vampire-freak
18.05.11, 19:32
Mój kuzyn (dość daleki, ale niedawno odnowiliśmy znajomość) skoczył wczoraj pod pociąg. Chłopak 30 letni, na pozór bez problemów nagle zrobił coś takiego. Nie potrafię tego zrozumieć, jestem w szoku. Widzę co przeżywa jego rodzina (mama szczególnie) i nie wiem jak pomóc. Nie wiem co powiedzieć jak się zachować. No szok. Trochę może irracjonalnie myślę, że chyba ze względu na moją rodzinę nie potrafiłabym się zabić, ale ja na pewno nie byłam nigdy w takiej rozpaczy, aby w ogóle o tym pomyśleć