz pisze ze to nie sa dzieci wiejskie
        tylko dzieci z miasta, a szkola jest na osiedlu
        w miescie sa i kina i basen i lodowisko i sale zabaw i wszystko inne co dzieciom potrzebne
        macdonald mojemu dziecku uszami sie przelal i woli inne knajpy
        stad moje zdziwienie
        • gryzelda71 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:46
          Twojemu i owszem innym nie.
          • moofka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:50
            gryzelda71 napisała:

            > Twojemu i owszem innym nie.

            no dobrze, ja rozumiem ze niektorzy nigdy nie maja dosc, ale dlaczego ich rodzice do tego macdonalda zabrac nie moga jak im tak teskno?
            to po prostu nie jest atrakcja uwazam
            jaki walor ma taka wycieczka?
            • gryzelda71 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:56
              Bo rodzicom nie po drodze,bo może jednak nie każdy tam na zakupy jeździ a dziecko piszczy za mc.
            • nanuk24 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:00
              rownie dobrze mozna zorganizowac wycieczke do supermarketu albo pod budke z zapiekankamibig_grin
              • gryzelda71 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:01
                Kino w programie jest jeszcze.No wiesz jakiś film zobaczą.
            • mama303 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 12:25
              No widzisz, ja do MD chadzam z dzieckiem sporadycznie więc taka wycieczka byłaby dla niej jakąs atrakcją smile
              • moofka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 12:35
                mama303 napisała:

                > No widzisz, ja do MD chadzam z dzieckiem sporadycznie więc taka wycieczka byłab
                > y dla niej jakąs atrakcją smile

                to pewnie ty bylas ta mama ktora raczke w gore podnosila smile

                moje kojarzy macdonalda z toaleta na trasie i bolacym brzuchem po happy milach
                oraz z kiepskimi zabawkami
                rzadko czy nierzadko atrakcja to srednia
                na wycieczke pojedzie, bo to tylko osmiolatek i nie widze powodu zeby w imie mojego oburzenia pozbawiac dziecko zbiorowej rozrywki
                chociaz moja opinia o niej jest jak najgorsza niestety, to w koncu nie ja mam sie tam bawic
                w macu jesc nie musi
                kanapki dostanie, kole moze wypic
                • mama303 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 12:40
                  moofka napisała:


                  > to pewnie ty bylas ta mama ktora raczke w gore podnosila smile
                  Nie oponowałabym jakoś gwałtownie gdyby taka propozycja padła smile dziecko chodzi tam tak rzadko, że pewnie nie zaszkodziło by to jej jakos strasznie......ale nasza pani w życiu by czegos takiego nie zaproponowała. Ona dzieciom nawet śniadania codziennie kontroluje smile
                  • myga mama303 18.05.11, 13:20
                    > Nie oponowałabym jakoś gwałtownie gdyby taka propozycja padła smile dziecko chod
                    > zi tam tak rzadko, że pewnie nie zaszkodziło by to jej jakos strasznie
                    _______
                    Majac do wyboru inne ciekawe propozycje wybralabys cos, co wg ciebie "nie zaszkodziło by to jej jakos strasznie" ??? Zamiast czegos, co przyniesie korzysc? Taki wybor czegos najgorszego dla dziecka?

                    naprawde tutaj to jedyny komentarz to klasyka ematkowa:
                    "wspolczuje twoim dziecią"
                    • mama303 Re: mama303 18.05.11, 13:27
                      Nie pisałam że wybrałabym akurat to tylko że nie oponowałabym szczególnie i nie była jakoś szczególnie zgorszona jeśli większość chciałaby akurat MD.
                      Ale jak już pisałam u nas taka propozycja nie padłaby nigdy smile u nas musi być zawsze zgodnie z programem, ambitnie, potem obowiązkowo opis wycieczki w zeszycie.
          • nanuk24 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:58
            I to jest wlasnie smutne
            • gryzelda71 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:00
              Co jest takie smutne?
        • kub-ma Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:42
          Mojemu się nie przejadł bo bywa tam ze dwa razy w roku. A wyprawę klasową do macdonalda uważam za kompletną stratę czasu.
          Ale dlaczego to dzieci mają wybierać gdzie iść?
    • iwles Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 20:51

      a nasze dzieciaki jaką do krainy westernu. Będzie tam ranczo, poszukiwanie złota, mini zoo, wioska indianska. Szkoda, że nauczycielki nie potrzebują pomocy rodzicow, bo bym się chętnie zgłosiła smile
    • kawka74 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:01
      U nas nie, u nas nie ma demokracji ;p
      Jest nauczycielski terror, idziemy do muzeum i pozamiatane wink
      • moofka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:05
        kawka74 napisała:

        > U nas nie, u nas nie ma demokracji ;p
        > Jest nauczycielski terror, idziemy do muzeum i pozamiatane wink

        no wiesz, a dzieci głodne big_grin
        • kawka74 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:06
          A właśnie, napisałam o tym niżej smile
          • moofka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:13
            no tak, ja rozumiem ze jak dzieci zglodnieja i maja po drodze z muzeum to mozna ich wpuscic po bule, ja nie jestem fundamentalistka i jak mam po drodze tez wejde do maca do kawe
            a to jest organizowane specjalnie do
            zamawiac autorkar i trzeba jeszcze dzwonic zamawiac zeby mieli baloniki big_grin
            i to mnie dziwi
            moze przeciez smile
            • kawka74 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:19
              i to mnie dziwi
              > moze przeciez smile

              No, chyba, że tak smile
              Ja rozumiem, że dzieci mogą chcieć, dzieci chcą różnych rzeczy. Ale rodzicom też się dziwię. Jeśli wycieczkę pokrywają z własnej kieszeni, to nie szkoda im pieniędzy?
            • iwoniaw No teraz toś mnie dopiero zadziwiła! 18.05.11, 10:52
              Myślałam, że oni do tego McD tylko "przy okazji", bo jest w tym samym multipleksie, gdzie kino, a jadą przede wszystkim na konkretny film, ale że specjalnie zajeżdżają, zamawiają z wyprzedzeniem, balonik ma być hiper ważną atrakcją??? Jestem zbulwersowana tongue_out
              • moofka Re: No teraz toś mnie dopiero zadziwiła! 18.05.11, 10:56
                nie, no kino tez oczywiscie
                smile
                probuje jeszcze dolozyc do programu chociaz duzy fikoland
                zeby troche macdonaldowskich kalorii spalili wink
      • kawka74 A kanapki? 17.05.11, 21:06
        Tak mi się przypomniało - rodzice generalnie raczej nie protestują przeciwko proponowanym trasom i miejscom, natomiast zawsze czy prawie zawsze pytają, czy dzieci zatrzymają się Mc albo KFC albo Burgerze, żeby coś zjeść.
        To już się kanapek nie robi?
        • el_jot Re: A kanapki? 17.05.11, 21:11
          Robi się, robismile Nasze miały i kanapki i owoce i coś słodkiego. A i tak do MC poszli.
        • kub-ma Re: A kanapki? 17.05.11, 21:38
          U nas pani nigdy do KFC i temu pdobnych miejsc dzieci nie prowadzi. Każe zabrać kanapki i picie. Nikt nie protestuje.
        • joanna_poz Re: A kanapki? 18.05.11, 11:04
          oczywiscie, że robismile
          u nas w mailu informującym o wycieczce nauczycielka napisała, żeby dzieciom dac drugie śniadanie i picie. i dla mniej pojetnych:
          prosze nie dawac jedzenia typu chipsy i napojów gazowanychsmile
        • mama303 Re: A kanapki? 18.05.11, 12:32
          Nasza pani ma hopla na punkcie zdrowego żywienia. MD? nigdy by się nie zgodziła, i dobrze smile
      • mama303 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 12:28
        kawka74 napisała:

        > Jest nauczycielski terror, idziemy do muzeum i pozamiatane wink
        U nas też i jeszcze potem lekcja z tego co widzieli w muzeum wink
    • sharpless6 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:21
      są wyjazdy do kina ale bez Macdonalda ale to kilka godzin. Rodzice nie mają wyboru.
    • inge.borga Nie dziwi mnie to wcale 17.05.11, 21:30
      Kilka tygodni temu klasa 12-letniego syna mojej znajomej wybrała się na wycieczkę do kina i do MacDonalda (szkoła z warszawskiej Woli, dzieci takoż). Wybór pani wychowawczyni. Na moje pytanie (zadane potem nauczycielce przez moją znajomą) dlaczego nie np. do muzeum Chopina (moja córka była z przedszkolem) lub do CN Kopernik odpowiedziano, że eee do muzeum albo Kopernika to w kolejce trzeba stać,nogi bolą i w ogóle po co to komu...
    • kub-ma Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 21:35
      U nas pani takich bzdur jak macdonald nawet nie proponuje. Rzuca konkretną propozycję wyjścia (jedną) i pyta czy może być. Rodzice zawsze są na tak.
      • edelstein Hmm 17.05.11, 21:59
        Mcdonalda"Pierwszy bar otwarto 16 czerwca 1992 roku w Warszawie - na rogu ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Koszt budowy wynosił 1 mln dolarów. W dniu otwarcia ustanowiony został rekord świata w liczbie transakcji, 45 tysięcy klientów dokonało 13.304 zamówień - ten rekord jest niepobity do dzisiaj[2]." tyle Wikipedia

        Prawie 19lat pozniej, Mcdonald jest nadal numer 1, wielka atrakcja mimo tego, ze w Pl jest teraz 258 lokali tego typu, a nie tylko jeden.Osobiscie nie wiem czy smiac sie, czy plakac.
        Teraz pani nauczycielka ma przegwizdane, rodzice przyzwyczaili sie, ze moga wybierac i Mcdonalds bedzie na pewno glownym punktem programu na wszystkich wycieczkachtongue_out Pozostaje nadzieja, ze pomiedzy hamburgerem, a frytkami zwiedza muzeum, zoo lub inne wartosciowe miejsca.

        Modle sie, zeby takie wybory nie padaly w klasie mego syna, bo zabije ludzi smiechem.
      • iin-ess Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 11:17
        kub-ma napisała:

        > U nas pani takich bzdur jak macdonald nawet nie proponuje. Rzuca konkretną prop
        > ozycję wyjścia (jedną) i pyta czy może być. Rodzice zawsze są na tak.
        >
        a maja jakies wyjscie?
        • kub-ma Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 14:45
          No pewnie, nie zgodzić się. smile Ale rodzice doskonale zdają sobie sprawę, że nauczycielka ma bardzo sensowne propozycje.
    • leeloo2002 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 17.05.11, 23:00
      A ja dzisiaj taka wycieczkę widziałam. Tylko chyba jedynym punktem programu był Mc Donald (nauczycielki niosły duże papierowe torby na wynos), bo w CH Blue City nie ma multipleksu. Szczerze mówiąc byłam strasznie zdiwiona, jak pedagodzy mogą zabrać dzieci w takie miejsce. No ale jak widać, ktoś na takie pomysły wpada
      • thaures Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 09:00
        U nas wycieczki organizuje trójka klasowa- dzieci jeżdżą i zwiedzają (np. muzeum chleba , operetka, Panorama Racławicka ) W drodze powrotnej jest zawsze postój w MC.Donaldzie i , chyba, tylko ten moment powoduje, że dzieci nie schodzą z nudów. Ale ten Mc Donald jest tylko przy okazji. Jeżeli dzieci idą do kina, to potem wracają do szkoły. Ale może dlatego, że w pobliżu nie ma tej restauracji?
    • joanna_poz Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 09:10
      u nas Mc Donalds by absolutnie nie przeszedł, bo cały rok szkola realizowała program promocji zdrowego żywienia.
      wycieczka (I klasisci) była do gospodarstwa agroturystycznego ze zwierzetami, babcią robiącą masło (zachwyt dziecismile)
      z okazji Dnia Dziecka idą do kina.
      • moofka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 09:21
        > wycieczka (I klasisci) była do gospodarstwa agroturystycznego ze zwierzetami, b
        > abcią robiącą masło (zachwyt dziecismile)

        to byla jedna z moich propozycji
        do tego przejazd bryczka i na kucykach
        i karmienie zwierzaczkow sad
        • triss_merigold6 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 09:28
          U nas w przedszkolu była dla 5-latków wycieczka do takiego rodzinnego centrum rekreacji z małpim gajem, oglądaniem starych pojazdów, ogniskiem etc., a w zerówce dzieci były m.in. w pracowni/warsztacie stolarskim na warsztatach, w muzeach, teatrze.
        • iin-ess Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 11:20
          moofka napisała:

          > > wycieczka (I klasisci) była do gospodarstwa agroturystycznego ze zwierzet
          > ami, b
          > > abcią robiącą masło (zachwyt dziecismile)
          >
          > to byla jedna z moich propozycji
          > do tego przejazd bryczka i na kucykach
          > i karmienie zwierzaczkow sad

          az nie mogę uwierzyc, ze w takiej sytuacji rodzice wybrali co wybrali. współczuję
    • triss_merigold6 Że what? 18.05.11, 09:18
      Zrozumiałabym jeszcze gdyby były to dzieci z ubogiej wioski, z której do najbliższego kina jest 50 km i wszyscy żyją z MOPS.
      Powiem wprost: nie zapłaciłabym za taką wycieczkę i nie posłała dziecka. Nadmiar demokracji jest błędem oraz wypaczeniem. Jeśli dorośli są zbyt głupi żeby podejmować wartościowe edukacyjnie i poznawczo decyzje, to nauczyciel - podpierając się programem i ścieżkami programowymi - powinien wskazać 3-4 możliwości typu lekcja muzealna, skansen, warsztaty.
      • joanna_poz Re: Że what? 18.05.11, 09:41
        Nadmia
        > r demokracji jest błędem oraz wypaczeniem. Jeśli dorośli są zbyt głupi żeby pod
        > ejmować wartościowe edukacyjnie i poznawczo decyzje, to nauczyciel - podpierają
        > c się programem i ścieżkami programowymi - powinien wskazać 3-4 możliwości typu
        > lekcja muzealna, skansen, warsztaty.

        to prawda.
        u nas nauczyciel nas poinformował, gdzie i kiedy dzieci jada na wycieczkę (do tegoż wspomnianego wyżej gospodarstwa agroturystyki).
        przy czym wyjaśnila, że propozycja wycieczki musi być zatwierdzona przez dyrekcję i musi być zgodna/ zbiezna z realizowanym programem nauczania. nie sądze, aby to był wymysł tylko naszej szkoły.

        jaka jest zbieznośc z programem nauczania wizyty w mcdonaldzie? pytanie retoryczne...
        • iwoniaw Re: Że what? 18.05.11, 10:45
          No więc właśnie, u nas jest identycznie: wycieczka jest planowana na początku czerwca, nauczycielka na zebraniu w kwietniu przedstawiła trzy propozycje do wyboru i poprosiła o decyzję, żeby mogła spokojnie rozplanować tematy do zajęć w odpowiedniej kolejności (kwestie podniesione przez Joannę jak najbardziej miały wpływ), a jeśli dla kogoś zwiedzanie galerii handlowej i jedzenie fast foodów jest rozrywkowe i kształcące, to ma na to wszystkie popołudnia, weekendy i święta, a niebawem 2,5 m-ca wakacji.
        • imasumak Re: Że what? 18.05.11, 10:53
          joanna_poz napisała:

          jaka jest zbieznośc z programem nauczania wizyty w mcdonaldzie? pytanie retoryczne...

          Nie no, jeśli chodzi o wyjazd z okazji dnia dziecka czy np mikołajkowy, to żaden program nie musi być realizowany. Kino jak najbardziej jest dopuszczalne.
          Z tym że podczas czerwcowej wycieczki zdecydowanie powinien być preferowany plener. Do kina to sobie można pojechać w grudniu, albo w ramach półkolonii w ferie zimowe.
          • joanna_poz Re: Że what? 18.05.11, 10:56
            Nie no, jeśli chodzi o wyjazd z okazji dnia dziecka czy np mikołajkowy, to żade
            > n program nie musi być realizowany. Kino jak najbardziej jest dopuszczalne.

            z okazji dnia dziecka - nie. u nas tez jest zresztą kino.
            ale mowa o wycieczce szkolnej (nie z okazji dnia dziecka).
            • imasumak Re: Że what? 18.05.11, 11:21
              joanna_poz napisała:

              z okazji dnia dziecka - nie. u nas tez jest zresztą kino.
              ale mowa o wycieczce szkolnej (nie z okazji dnia dziecka).


              Wycieczka z okazji dnia dziecka, też jest wycieczką szkolną smile
              I chyba o takiej pisze Moofka.
              • joanna_poz Re: Że what? 18.05.11, 11:30
                nie no (chyba) nie pisała, że to z okazji dnia dziecka.
                • moofka Re: Że what? 18.05.11, 11:39
                  nie miala byc z okazji dnia dziecka
                  miala byc szkolna wycieczka
                  a ze dzien dziecka zbliza sdie akurat rodzice wymyslili ze bedzie "za jednym zamachem i z glowy" z czym zreszta sie nie zgadzam, bo w dzien dziecka dzieci moga miec inne atrakcje, a wycieczke w zwykly dzien
                  a dopoki jakikolwiek wplywa jako trojkowicz mam nie bedzie za jednym zamachem i z glowy
                  • imasumak Re: Że what? 18.05.11, 12:29
                    Czyli jednak zrobili 2w1. Zatem nie muszą się podpierać programem niestety.
                    Ale Moofka, ja rozumiem irytację, jednak z drugiej strony grunt, żeby dzieciaki się dobrze bawiły. Może będą?
          • iin-ess Re: Że what? 18.05.11, 11:16

            > Z tym że podczas czerwcowej wycieczki zdecydowanie powinien być preferowany ple
            > ner. Do kina to sobie można pojechać w grudniu, albo w ramach półkolonii w feri
            > e zimowe.

            właśnie
    • babsee Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 09:31
      ja mam generalnie takie odczucie,coraz czesciej mi sie to trafia,ze demokracja faktycznie powinna byc mocno ogranicona.nie zeby autorytaryzm od razu ale jak widze, co narod robi z ta demokracją to plakac mi sie chce.
      Porazka po calosci z tym wypadem dzieci-utrwalanie ubogich schematów spedzania czasu-supermarket,mac,jeszcze powinni do Ikea isc na spacer.
    • analist73 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 10:31
      U nas Pani powiedziała o wycieczce na zebraniu, spytała o propozycje. Po czym sama wybrała z propozycji. Jadą do ogrodu doświadczeń i na jakieś przedstawienie.
    • imasumak Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 10:43
      Klasa mojej córki jedzie do Kudowej Zdroju na wycieczkę krajoznawczą, mają też iść do muzeum zabawek i sztuki ludowej. W ramach posiłku będą pieczone kiełbaski z bułą big_grin
      Dzieci są z małego miasteczka i okolicznych wiosek, gdzie w promieniu 60 km maca i kina się nie uświadczy.
      • imasumak Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 10:47
        A tak w ogóle, to nie rozumem, co to znaczy, że rodzice zdecydowali. U nas nauczycielka ma zawsze gotowy plan i wycenę konkretnej wycieczki, i po prostu ją narzuca. Kto chce, ten jedzie, kto nie, nie jedzie. Na 25 dzieci w klasie, wyjeżdża zawsze co najmniej 22-23.
        • iin-ess Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 11:05
          klasa corki jedzie do ogromnej sali zabaw w miescie oddalonym 60km- u nas sa (tzn niedaleko nas 10km)ale mniejsze. Dla mnie to porażka, ale nie bylo wyboru. tzn wych. niby spytala sie na zebraniu, ale nie byó zadnej alternatywy, wyła juz sprawa dogadana z 2 innymi klasami i raczej sprawa była przesądzona, rodzice zgodzili się bez entuzjazmu. w ciagu roku byli 2 czy 3 razy w kinie. Zero kreatywności.
          • iin-ess Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 11:08
            a i obiad w macu nie jest przewidziany ale mozena wiąść pieniadze na hod doga w barku, który znajduje się na tym placu bo nie mozna tam wnosic własnego jedzenia ani picia.
    • jolunia01 Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 11:05
      Nie gorsz się, bo będziesz osamotniona. Na innym forum napisałam, że szkoda mi pieniędzy na wycieczki, na których główną "atrakcją" jest McD i "zwiedzanie" galerii handlowej, a w dodatkuy ktos na tym ciężką kase zarabia, to tak mnie dziewczyny zjechały, że aż miło popatrzeć, jakie wszystkie uspołecznione - bo integracja, bo uspołecznianie, bo przezycia.....
      • angazetka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 11:58
        O matko, bo uspołecznienie i wspomienia są cokolwiek niezależne od celu wycieczki.
    • demonii.larua Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 11:49
      Fajnie big_grin
      U nas to różnie bywa, wycieczki te końcoworoczne raczej nie celowo do McD czy innego tego typu, ale zahaczają i tak. Generalnie jeśli wycieczka organizowana jest w miejsce, do którego my wybywamy rodzinnie to dziec nie jedzie i już. Mega hitem była wycieczka u najstarszego w 6 klasie. Do Torunia. Wieczorna, nie ujęta w planie wycieczki wizyta w radiu ojca dyrektora przebiła wszelkie fastfudownie big_grin
      • iin-ess Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 12:19
        demonii.larua napisała:
        Mega
        > hitem była wycieczka u najstarszego w 6 klasie. Do Torunia. Wieczorna, nie uję
        > ta w planie wycieczki wizyta w radiu ojca dyrektora przebiła wszelkie fastfudow
        > nie big_grin
        ło matko. mam nadzieję, że dziecko teraz nie odbiera radia jakimś wszczepionym nadajnikiem czy cuś. Którz go wie;-P
        • demonii.larua Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 12:40
          > ło matko. mam nadzieję, że dziecko teraz nie odbiera radia jakimś wszczepionym
          > nadajnikiem czy cuś. Którz go wie;-P
          Nie,nie tongue_out Odbiera fale pod tytułem "Kościół to nie Bóg" big_grin
          Wychowawczyni nieco wstydu się najadła, dzieciaki zmęczone całodziennym łażeniem mało karne były... no generalnie po powrocie afera była. Ze strony wychowawczyni, że dzieci sprawiły kłopot - ze strony rodziców, że o owe radio rozszerzono program wycieczki big_grin
          Mi w sumie zwisło - młody mówił, że było fajnie bo obejrzeli sobie studia dokładnie i już smile
        • corneliss Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 15:07
          głupota wydaje mi sie w ogole podawanie takiej mozliwosci wycieczki, tym bardziej ze byly inne ciekawsze propozycje
      • imasumak Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 12:32
        demonii.larua napisała:

        Do Torunia. Wieczorna, nie ujęta w planie wycieczki wizyta w radiu ojca dyrektora przebiła wszelkie fastfudownie big_grin

        big_grin big_grin big_grin
        • mehil.dam Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 13:58
          Ja, chociaż bym była w mniejszości, bym wstała i oprotestowała wybór rodziców. Może sensowne argumenty by dotarły do głów rodziców, którzy ewidentnie idą na łatwiznę. Wiadomo, że większość dzieciaków lubi kino i MacDonalda. Znam rodziców, którzy mieszkają w podobnych odległościach od większego miasta i im się po prostu nie chce dziecka zabrać do kina...
          • moofka Re: wycieczka szkolna do macdonalda i multipleksu 18.05.11, 14:03
            mehil.dam napisała:

            > Ja, chociaż bym była w mniejszości, bym wstała i oprotestowała wybór rodziców.
            > Może sensowne argumenty by dotarły do głów rodziców, którzy ewidentnie idą na ł
            > atwiznę.

            wstawalam oprotestowywalam podawalam sensowne argumenty
            na nic smile
    • joasiek.1 Czy w dużych miastach też tak mają? 18.05.11, 19:35
      Kiedy mój syn był w pierwszej klasie pojechałam na wycieczkę z jego klasą jako dodatkowy opiekun. W planie wycieczki oprócz skansenu, farmy strusiów i spaceru po starej części miasta do którego jechaliśmy, była też sala zabaw i Mc'Donald. Dzieciaki marudziły przez większość czasu i ciągle pytały kiedy w końcu do Mc'Donalda pojedziemy. Jęczały, że wycieczka nudna. Dopiero kiedy zajechaliśmy do sali zabaw, a potem na fastfoody (a były to ostatnie punkty wycieczki) dzieci stwierdziły, że wycieczka jest super. Teraz syn jest w piątej klasie i kiedy jadą do dużego kina, to i do Mc'Donalda wstępują, bo dzieci tak chcą, a panie się godzą. Zastanawiam się czy tak mają tylko dzieci z małych miast i wsi, gdzie nie ma Mc'Donalda, czy z dużych miast też? Z rodzicami to też się zastanawiam jak jest, bo chyba jednak nie wszyscy uważają że fastfood to jest to co dziecko musi koniecznie na wycieczce dostać? Ja przynajmniej tak nie mam i wolę, żeby dziecko coś ciekawego zobaczyło i zjadło normalny obiad. Jednak moje dziecko jakby mogło wybierać gdzie zjeść, to chyba zawsze wybierałoby mcdonalda! Albo pizze! I to mnie martwi.
      Dziwi mnie też zawsze, że często to nauczyciele proponują takie wycieczki. A przecież szkoła powinna kształtować prawidłowe nawyki żywieniowe. Myślę, że jest to czasem pójście na łatwiznę - szybki obiad, dzieci mają radochę, nie trzeba usadzać w restauracji przy stolikach, pilnować kulturalnego zachowania itp.
      • andaba Re: Czy w dużych miastach też tak mają? 18.05.11, 22:04
        Rodzice po prostu wybrali to, co dzieciom sprawi frajdę. Niestety - to przykre, ale prawdziwe, dzieci mają w nosie skanseny, muzea, warsztaty, piesze wędrówki. Je interesuje tylko mcdonald i stoiska z "pamiątkami".

        Przerabiam to kilka razy w roku... I z przykrością stwierdzam, że z moich dzieci tylko jedno woi muzeum od mcdonalda... Choć ja sadystka jestem i raczej nalegałabym na muzeum majac w nosie upodobania dzieci, ale inni rodzice szanują poglady i upodobania dzieci, więc wybierają to, co je bawi. Tylko nie rozumiem o co to halo na forum, przeciez liczy się tylko wygoda dzieci...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja