kamyczek_02
23.05.11, 15:54
Maminy kot cholernie gubi sierść. Przejadę dłonią po nim, a w powietrzu chmura sierści. Dom zakłaczony. Czeszemy go, ale średnio to lubi i ucieka gdzie pieprz rośnie. W ogóle bardzo strachliwy jest.

Dzwoniłam do weta. Są ponoć jakieś zastrzyki, a konkretnie jeden i problem ponoć staje się łagodniejszy. Wiecie, o co chodzi?
Dodam, że kocur wykastrowany od 4 m-cy.