amoreska 20.05.11, 16:50 Oczywiście na sali kinowej podczas seansu. Kupujecie? Sobie? Dzieciom? Ja bym się obeszła bez jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
albertynaa Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 16:51 Nie jem. Nie przychodzę się tam najeść, a tych chrupiących popcorn i chlipiących colę uważam za buraków. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 17:11 Popcorn ma to do siebie, że jest raczej "cichy". Coli też nie trzeba zaraz "chlipać". Jakbym była taka wrażliwa, to bym do kina nie chodziła. Ja - w zależności od kina i filmu. Jak idę do kina studyjnego, albo na poważny film, to nic nie jem. Ale do multipleksu na komedyjkę - lubię buracko i chamsko podjeść trochę popcornu. Wpisuję się w klimat Kino to nie opera, żeby picie i jedzenie było zabronione. Owszem, otwieranie paczek z chrupkami powooooooooli jest irytujące, ale to kupione w pudełkach, na miejscu - żadne buractwo. Odpowiedz Link Zgłoś
hotya Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 22:18 Dokładnie tak wyglądałby mój wpis w tym wątku, gdybyś mnie nie ubiegła Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 17:15 Ja tam w życiu cola się nie najadłam,ale.... Raczej mam jakiś napój,pop corn to jedzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 16:53 Ja jestem półburakiem, bo piję kolę (nie siorbię ;P), ale jem naczosy A raczej jadłam, bo teraz zakazane. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 16:54 Nie jem (raczej). Ale piję, nie wytrzymam 2-3 godzin bez picia. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 16:58 ja jem i piję w kinie. To tak samo jak oglądam w tv w domu jakiś film i też mam jakieś pogryzjaki i picie. Jeśli ktoś nie siorbie na pół sali i nie śmieci jedzeniem to nie uważam tego za buractwo. Odpowiedz Link Zgłoś
amoreska Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 18:45 Ok. Ale w domu nie rozwalasz popcornu na podłogę, a jeśli ci spadnie, to podnosisz. Wejście do sali kinowej niesprzątniętej po poprzednim seansie nie sprzyja komfortowemu oglądaniu filmu. A śmiecić ludzie niestety potrafią . Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 10:08 czyli nie tyle ci przeszkadza, że ludzie jedzą, tylko że sala jest niesprzątnięta? Odpowiedz Link Zgłoś
amoreska Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 14:01 Właśnie. Plus to, że ludzie jedzą i piją głośno (niech jedzą i piją w miarę dyskretnie i cicho), i śmiecą - z czego wynika syf na sali kinowej. Zdarzyło mi się coś zjeść w kinie (napisałam wcześniej, że obeszłabym się bez jedzenia). Zawsze jednak bardzo uważałam, by innym nie zakłócać odbioru, i by nie zostawić po sobie syfu. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 15:13 > Ok. > Ale w domu nie rozwalasz popcornu na podłogę, a jeśli ci spadnie, to podnosisz. No, a w kinie specjalnie pół pudła przeznacza się na wywalenie na podłogę Jak mi w kinie spadnie to podnoszę, jak nie zauważę - trudno, w domu też czasem nie zauważę i sprzątnę później. > Wejście do sali kinowej niesprzątniętej po poprzednim seansie nie sprzyja komfo > rtowemu oglądaniu filmu. Gdzie Ty mieszkasz, że sale kinowe są tak zasyfione, że nawet po ciemku Ci to przeszkasza? U mnie są sprzątane po seansach, a jeśli nawet kilka kulek poocornu gdzieś leży, to specjalnie mi w oglądaniu filmu nie przeszkadza. Ciekawe kiedy mi któraś odpisze, ze jestem fleja Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 17:07 Tak, kupuje jak idę z dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
minkapinka Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 17:14 Nie lubie jak ktos je, ale moja córka uwielbia i jej nie odmawiam. Gdz ide do kina tylko meżem, wybieramy takie, w którch się nie jada . __________________ wycietezmejli.blogspot.com "Ucinam w tej chwili wymianę mejli i ustalam, że ja opieprzam, a Ty jesteś opieprzany, bo inaczej się pogubimy...sorry taki job" Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 17:17 Nie, nigdy nie jem. Staram się wystrzegać zwyczajów, które sprzyjają objadaniu się. Odpowiedz Link Zgłoś
jantarowo Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 17:45 zawsze wciagam sredni popcorn i tylko rozsadek powstrzymuje mnie przed duzym:p Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 18:02 Przynaje bez bicia - jestem addicted Kawa i M&M w zoltej torebeczce "musza" byc - szczegolnie gdy jakis europejski dramat z napisami ... Jak komedia albo inny "Avatar" to wystarczy kawa Popcornu nie jadam, coli nie pijam ale "wolna" od zlych nawykow nie jestem. Life. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 18:08 nachosy staram się zjeść przed rozpoczęciem seansu, bo rozumiem, że chrupanie może przeszkadzać/ Popcorn kupuję bardzo rzadko. Jemy z zamknietyi dziobami. Picie mam prawie zawsze. NIe zwykłam siorbać Odpowiedz Link Zgłoś
feniks_z_popiolu Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 18:33 generalnie jedzenie, dyskretne jedzenie w kinie mi nie przeszkadza ale ten smród z popcorna, ble. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 18:48 To chyba do multipleksów nie możesz chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 18:40 Czasami jem M&Msy, gdy mąż kupi. Nie nawidzę tego ciamkania, chrupania, szeleszczenia i z przyjemnością wróciłabym do czasów, a może raczej do zwyczaju, gdy w kinie się nie jadło. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 18:44 Kiedy ide na dorosly film to nie kupuje. Ale na film dzieciowy kupuje sredni popkorn i picie dla dziecka. I wtedy podjadam popkorn. A moje dziecko nie obejdzie sie bez popkornu. Rosnie w przekonaniu ze wyjscie do kina to atrakcja wiazana film+popkorn. Innej rzeczywistosci nie zna. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 18:52 Kino to nie filharmonia ani teatr dramatyczny. To rozrywka, jak ktos lubi sobie jeść - to niech sobie je. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 18:54 Nie jem nigdy. Pomysł wydania 15 zł na popcorn (czy ile o tam kosztuje, stanowczo za duzo) jest sprzeczny z moim poczuciem porządku świata Popcorn to tylko popcorn, powinien kosztowac 4-5 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 21:09 Ja bym się obeszła, ale czasem mam ochotę na popcorn. Jem kulturalnie, w nikogo nie rzucam, nie mlaskam, nie ciumkam, nie chrumkam, śmieci po sobie nie zostawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 do tych co nie jedza w kinie 20.05.11, 21:17 hello! kino to nie teatr , nie filharmonia! wyjscie do kina to zadna nobilitacja towarzyska.to tylko wyswietlany film. chyba tylko ci , ktorzy uwazaja to jednak za nobilitacje kulturalna nie jedza. ja jem, nie mlaskam, nie rzucam popcornem, wyrzucam po sobie herbate neste i pudelko po popcornie. a czasem to nawet chodze nie tyle na film tylko aby mega popcorn zjesc n afilm przy okazji. ostatnio tak bylam 3 razy przez 10 dni, taka mialam ochote a popcorn. ten z kuchenki microfalowej nie jest taki dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: do tych co nie jedza w kinie 20.05.11, 21:30 A nie można po prostu nie jeść, bo się nie lubi? BTW popkornu nie znoszę, nie cierpię też płacić za coś z trzykrotnym przebiciem. Odpowiedz Link Zgłoś
antekcwaniak Ty zeżresz wszystko. Nawet litery !!! 20.05.11, 21:45 O używaniu polskich i wielkich liter nie wspomnę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jszko222 Re: Ty zeżresz wszystko. Nawet litery !!! 20.05.11, 21:51 Człowieku, idź do psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
antekcwaniak I jeszcze jedno Lilka. 20.05.11, 21:51 Dla świni to nawet złota zastawa w pałacu nie będzie nobilitacją. I z niej zrobi koryto !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: do tych co nie jedza w kinie 20.05.11, 22:08 lilka69 napisała: > chyba tylko ci , ktorzy uwazaja to jednak za nobilitacje kulturalna nie jedza. Ojej, są też ludzie którzy nie jedzą bez przerwy, a wtedy gdy są głodni i potrafią wytrzymać dwie godziny bez żucia. Pomijając już fakt, że większość mulipleksów oferuje niezdrowe jedzenie i gazowane napoje. Ja akurat przywiązuję dużą wagę co i jak jem, podobne zwyczaje zaszczepiam córce. i Odpowiedz Link Zgłoś
bonamibo Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 22:06 Piję, czasem jem. Nie lubię coli ani kukurydzy, więc - uwaga - wnoszę i spożywam to, co mi odpowiada. Raz też zdarzyło mi się pójść specjalnie do kina po ciastko (mają tam dobre), zapakować i zjeść w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelekk Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 22:12 Zawsze jem popcorn i piję cole nie mlaszczę nie rzucam choć raz mi się wysypał. Nazywanie kogoś burakiem tylko dlatego że chrupie popcorn to dopiero buractwo... Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 22:28 Sama nie jem i nie lubię jak ktoś je. Dobija mnie zapach popcornu i to, że jest wszędzie porozsypywany. Ale jeżeli wolno- to co mi do tego... Natomiast parę lat temu byłam w teatrze i na przedstawienie przyszła jakaś klasa, która wcześniej była w McDonaldzie- dzieci miały hamburgery, frytki i napoje... Wedy zwróciłam uwagę nauczycielce. Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 22:28 thaures napisała: > ... Wedy zwróciłam uwagę nauczycielce. WTEDY oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
jszko222 Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 22:30 Rzadko jem w kinie, ale muszę mieć napój ze sobą. Ale piję normalnie, nie siorbę, jak niektórzy. Czasami, ale to bardzo rzadko, jem popcorn mały. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 22:36 Jemy w kinie wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 20.05.11, 22:41 Raczej nie jem, bo nie lubię jeść po ciemku, zawsze mi się coś pokruszy, coś upadnie, kapnie sos z nachosów i takie tam. Poza tym mam wrażenie, że nawet niewinne chrupnięcie brzmi jak wystrzał z armaty. Ale pić - piję, nie wytrzymałabym bez picia. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 08:57 nigdy nie jadlam w kinie i irytuje mnie to, ze maz musi koniecznie kupic cos do jedzenia, jakby wczesniej nie mogl, tylko wlasnie w kinie. Odpowiedz Link Zgłoś
amoreska Czy kino to "gorsza kultura" od teatru 21.05.11, 10:01 czy filharmonii? - jak tu niektórzy twierdzą... A co za tym idzie, czy burackie zachowania (mlaskanie, głosne chrupanie, śmiecenie) nie powinny być postrzegane tak samo w kinie jak w teatrze czy filharmonii? - śmiem mniemać, że nie dla wszystkich jest to jednoznaczne... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Czy kino to "gorsza kultura" od teatru 21.05.11, 10:08 Taka mała wskazówka: kina same sprzedają żarcie (na potęgę wręcz) i chyba nie zależy im wobec tego na jakimś wysublimowanym kliencie. No, niestety Kino to nie świątynia kultury wysokiej. Zawsze można iść do teatru. Tam nikt popcornu nie chrupie. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Czy kino to "gorsza kultura" od teatru 21.05.11, 10:54 Ale wiesz o tym, że można jeść i pić po cichu? No i kwestia zasadnicza - w kinie, w przeciwieństwie do teatru czy filharmonii, nie występują żywi ludzie. Obrazowi na ekranie się nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: Czy kino to "gorsza kultura" od teatru 21.05.11, 15:23 Nie gorsza, ale INNA. No chyba, ze dla Ciebie koncert w filharmonii to taka sama klasa jak Piraci z Karaibów > A co za tym idzie, czy burackie zachowania (mlaskanie, głosne chrupanie, śmiece > nie) nie powinny być postrzegane tak samo w kinie jak w teatrze czy filharmonii Pytanie kochana było o jedzenie - nie mlaskanie i śmiecenie. Mlaskanie i śmiecenie jest burackie zawsze, nie tylko w kinie i da się jeść bez mlaskania, jeśli dla Ciebie to nieodłączny element jedzenia to cóż... Nie dla wszystkich. Jedzenie w filharmonii jest burackie, w kinie nie. Zauważ, ze w kinie można kupić jedzenie, w operze nie - tzn. można w trakcie przerwy i nie popcorn raczej Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 10:42 Nie jem, dziecku nie kupuję. Gdy idę z klasą, naogół nie pozwalam nic kupować (wyleczyło mnie jedno wyjście, gdy zobaczyłam jak wygląda sala kinowa po takim jedzeniowym seansie). Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 17:28 W zeszłym tygodniu będąc w kinie zaobserwowałam (schodząc jako ostania z tylnego rzędu), że nikt śmieci nie zostawił. No, ale może to jakiś wypadek przy pracy Odpowiedz Link Zgłoś
dorry Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 11:32 Nie jem i nie piję w kinie. Dzieciom też nic nie kupuję. Nie znoszę smrodu popcornu i zaśmieconej sali kinowej. Odpowiedz Link Zgłoś
xxe-lka Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 12:01 nie jadam w kinie zresztą co miałabym jeść popcorn? blee do kinowych chrupaczy mielących buzią cały seans przywykłam - choć wybieram mało popularne godziny seansów - wtedy skala zjawiska nieco mniejsza dzieci też nie jedzą, wychodzę z założenia, że zdrowy 4-latek jest w stanie obyć się przez 1,5h bez mielenia buzią natomiast chyba niewielu rodziców małych dzieci myśli podobnie bo nawet w teatrze czy na warsztatach dla dzieci - dzieciaki mają nieustannie podtykane chrupeczki, bananki itp niesmaczne to dosyć, ale co poradzić Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 14:02 Jem i piję, staram się nie hałasować. Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 15:28 do kina chodzimy jak nas napadnie Wtedy zwykle po kinie idziemy albo na piwko albo na kolację, więc jedzenie w kinie przed kolacją byłoby bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
trinkino Re: Co sądzicie o jedzeniu W KINIE ? 21.05.11, 17:22 Kurcze, ja bym się nie obeszła.... Natomiast sztywno trzymam się zasady, że nie szeleścimy foliami, nie siorbiemy przez słomkę, ogólnie, nie robimy bliźniemu, co nam niemiłe Odpowiedz Link Zgłoś