Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci...

20.05.11, 16:09
pod opieką babci (kupe jest wątków na temat, kiedy zostawiłyście swoje po raz pierwszy, bo moje ma 3 lata i zostało raz samo na godzinę z mamą/teściową), a za to rzeczą naturalną jest zostawianie kilkumiesięcznego dziecka z nianią (czytaj:obcą osobą)? Nie pojęte to dla mnie...

Ja z babciami zostawiam jak tylko mogę (pierwszy raz jak miała 7 dni). Na noc też- niestety nie mam często takich okazji. Natomiast do tej pory nie zostawiłam dziecka z nianią i uważam to za ostatecznoś, która oczywiście moze kiedyś mieć miejsce.

Wytłumaczcie mi to moje drogie mamy.... smile
    • jusytka Ja się nie boję 20.05.11, 16:14
      Ja się nie boję, bo moja mama jest bardzo odpowiedzialną osobą, której ufam bezgranicznie, poza tym jest zakochana we wnukach po uszy. Nie ma lepszej opiekunki od takiej babci smile
      • czar_bajry Re: Ja się nie boję 20.05.11, 22:45
        Ja też się nie boję, ani z mamą ani z teściową. Są to dorosłe i odpowiedzialne kobiety, moja wychowała mnie i brata( oboje przeżyliśmy) a teściowa co prawda tylko jedno ale też udanebig_grin
    • shellerka Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 16:26
      ja też się nie boję. przy drugim dziecku, które ze mną 24/7 było od samego początku, miałam jedynie takie uczucie niepokoju, że to dziecko tęskni. koniec końców i tak wiem, że bardziej to ja tęsknię pewnie, niż dziecko, chociaż młoda już parę razy pod drzwiami się u babci wieczorem ustawiała i z torebką w łapce łkając "maaama".

      no i nie zostawiłabym chorego, czy nawet podziębionego, bo bałabym się że akurat w nocy coś się wydarzy, wysoka gorączka i takie tam i mama sobie nie poradzi.
      • kalarepka83 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 16:34
        Z tą chorobą to wyjątkowy przypadek i jasna sprawa. Chodzi mi o takie zostawianie w okolicznościach normalnych.
    • gupia_rzona Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 16:33
      jakoś nie natknełam się tu na kupę wątków o takiej tematyce uncertain nie przesadzasz?
      • kalarepka83 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 16:34
        Nie. Nie powiedziałam, że tylko na tym forum.
        • gupia_rzona Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 23:00
          nie bywam wyłącznie na jedynym "słusznym" forum emama big_grin
          nie zauważyłam - powtarzam - wysypu wątków na taki temat na innych forach również.
          • deszcz.ryb Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 21.05.11, 00:33
            Całych wątków to może tu o tym nie ma, ale to wychodzi mimochodem. Na przykład w sąsiednim wątku o dzieciach na weselu masz wypowiedź mamy, która ma dwójkę dzieci [chyba 5 i 3 lata] i się waha, czy może z czystym sumieniem zostawić dzieci u teściowej. Bo nie zostawiała i się boi, że córka będzie płakać. tongue_out
    • ylunia78 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 16:36
      Ja młodszego(i starszego jak był młodszy)z czystym sumieniem zostawiałam z moją mamąsmileAle to jak mieliśmy wyjście,albo jakąś imprezę.Z moją teściową zostawiłam raz,starszego jak miał ok roczku i ona po prostu chciała udowodnić,że da sobie radę,po czym jak wróciliśmy do domu okazało się,że mały od 2h płacze,a ona nie chciała zadzwonić,żeby nie wyszło,że nie daje rady,bo drugiej babci nigdy nie płaczewink
      Teraz starszego zostawiam chętnie,bo już i powie co mu jest i w ogóle.Ale młodszego tylko z moją mamąwinkNo i zostawiam dlatego,że moja mama jeszcze"niedawno"miała małe dziecko i więcej umietongue_out i pamieta.
    • lelija05 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 16:40
      No to ja się przyznam.
      Z tego względu, że moja mama jest za dobra smile I swojej ukochanej wnusi pozwala na wszystko.
      I absolutnie niczego nie jest w stanie jej odmówić.
    • ania2003i2011 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 16:55
      nie mam pojęcia, ale moje dziecko bardzo dużo i często zostaje z dziadkami
      ba, z nimi nawet wyjeżdzą na weekendy czy na wakacje
      i jest tak od małego
      niani nigdy nie miałam, ale zdarzyło się, że starszak nocował u sąsiadki mającej w podobnym wieku syna, czy u cioci, gdy byliśmy na weselu
      • kocianna Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 18:04
        Jedna babcia strasznie panikuje i przy byle kaszelku gotowa jest wzywac pogotowie. Nie zgadza sie na zostawanie z dzieckiem z goraczka.
        Druga babcia troche, wg mnie, za malo sie przejmuje i zostawi takie dziecko z goraczka samo w domu, zeby pojsc na szybkie zakupy.
        Niania byla odpowiedzialna i oddana i nie miala oporow, zeby zostac z chorym dzieckiem. Wiecej, kiedys zmienila mnie w szpitalu, kiedy chcialam pojechac do domu spakowac swoje rzeczy i sie wykapac - babcia odmowila.

        5-latke zostawialam juz na noc u sasiadow, a jakby trzeba bylo, to zostawilabym w przedszkolu - mam taka mozliwosc, bo niani juz nie mam.
    • lusitania2 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 18:05
      np. dlatego, że nie uważają babć za odpowiedzialnych opiekunów.
    • wuika Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 18:06
      Pewnie zależy od układu między rodzicami, a dziadkami. Z nianią masz taki układ, że pomijając pojedyncze sytuacje, masz wymagania i tyle. Chcesz żeby dziecko jadło to, zajmowało się tym, szło na spacer tam, ubierane było tak, a nie inaczej. Z babciami czasem jest tak, że wiedzą lepiej i prośby oraz wymagania rodziców mają gdzieś, bo co oni mogą wiedzieć. Widziałam już dziecko pojone na siłę słodzoną herbatą lub karmione ciasteczkami - bo na pewno głodne, podczas kiedy rodzice prosili, żeby np. nie jadło nic, bo za pół godziny będzie miało kolację. Po czym dziadkowie się wypierają, że dziecko jadło cokolwiek. W takiej sytuacji wolałabym zostawić dziecko z osobą, która będzie postępować z dzieckiem tak, jak rodzice sobie tego życzą, a nie tak, jak dziadkowie uważają za stosowne.
    • i_love_my_babies Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 20:32
      zależy, jaka babcia

      mojej mamie ufam bezgranicznie i zostawiam prawie od urodzenia

      za to z teściową nie zostawię za żadne skarby świata - kiedyś postawiła moje dziecko na parapecie (II piętro), po czym się zorientowała, że okno jest na oścież otwarte (nie chcę myśleć co by się stało, gdyby w oknie nie było dobrze przymocowanej siatki na komary..)

      no nie zuważyła po prostu...

      dobrze, że akurat weszłam do pokoju
      • thegimel Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 21:05
        Ja na odwrót. Z teściową zostawię i wiem, że nie muszę się o nic martwić, z mamą za żadne skarby. Ale moja mama niestety popija... nawet gdyby była w dobrym okresie, nie miałabym chwili spokoju....
    • lykaena Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 20:39
      Ja też się nie boję, ale znam panią, która boi się 2latkę z własnym mężem(ojcem dziecka) zostawić.
      A o dziadkach lepiej nie wspominać.
    • lilka69 przeciez nikt nie pisal o strachu! 20.05.11, 21:21
      najwyzej o niecheci a do niecheci do tesciowej kazdy ma prawo smile

      ja zostawiam smialo z wlasna matka, z tesciwa raczej nie zdarza sie, z niania czesto i nie jest to mus tylko dla relaksu.
      • mama-nastolatki Re: przeciez nikt nie pisal o strachu! 20.05.11, 21:31
        Dziadkowie z racji wieku juz troche zapomnieli jak to jest z malymi dziecmi.Np mojej mamie ciagle musze przypominac ze jak jestem u niej z moja 4 latka zeby nie gotowala wody na tym pierwszym palniku bo mala moze to na siebie wylac.
        A tesciowa kiedy mala miala jakies 2 latka powiedziala ze spokojnie dziecko moze sie samo bawci na balkonie (4 pientro) bo przeciez nie wypadnie bo barierka jest dosc wysoka.Zapomniala tylko ze na balkonie jest laweczka na ktora najpierw mozna sie wspiac.
      • antekcwaniak A gdzie polskie i wielkie litery ??? n/t 20.05.11, 21:39

        • dulcymea11 Co ty z tymi literami? Wsciekles sie? 21.05.11, 00:02
          Co watek to wyjezdzasz z tematem. Jakas nacjonalistyczna krucjata czy o co chodzi?
          • deodyma Re: Co ty z tymi literami? Wsciekles sie? 21.05.11, 08:49
            przeciez antek to niedorozwojbig_grin
    • lilka69 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 21:23
      niania to normalna kobieta jak i inne na tym swiecie. jene lepsze drugie gorsze. nie demonizuj! widze u ciebie zachowanie w druga strone skajne, nianie to zla baba , mamusia super.
      • antekcwaniak Zła matka nie używa wielkich i polskich liter n/t 20.05.11, 21:40

        • i_love_my_babies Re: Zła matka nie używa wielkich i polskich liter 20.05.11, 22:46
          a ty potrafisz wnieść coś więcej oprócz zapluwania brody o wielkie litery, hę?
          • dulcymea11 Re: Zła matka nie używa wielkich i polskich liter 21.05.11, 00:09
            i_love_my_babies napisała:

            > a ty potrafisz wnieść coś więcej oprócz zapluwania brody o wielkie litery, hę?

            Moze chlopak ma jakas traume. Moze ojciec go lal za brak wielkich liter?
            A moze ma ubogie zycie osobiste i nic ciekawego do powiedzenia...

            No coz. Ja jestem niereformowalna. Polskich liter Antek u mnie nie uswiadczy chocby pekl smile
    • kawka74 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 21:28
      Nie mam pojęcia.
      Moje dziecko zostaje pod opieką mojej teściowej, która podchodzi do chowu niemowląt i małych dzieci bardzo racjonalnie, krzywdy zrobić nie da i chyba dobrze im razem.
      Ale ja mam porządną teściową wink
    • braktalentu Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 21:32
      Z nianią (obcą osobą) często łatwiej ustalić zasady w myśl "płacę - wymagam". Trudno teściowej, czy własnej matce tłumaczyć, że czekolada to samo zuo (jeśli akurat tak uważamy), skoro Ona zawsze ją swoim dzieciom dawała, a wyrośliśmy jak się patrzy. Trudno też jednoznacznie wyrazić swoją stanowczą dezaprobatę wobec osoby, która wspiera nas bezinteresownie.
    • nangaparbat3 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 22:53
      Nigdy sie nie bałam zostawiać dziecko z babcia czy dziadkiem. Ale kiedys babcia musiała wyjść z domu i zostawiła trzylatkę z prababcią (91). Córka spytała: Babciu, ty sie będziesz mną opiekować czy ja tobą?
      I to dopiero było super smile
      • eliszka25 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 20.05.11, 23:24
        nie mialam oporow, poki 2 razy nie zostawilam starszego z tesciowa. raz jak byl niemowlakiem, to nie mogla sobie poradzic z przebraniem i wlewala w niego jakies herbatki, jak tylko machnal nogami, bo "brzuszek go boli". za drugim razem mial juz cos kolo 2 lat i potrafil dosc wyraznie komunikowac swoje potrzeby. nie bylo mnie jedno popoludnie, w tym dziecko niemal 3 godz. przespalo. przed wyjsciem poinstruowalam, co dac jesc jak sie obudzi itp. po powrocie okazalo sie, ze "ty wiesz, on byl glodny i znalazl sobie w kuchni paczke ciastek i zjadl". nie wpadla na to, ze dziecko po 5 godz. od obiadu moze byc glodne! najlepsze, ze byl u nich wtedy jeszcze inny wnuk, 10-letni. no i temu starszemu zrobila kolacje, a na to, ze maly tez moze byc glodny jakos nie wpadla. trzeciego razu juz nie bylo.

        za to z moja mama czy moim ojcem nie widze problemu i zostawialam zarowno niemowleta, jak i teraz, troche podrosniete. niani nigdy nie mialam.
    • dulcymea11 Wyobrazam sobie, ze 21.05.11, 00:36
      Nigdy nie korzystalam z opiekunki ale wyobrazam sobie, ze jest to osoba ktora zatrudniasz i mozesz stawiac jej wymagania. Babcia wyswiadcza ci przysluge i moze np. nieprzyzwoicie rozpuszczac dziecko wlaczajac w to dawanie za duzo slodyczy.
      Inna kwestia, ze nie wszyscy maja babcie w poblizu czy nawet kogos z rodziny
    • deela Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 21.05.11, 01:15
      nie wiem, ja się nie boję big_grin zostawiam z babcią jeśli mogę i jest okazja
      z opiekunką zostawiłam dzieci jeden jedyny raz - jak szliśmy na wesele, a byla tam i rzeczona babcia i cala rodzina meza (moja rodzina daleeeeeeeeeeeko) a opiekunkę wybrałam bardzo rozważnie, tylko raz dzwoniłam, czy ONA jeszcze żyje big_grin
    • xxe-lka Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 21.05.11, 12:11
      Nie wiem. Nigdy nie miałam takiego problemu.
      Są to najczęściej mamunie z gatunku "sama wszystko najlepiej zrobię przy dzidzi i nikt ale to nikt nie potrafi tak wspaniale zmienić pieluchy"
      Uważam takie kwoczenie za szkodliwe dla dziecka i dla matki
    • mia_siochi Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 21.05.11, 13:28
      Matce zostawiam.
      Teściowa ma szlaban, bo wiem,że ma pochowane po szafach jakieś stare dziecięce swetry (pokazywała mi !) i te debilne czapki, i jak tylko by się drzwi za mną zamknęły to by dzieciaka ubrała.
    • marianna72 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 21.05.11, 14:01
      ja zostawiam niechetnie mojej mamie, zreszta nie mam takich mozliwosci bo rodzice mieszkaja daleko.Nie ufaj jednak zbytnio mojej mamie po tym jak suszyla dzieciom glowe w wannie suszarka, dzieci male wtedy 1,5 i 4,5 lat ,mlodszy nie byl stabilny za bardzo w wannie a tu jeszcze ta suszarka.Strach pomyslec co by bylo gdyby jej wytracili z rak.
    • chusteczka4 Re: Czemu mamy tak się boją zostawiać dzieci... 22.05.11, 09:49
      W związku z tym, ze niedługo wybieramy się na wesele jesteśmy zmuszeni dać syna do teściowej. Syn jest bardziej przyzwyczajony do mojej mamy, bo wcześniej u niej mieszkaliśmy, ale jej w tym czasie nie będzie, bo wyjeżdża. Mam nadzieje, że normalnie zaśnie, nie będzie płakał itp. Moja koleżanka dziwi mi się, że daje syna do teściowej twierdząc, ze ona by nie dała... Ale ona sobie dla dziecka dużo rzeczy odmówiła, poświęciła się mu całkowicie, ja jestem tego zdania, że u babki krzywda dziecku się nie stanie.Wiem, ze będę sie zastanawiać czy wszystko w porządku, ale nie zrezygnowałabym z wesela a z 9 miesięcznym dzieckiem nie pójdę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja