Głupota ludzka jest nieograniczona

17.05.11, 21:20
Pewnie już wielokrotnie były tutaj podobne informację, ale zatelepało mną jak to przeczytałam
podlasie24.pl/wiadomosci/siedlce/wypadek-w-zbuczynie-69ff.html
    • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:27
      Ale dlaczego głupota akurat w tym przypadku? Bo dziecko nie było w foteliku? To w tych okolicach standard:/zwłaszcza takie małe dzieci sporadycznie są przewożone w fotelikach.
      • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:29
        a no dlatego! No to mnie dobiłaś, skoro to jest standard!
        • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:34
          To jeszcze bardziej cię dobiję - fotelik tutaj to rzadkość, jeżeli widzę miejscową rejestrację z dzieckiem i fotelikiem w środku to jestem zaskoczona. Normą jest też tutaj wiezienie dzieci na stojaka, albo w foteliku, ale trzymanym na kolanach. A tlumaczenie jest takie: przecież tutaj policji nie ma, a nawet jak będzie to nam za niemanie foteliku nic nie zrobią.
          • broceliande Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:37
            Przykre jedakowoż, że wykorzystujesz fakt wspólnego zamieszkania tamże jako okazję do wywyższenia, że "tutaj", ale jednak ty nie tutejsza.
            • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:40
              broceliande napisała:

              > Przykre jedakowoż, że wykorzystujesz fakt wspólnego zamieszkania tamże jako oka
              > zję do wywyższenia, że "tutaj", ale jednak ty nie tutejsza.
              A gdzie, a gdzie? Myślę,że się przypierdzielasz niepotrzebnie.
              • broceliande Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:47

                "fotelik tutaj to rzadkość, jeżeli widzę miejscową rejestrację z dzieckiem i fotelikiem w środku to jestem zaskoczona. Normą jest też tutaj wiezienie dzieci na stojaka, albo w foteliku, ale trzymanym na kolanach."

                Pycha, eksponoana wyższość, a fe.
                Przypierdzielanie jest najwyraźniej potrzebne.
                • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:50
                  Ja też mam miejscową rejestrację. Źle odczytujesz mój wpis. Napisałam miesjcową, żeby podkreślić, że jak widzę warszawską np to fotelik jest zawsze. Serio. A ja nie mam warszawskiej rejestracji, od sześciu lat jestem miesjcowa, więc?
                  • broceliande Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:56
                    Rozumiem, że jesteś miejscowa. Bo to jasno piszesz.
                    Jednakże nie identyfikujesz się z miejscową ludnością, która to ma w d... foteliki, dzieciaki wozi na stojąco, bo policji nie ma.
                    Czujesz wyższość o tyle uzasadnioną, że ten fotelik prawdopodobnie masz, ale ja nie lubię takiej wyższości. Nawet nie przejęłaś się, że dzieciak w szpitalu tylko, że ojejku to tutaj normalne.
                    Przykre.
                    Ja nie z Warszawy, widuję foteliki i brak fotelików, żeby nie było.
                    • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:10
                      broceliande napisała:

                      >Naprawdę, nie rozumiem o co ci chodzi? Mam dziecko wozić bez fotelika, już teraz bez podkładki, żeby się z integrować z miesjcową ludnością? Wolę się trochę inaczej z nimi integrować, nie narażając dziecka na niebezpieczeństwobig_grin A dzieckiem się przejęłam, tylko wpis autorki nie nawiązywał w żadnen sposób do szpitala, tylko do braku fotelika, a ja staram się pisac na temat.
                      • broceliande Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:38
                        Najlepiej tak nie rozumieć, o co chodzismile

                        Powinnaś nie odnosić się z pogardą do miejscowej ludności, według moich standardów.
                        To nie wpływa na używanie fotelika, naprawdę...
                        • ma_dre Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:33
                          broceliande, ty dzisiaj zle spalas, bedziesz miala okres czy glodna jestes, bo... pieprzysz ze az czytac ciezko?
                    • damajah broceliande 18.05.11, 11:20
                      wybacz, ale piszesz bzdury totalne.
                      Też bym się nie identyfikowała z ludnością nie używającą fotelików, obojętnie gdzie ta ludność jest - ponieważ uważam to za karygodny brak wyobraźni, totalną głupotę i nieodpowiedzialność.
                      Nie wiem co to ma wspólnego z wywyższaniem się doprawdy.
                      Fotelik można kupić używany za niewielką kasę, można pożyczyć - albo cholera autobusem jechać.

                      A dziecku współczuję, matce też (choć uważam że jest nieodpowiedzialna i bez wyobraźni) Mam nadzieje że dzieciak wyjdzie z tego zdrowo.
                • girasole01 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:51
                  Gdzie ty tam widzisz "eksponowana wyzszosc"? Kobieta opisuje zwyczaje dotyczace przewozenia dzieci w miejscowosci, w ktorej mieszka. Nie pisze nic o sobie, nie sugeruje, ze jest lepsza, nie obraza innych. W ktorym konkretnie miejscu tej krotkiej, suchej informacji dopatrzylas sie "eksponowanej wyzszosci"?
                  • broceliande Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 23:06
                    girasole01 napisała:

                    > Gdzie ty tam widzisz "eksponowana wyzszosc"? Kobieta opisuje zwyczaje dotyczace
                    > przewozenia dzieci w miejscowosci, w ktorej mieszka. Nie pisze nic o sobie, ni
                    > e sugeruje, ze jest lepsza, nie obraza innych. W ktorym konkretnie miejscu tej
                    > krotkiej, suchej informacji dopatrzylas sie "eksponowanej wyzszosci"?

                    Ne dopatrzyłam się, to mnie jakoś uderzyło. Sróbuję wytłumaczyć.
                    Autorka wątku daje linka, historia jest dość wstrząsająca. Dla mnie.
                    Ale nie dla forumowiczki en question, która pisze z samozadowoleniem, że to przecież normalne. W miejscu, w którym mieszka. O którym mowa. I tu opisy strasznych (faktycznie) praktyk fotelikowych.
                    A więc kala własne gniazdo przy pierwszej okazji.
                    Cytowałam ją juz wcześniej, więc sobie oszczędzę fatygi.
                    • girasole01 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 00:06
                      No wlasnie to "samozadowolenie" to sobie wyszukalas miedzy wierszami, ja tam w jej wypowiedzi zadnego samozadowolenia nie widze. A zarzutu, ze "kala wlasne gniazdo" to juz totalnie nie rozumiem. Skoro w jej "gniezdzie" takie straszne praktyki fotelikowe sa norma, to chyba dobrze, ze je "kala", tak?
                      Swoja droga to standard na forum, ze kobieta pisze zwykle, suche zdanie, opis faktow, a inne forumowiczki doszukuja sie tysiaca ukrytych intencji i znaczen.
                      • broceliande Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 00:14
                        Zwykle staram się brać wypowiedzi forumowiczek za dobrą monetę, a tu mi nie wyszło, sorry.
                        Zaleciało mi wstrętną pychą, nie poradzę.
                        Zarzut doszukiwania się ukrytych intencji może i jest słuszny.
                        Może to było suche zdanie, jeśli tak je chcesz widzieć.
                    • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 09:22
                      Samozadowolenie - to tylko twoja interpretacja, wiesz? suspicious
                    • jowita771 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:18
                      > A więc kala własne gniazdo przy pierwszej okazji.

                      Idiotyczny argument w tym wypadku. Dobrze, że krytykuje takie zachowania. Z takiego podejścia o "niekalaniu własnego gniazda" bierze się znieczulica. Ktoś widzi krzywdę drugiego, ale się nie odezwie, bo "nie będzie kalał własnego gniazda".
                  • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 09:20
                    girasole01 napisała:

                    > Gdzie ty tam widzisz "eksponowana wyzszosc"? Kobieta opisuje zwyczaje dotyczace
                    > przewozenia dzieci w miejscowosci, w ktorej mieszka. Nie pisze nic o sobie, ni
                    > e sugeruje, ze jest lepsza, nie obraza innych. W ktorym konkretnie miejscu tej
                    > krotkiej, suchej informacji dopatrzylas sie "eksponowanej wyzszosci"?

                    Również nie widzę "eksponowanej wyższości" w wypowiedziach el-jot, dziewczyny się czepiają. Pewnie z braku lepszego zajęcia, a może po to, aby pokazać światu, jakie to one są lepsze od el-jot wypominając jej wydumaną przez nie "eksponowaną wyższość"?
              • iza232 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 09:54
                el_jot napisała:

                >
                > A gdzie, a gdzie? Myślę,że się przypierdzielasz niepotrzebnie.

                i ty jesteś nauczycielką? na lekcjach też tak bluzgami rzucasz z byle powodu? żenada...
                • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:16
                  iza232 napisała:

                  > el_jot napisała:
                  >
                  > >
                  > > A gdzie, a gdzie? Myślę,że się przypierdzielasz niepotrzebnie.
                  >
                  > i ty jesteś nauczycielką? na lekcjach też tak bluzgami rzucasz z byle powodu? ż
                  > enada...

                  No to teraz dowaliłaś do pieca suspicious swą zaściankowością przede wszystkim suspicious
                  Nauczycielowi to już nic nie wolno, tak? Puknij się w to swoje przaśne czoło, tylko mocno, niech zaboli, może coś cię oświeci, choć wątpię suspicioussuspicioussuspicious
                  • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:26
                    E no wolno, wolno, ale czy odrobina, no troszeczkę kultury nie powinno obowiązywać?
                    Rozumiem że epitety są jak najbardziej dozwolone na forum, bo w końcu gdzieś trzeba jadu upuścić.
                    • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:31
                      Czasem, gdy rozsądne argumenty nie docierają, to swoją wypowiedź trzeba wzmocnić, najczęściej jest to przekleństwo i nie ma to związku z dobrym wychowaniem.
                      • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:40
                        Wzmocnienie wypowiedzi przekleństwem? Eeee nasz język podupada!
                        Argumenty? A gdzie tu argument?
                        Nie można było „spanikowanej niani” zostawić fotelika na wierzchu, albo powiedzieć dokładnie gdzie jest? Tym bardziej jak się ponoć 100km od domu jedzie!

                        • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:45
                          Czy ty naprawdę nie rozumiesz, że nawet gdyby ten fotelik był na środku pokoju to spanikowana niania podczas zejścia dziecka by go nie znalazła? I że w TAKIEJ sytuacji liczą się sekundy i szybkość działania??
                  • iza232 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:54
                    rosapulchra-0 napisała:

                    > No to teraz dowaliłaś do pieca suspicious swą zaściankowością przede wszystkim :
                    > 2;
                    > Nauczycielowi to już nic nie wolno, tak? Puknij się w to swoje przaśne czoło, t
                    > ylko mocno, niech zaboli, może coś cię oświeci, choć wątpię suspicioussuspicioussuspicious

                    "Przekleństwa nie mają nic w spólnego z dobrym wychowaniem"... ho ho ho!!! czyli w pracy nauczyciel musi być grzeczny bo go znają a na anonimowym forum może sobie popuszczać bluzgami bo jest anonimowy wedle twojej teorii dobrego wychowania. To może ty sie lepiej puknij w łebek to dotrze do ciebie co za głupoty wypisujesz. Choć wątpię.
                    I gdzie ja napisałam że nauczycielowi to już Nic nie wolno? wskażesz odpowiedni fragment jak go potrafisz znaleźć? W porównaniu z tobą wolę być zaściankowa niż głupiomądra albo chamska jak eljot.
          • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:37

            Hahahah a ja nie widzę, ba jak widzę to zwracam uwagę, tak tak wariatka jestem i zdarzyło mi się nawet kilka razy dzwonić po policję gdy widziałam samochód pełen dzieciaków bez fotelików. Moje dziecko NIGDY nie jechało nie zapięte w foteliku, kilka razy staliśmy kilkanaście minut żeby małego uspokoić i zapiąć w końcu w fotelik!
            • ylunia78 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:53
              xxx-25 napisała:
              > Hahahah a ja nie widzę, ba jak widzę to zwracam uwagę, tak tak wariatka jestem
              > i zdarzyło mi się nawet kilka razy dzwonić po policję gdy widziałam samochód pe
              > łen dzieciaków bez fotelików. Moje dziecko NIGDY nie jechało nie zapięte w fote
              > liku, kilka razy staliśmy kilkanaście minut żeby małego uspokoić i zapiąć w koń
              > cu w fotelik!

              No dobrze to twoje.Ale wytłumaczcie mi zwracanie uwagi komus kto nie ma fotelika do dziecka?
              Chociaż ja się nie spotkałamuncertain
              • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:57
                Jak słowo daję nigdy się nie spotkałam żeby nie było fotelika w samochodzie gdzie jest owe dziecko! Ludzie kupują je by nie dostać mandatu, a nie dla bezpieczeństwa swoich dzieci i zawsze mogą urobić jakoś policjanta i im się to niestety udaje!
                • ylunia78 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:59
                  xxx-25 napisała:

                  > Jak słowo daję nigdy się nie spotkałam żeby nie było fotelika w samochodzie gdz
                  > ie jest owe dziecko! Ludzie kupują je by nie dostać mandatu, a nie dla bezpiecz
                  > eństwa swoich dziec

                  Powiem ci szczerze,że chyba nie wierzę w to co piszeszuncertain


                  https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmf4mewjv9.png
      • broceliande Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:30
        Och, a w jakich okolicach to nie standard?
        I nie głupota?
    • nangaparbat3 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:28
      Może dziecko zachorowalo nagle, i sąsiadka nie mająca dzieci (a więc i fotelika) wiózła ich do lekarza? Mnie się zdaje, że fakt że ta pani usiadła z dzieckiem na tylnym siedzeniu świadczy o tym, że jednak nie jest taka glupia - głupia by zasiadla obok kierowczyni.
      • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:31
        Żartujesz sobie? A z tego co widzę to standardem staje się posiadanie fotelika(jako nosidełko) nawet wśród ludzi nie mających samochodu! I przewożenie dziecka bez fotelika bo nagle zachorowało? Eee no to albo się leci po wsi i szuka jakiegoś albo się dzwoni po karetkę!
        • pysiaczek1234 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:38
          Na mój widok i dzieci zapinanych w foteliki w małej miejscowości ludzie pukają się w głowe sad Dzieci w wieku 7 i 5 lat ale starsza drobnej budowy, dzieci traktują to naturalnie bo same się zapinają w pasy w tych forelikach, i ostatnio pytają dlaczego inne dzieci z ich grup przedszkolnych nie muszą jeździć w fotelikach a oni tak i dlaczego nie mogą siadać z przodu skoro większość dzieci tak jeździ. Ja czuje się bezpieczniej gdy ich zapinam jestem jakimś dziwakiem? dzieciakom wygodnie, a ja jako młody kierowca mam choć odrobinę poczucia bezpieczeństwa na drodze, noooo naoglądałam się trochę wypadków i czasami w nich uczestniczyłam więc jednak wole te foteliki i dzieci w nich mimo że trasa niedługa z domu do przedszkola.
          • pysiaczek1234 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:41
            Acha miałam styczność z dokumentacją z wypadków z udziałem dzieci, dziękuję nie chce ryzykować .
            Nie rozumiem co za problem wsadzić to dziecko do fotelika, a jak płacze bo chce jeść to należy się zatrzymać nakarmić i wsadzić to dziecko po nakramieniu do fotelika i dopiero jechać. Niektórzy chyba nie mają wyobraźni ...
        • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:38
          Nie zawsze jest taka możliwośc, naprawdę. Zresztą fotelik na wsi to rzadkość.
          Moja córka straciła prawie przytomnośc jak byla z nianią. Niania bez prawa jazdy, myślała o tym tylko jak zawieźć dzieciaka do najbliższego ośrodka. Nie wyobrażam sobie latającą ją po wsi i szukającą fotelika. A gdyby zadzwoniła po karetkę, to by przyjechali po 40 minutach, bo w takim terminie do nas przyjeżdżają. I co, nadal uważasz, że trzeba za fotelikiem po wsi ganiać, jak dziecko leci przez ręce i nie ma z nim kontaktu?
          • pysiaczek1234 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:45
            Twoja opisana sytuacja to przypadek wyjątkowy tu nie ma co porównywać, większość jednak bez takich sytuacji wozi dzieci bez fotelików. Nie raz widziałam dzieci biegające po dużych samochodach, przełażące z przodu do tyłu i na odwrót. U nas niedawno zginęło dziecko wracające z poważnego leczenia w Centrum Zdrowia Dziecka , byli blisko domu gdyby było w foteliku może by nie zginęło a tak sad
            • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:48
              pysiaczek1234 napisała:

              > Nie raz widziałam dziec
              > i biegające po dużych samochodach, przełażące z przodu do tyłu i na odwrót.

              Niestety.
            • ylunia78 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:58
              U nas niedawno zginęło dziecko wracające z poważnego leczenia w Centrum Zdrowia Dziecka , byli blisko domu gdyby było w foteliku może by nie zginęło a tak
              Skąd TO wiesz?Jesteś alfą i omegą,żeby stwierdzac takie coś?!
              • chloe30 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:16
                ylunia78 napisała:

                > [i]U nas niedawno zginęło dziecko wracające z poważnego leczenia w Centrum Zdro
                > wia Dziecka , byli blisko domu gdyby było w foteliku może by nie zginęło a tak[
                > /i]
                > Skąd TO wiesz?Jesteś alfą i omegą,żeby stwierdzac takie coś?!

                słowo MOŻE przeczytałaś?
                • ylunia78 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:17
                  ano nietongue_out
              • pysiaczek1234 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:20
                Przecież napisałam MOŻE!bo jednak nigdy nie wiemy co by było gdyby. MOże ten fotelik by je uchronił bo w samochodzie był! a dziecko mimo to było nie przypięte wyleciało z samochodu przez szybę przednią podczas wypadku! Miało 3 latka sad Rodzice też byli nie przypięci i zginęli. Tak twierdzili policjanci i lekarze a skąd wiem pisałam , że miałam styczność z dokumentami z takich wypadków z udziałem dzieci.
                Alfą i omegą nie jestem ale jednak nie raz pasy uchroniły mnie przed poważniejszymi skutkami wypadku.
          • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:47

            Oczywiście że nadal! Nic nie usprawiedliwia wożenia dziecka bez fotelika, nic, tym bardziej że to nie są jakieś wygórowane koszty(za becikowe kilka sztuk kupisz!), uważam że każdy fotelik jest lepszy niż dziecko na kolanach!. No ale każdy usprawiedliwia się jak chce i szuka wymówek które mu pasują, bo przecież to tylko kilkaset metrów, bo przecież mnie nie stać… A gdy nie daj Boże coś się stanie to kogo taka mamcia obwinia siebie? Nie, siebie nie, przecież to straszny problem z tym fotelikiem i koszty i w ogóle! Wiesz Twoje dziecko wóź jak chcesz, pasuje Ci na przednim siedzeniu mimo że masz tam poduszkę powietrzną ok., w końcu mieszkasz na wsi, więc wolno Ci!
            • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:50
              Byłaś w takiej sytuacji,że dziecko trzeba było przewiesc do szpitala,a nie miałaś fotelika?
              • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:52
                Jeszcze raz napiszę, FOTELIK kupuje się zaraz po porodzie lub jeszcze przed i robi się wszystko by zawsze był! A jak nie ma szans na to, to się qrde kupuje dwa!
                • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:54
                  Nawet jak się auta nie ma?
                  Byłaś w takiej sytuacji ?
                • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:54
                  Jako awaryjny może być nawet taki za 100zł z allegro(piszę o nowym z przesyłką)!
                  • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:59
                    Jeszcze raz: fotelik w domu był, ale niania nie miała siły, zeby go paszukać, i mja tez nie miałam siły, zeby jej o tym powiedzieć. Rozumiesz: DZIECKO STRACIŁO PRZYTOMNOŚĆ
                  • nangaparbat3 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:47
                    xxx-25 napisała:

                    > Jako awaryjny może być nawet taki za 100zł z allegro(piszę o nowym z przesyłką)
                    > !

                    Wiesz, dla dziewczyny spod Siedlec 100 zł to może być kupa kasy, a jeśli jeszcze nie ma samochodu, to raczej trudno sie dziwić, że nie kupi fotelika.
                • el_jot [...] 17.05.11, 21:57
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • kejt202 [...] 18.05.11, 10:02
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • nangaparbat3 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:45
                  xxx-25 napisała:

                  > FOTELIK kupuje się zaraz po porodzie lub jeszcze przed i r
                  > obi się wszystko by zawsze był! A jak nie ma szans na to, to się qrde kupuje dw
                  > a!

                  Zwłaszcza jak się nie ma samochodu.
                  • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:54

                    Raz dwa trzy czytasz od nowa Ty! Gdzieś już napisałam jak to z fotelikami jest w owych miejscowościach ale nie mam chęci powtarzać się specjalnie dla Ciebie
                  • zonajana Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 23:15
                    W niektorych panstwach, nie wypuszcza rodzicow z szpitala z noworodkiem, jesli nie maja ze soba fotelika. Czy maja auto, to akurat nikogo nie obchodzi. Nawet jesli odjezdzaja taryfa z porodowki, niemowle ma byc w foteliku. Fotelik jest rownie waznym zakupem wyprawkowym jako lozeczko, czy wanienka.
                    • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 07:24

                      > W niektorych panstwach, nie wypuszcza rodzicow z szpitala z noworodkiem, jesli
                      > nie maja ze soba fotelika.

                      W Polsce?
                      • hotya Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 15:58
                        Tak, w Polsce. W Krakowie na Ujastku.
                        • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 18:31
                          Serio?
                        • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 18:34
                          Czyli rodząc tam dziecko musze mieć fotelik nie mając nawet auta?
                    • czarnaalineczka Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 09:09
                      no to już jest bezsensu uncertain

                      a to łóżeczko jest niby konieczne ?
                      co jak rodzice chcą spac z dzieckiem ?
                    • jowita771 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:23
                      > W niektorych panstwach, nie wypuszcza rodzicow z szpitala z noworodkiem, jesli
                      > nie maja ze soba fotelika.

                      A to przesada. Może mieszkają obok szpitala i zawiozą dziecko do domu w wózku?
              • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:04
                Kurde blade, mam jedno dziecko i cztery foteliki! CZTERY - do jednego dziecka.

                jeden w PL (u dziadków), dwa w UK (bo tu mieszkamy), jeden w Hiszpanii (u dziadków) bo doszliśmy do wniosku ze lepiej kupic i trzymać niż wozić ze soba albo wypozyczać.

                Nie, nie wyobrażam sobie sytauacji żebym znalazła się gdzies z dzieciakiem bez fotelika i musiałabym je natychmiast gdześ przewiexć. To musiałaby byc jakaś kompletnie absurdalna ekstremalna sytuacja.
                • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:07
                  sueellen napisała:

                  >> Nie, nie wyobrażam sobie sytauacji żebym znalazła się gdzies z dzieciakiem bez
                  > fotelika i musiałabym je natychmiast gdześ przewiexć. To musiałaby byc jakaś ko
                  > mpletnie absurdalna ekstremalna sytuacja.

                  To do mnie?
                  • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:23
                    Nie, ogólnie, a odpowiadam Gryzeldzie. Aleś przewrażliwiona...
                • pysiaczek1234 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:27
                  U mnie to samo, każdy z dziadków został zaopatrzony w dwa foteliki i to wraz ze wzrostem dzieci były wymieniane u nas i dziadków. Nogdy nie wiadomo kiedy będą dzieci z nimi jechały, czy ja będę potrzebowała samochodów dziadków i tak każdy na własny koszt zabezpieczył dzieci, bo gdyby coś się stało przynajmniej nikt nie będzie sobie pluł w brode że nie zabezpieczyliśmy odpowiednio przewożonych dzieci. NIkt na dziadkach tego nie wymuszał, sami wpadli na taki pomysł , własnie w razie nagłych wypadków.
                  • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 07:45
                    Zapasowy fotelik u dziadków.A u stryjenki już nie?A wujek Kazik nie musi mieć w szafie na wszelki wypadek?Właściwie wszędzie gdzie bywamy powinien być zapasowy fotelik dla naszego dziecka czyż nie?
                    I tak najfajniejsza scena to dziecko potrzebujące do lekarza,a matka nie pojedzie,bo nie ma fotelika.Prawdę mówiąc tylko na forum cos takiego wymyślą.
                    • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:22
                      A żebys wiedziała, że u ciotek też! dwie ciotki mojego dziecka u ktorych córka zostaje też mają po 2 foteliki po swoich dzieciach (z których te wyrosły). Gdzie się dziecko nie ruszy, tam fotelik.
                    • pysiaczek1234 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:25
                      Przecież dokładnie napisałam , że w wyjątkowych sytuacjach jak trzeba to trzeba bez fotelika i tyle. Ale chyba taką wyjątkową sytuacją nie jest fakt biegania dziecka po samochodzie? No chyba wtedy nie jest lejące się przez ręce?

                      U stryjenki czy kuzyna z dziećmi jestem ja albo dziadkowie i wtedy mamy samochody swoje, zaopatrzone w foteliki. Dziadkowie spędzają z dziećmi moimi dużo czasu, zabierają na wycieczki czasami spontanicznie i dla wygody i dla bezpieczeństwa posiadają swoje własne foteliki.
                      • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:48
                        No widzisz,ty dopuszczasz wyjątkowe sytuacje,ale tu jedna pani pisze,że nigdy do takiej nie dojdzie bo ona wszystko przewidzi,a dwa,gdyby już doszło,to raczej by wolała dziecko pochować niż bez fotelika do szpitala zawieść.To dopiero bzdurzenie.
                        • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:56
                          Żenująca jesteś. Jak już napisałam Twoje dziecko woź je nawet z przodu z włączoną poduszką powietrzną.
                          I co tu jest do przewidywania, mam fotelik zawsze pod ręką! A w większych miastach jest jeszcze udogodnienia, bo można po taxi zadzwonić i przyjadą z fotelikiem.
                          • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:03
                            Tak tak zapomniałam,że tu sama warszawa pisze z fotelikami w każdej torebce.
                            A o moje dzieci się nie martw.Wyrosły z fotelików.Sąsiadce oddałam.

                        • pysiaczek1234 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 22:19
                          Ja akurat patrze realnie, życie mnie nauczyło, że nie jestem w stanie nic przewidzieć tak na prawde i dlatego nie potępiam nikogo za to co robi bo sama nie wiem co mi się w życiu zdarzy. Dla mnie naturalne jest że jak mi dziecko traci przytomność to nie wrzuce go na tył samochodu do fotelika tylko staram się na rękach łapać z nim kontakt, tak samo jak młoda miała wypadek na rowerze krew się lała ciurkiem z nosa z ust i dziąseł i też wtedy nie myślałam żeby pakować ją do fotelika a szukałam osoby która nas zawiezie a dziecko trzymałam na kolanach próbując zatamować krwawienie.
                          Chodzi mi o takie normalne jeżdzenie autem na codzień i wtedy zawsze mam dzieci zapięte w fotelikach i drażni mnie jak ludzie dorośli potrafią nieodpowiedzialnie wpakować na przednie siedzenie dziecko bez pasów, bez fotelika bo jadą tylko pare metrów do sklepu, a podczas nawet tak krótkiej wyprawy może w nas ktoś wjechać i co wtedy?
            • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:54
              xxx-25 napisała:

              >
              > Oczywiście że nadal! Nic nie usprawiedliwia wożenia dziecka bez fotelika, nic,
              > tym bardziej że to nie są jakieś wygórowane koszty(za becikowe kilka sztuk kupi
              > sz!), uważam że każdy fotelik jest lepszy niż dziecko na kolanach!. No ale każd
              > y usprawiedliwia się jak chce i szuka wymówek które mu pasują, bo przecież to t
              > ylko kilkaset metrów, bo przecież mnie nie stać… A gdy nie daj Boże coś s
              > ię stanie to kogo taka mamcia obwinia siebie? Nie, siebie nie, przecież to stra
              > szny problem z tym fotelikiem i koszty i w ogóle! Wiesz Twoje dziecko wóź jak c
              > hcesz, pasuje Ci na przednim siedzeniu mimo że masz tam poduszkę powietrzną ok.
              > , w końcu mieszkasz na wsi, więc wolno Ci!

              Kobieto, czy ty umiesz czytać. Opisałam ci sytuację wyjatkową, kiedy dziecko straciło przytomnośc, dla niani nawjażniejsze było zawieźć ją do lekarza,który jest 4 km od domu. Sąsiad, który ich zawiózł fotelika nie miał, zresztą, jesteś tak ograniczona, albo nie umiesz czyyać - dziecko się lało przez ręce, w takim stanie przypinasz dzieciaka do fotelika? A jak? Byla trzymna na rękach, w poziomie, bo inaczej się nie dało. Dotarło.
              • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:56

                Kobieto nie pobudzaj się bo ci żyłka pęknie, to trzeba było niani zostawić w domu fotelik awaryjny właśnie na takie sytuacje, tym bardziej wiedząc że masz szpital 4 km od domu i jedzie się do niego samochodem!!!
                • ylunia78 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:02
                  xxx-25 napisała:

                  >
                  > Kobieto nie pobudzaj się bo ci żyłka pęknie, to trzeba było niani zostawić w do
                  > mu fotelik awaryjny właśnie na takie sytuacje, tym bardziej wiedząc że masz szp
                  > ital 4 km od domu i jedzie się do niego samochodem!!!

                  xxl-ka nie wiesz co piszesz.Jechałam z"lejącym"się dzieckiem do szpitala.Nie był w stanie utrzymac się sam w foteliku.Też miałam dziecko na rękach.Nigdy nie mów nigdy,bo nie wiesz jakie sytuacje mogą ciebie spotkać.
                  • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:05
                    ylunia78 napisała:

                    > xxx-25 napisała:
                    >
                    > >
                    > > Kobieto nie pobudzaj się bo ci żyłka pęknie, to trzeba było niani zostawi
                    > ć w do
                    > > mu fotelik awaryjny właśnie na takie sytuacje, tym bardziej wiedząc że ma
                    > sz szp
                    > > ital 4 km od domu i jedzie się do niego samochodem!!!
                    >
                    > xxl-ka nie wiesz co piszesz.Jechałam z"lejącym"się dzieckiem do szpitala.Nie by
                    > ł w stanie utrzymac się sam w foteliku.Też miałam dziecko na rękach.Nigdy nie m
                    > ów nigdy,bo nie wiesz jakie sytuacje mogą ciebie spotkać.
                    Dokładnie to samo jej wyzej napisałam. Nawet jak by był ten fotelik, to dziecko i tak by się w nim nie utrzymało, bo było praktycznie bezwładne. Ale wg mnie to jest troll, a my się dajey nakręcaćwink
                    • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:13
                      Tak, tak jestem trolem, uuuu buuu a może gremlinem, czy cholera wie czym jeszcze. Hahaha a nakręcasz się sama bo Ci wstyd że nie zabezpieczyłaś własnego dziecka. A jakby tego było mało wzięłaś się za wyzywanie, a to już baaaaaaaaaaardzo brzydko oj baaaaaaaaaaaardzo!
                      • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:17
                        exxx-25 napisała:

                        > Tak, tak jestem trolem, uuuu buuu a może gremlinem, czy cholera wie czym jeszcz
                        > e. Hahaha a nakręcasz się sama bo Ci wstyd że nie zabezpieczyłaś własnego dziec
                        > ka. A jakby tego było mało wzięłaś się za wyzywanie, a to już baaaaaaaaaaardzo
                        > brzydko oj baaaaaaaaaaaardzo!
                        Nie, no jasne, nie zabezpeiczyłam dziecka, bo w ciągu godziny było przewiezione do CZD helikopterem. A ja byłam 100 km od domu. I d..e mam, że ci się coś nie podoba. Ile ci płacą za te teskty o fotelikach?
                        • falka32 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 22:32
                          Ekhm, uprzejmie podpowiadam, że jakby niania zaczekała na karetkę pogotowia, to tam również nie mają fotelików dla dzieci tongue_out
                • nangaparbat3 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:50
                  xxx-25 napisała:

                  >
                  > Kobieto nie pobudzaj się bo ci żyłka pęknie,

                  Sądząc po tym co piszesz (a zwłaszcza jak piszesz), to Tobie juz zyłka pękła.
                  W ogole to już kiedys było z tą pękającą żyłką w jakimś innym wątku - fascynujace.
                  • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:54
                    tak tak i ała jeszcze gdzieś było, miło mi
                • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:28
                  xxx-25 napisała:

                  >
                  > Kobieto nie pobudzaj się bo ci żyłka pęknie, to trzeba było niani zostawić w do
                  > mu fotelik awaryjny właśnie na takie sytuacje, tym bardziej wiedząc że masz szp
                  > ital 4 km od domu i jedzie się do niego samochodem!!!

                  Naprawdę nie wiem, czy ty jesteś bardziej głupsza od kartofla czy od marchewki?
                  Przecież el-jot wyraźnie napisała, że sytuacja była wyjątkowa: niania spanikowana nie miała głowy do szukania fotelika w domu, a dziecko było nieprzytomne i nie mogło powiedzieć, gdzie jest fotelik. Poza tym, domniemywam, sytuacja trwała krótko, bo zagrożone było życie i zdrowie dziecka.
                  raz, dwa, trzy, czytasz ty! ZE ZROZUMIENIEM
                  suspicioussuspicioussuspicious
                  • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:40
                    Ocho wypowiedzi na ematce sięgają wyżyn tongue_out
                    • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:46
                      Za to ty zachowujesz jak klasyczny troll. Serio, serio.
                      • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 13:37

                        Hehehe jestem trolem bo bronię swoich racji? Zauważyłam trend na tym forum wyjątkowo duży, że te które nie przyklaskują głównym krzykaczkom, albo nie włażą w dupki są Fe. Jakoś mnie to nie rusza, i też już pisałam - mogę być nawet gremlinem, ale zdania nie zmienię.
                        • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 15:01
                          Dyskusja polega na tym, że się słucha argumentów rozmówców i kontrargumentuje, a ty tego nie robisz, na zadawane pytania nie odpowiadasz, więc nie dyskutujesz, cały czas na siłę próbujesz przeforsować swoje zdanie, to wszystko.
          • ylunia78 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:56
            el_jot napisała:

            > Nie zawsze jest taka możliwośc, naprawdę. Zresztą fotelik na wsi to rzadkość.

            Co wy pieprzycie?To na jakiej wsi wy zyjecie?!,bo na mojej nie spotkałam się,że ktos jeździ bez fotelika.
            • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:02
              Tak jak napisałam wyżej: w tej okolicy mniej więcej z zalinkowanego artykułu. Nawet jak jest fotelik w samochodzie, ne zawsze się do niego dzieci wpina. Nie wiem dlaczego, ja swoją w foteliku woże zawsze,za wyj. tej sytuacji opisanej przeze mnie, kiedy córka była z nianią i zachorowała.
            • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:38
              są wsie i wsie..
              u mojej rodziny na wsi fotelika nie uwidzisz uncertain niepotrzebny wydatek, przy tej biedzie 100 zł to dwa tygodnie żarcia dla reszty przychówku, a samochód to sąsiad ma, ale dzieciaki już duże.
              Niestety, tego większość przedmówczyń nie bierze pod uwagę i nie ogarnia swoją wyobraźnią, że są ludzie, dla których 100 zł to konkretna kasa, a fotelik to fanaberia, na która ich nie stać, tym bardziej, że auta nie posiadają. Jak i również tego, że ludzie na wsiach mieszkający rzadko mają świadomość zagrożenia przewożenia dziecka bez zabezpieczenia, raczej mandatu się obawiają. Inna sprawa, że na takich wsiach wszyscy się znają i rzadko miejscowy jest karany. Życie..
          • guz_ek Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 08:14
            Zresztą fotelik na wsi to rzadkość.

            Co ty pier...sz???
    • dziennik-niecodziennik Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:43
      my nie ze wsi a moja teściowa nie mogła zrozumieć dlaczego nie chce dziecka po porodzie ze szpitala na rekach przywieźć tylko sie jakiegoś fotelika czepiam...
      wez pod uwage ze tak naprawde foteliki są od niedawna, starsze osoby "nie zdążyły" sie do nich przyzwyczaic i uwazaja ze na rękach dziecku najlepiej.

      PS. moja teściowa mojego męża woziła na rękach na motorze, oczywiscie jako pasażerka big_grin
      • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:50

        Wiesz ja to biorę pod uwagę, ale dzieci mają raczej te młodsze osoby, które teoretycznie powinny być bardziej świadome! I to chyba matka powinna decydować o swoim dziecku nie teściowa, babcia czy prababcia

        PS
        W czasach gdy ona to robiła a)była mniejsza świadomość b)dzieci karmione były mlekiem z mąką wink c)nikt nie znał fotelików d) stanowczo mniejszy ruch był i mniejsza ilość pojazdów wszelakich
      • katia.seitz Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:18
        starsze osoby "nie zdąży
        > ły" sie do nich przyzwyczaic i uwazaja ze na rękach dziecku najlepiej.

        O tak smile Ja kiedyś dostałam opieprz od jakiejś pani po 70-tce, jak niosłam kilkumiesięczne dziecko w foteliku do samochodu koleżanki. "Kto to widział dzieciaka w takim koszyku męczyć, na ręce go pani weźmie, matko kochana..."
      • imasumak Od jakiego niedawna? 18.05.11, 16:09
        Foteliki obowiązuję z Polsce od co najmniej 15 lat - najtwardsze głowy powinny się do tego przyzwyczaić.
        • dziennik-niecodziennik Re: Od jakiego niedawna? 18.05.11, 16:35
          ale teściowa dzieci "fotelikowe" miala nie 15 a 20 i więcej lat temu, a potem raczej jej to nie interesowało jak sie wozi małe dzieci big_grin
    • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 21:57
      No ale przynajmniej wreszcie sie dowiedziałam gdzie jest k...wa Zbuczyn!

      www.youtube.com/watch?v=WVzoocILgz4&feature=related
      • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:03

        Buhahahahah nie słyszałam tego dobre!
    • undomestic_goddess.pl Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:15
      Jakos sie nie dziwie. Moja baratowa jest w ciazy, chucha, dmucha a kiedy zapytalam czy chce fotelik, bo mam po mlodej z atestem to powiedziala, ze na poczatek bedzie je wozila w gondoli. Poiedzialam jaj ze to nie najlepszy pomysl plus lamie prawo, wiec sie na mnie obrazila |uncertain dodala jeszcze, ze jej siostra przywozila ze szpitala dziecko w gondoli, sasiad na te okoliczniosc tez gondole pozyczal, a w ogole to takiemu malemu dziecku w foteliku jest niewygodnie, bo na plasko powinno jezdzic. Dodam, ze brat uwaza, ze przesadzam.
      Aha, ostatnio kuzynka mowila mi, ze jej mlody zaczal jezdzic w foteliku i z jak bardzo mu sie to nie podoba. Mlody ma 1,5 roku uncertain
      • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:20
        undomestic_goddess.pl napisała:

        > ze na poczate
        > k bedzie je wozila w gondoli. Poiedzialam jaj ze to nie najlepszy pomysl plus l
        > amie prawo, wiec sie na mnie obrazila |uncertain

        Niekoniecznie łamie prawo. Są gondole, które mają mozłiwosć przypięcia do pasów w samochodzie. Jeżeli to o taką chodzi, to ok. Jeżeli po prostu o gondolę, którą położy na siedzeniu - to nie ok.
        • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:26
          www.youtube.com/watch?v=B3eOzVAnEMs
        • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:29
          www.youtube.com/watch?v=qeJ50z-r-5s&feature=related
          • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:33
            i jeszcze jedna teoretycznie przeznaczona do przewozu w samochodzie www.youtube.com/watch?v=L344S53qVzA
            • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 17:43
              Ale to nie była taka. Ani taka jak na tym zdjęciu. Przecież chodzi o to, zeby dziecko było przypięte pasami. Moje w tej gondoli było, miało unieruchomioną głowę. Zapewniam cię, że było bezpieczne, podejrzewam nawet, że bardziej bezpieczne niż niejedno dziecko w foteliku.
              • el_jot A poza tym 18.05.11, 18:00
                Chodzi o to, że dziecko zapięte w foteliku pasami - bo nie oszukujmy się, chodzi głównie o te pasy - nie wypadnie przez szybę, nie skręci karku przy uderzeniu. A jak będzie większy wypadek, to tak samo zostanie zgniecione/poranione/porurbowane i jakie tam słowo chcesz, niezależnie czy będzie w wpasionym foteliku czy w gondoli. Bo chodzi przede wszysktim o pasy., Dzieci musiałaby być chyba przewożone w stalowych boksach, żeby były całkowcie bezpieczne, a nie w plastikowych fotelikach.
                Chętnie bym ci się odwdzieczyła filmikiem jak wygląda po wypadku dziecko przypięte do fotelika, ale nie mam czasu ich szukać. Ty jesteś w tym dobra, to poszukaj sobie. Np taki wypadek, co się często zdarza na drogach krajowych: TIR wjeżdża w tył samochodu i dziecko ginie, mimo,ze było w foteliku.

                Ta twoja agitacja przeciwko gondolom dla nowordków, taka zaciekła agitacja przywidzi mi na myśł jedno: masz za zadanie napisać na forach odpowiednią liczbę postów nt temat fotelików, za każdy post ile ci płacą? 1 gr, 10 gr?
                • xxx-25 Re: A poza tym 18.05.11, 22:04
                  el_jot napisała:


                  > masz za zadanie napisać na forach odpowiednią liczbę po
                  > stów nt temat fotelików, za każdy post ile ci płacą? 1 gr, 10 gr?

                  Hahahaha serio? daj mi namiar jak słowo daję chętnie sobie dorobię, a przy okazji może kilka super hiper mamuś w końcu swe szanowne oczęta otworzy! Ja widzę że ty zorientowana czyli coś w tym jest big_grin

                  Tu się krepujesz dawaj na maila big_grin
          • imasumak Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 16:18
            no dobra, ale to samo by się działo z dzieckiem w foteliku, który nie miałby swoich pasów. A są gondole, które mają oprócz możliwości zapięcia ich w pasy samochodowe, pasy wewnętrzne, zabezpieczające ułożenie dziecka podczas kraksy.
        • undomestic_goddess.pl Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 09:41
          Mowa byla o zwyklej gondoli od wozka, bez zadnych innych zabezpieczen. nie wiem skad sie wzial poglad, ze dziecku w foteliku jest niewygodnie i... zle wplywa na postawe.
      • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:20
        W szpitalu w ktorym rodziłam, nie wypiszą ze szpitala, jesli połozna nie zobaczy fotelika.
        • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:24
          A ja woziłam z 6 lat temu dziecko w gondoli przypinanej do pasów. Godnola miała atest, przed porodem sprawdziiśmy, czy jest to zgodne z polskim prawem. Było.
        • czarnaalineczka Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 09:10
          a gdzie ten szpital jest ?
          chyba raczej nie w Polsce
          • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:35
            Nie w Polsce, w Anglii.
            P.S. Tłumaczenie, że ktoś nie ma samochodu nie przechodzi.
            • czarnaalineczka Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:49
              chore uncertain
              • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 13:18
                Wcale nie chore. Do tego polozne przychodzą min 2 razy do domu po porodzie i potem jeszcze health visitor. Opieka socjalna stra się trzymać rekę na pulsie zwlaszcza po głośnej sprawie sprzed kilku lat Baby Pmj
                • czarnaalineczka Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 13:36
                  co ma katowanie dzieci do posiadania lub nie fotelika
                  po kij fotelik komus kto nie ma samochodu
                  i po cholere targac fotelik do szpitala jesli zamierza sie z tego szpitala do domu zaniesc dziecko na rekach lub zawiesc wozkiem?
                  • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 13:46
                    No, ja rodzilam w Boze Narodzenie i akurat zima była porządna (jak na UK). Kilkunastogodzinnego noworodka wózkiem w mróz?
                    Standard jest taki, że masz mieć fotelik nawet gdy nie masz samochodu (w razie czego gdy musisz gdzieś dojechac samochodem sąsiada, wypozyczonym, autobusem z pasami itp itd)
                    • czarnaalineczka Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 13:50
                      i kazdy rodzi akurat w zimie ?
                      jak w lecie to co ?
                      nie moze wozkiem zawiesc ?
                      a co jak mieszka 10 min spacerem od szpitala , ma ze soba targac fotelik ??
                      • aniarad10 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 15:46
                        No nie moge! A wyobrazasz sobie pojscie z dzieckiem na nogach z potarganym kroczem????? Czy moze mamusia taxi a noworodek z tatusiem wozeczkiem? Kur..ale pieknie!
                        • imasumak Szczerze? 18.05.11, 16:25
                          Po ostaniem porodzie, gdybym miała wybór i nieco bliżej, wolałabym się przejść na nogach, niż jechać autem. To co przeszłam podczas tej podróży, mimo że trwała zaledwie 20 minut, było gorsze od porodu.

                          aniarad10 napisała:

                          No nie moge! A wyobrazasz sobie pojscie z dzieckiem na nogach z potarganym kroczem?????
                        • el_jot Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 17:38
                          Trzeciego dnia jak wychodziłam nic mnie jeszcze ni bolało, aż się dziwiłam. Dopiero po zdjęciu szwów się zaczęło.
                    • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 17:47
                      sueellen napisała:

                      > No, ja rodzilam w Boze Narodzenie i akurat zima była porządna (jak na UK). Kilk
                      > unastogodzinnego noworodka wózkiem w mróz?
                      > Standard jest taki, że masz mieć fotelik nawet gdy nie masz samochodu (w razie
                      > czego gdy musisz gdzieś dojechac samochodem sąsiada, wypozyczonym, autobusem z
                      > pasami itp itd)

                      Też mieszkam w U.K. i nigdzie nie słyszałam, żeby rodzice mieli obowiązek posiadania fotelika, jeśli nie posiadają samochodu.
      • baltycki Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:24
        undomestic_goddess.pl napisała:

        >a w ogole to takiemu malemu dziecku w foteliku jest niewygodnie,
        > bo na plasko powinno jezdzic.
        A jak chcesz wozic noworodka? Na siedzaco??
        • evee1 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 00:39
          > A jak chcesz wozic noworodka? Na siedzaco??
          Ale wlasnie sa takie, ktore przeznaczone sa do przewozu noworodkow. Zreszta noworodki tez powinny jezdzic w odpowiednim zabezpieczenie, ktorym na pewno nie sa rece matki.
        • lusitania2 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 08:14
          > A jak chcesz wozic noworodka? Na siedzaco??

          półleżąco.
          Idź sobie, dziecięcy teoretyku, do sklepu i poproś o demonstrację fotelików samochodowych w odpowiedniej kategorii wagowej/wiekowej.
          Jak się dalej nie podoba - są też gondole ze specjalnym systemem pasów.
        • undomestic_goddess.pl Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 09:53
          Batycki, zartujesz chyba. Sa specjalne foteliki dla dzieci, maja wkladke pod tylek i podtrzymujaca glowke. O, tak wygladaja:
          tinyurl.com/5rzbcgd
          I tak, uwazam, ze nie ma bezpieczniejszej metody niz przewoznie dziecka w foteliku. Mowimy o przejechaniu 10 km, to raptem 15 min, a wypadek mozesz miec wszedzie, nawet 100 m od domu.
          Btw. nie rozumiem jednej rzeczy - ludzie wywalaja kupe kasy na wozki, ubrania, witaminy, badania i nne dzieciece gadzety,widc zakladam, ze dbaja od dziecko, a z niezrozumialych dla mnie wzgledow olewaja kwestie bedzoeczenstwa w samochodzie uncertain
      • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 11:43
        Jak po młodej z atestem, to też bym chyba nie chciała wink
    • xxx-25 Może to podziała na wyobraźnię 17.05.11, 22:28
      www.youtube.com/watch?v=xU2jrQ4uunU
      www.youtube.com/watch?v=EECD_3wXvo0
      www.youtube.com/watch?v=IRU4f_o-ZKE
      • lusitania2 Re: nie podziała:( 18.05.11, 08:10
        bo masz rację - głupota ludzka jest nieograniczona i nieuleczalna.
        I takie gryzeldy, nangaparbaty, baltyckie, el_joty i im podobne będą dalej wymyślać 1001 powodów i przypadków, w których dziecka nie da się przewieżć w foteliku, zamiast przyswoić sobie tę odrobinę wiedzy z fizyki.
        Tylko zabitych czy okaleczonych przez głupotę opiekunówdzieci żalsad.

        • gryzelda71 Re: nie podziała:( 18.05.11, 08:38
          Ale te gryzeldy, nangaparbaty, baltyckie, el_joty podały jeden powód,jeden jedyny kiedy wzięłyby dziecko do samochodu i zawiozły do szpitala bez fotelika.
          Ale bij dalej pianę jaka ty dzielna z fotelikami w każdej kieszeni i u każdego krewnego.


      • el_jot Nie rozumiem po co na tym forum 18.05.11, 17:47
        zamieszczasz linki do zdjęć z wypadków z dziećmi bez fotelików. Przecież tu 99,9 procent ma przynajmniej jeden fotelik. To naprawdę nie to forum, źle wybrałaś. Ile ci płacą?
    • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 17.05.11, 22:29
      A tutaj filmik pokazujacy co sie dzieje w przypadku wypadku przy nieprawdiłowo
      zamocowanym foteliku

      www.youtube.com/watch?v=WdBRPiNJC7s&feature=related
      • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 07:48
        A poszukasz filmiku co się dzieje z dzieckiem jak się go na czas do lekarza nie zawiezie?(chodzi o sytuacje zagrażające życiu,nie zdrowiu)
        • czarnaalineczka Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 09:30
          a kij ze umrze
          wazne ze w foteliku big_grin
        • sueellen Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:30
          Ale o co Ci chodzi? Od kazdej reguły są wyjątki. Jak jest uraz szyi czy podejrzenie urazu kregosłupa to nawet gdy masz fotelik też nie wsadzisz dzieciaka do fotelika tylko polozysz na plasko. Tylko ile jest takich niecodziennych przypadków??
          • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:50
            Wystarczająco dużo,żeby nie pisać,że ja czegoś NIGDY nie zrobię.
    • triss_merigold6 A na forum jest para 18.05.11, 09:24
      A na forum GW jest para, dumna z wożenia niemowlaka w wiklinowym koszyku, bo po co fotelik. Teraz dzieciątko jedyne nieco starsze i też bez fotelika jeździ. Ba - bez pasów, bo samochód jest bezgranicznie stary i nie ma pasów z tyłu.
      • aandzia43 Re: A na forum jest para 18.05.11, 12:13
        Są jakieś granice racjonalizacji, jako mechanizmu obronnego. Powyżej tej granicy to chyba już choroba psychiczna. No, skrzywienie osobowości. Dodam, że w/w przypadku okoliczności nie są z tych tragicznych, wymuszających na rodzicach stosowanie jakieś drastycznego fiki-miki na swoich umysłach. Czynienie cnoty z głupoty jest tu zupełnie dobrowolne i wygląda na taki lifestyle.
        • powerextension Re: A na forum jest para 18.05.11, 13:12
          To jest proste jak budowa cepa:
          - pan jest patologicznym leniem, dorabiającym do swojego żałosnego lajfstajlu ideologię,
          - pani jest typową ofiarą współuzależnienia i akceptuję w imię posiadania potomstwa i rodziny liczne świry pana.
          Szkoda jak zwykle dziecka. Wożone luzem w strupieszałym gracie, brudne i wieczne chore, na choroby, których w normalnych domach (dostosowanych do rodziny z małym dzieckiem, zadbanych, czystych, ogrzanych/wietrzonych normalnie) zdarzają się rzadko, za chwilkę będzie miało przerąbane wśród rówieśników. No chyba, ze pan zakręcony będzie kontynuował chów domowy i zero kontaktów z innymi w przedszkolu i szkole , żeby cywilizacja dziecka nie zbiesiła i nie zobaczyło , że 99% dzieciaków na w miarę normalnych rodziców i warunki życia.
          Smutne to i straszne. A rozwiązanie jest takie proste ....
    • xxx-25 Podsumowując 18.05.11, 10:18
      Nie spodziewałam się takiej ignorancji ze strony niektórych emam. A te tłumaczenie, że dziecko do szpitala… wszystko jest możliwe, mając dziecko trzeba wiele przewidzieć i nie mogę uwierzyć, że światłe emamy nie przewidują takich sytuacji, nic nie jest wytłumaczeniem na nie wożenie dzieci w foteliku, bo jak wiemy nawet na 100m można mieć straszny wypadek i niech każda z Was jedzie jak najlepiej, jak najbezpieczniej i jak najuważniej jednak 1000 innych kierowców może nie jechać w ten sposób! Wieziesz dziecko do szpitala bo chcesz je ratować, szkoda by było żeby dziecko było dodatkowo reanimowane lub nie daj Boże stało się kaleką, bo jechałaś je ratować, ale inny kierowca jechał np. na bani i po prostu wbił się w Twój samochód. Twoje dziecko, Twoja sprawa owszem, ale uważam że nie ma wytłumaczenia na taką bezmyślność.
      I uważam że zamiast przechodzić obojętnie i ignorować rodziców nie wożących w fotelikach powinno się w miarę możliwości reagować, bo tu chodzi o zdrowie najmniejszych i najbardziej bezbronnych ludzi

      Dodatkowo jak pomyślę o tym maleństwie, że teraz cierpi, że może je coś boleć, bo mamusia nie wpadła na to żeby włożyć je do fotelika, to mi się wyć chce. 20-dniowe dziecko, które dopiero zaczęło swoje życie! Jakaś masakra i niewyobrażalna głupota!

      PS
      Nie spodziewałam się takich epitetów, jestem w lekkim szoku, że osoba dorosła jest w stanie nagle wyzywać, bo co? nie napisałam czegoś po jej myśli, nie przyklasnęłam?
      Rozumiem! anonimowość w sieci zwalnia nawet z minimum kultury, ale słabo, oj słabo.
      • gryzelda71 Re: Podsumowując 18.05.11, 10:26
        Nieprzewidziane sytuacje mają to do siebie,że nie sposób je przewidzieć.
        Cudownie się pisze jak się nigdy nie było w takowej,nie dlatego,żeś taka zorganizowana i przewidująca jesteś,tylko dlatego,że nie miały one miejsca po prostu.
        I wybacz,ale teatralne wyć mi się chce możesz sobie właśnie na forum napisać.Lepiej by było,cobyś fotelik tej mamie kupiła.Wszak to tylko stówka co?
        • xxx-25 Re: Podsumowując 18.05.11, 10:35
          Wszak każda mama może dostać becikowe, wszak za nie można kupić jedyne 10 fotelików, ba da się kupić fotelik, łóżeczko i wózek wystarczy chcieć.
          Trzeba robić wszystko by nie było nieprzewidzianych sytuacji, a cóż to za problem mieć w domu fotelik? Dlaczego w wielu państwach się da a w Polsce wciąż to problem i każdy jak może chce się wytłumaczyć. Oczywiście nieprzewidziane sytuacje są nie przewidziane, ale to od nas zależy by takowych nie było!
          Teatralne, hahaha, no patrz ja z tych głupich co to do czasu jak ma własne dziecko jakoś dziwnie przeżywa tragedię innych dzieci!
        • gryzelda71 Re: Podsumowując 18.05.11, 11:00
          Twoje wyć mi się chce jest na potrzeby forum,nic więcej.
          A co do fotelika,po co ma go kupować pani,co nie ma samochodu,ani nikt takowego nie posiada w rodzinie.Pytam co lepiej wózek,czy fotelik,bo z reguły to nie są bogate osoby.Tak,zaraz napiszesz,że ty byś kupiła po foteliku dla każdego z sąsiadówsmile,a na spacery w chuście(cenowo zblizonej do fotelika) nosiła,albo wcale smile
          • xxx-25 Re: Podsumowując 18.05.11, 11:04
            gryzelda71 napisała:

            > Twoje wyć mi się chce jest na potrzeby forum,nic więcej.
            > A co do fotelika,po co ma go kupować pani,co nie ma samochodu,ani nikt takowego
            > nie posiada w rodzinie.Pytam co lepiej wózek,czy fotelik,bo z reguły to nie są
            > bogate osoby.Tak,zaraz napiszesz,że ty byś kupiła po foteliku dla każdego z są
            > siadówsmile,a na spacery w chuście(cenowo zblizonej do fotelika) nosiła,albo wcale
            > smile


            Hehehehe dyskusja w stylu co było pierwsze kura czy jajko. Chce Ci się, tak dalej? Ja już napisałam - za becikowe kupisz i wózek i fotelik i łóżeczko, więc co szukasz więcej, o co Ci chodzi z chustami? Daj spokój bo śmieszna jesteś, w tej swojej obronie nieprzewidywalnego i zacięciu w związku z tym!
            • gryzelda71 Re: Podsumowując 18.05.11, 11:08
              Po co fotelik jak nie mam samochodu?
            • gryzelda71 Re: Podsumowując 18.05.11, 11:09
              Jak ktoś tu się zaciął,to nie jestem to ja.
            • kura17 Re: Podsumowując 18.05.11, 11:54
              Xxx, jestes na spacerze z dzieckiem, przyjechalas wozkiem do parku odleglego spory kawal drogi od domu. dziecku sie nagle cos stalo, traci przytomnosc. co robisz?
              wybiegasz na ulice kolo parku, szukasz kogos, KOGFOKOLWIEK, kto zawiezie do szpitala?
              szukasz wylacznie kogos, z odpowiednim fotelikiem?
              dzwonisz po karetke, ryzykujac, ze przyjedzie nie-wiadomo-kiedy?

              pytam powaznie, co bys zrobila w takiej sytuacji?
              dziecko nieprzytomne, nie wiadomo, co sie stalo, do domu, auta i fotelika na tyle daleko, ze nie dojdziesz w mniej niz 30 minut?
              • xxx-25 Re: Podsumowując 18.05.11, 12:00
                Dzwonie po taksówkę i informuje o dziecku – przyjeżdża z fotelikiem, a jeżeli dziecko jest coś poważniejszego(utrata przytomności) dzwonię po karetkę i jestem pewna na 100% że przyjadą bez mrugnięcia okiem. Ba jeżeli będzie możliwość, wjadą do samego parku, jeżeli nie staną jak najbliżej się da.

                Wiem bo mam ratownika medycznego znajomego!

                • gryzelda71 Re: Podsumowując 18.05.11, 12:11
                  A jak pani powie,że na taksówkę z fotelikiem trzeba poczekać to?Wiem...czekasz....
                  W przyjeździe karetki najważniejszy jest jednak czas,bo,ze przyjedzie to rzecz pewna.
                • kura17 Re: Podsumowując 18.05.11, 12:13
                  taksowkarz z fotelikiem moze byc za 20 minut.
                  a karetka - wiadomo, ze przyjedzie. ale kiedy? co jesli powiedza, ze akurat byl wypadek na autostradzie i karetka do Ciebie moze dotrzec za 20 minut, a szpital jest 5 minut autem odn parku?

                  zaryzykujesz te 20 minut? powtarzam - dziecko jest nieprzytomne, nie da sie go ocucic, nie masz pojecia, co sie dzieje.

                  ja panikara nie jestem, ale jak moj syn na pare SEKUND stracil przytomnosc (zapowietrzal sie w czasie plakania i nie oddychal), to myslalam, ze oszaleje. ratowalam go, bo WYDAWALO mi sie, ze wiem, co zrobic, zeby zaczal oddychac (zdarzalo sie to dosc czesto, ale bez utraty przytomnosci), ale gdyby nagle wywrocil oczami i zemdlal BEZ POWODU, to jestem pewna, ze fotelik samochodowy bylby ostatnia rzecza, o ktorej bym myslala.

                  nie bronie matek wazacych bez fotelika "ot tak sobie", to glupota i chyba wiekszosc z nas sie z tym zgodzi. sama nie woze dziecka bez fotelika, ale NIGDY nie zakladam, ze nie zdarzy sie cos takiego, ze bede musiala z tej zasady (dziecko zawsze w foteliku) zrezygnowac.
                  • xxx-25 Re: Podsumowując 18.05.11, 13:23

                    A ja widzę ze wiele z Was szuka wytłumaczenia na siłę kiedy można dziecko wieść bez fotelika. Wiecie jeszcze może Ufo nas porwać z dzieckiem a kto wie czy takie ufoki posiadają foteliki. Dajcie spokój NIGDY dziecko nie powinno jechać bez fotelika, należy zrobić wszystko żeby nawet nieprzytomne dziecko wieść bezpiecznie tym bardziej jadąc np. z domu!
                    Można wymyślać miliony sytuacji i się usprawiedliwiać, szukać na siłę wymówek i rozgrzeszenia. Już kilkakrotnie pisałam każdy robi jak chce, to wasze sumienie i to Wy jesteście odpowiedzialne za swoje dzieci.
                    • gryzelda71 Re: Podsumowując 18.05.11, 13:29
                      Cóż dziecko woziła W FOTELIKU.
                      Ale nie mam w zycIu mówić JA NIGDY PRZENIGDY....
                      I napisze jeszcze raz,bo chyba nie czytasz,że jest tylko jedno usprawiedliwienie,żeby dziecko bez fotelika wieść.Nikt tu nie wymyśla 1001 powodów.
                    • kura17 Re: Podsumowując 18.05.11, 13:56
                      ja nie szukam wymowek, czy usprawiedliwien.
                      ja patrze w miare realnie na zycie.
                      juz dawno nauczylam sie, ze stwierdzenia z "nigdy" tak naprawde nie maja sensu, bo cos takiego jak "nigdy" nie istnieje... juz sama zasada nieoznaczonosci heisenberga nas przed tym broni wink

                      dopoki sie czlowiek nie przekona na wlasnej skorze, to nigdy nie moze byc pewien, jak sie zachowa w danej sytuacji. naprawde, jesliw gre wchodza bardzo silne emocje, zwlaszcza dotyczace naszych bliskich, to bardzo latwo jest spanikowac, zapomniec w zasadzie o zdrowym rozsadku i robic glupoty. i nikogo nie powinno sie surowo osadzac za takie glupoty.

                      opisze Ci sytuacje z moja mama, wieloletnia nauczycielka, kobieta rozsadna, myslaca jasno, ktora wychowala mnie i siostre samodzielnie, bo tato zginal tragicznie, gdy bylysmy malutkimi dziecmi. nigdy nie zabraklo jej zimnej krwi, naprawde dala sobie rade wspaniale, obie z siostra jestesmy pelne podziwu dla jej postawy i zawsze bylysmy, nawet w butnych nastolatkowych czasach.
                      moj syn, a mamy wnuk czesto sie "zapowietrzal", jak byl maly, plakal i "zapominal" oddychac. dmuchniecie w twarz, krzykniecie lub cos podobnego na ogol zalatwialo sprawe od razu, ale moja mama sie panicznie bala tych atakow. kiedys sie przewrocil, uderzyl sie w reke i z bolu zrobil akcje z "zapominaniem sie"... ja bylam akurat w toalecie... moja mama, zamiast zrobic COKOLWIEK po prostu stala nad nim i mnie wolala! nie byla w stanie sie ruszyc, tak byla spanikowana... jak wylecialam i zaczelam cos robic i powiedzialam, zeby wziela wode i dziecko polala, to przyszla z kuchni z filizanka i z odleglosci 2 metrow zaczela na nas chlapac ta wode DLONIA... oczywiscie nic do nas nie docieralo wink
                      kompletnie irracjonalne zachowanie, brak akcji, panika...
                      ... a kto by sie tego spodziewal po samotnej matce, z wielkim hartem i sila ducha?

                      naprawde, nigdy nie mow nigdy...
                  • lusitania2 Re: Podsumowując 18.05.11, 13:31
                    5 minut to i tak o 2 minuty za długo w przypadku braku tętna.
                    Zamiast wymyślać bóg_wie_jakie_historie idź, kura, na kurs pierwszej pomocy, będziesz miała większe szanse na udzielenie dziecku (i nie tylko) skutecznejpomocy w razie potrzeby.

                    • gryzelda71 Re: Podsumowując 18.05.11, 13:36
                      Frakcja fotelikowa pewnie po takim kursie co?smile
                      • xxx-25 Re: Podsumowując 18.05.11, 13:38
                        gryzelda71 napisała:

                        > Frakcja fotelikowa pewnie po takim kursie co?smile


                        Zaskoczę Cię big_grin mam takowy !
                        • gryzelda71 Re: Podsumowując 18.05.11, 13:41
                          Nie zaskoczyłaś.
                    • kura17 Re: Podsumowując 18.05.11, 13:44
                      > 5 minut to i tak o 2 minuty za długo w przypadku braku tętna.

                      pisalam wyraznie o utracie przytomnosci, a nie o braku tetna.
                      wiadomo, ze jak nie ma tetna, to matka udziela pierwszej pomocy, jednoczesnie zmuszajac kogos, by dzwonil po karetke! to zupelnie inna sytuacja.

                      gdy dziecko straci nagle przytomnosc, bez widocznego dla nas powodu, to nie sadze, aby kurs pierwszej pomocy mi pomogl... z tego co El_jot napisala, wnioskuje ze jej dziecko ze szpitala przewieziono gdzies helikopterem, czyli sprawa okazala sie powazna i pilna.

                      > Zamiast wymyślać bóg_wie_jakie_historie idź, kura, na kurs pierwszej pomocy, bę
                      > dziesz miała większe szanse na udzielenie dziecku (i nie tylko) [b]skutecznej[/
                      > b]pomocy w razie potrzeby.

                      to napisz mi, jak SKUTECZNIE samemu udzielic pomocy dziecku, ktore bez widocznego powodu stracilo przytomnosc i nie udaje sie go ocucic?

                      i owszem, sa to dosc rzadkie historie, ale nie wierze, ze sie nie zdarzaja. pewnie czesciej, niz myslimy.

                      kazdy robi jak chce.
                      ja woze dziecko w foteliku, ale jesli zdarzy mi sie podobna historia, to na pewno na pierwszym miejscu postawie dowiezienie do szpitala, nawet bez fotelika. ale to JA. kazda matka zrobi, jak bedzie uwazala za stosowne i jak bedzie w stanie zrobic. bo panika wcale nie jest dobrym doradca, a czesto trudno sie przed panikowaniem obronic w wyjatkowych sytuacjach.
                  • majenkir Re: Podsumowując 18.05.11, 16:54
                    W karetce tez nie ma fotelikow wink
                    • xxx-25 Re: Podsumowując 18.05.11, 22:06
                      ups no to całkiem jak w wielu samochodach wink
                    • ylunia78 Re: Podsumowując 19.05.11, 10:20
                      majenkir napisała:

                      > W karetce tez nie ma fotelikow wink

                      No co ty?Do xxx przyjedzie karetka z fotelikiemtongue_out
                • rosapulchra-0 Re: Podsumowując 18.05.11, 16:58
                  xxx-25 napisała:

                  > Dzwonie po taksówkę i informuje o dziecku – przyjeżdża z fotelikiem, a je
                  > żeli dziecko jest coś poważniejszego(utrata przytomności) dzwonię po karetkę i
                  > jestem pewna na 100% że przyjadą bez mrugnięcia okiem.
                  >

                  A w tym czasie twoje nieprzytomne dziecko schodzi.. bo zabrakło czasu, który w takich sytuacjach jest najważniejszy. Wyobraźni to ty nie masz.
      • ylunia78 Re: Podsumowując 18.05.11, 13:29
        Ale to co?Czy bezwładnie włożone dziecko do fotelika jest bardziej bezpieczne niżeli trzymane na rekach?TAK!Zgadzam się,że nawet na 100m może być wypadek,ale....Nie przerabiałas takiej sytuacji to nie wiesz.Nie wiesz,w jakim działasz szoku,jeżeli dziecko przelatuje ci przez rece,nie wiesz co robić jak dziecko straciło przytomność.Więc nie pisz o naszej głupocie.
        • evee1 Re: Podsumowując 18.05.11, 13:54
          A ja akurat wiem, bo przerabialam dwukrotnie. Raz fotelik był w samochodzie, a raz był w domu, bo dziecko było malutkie i nosiło sie go do samochodu z domu.
    • leeloo2002 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 10:46
      Powiem brutalnie: tu zadziała selekcja nauturalna. Geny idiotów nie będą się rozprzestrzeniać: ich dzieci wypadną w wypadkach przez szybę
      Mam takiego znajomego, który nie wozi dziecka w foteliku, tylko na kolanach matki bo mała "nie lubi fotelika i się drze". Ale dla mnie ten chłopak to idiota
    • 18_lipcowa1 brawa dla mamusi! 18.05.11, 11:04


    • tempera_tura Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 13:01
      Ja naszczęscie z miastasmile Nie widziałam w Warszawie nigdy dzieciaka w samochodzie nie w foteliku. Raz widziałam poza miastem samochód pełen ludzi plus DWIE baby z DWOJKĄ niemowlaków na rękach. Wydarłam sie na nie na światłach przez okno ale popukały sie palcem w głowę..... Żeby było ciekawiej samochód prowadziła kobieta lat 123658522.
      Ja nie wsiadłabym nawet na sekunde do samochodu z dzieckiem nie zapietym odpowiednio w foteliku. Nie mieści mi się to w głowie. Szczerze mówiąc uważam że bieda i wioche tego nie tłumaczy. Nie masz pieniedzy na fotelik to nie jeździsz samochodem.
      Ja rodziłam w warszawie, w prywatnej klinice i też pytali mnie czy mam fotelik itp. Miałam wiec luz ale mysle ze gdybym nie miała nie wypuściliby mniesmile
      • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 13:12
        > Ja rodziłam w warszawie, w prywatnej klinice i też pytali mnie czy mam fotelik
        > itp. Miałam wiec luz ale mysle ze gdybym nie miała nie wypuściliby mniesmile

        Buahhaah i siedziałabyś tam do uzyskania rozmiarów pozwalających dziecku na jazdę bez fotelika .
        • ylunia78 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 13:37


          > > Ja rodziłam w warszawie, w prywatnej klinice i też pytali mnie czy mam fo
          > telik
          > > itp. Miałam wiec luz ale mysle ze gdybym nie miała nie wypuściliby mniesmile
          >
          Czy ty widzisz co napisałaś????Ty rodząca w prywatnej klinice a kobieta ze wsi gdzie te 100zł daje jej jedzenia na 2tyg.Tak niestety jest.Nikt tego nie przeskoczy.Jest bogactwo i jest skrajna bieda w PL .Dla ciebie nie do pomyslenia brak fotelika w domu,dla innej nie do pomyslenia,żeby kupić fotelik a nie mieć za co kupić jedzenia.Nie pochwalam jazdy bez fotelika,ale niestety są w PL bardzo ubodzy też ludzie.Nie tylko tacy jak ty.
          • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 13:40
            Hahahahahaha to prawie jak kopiuj wklej, miewasz własne zdanie?. A wiesz co Ci powiem znam 3 rodziny ze wsi, które nie mają pieniędzy, napisały pismo do pomocy społecznej, uzasadniły i dostały za free foteliki dla dzieci!!
            • gryzelda71 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 13:42
              To cudownie.A mają samochód?A u ich dziadków też sa foteliki?Bo jak nie to patologia nadal.
            • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 18:13
              xxx-25 napisała:

              > Hahahahahaha to prawie jak kopiuj wklej, miewasz własne zdanie?. A wiesz co Ci
              > powiem znam 3 rodziny ze wsi, które nie mają pieniędzy, napisały pismo do pomoc
              > y społecznej, uzasadniły i dostały za free foteliki dla dzieci!!

              Ale fantastka z ciebie! Szkoda, że tak żałosna.. Chociaż nie, weselej jest big_grin
              • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 22:05

                > Ale fantastka z ciebie! Szkoda, że tak żałosna.. Chociaż nie, weselej jest big_grin


                Oj ale mi pojechałaś aż mi w pięty zaszło, no koniec po prostu chyba się z tym nie uporam hahahaha
                • rosapulchra-0 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 22:35
                  Już ci dziewczyny napisały, że kłamiesz, więc takżętego.. Ale pogrążaj się dalej, to całkiem śmieszne jest. Serio, serio. tongue_out
                  • xxx-25 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 22:45

                    Tak? Oj musiałam nie doczytać big_grin A co chcesz namiary? Muszę spytać owych rodzin czy wyrażają zgodę, jeżeli tak to Ci podam sama zapytasz.
                    • iwles Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 23:00

                      ja bardzo chętnie poproszę.

                      jeśli nie namiary na owe rodziny, to chociaż namiary na OPS, to chyba nie jest objęte tajemnicą danych osobowych ?
            • iwles Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 18:29

              opsy nie udzielają dofinansowań osobom, ktore nie są ich podopiecznymi.

            • ylunia78 Re: Głupota ludzka jest nieograniczona 18.05.11, 19:20
              xxx-25 napisała:

              > Hahahahahaha to prawie jak kopiuj wklej, miewasz własne zdanie?
              Nie rozumiem?uncertain
              . A wiesz co Ci
              > powiem znam 3 rodziny ze wsi, które nie mają pieniędzy, napisały pismo do pomoc
              > y społecznej, uzasadniły i dostały za free foteliki dla dzieci!!

              No dobrze,dobrze.Nikt mi nie udowodni,że piszesz prawdę to raz,a dwa....jestes tak przekonana o własnym zdaniu,że nie dociera do ciebie,że różne sytuacje zdarzają się w życiu.
    • el_jot Jeszcze raz spróbuję wyjaśnić 18.05.11, 17:08
      ale nie sądzę, żeby dotarło, co do niektórych:
      Do tamtego dnia, kiedy dzieciak stracił przytomność też byłam typu: nigdy, przenigdy bez fotelika. Jak chciałam nakarmić dziecika, to się zatrzymywaliśmy, jak trzeba było przebrać - tak samo.
      Jak niania do mnie zadzwoniła (byłam wtedy 100 km od domu w pracy ), że z corką dzieje się coś niedobrego i że czeka na sąsiada, żeby ją zawiózł do przychodni do lekarza, pierwsze co pomyślałam to to , ze po prostu moje dziecko umiera. Do tamtej pory nic się komletnie z nią nie działo, a miała wtedy 2,5 roku. I pewnym momencie, po rozmowie z lekarzem helikoptera ratunkowego, pomyślałam: ale oni przecież jechali samochodem bez fotelika. Tylko, wtedy liczyło się dla mnie, ze dziecko w ciągu godziny od zdarzenia znalazło się w szpitalu w WArszawie. I jeszcze jedno: dziecka 2 letniego, nieprzytomnego nie można przypiąć w foteliku, bo ręce, nogi, głowę, szyję ma bezwładne. CZy rozumiesz XXX trollu co to znaczy bezwładne? tzn, że nie ma odpowiedniej sztywności mięśni, nie kontriluje swojego ciała. A co to znaczy sztywność mięśni, to sobie po prostu sprawdź w słowniku. Córkę trzeba było wnieśc na rękach do przychodni.
      To był jeden, jedyny przypadek, kiedy moje dziecko jechało bez fotelika, odpowiedniej gondoli czy poddupnika. I nadal potępiam jeżdżenie bez, tak jak widuję to u mnie. Tylko,ze teraz w przeciwieństwie do niektórych tutaj, wiem, że nie nalezy się zarzekać. Bo w życiu bardzo różnie może być.

      I jeszcz jedno: jestem nauczycielką, ale tą nauczycielką jestem w pracy, to tylko mój zawód, na forum jestem po prostu forumowiczką. Dla dziecka jestem matką, a dla męża żoną. A przypierdzielić się to nie jest żaden bluzg, proponuję zajrzeć do słownika i sprawdzić co niem jest, a co nie jest. To by było na tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja