Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szaleje..

24.05.11, 09:12
Tak postanowiłam poruszyć pewien wątek.
Czy zauważyłyście może w swoim otoczeniu taką tendencję, ze facetowi ok. 40 "odwala". Szuka wszędzie uznania, ze nie jest jeszcze taki stary. Szuka tego zwłaszcza u młodych kobitek wg zasady "głowa siwieje doopa szaleje". Oczywiście nie uogólniam, bo nie wszyscy są tacy, ale...
W swojej rodzinie miałam taki przypadek, choć facet był ok. lat 45. Znalazł sobie młodszą żonę o 20 lat. A teraz mąż przyniósł sensację z pracy, że jego kolega ostatnio szybki urlop sobie wziął, bo miał jakieś problemy rodzinne. A tu wczoraj bomba wybuchła, bo okazało się, że ten facet poznał 2 m-ce temu jakąś babkę (klientka firmy) i go "trzasnęło" - powiedział żonie, że jej już nie kocha i odchodzi do tamtej. A żona targnęła się na swoje życie... Smutne... Wg mnie żaden facet nie jest tego wart, tym bardziej, ze są dzieci na świecie...
Nie wiem czy to nowo poznana babka jest młodsza czy w podobnym wieku do żony, ale sam fakt...
Mojemu wczoraj powiedziałam, ze niech się też zastanowi nad swoim życiem, czy mu też nie odwali, bo do 40 zostało mu 3 lata. W każdym razie nie posunęłabym się do tak drastycznych metod. Ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, nieprawdaż?
A Wy co sądzicie na ten temat?
    • rosapulchra-0 Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 09:23
      Podobnie dzieje się z niektórymi kobietami. I myślę, że wiek tu nie ma jakiegoś specjalnego znaczenia. Albo coś się w małżeństwie wypala, stąd nawet bez poszukiwania przygód, na przygodę się trafi, albo krwa, która się dobiera do cudzego męża jest bardzo skuteczna i nie przejmuje się tym, że swoim postępowaniem krzywdzi nie tylko żonę, ale całą jego rodzinę. Na początku pewnie jest podniecająca ciekawość, a że społeczeństwo morale ma dość niskie, to nie dziwi specjalnie fakt zdrad małżeńskich, no i przy takim cichym przyzwoleniu wiele złego może się zadziać..
      • andaba Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 09:25
        Mój tam 40 przekroczył kilka lat temu i jakoś nie widzę, żeby się zmienił. No, głowa siwa, ale charakteru nie zmienił.
      • shellerka Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 13:59
        sie zgodze.
        ostatnio zaczynam przyglądać się uważniej takim 18 - 25 latkom i coraz bardziej uroczy mi się wydają - kiedyś nie trawiłam i lubowałam się w panach dość mocno po 40 smile

        w dodatku przyznam się, że odnajduję przyjemność w byciu atrakcyjną kobietą dojrzałą dla takich gó...arzy wink

        i zaczynam się obawiać dość mocno, że koło 40 roku życia stanę się kobietą pokroju pani Robinson vel mamy Stiflera tongue_out
        • anorektycznazdzira Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 19:44
          Ooooo, mama Stiflera jet moją idolką! tongue_out
          • triss_merigold6 Kocham mamę Stiflera! 25.05.11, 19:50
            Uwielbiam tę scenę z siedemnastoletnią whisky w tle. D
    • kropkacom Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 09:31
      Coś musi być na rzeczy. Kiedyś się o tym z Lola przekomarzałam. Taki facet co mu się nagle pryzmat zmienił a we łbie kiełbie - nie dziękuje.
    • wyssana.z.palca Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 09:33
      Tak, mój spełnia wszystkie te "kryteria". Na 40ste urodziny kupił sobie nowiutkie bmw, ma kilkanaście lat młodszą kobietę, jego firma cudownie się rozwija i nie wiedzieć czemu, kobiety nazywają to KRYZYSEM wieku średniego...
      • shellerka Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 14:00
        zapomniałaś dodać słowo BYŁE. byłe kobiety wink
        • wyssana.z.palca Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 12:40
          Oooo tak, celna uwaga!
    • morgen_stern Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 09:51
      Ale to chyba nie jest tajemnica, że w mniej więcej tym wieku człowieka dopada strach przed starością i żal za rzeczami, których nie zrobił / może już nigdy nie zrobić. Wielu dochodzi do wniosku "teraz albo nigdy". Dzieci odchowane, małżeństwo jakie jest, każdy widzi, a tu by się jeszcze zakochało, zaszalało, poczuło ogień w żyłach, może już ostatni raz? Doskonale to rozumiem, ja na bank się na coś takiego załapię tongue_out
    • attiya Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 10:16
      nic
      mam normalnego męża
    • drinkit Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 10:36
      Wydaje mi się że kryzysy wieku średniego dotykają przede wszystkim niespełnionych osób. Tzn. w młodości planował podbić świat, a skończył w nudnej pracy i z rodziną (a np. nie chciał). Warto starać się spełniać - w pracy, w hobby, w czymkolwiek, bo IMO nie ma nic gorszego niż poczucie straconego/źle wykorzystanego czasu.
      • jamesonwhiskey Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 11:08
        > Wydaje mi się że kryzysy wieku średniego dotykają przede wszystkim niespełniony
        > ch osób.

        wydaje ci sie , trzeba byc calkiem spelnionym zeby sobie pozwolic na kabriolet, mloda dupe i fajne imprezy

        > bo IMO nie ma nic gorszego niż poczucie straconego/źle wykorzystanego
        > czasu.

        dokladnie , przychodzisz do domu a tu nabzdyczona kupa sadla z wiecznymi pretensjami
        • aniorek Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 13:38
          jamesonwhiskey napisał:

          > dokladnie , przychodzisz do domu a tu nabzdyczona kupa sadla z wiecznymi preten
          > sjami

          serdecznie wspolczuje ci tej sytuacji osobistej. sam bedac, rzecz jasna, zadbanym adonisem kompletnie nie pasujesz do tego obrazka, w koncu w zaden sposob sie nie przyczyniles do tych "wiecznych pretensji", to wszystko wina tej kupy sadla.

          ty moze odstaw juz te badziewna whisky.
    • lejla81 Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 11:01
      Mojemu była żona wyświadczyła przysługę i odeszła sama, przez co bez wyrzutów sumienia mógł sobie znaleźć laskę o kilkanaście lat młodszą.
      • majenkir Re: 24.05.11, 20:31
        lejla81 napisała:
        > Mojemu była żona wyświadczyła przysługę i odeszła sama, przez co bez wyrzutów s
        > umienia mógł sobie znaleźć laskę o kilkanaście lat młodszą.


        Hehe, dokladnie tak samo jak u mnie smile.
        W zasadzie powinnam byc jej wdzieczna, hehe wink.
    • el_jot Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 12:45
      Ja mam męża w wieku 40+. Nie zauważyłam tego, aczkolwiek przyglądam się.Może dlatego, że ja jestem mlodsza 10 lat, jestem jego drugą żoną i mamy małe dziecko jeszcze? W każdym bądż razie - nie potwierdza tego przysłowia.
    • zawsze-soffie Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 15:53
      Ciężka sprawa...ale wg mnie:

      Jeśli ktoś tkwi w mało satysfakcjonującym związku ( albo satysfakcjonującym tylko jedną stronę) w którym nie zwalcza się rutyny, w którym, żyję się jak brat z siostrą , w których jedyną łączącą sprawą są dzieci to nie dziwota, że ktoś kto przekracza pewien kryzysowy wiek, (w którym no nie czarujmy się "robimy sobie" bilans życia ) stwierdza, że on od życia chce czegoś więcej i to jest ostatni dzwonek ażeby coś zmienić, jak jeszcze nadąży się okazja to już w ogóle z górki...Czemu ma z tego rezygnować i poświęcać i w imię czego?

      Nie czarujmy się rzadko się zdarza, że ktoś kto ma w domu to czego potrzebuje zostawia partnera. Wszystko ma swoje konsekwencję.Nie wierzę, że ktoś zostawia cos dobrego i bierze sobie kota w worku.

      Co do porzuconych

      - czy oni naprawdę się nie spodziewali? Czy nie było przypadkiem tak, że mieli gdzieś partnera przez lata bo przecież i tak ich nie zostawi (bo dzieci, dom, bo co ludzie powiedzą,) to po co mają się starać? Czy nie było tak, że odpuścili sobie dbanie o związek? a potem wielkie zdziwienie, że jedno z drugim się odważyło poszukać szczęścia gdzie indziej?

      Chciałam tak popatrzeć na problem z innej strony niż: " wredna stara świnia, porzuciła wspaniałą kochającą osobę"

      Co do reszty: Dlatego nie jestem zwolenniczką uzależniania się od drugiej osoby bo potem takie sa tego efekty:

      "A żona targnęła się na swoje życie"

      "W swojej rodzinie miałam taki przypadek, choć facet był ok. lat 45. Znalazł sob
      > ie młodszą żonę o 20 lat. "

      Hłe jak już wymieniać, to porządnie big_grin
      • zawsze-soffie Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 15:55
        nadarzy się okazja - głupi słownik :d
        • mdmaj2371 Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 16:07
          mojemu stuknie 40 w tym roku ale (wiem wiem nigdy nie mowi nigdy) jemu to chyba nie grodzi. Domator straszny i bardzo rodzinny jest wiec jakos nie wiedzie go skaczacego na boki. Poza tym ja duzo mlodsza jestem, jedno male dziecko na stanie i drugie w drodze a na punkcie dzieci to ma malego bzika wiec zastanowilby sie dwa albo i trzy razy czy wszytko jest warte swieczki.
          • marzeka1 Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 18:44
            Mąż - lat 46 - nie zauważyłam, dalej fajny facet.
      • babcia.stefa Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 21:39
        >- czy oni naprawdę się nie spodziewali?

        Oni się nigdy nie spodziewają - dotyczy obu płci. Myślenie magiczne jest dość powszechne, niestety: nie zostawi mnie, tyle razem przeszliśmy, od tak dawna jesteśmy razem, nie jestem taki zły, nie ma dokąd pójść, boi się zmian i co tam jeszcze.

        Mój eks w chwili porzucenia był najbardziej zaskoczonym człowiekiem świata - choć wcześniej usłyszał, że nie odpowiada mi ten układ i że jeśli nie zmieni kwestii A, B i C, to będzie hit the road, Jack. Palcem nie kiwnął, żeby coś zmienić, hit the road, Jack nastąpiło zgodnie z zapowiedzią, a mimo to mógłby robić za modela do zdjęć o tematyce "totalny szok" i sprzedawać je do serwisów stockowych, miałyby wzięcie.
    • freakwave Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 21:26
      sadze jako facet w sumie daleki do czterdziestki, ze ta wina za te szalenstwa lezy po obu stronach, trudno powiedziec czy winien jest sam facet, ktory widzac codziennie rano zonke w klapciach i walkach na glowie moze miec powoli dosyc i szuka jakiejs roznorodnosci smile
      mysle ze w dobranych zwiazkach w ktorych wszystko gra i w ktorych jest wola starania sie o dobro zwiazku, o druga osobe, w ktorych jest milosc takie rzeczy sie nie zdarzaja.
      piszesz o uznaniu, jesli gosc nie widzi go w twoich oczach to zobaczy w innych predzej czy pozniej, tak jak dziecko lase na cukierki kiedy ich nie dostaje bedzie sie slinic w gosciach u znajomych bo tego nie ma...
      • kropkacom Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 21:44
        A jak kolejnej panience znudzi się bycie boginią seksu im łez to przyjdzie następna. Facet to w sumie może tak do śmierci zmieniać big_grin
        • freakwave Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 22:24
          nie rozumiesz subtelnego niuansu, panienek sie nie kocha panienki sie pieprzy, jesli zona jest panienka do pieprzenia to droga do szalenstw w wieku 40 lat i nudy jest krotka, wiec warto nie byc panienka do pieprzenia, miec wspolne zainteresowania, przede wszystkim kochac sie to klucz do sukcesu, bo jak sie kogos kocha to dba sie o to co sie posiada o relacje z ta osoba, a jak sie puszcza wszystko luzem to coz, kazdy pojdzie tam gdzie mu lepiej...
    • cherry.coke Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 21:45
      A ja mysle, ze sypnac sie moze tez dobry zwiazek, bo jesli zaczal sie kilkanascie lat temu, to nawet bez "pracoholika z lusinka" albo "kupy sadla", jak to uroczo sie ujmuje, sila rzeczy para jest juz na etapie stabilizacji, a nie ekscytacji.
      A tu siwe wlosy wylaza, w kolanach zaczyna strzykac, i czlowiek zdaje sobie sprawe, ze albo zostanie na tym etapie stabilizacji, albo sie poekscytuje jeszcze raz. No a tu juz loteria - lepiej mu sie trafi czy gorzej.
      • zawsze-soffie Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 12:59
        Ja uważam, ze w dobrych związkach nie dochodzi do porzuceń, co najwyżej do skoków w bok...bo wszystko jest pięknie ale albo:
        a) seksu brak,
        albo
        b) chce się zmiany .

