Dodaj do ulubionych

Ciekawska jestem, więc zapytam tak:

26.05.11, 10:31
jeśli mąż nie umie gotować, a powinien przygotować obiad, to co proponowałybyście jako "danie treningowe" dla niego do wykonania?

Obserwuj wątek
      • burza4 Re: Bardzo proszę o konkrety <dyga> n/t 26.05.11, 10:50
        żadne tam zupy, makarony itd, za dużo tam opcji, żeby spieprzyć, i najgorsze że trzeba pilnować żeby nie wykipiało, nie przypaliło się.

        Pieczyste niech zrobi - np. udziec z indyka. Posolić, poczosnkowić, posypać przyprawami np. mieszkanka do kurczaka - wstawić do piekarnika na 2 godziny i to wszystko. Nie może nie wyjść.
        Opcja idealna - o ile macie piekarnik z timerem, w przeciwnym razie - odradzam, chyba, że sobie nastawi budzik w telefonie, który będzie nosił na szyismile
    • 18_lipcowa1 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:44
      nisar napisała:

      > jeśli mąż nie umie gotować, a powinien przygotować obiad, to co proponowałybyśc
      > ie jako "danie treningowe" dla niego do wykonania?


      herbate wink

      a tak serio- spagetti na przyklad


      --
      ''Ja nie byłam w ogóle na macierzyńskim i żyję, dwie koleżanki z pracy również. I nie potrafię zrozumieć tego biadolenia, że prawie rok wolnego to za mało.Ciąża= L4 + macierzyński 4miesiące.Po tygodniu już można normalnie funkcjonować. Ściągają szwy i jazda do roboty...''
      • pali-kotka Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:48
        Proszsz:
        Ryż z sosem ze słoika (Łowicz lub t.p.) + skrojona pierś kury - 10 latek podoła, ew. makaron z takim sosem.
        Warzywa na patelnię
        Żurek z torebki + wkrojona kiełbaska ew. jak umie to ziemniaki niech dogotuje - przestrzec że żurek lubi wykipieć
        Paluszki rybne, brokuł ziemniaki




      • marghe_72 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:50
        18_lipcowa1 napisała:

        > a tak serio- spagetti na przyklad

        robienie domowego makaronu do rzeczy latwych nie należy wink
        chyba, ze masz na myśli sos do spaghetti

        Nisar, może jakaś bardziej wypasiona sałatka?



        --
        miszmasz-marghe.blogspot.com/
        i
        malutki-kuchcik.blogspot.com/
    • drinkit Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 10:52
      - całą masę makaronów z sosem (nie gotowców)
      - omlety (na słodko, słono)
      - ziemniaki, fasola szparagowa, kalafior, jajko sadzone, kefir
      - sałata z pomidorami, piersią kurczaka, serem dowolnym i vinaigrette
      - klasyk studencki: ryżowa sałatka z tuńczykiem
      Filozofia gotowania tkwi w przyprawianiu, a niekoniecznie w zaawansowanym doborze składników i godzinnym ich obrabianiem.
    • kosheen4 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 11:12
      żeberka upieczone w rękawie. posolić, popieprzyć, dorzucić pokrojoną cukinię, pocięte wpół cebule, pokropić cytryną. zawiązać rękaw i do pieca. jak nie przypali, nie ma szans żeby się nie udało. do tego na drugiej blasze pieczone ziemniaki. w ramach surówki - kiszona kapusta na przykład, tarta marchewka czy coś równie prostego.
      jak się stary uczy gotować, to przygotowanie takiego zestawu skuteczniej podniesie mu morale niż babranie się z makaronami i ryżami smile tylko nie zapomnij pouczyć żeby posolił ziemniaki tongue_out


      --
      Ląduj, dziadu!
    • black-cat Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 11:58
      Makarony różnorakie. Najprostsze, które mi nawet wychodzą, a jeżeli chodzi o gotowanie jestem zielona, nawet ziemniaków dobrze ugotować nie potrafię, bo zawsze mi się rozpadają, albo są zbyt twarde.
      Makaron spaghetti ugotować al dente, polać oliwą z oliwek, posypać parmezanem.
      Ugotować makaron (spaghetti), w międzyczasie rozgrzać oliwę na patelni, dodać pokrojony ząbek czosnku (może być też w całości, wtedy jak odda aromat do oliwy, wyjąć), uważać, żeby się nie przypalił bo zgorzknieje, dodać pomidory w puszce, podlać odrobiną wody, zredukować, doprawić solą, pieprzem, odrobiną cukru. Na koniec wrzucić posiekaną, świeżą bazylię. Wrzucić makaron do sosu, wymieszać, wyłożyć na talerze, posypać świeżo startym parmezanem.
      Kupić dobry sos pesto, ugotować makaron, wymieszać, posypać parmezanem.
      Łatwe są jeszcze: bagietkę pokroić, kromki skropić oliwą z oliwek, posmarować ząbkiem czosnku, włożyć do nagrzanego piekarnika, upiec na złoty kolor. Do tego sałata+ser pleśniowy (np. roquefort)+świeża gruszka pokrojona w ósemki+orzechy włoskie. Polać sosem zrobionym z oliwy z oliwek, odrobiny miodu, soku z cytryny albo octu balsamicznego, soli i pieprzu (wrzucić wszystko do słoiczka i wymieszać).
      Kotleta schabowego bym sie nie odważyła zrobić, bo zrobienie dobrego kotleta to już sztuka (odpowiednia grubość mięsa, dobrze przywierająca panierka itp.).
    • majowadusza Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 12:07
      mąż jak zostaje z dziećmi to proponuje im na obiad - jajko na twardo ( tylko takie mu wychodzi ), kanapki, płatki z mlekiem. Ew. parówkę. Lub co tam same znajdą.

      olaboga - tak, taki ten mój maz jest smile

      A tak na marginesie - to gratuluję tego, że Twój mąż chce potrenować, choćby.
    • baltycki Gulasz 26.05.11, 13:00
      Zakupic fix do gulaszu (winiary, knorr..), nie wymaga juz innych przypraw wiec trudno przesolic, przepieprzyc.. na odwrocie jest przepis + pismo obrazkowe, obsmazanie miesa (wolowe, wieprzowe, piers kuraka.. wg gustu) nie jest wymaganesmile
      --
      Kiedy kobieta nie ma racji, pierwsza rzecz, którą należy zrobić, to natychmiast ją przeprosić.
      Oscar Wilde
    • imasumak Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 13:30
      Mojego jeszcze wtedy niemęża uczyłam gotować przez telefon. Pierwsze co się nauczył robić to zupę pomidorową, koperkową i ogórkową. Potem kotlety mielone i rybę w panierce. Do tego ziemniaki, mizeria, duszona marchewka z groszkiem. Bardzo szybko załapał i teraz ma już spory kuchenny repertuar.

      --
      kliknij
      jeśli chcesz nakarmić zwierzaka w schronisku
    • nanuk24 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 14:57
      makaron z warzywami.
      A jak umie czytac, to powinien byc zaopatrzony w ksiazke kucharska dla poczatkujacychwink

      --
      This boat that we just built is just fine
      And don't try to tell us it's not
      The sides and the back are divine -
      It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
    • dynema Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 15:18
      Makaron rurki lub swiderki

      do niego wmieszac :

      - gotowe pesto
      - pestki slonecznika
      - pestki dyni
      - fasole czerwona z puszki
      - ser feta w kostkach lub starkowany parmezan

      Dobrze smakuje tez nastepnego dnia na zimno. (ja nawet wole na zimno)

      Czyli z tego wszystkiego gotuje lub szykuje sie jedynie makaron, moj podstawowkowy syn to umie wiec po doroslym bym sie tego tez spodziewala wink
    • majenkir Re: 26.05.11, 15:18
      nisar napisała:
      > jeśli mąż nie umie gotować, a powinien przygotować obiad


      A dlaczego "powinien"? Prosze sie wytlumaczyc wink.
      NIe moze zamowic czegos "na miescie"?--
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/DFGVvAKpc7hbaVBiqB.jpg
    • katharsisss Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 18:08
      Kiedyś wpadło mi w ręce jakies pismo dla męzczyzn i była tam rubryczka z ultraprostymi przepisami na obiady. W tamtym numerze była fasolka po bretońsku:
      Kiełbasę i cebulę pokroić w kawałki, obsmazyc na patelni i wrzucić do garnka. Dodac dwie puszki fasolki białej, odrobinę wody, małą puszeczke koncentratu pomidorowego, dusić 10 minut, posolić, popieprzyć i posypać majerankiem.
      --
      Musztarda po obiedzie
    • mama-ola Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 19:48
      To dla dzieci zapewne ma być zjadliwe?
      Pierś z kurczaka pokroić w male kawałeczki, przyprawić i usmażyć w 5 minut. Dobre, miękkie, smaczne. Moje dzieci lubią. A co do tego... Na przykład kuskus - wsypać do miseczki, lekko posolić, zalać wrzątkiem ciut wyżej niż poziom kaszy. Po 5 minutach będzie miękka.
      W ramach surówki - kupna surówka. I obiad gotowy!
      Macie parowar? Bo można by łososia w dzwonkach do parowaru na pół godziny wstawić. Wystarczy posolić i wstawić. Plus wspomniana kasza i surówka.

      BTW widzę, że mam złotego męża smile Potrafi gotować (jak musi, bo nie lubi).
      --
      Mama A. (6 lat) i M. (2 lata)
      Trójmiasto dla 30+
    • iw1978 Re: Ciekawska jestem, więc zapytam tak: 26.05.11, 20:09
      Makarony i ryż z gotowcami juz były. Zapiekanki też. A ja zaproponuję dwa różne pieczone mięsa do wyboru.
      Po pierwsze karkówka - na blachę wysypujemy gruboziarnistą sól ( na grubość mniej więcej pół centymetra), kładziemy karkówkę, smarujemy musztardą francuską, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i za dwie godziny wyjmujemy pyszne mięso. Dobre z ziemniakami lub frytkami. Surówkę można dokupić. Mięso ciężko w tej wersji przypalić, co najwyżej musztardę trzeba będzie z niego zeskrobać.
      A po drugie www.dwiechochelki.pl/2010/01/piers-indyka-z-zurawina.html
      Obydwa przepisy proste. Drugi nieco bardziej pracochłonny, ale też nieskomplikowany i ciężko coś w nim zepsuć. Zaletą pierwszego mięsa jest to, że doskonale smakuje również na zimno.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka