Moja matka obrażona

23.05.11, 11:57

Kilka dni temu dopadł mnie wyjątkowo zjadliwy wirus , gorączka ,bole mięśni , ostre wymioty , biegunka , czegoś podobnego nigdy nie przechodziłam , dosłownie dwa dni wyjete z zycia.
Moja matka jest typem kobiety kontrolującej dzwoni do mnie codziennie z milionem pytań to jest norma , niestety w te własnie dni gdy nie byłam w stanie funkcjonować wydzwaniała do mnie tak już od wczesnych godzin porannych , nie byłam w stanie rozmawiać ale moja matka musiała po raz 36 zapytac o moje wypróżnienianie , to było tak męczące że powiedziałam jej ostro i zeby dała mi odpocząc i odchorowac , a ta co zrobiła ? Strzeliła focha i się obraziła.
Czy na prawdę zdrowemu człowiekowi tak trudno zrozumiec chorego ?
Ja na prawdę nie miałabym sumienia męczyc kogos w takim stanie milionami telefonów tym bardziej jesli osoba wczesniej prosiłaby mnie o to bym dała jej odpoczać. Dosyc że czuję się po tej dwudniówce jak wrak to jeszcze matka stroi mi fochy.
    • ghyta.ogg Re: Moja matka obrażona 23.05.11, 13:02
      Moja też lubi wszystko wiedzieć, parę lat temu musiałam ją ustawić, bo niestety było to megauciążliwe ( zwłaszcza kiedy wydzwaniała do mnie kiedy byłam w pracy). Strzeliła focha, ja to olałam po raz pierwszy, po trzech dniach milczenia wysłałam tylko smsa " Jak ci foch przejdzie to daj znać, zadzwonię". Chyba zrozumiała, bo jakoś przystopowała. Do dziś mam spokój.
    • atowlasnieja Re: Moja matka obrażona 23.05.11, 13:11
      Kiedyś miałam "telefoniczną znajomość" która skończyła się jak odebrałam z 39 stopniami i powiedziałam, że nie mam siły gadać bo chora jestem.

      No ale to nie była moja mama.
    • jowita771 Re: Moja matka obrażona 23.05.11, 13:13
      Najlepszą obroną jest atak. Sama strzel focha, jak śmiała Ci zawracać głowę, kiedy byłaś a takim stanie.
    • sinusoidaa Re: Moja matka obrażona 23.05.11, 13:16
      Na marginesie....
      A jak wypróżnienia? smile)))))))))))))))))))
      • kim5 Re: Moja matka obrażona 23.05.11, 13:29
        Może trzeba to było uciąć kilka lat temu? Nie pojmuję takiego wydzwaniania kilka razy dziennie...
    • lelija05 Re: Moja matka obrażona 23.05.11, 13:37
      Tak z ciekawości spytam, masz męża/partnera?
    • nowi-jka Re: Moja matka obrażona 23.05.11, 13:48
      a jak napisałam ze kontaktowanie sie "po pierdołe" z mamą kilka razy dziennie to chore to mnie chciałyscie zjesc.
      Skoro normalnie ustalasz z mama kiedy sie wyprózniasz to tym bardziej przy złym samopoczuciu chce to wiedziec. troskliwa znaczy
    • rosapulchra-0 Dobrze, że nie masz 23.05.11, 14:23
      dzieci z różnymi ojcami, bo tego by twoja matka chyba nie przeżyła, jeśli twoje wypróżnienia są aż tak dla niej ważne, żeby kilkadziesiąt razy dziennie wydzwaniać suspicious
Inne wątki na temat:
Pełna wersja