        ( w pierwszym przypadku dla mnie jest to zrozumiałe, w drugim facet to burak)
    • kkokos Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 21:51
      > Czy zauważyłyście może w swoim otoczeniu taką tendencję, ze facetowi ok. 40 "od
      > wala". Szuka wszędzie uznania, ze nie jest jeszcze taki stary. Szuka tego zwłas
      > zcza u młodych kobitek wg zasady "głowa siwieje doopa szaleje". Oczywiście nie
      > uogólniam, bo nie wszyscy są tacy, ale...


      niestety tak. zaczęło się przed czterdziestką, trwa po czterdziestce.

      jak miałam lat 20 i parę, wydawało mi się, że to jakaś legenda - no a poza tym przecież moi kumple są takimi fajnymi ludźmi, im NA PEWNO nie odbije. minęły lata, kumple ci sami i dalej są w sumie fajnymi ludźmi, ale może właśnie poza tym jednym: jednak im odbiło. niektóre historie kończą się rozwodami, inne są zamiatane pod dywan i "stara żona" próbuje przejść nad skokiem męża w bok do porządku dziennego i ratować małżeństwo. nie zawsze też oczywiście nowa pani jest młódką.

      niektórzy faceci nawet uważają za normalne, ze my jako grupa trzymających się razem od 20 lat znajomych przyjmiemy ich młode kochanki z otwartymi ramionami, choć przecież jako grupa jesteśmy w równym stopniu zaprzyjaźnieni z tymi porzuconymi żonami, co z porzucającymi facetami...
      • babcia.stefa Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 22:01
        Hm, nie rozumiem trochę tej retoryki - "odbije", "skok w bok", "kochanki". I serio serio tylko faceci tak?

        W moim otoczeniu odchodziły zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Jakichś dramatów, błagań o powrót, samobójstw nie przypominam sobie - może po prostu moi znajomi obu płci to niezależni ludzi z poczuciem godności. Wylęgło się z tego wszystkiego trochę nowych związków i tyle.
        • japanunieprzerywalempanieposle Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 24.05.11, 22:44
          przyklad idzie z gory

          pazura, korzeniowski, saleta, wisniewski, marcinkiewicz
      • zawsze-soffie Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 13:17
        "ale może właśnie poza tym
        > jednym: jednak im odbiło. niektóre historie kończą się rozwodami, inne są zami
        > atane pod dywan i "stara żona" próbuje przejść nad skokiem męża w bok do porząd
        > ku dziennego i ratować małżeństwo. nie zawsze też oczywiście nowa pani jest młó
        > dką."

        Kwestia rozwodów:

        Czemu odbiło, może po prostu dojrzeli do rozsądnych decyzji? Tak, dla mnie " wyjście" z bezsensownego związku jest rozsądne, wszak jaki ma sens tkwienie w takim gó...e i marnowanie sobie życia??????

        Kwestia zdrad

        Tu sprawa ma się gorzej bo zdradzający facet może być:
        a) burakiem, który szuka nowych wrażeń..
        b) człowiekiem, który nie chce rozwalać rodziny mimo, że związek jest tylko na pokaz bo nic tam nie funkcjonuje tak jak powinno- czegoś brakuje, więc szuka poza domem. A kobieta w takim przypadku nie widziała tego, że czegoś brakuje, że związek nie funkcjonuje. Dopiero jak się sprawa wydała to sie obudziła i ratuje? Czy aby na pewno nie podejrzewała nic? Czy aby na pewno nie było jej tak wygodnie? A walczyć zaczyna gdy pojawia sie REALNE ryzyko, że ODEJDZIE? I czy ta walka nie jest na pokaz, dopóki realne zagrożenie ustąpi?




        Jestem: młoda, głupia i naiwna - nie wykorzystujcie tego !


    • hrabina_murzyna Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 01:54
      Mój ma 34 i już widzę, że mu się zmienia to i tamto. Jakoś tak dłużej patrzy w lustro, bardziej dba o wygląd, lubi popatrzeć na młode babki. Co więcej jakoś dziwnym trafem zna się na babskich nowościach, a jeszcze nie tak dawno nie odróżniał sukienki od spódnicy. Dziś zamarłam ja kupiłam nową sukienkę, a on stwierdził, że fajna laska jestem w niej, ale on by dodał do niej ten a ten pasek. I wiecie co miał chłop rację. To on poinformował mnie co to shilak i opalanie natryskowe. Namówił mnie na fryzurę. Sam zmienił swoją garderobę, schował krawaty, kupił zarąbiste buty i koszule, super kurtkę. Jakoś tak bardziej do kupy się ubiera, pod kolor, z gustem. No z ciapy zrobił się oblatany facetsmile Żony na razie nie zmieniabig_grin Mnie to nie dziwi. Mi jak stuknęła 30-tka to zafundowałam sobie kobiece fatałaszki, nową bieliznę, sukienki, których nie nosiłam od kilku lat, szpilki. Maluję kolorowo paznokcie, zmieniam fryzury, nie zakładam rajstop a pończochy. Nie wiem, ale może w tym wieku człowiek dorasta jakoś i jest bardziej świadomy swojego wyglądu i seksualności. Nawet życie seksualne jakieś inne jest, bardziej wyuzdane. Więcej się śmiejemy, chętniej razem przebywamy. Coś w tym jest i nie jest to złe pod warunkiem,, że się nie szuka innej kury.
    • scarlett.o-hara Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 08:13
      Zaczynając ten wątek napisałam, ze to facetom ok. 40 "odwala" w pogoni za młodością, bo akurat w moim otoczeniu takie sytuacje stwarzali mężczyźni. Kobiety z mojego kobiecego punktu widzenia inaczej podchodzą jednak do tych spraw, bo dom, bo dzieci... A faceci... Wiedzą, że żona się dziećmi i domem zajmie, że tak łatwo tego nie porzuci, więc "skaczą". Nie wiem, może się mylę...
      • hrabina_murzyna Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 08:45
        Oj nie ma co uogólniać. Mój osobisty ostatnio spotkał byłego mojej kuzynki. Co prawda wymienił on siekierkę na kijek w wieku 30 lat. Zostawił żonę- zadbaną żonę i poszedł do kochanki bez szczególnej rewelacji, powód- bo ciotka żony mu nie pasowałabig_grin Prawda jest taka, że on nie dorósł do roli ani męża ani ojca i uciekł. No i mój chłop mówi, że tamten się strasznie zestarzał i pyta mnie czy on też się taki stary zrobił. To mu powiedziałam: "ty kochanie nie jesteś stary, bo masz starą żonę". A pogoń za młodością? Ja też gonię, nie wyglądam na swoją trzydziechę, ale widzę upływ czasu. Każdy widzi, ale niekoniecznie leci od razu do innej. Niektórzy wiedzą, że młoda dupa lat im nie odejmie.
        A faceci skaczą, bo lubią. Baby też lubią i też skaczą. Ale regułą to nie jest. Mój mąż wie, że zdrada jest jedyna rzeczą, która mnie najbardziej zrani i nie wybaczę jej, dla małżeństwa to koniec i powrotu nie ma. Czy tego nie zrobi? Nie wiem, ale wpływu na to nie mam. Mogę jedynie nie dawać powodów, ale i to nie pomoże jak go zaswędzi.
        • zawsze-soffie Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 13:23
          "...ale i to nie pomoże jak go zaswędzi."

          big_grinDDDDDD
      • wyssana.z.palca Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 12:43
        No ja akurat z otoczenia znam sytuacje odwrotna: facet z 3 dzieci nie kocha żony nic a nic, ona traktuje go jak nie powiem co, ale nie odejdzie od niej, bo czuje sie odpowiedzialny za dzieci (nie zostawi ich z nią...). A znam i kobietę, też z 3 dzieci, która odchodzi od swojego męża, bo ma go dość smile Serio serio.
        • hrabina_murzyna Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 14:15
          Akurat on dla tych dzieci z nią nie siedzi. też myślałam, że mąż mojej koleżanki wraca do domu, bo dzieci. A on wracał, bo w firmie było pożądane mieć dzieci, zonę, bo miał gdzie mieszkać, a mieszkanie było tylko zony, bo miał gacie uprane. to, że wracał cieszyło ją, a on tak na prawdę miał babę na boku. Ciupciał po robocie i na dyżurach, a jak go matka zechciała przyjąć pod swój dach to spakował się i w zadzie miał te dzieci. Dziś już ich nawet nie odwiedza, bo tak go pili. ten to powinien tynkarzem zostać, albo krawcem, bo bardzo lubi dziury łatać.
    • ladyjm Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 09:44
      niestety zauwazam to! moj ma 38 - co to bedzie smile!
      • zawsze-soffie Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 13:24
        zacznij szydełkować, będziesz mieć zajęcie jak już odleci big_grin
    • anorektycznazdzira Re: Facet ok.40tki czyli głowa siwieje doopa szal 25.05.11, 19:43
      Częste.
      Ale częste jest i to, że mniej lub bardziej świrnięty 40latek wygląda w efekcie bardzo młodo i fajnie- rowerek, siłownia, basen i anty-geriatryczne ciuchy procentują. Co nie o wszystkich 'pozbawionych kompleksów' żonach-mamusiach da się powiedzieć. Kontrast, frustracja, skutki. Ot, życie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja