czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie

26.05.11, 16:26
oznacza, że spiski nie istnieją?
Opowiem, co mi sie przydarzyło
Poszliśmy z małym na basen.Weszliśmy już do środka i przebrani pędzimy jeszcze do wc.W tym samym momencie mineła nas pospiesznym krokiem kobieta typu:same oczy, muzułmanka bez twarzy i dość szybko udała się w stronę wyjścia (ona wychodziła właśnie z basenu)
Się więc zastanowiłam, bo chyba jakiś czas była dyskusja, jakim zamachem na wolność i wielbienie Allaha jest zakaz wchodzenia w tych wszytskich czarnościach na basen; jakaś awanturka chyba nawet była.Zamyśliłam się, bo nie wiem, jak sie dyskusja zakończyła- mogą one tak okutane w te zwoje na głowie i co tam jeszcze pływać, czy nie?
Boże, jaki bełkot; coś pomieszałam może? Nieważne
W każdym razie nie zdążyliśmy z młodym wejśc do wody, gdyż nagle zaczęło wyć wszytsko co może oraz co nie może, ratownicy powyskakiwali jak poparzeni, ludziska uformowali sie w posłuszny szereg i wtym wyciu udali do wyjścia- spokojnie, ale szybko.
Spytałam, co jest grane, a jeden z ratownikow odpowuiedział mi z przylepionym uśmiechem, że "aktualnie przebywanie w wodzie jest niebezpieczne dla zdrowia i że oczywiście mam odebrać w kasie pieniądze za niewykorzystany bilet"
I nie wiem, co sie wtedy stało
I nie dowiem, choćby skały srały

I wieczorem tak mnie naszło.
Nie wierzymy w teorie spiskowe- to raz.
Nie oznacza to, że nie istnieją spiski- to dwa.
Predzej sobie łapę odgryzę niż potępię w czambuł kogoś za to, że glosi teorie, w które cięzko mi uwierzyc- to trzy.
A odmieniło mi się wiecie kiedy?
Jak cała sala sejmowa tarzała się ze śmiechu, kiedy Lepper kląskał coś o "terrorystach na Mazurach" .
I jeszcze odmieniło mi się wtedy, kiedy poczytałąm o tym lekarzu, nazwiska nie pamiętam, który ostatnie lata życia gnił w psychiatryku, wyśmiany i wyszydzony przez całe elitarne srodowisko medyczne.A przecież on tylko ogłosił pogląd, że masowe zgony położnic w szpitalu mogą być spowodowane tym, że badają je lekarze, którzy uprzednio robili sekcje zwłok i nie wymyli rąk.
Absurd, nespa? Łączyć te fakty? Trzeba być debilem.Jak ten kretyn wymyślił podobną bzdurę?!
I urządzili chłopa na cacy.
Podobno skonczył jako jebniety wariat, w ogromnym cierpieniu psychicznym, przekonany do ostatniego oddechu o swojej racji...
    • ma_dre Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 17:05
      Mysle ze odrzucanie w czambul teorii spiskowych to nic innego jak sprawnie dzialajacy mechanizm obronny naszego zdrowia psychicznego. Swiat jest zly, nie potrzeba wiary w spiski a tylko odrobine wiedzy... Jesli zaczniesz wierzyc w spiski i zaglebiac sie w teorie, jest ryzyko ze zdasz sobie sprawe z ogromu obrzydliwosci tego swiata, a stad droga do Tworek szeroko otwarta.
      • rosapulchra-0 A w Tworkach.. 26.05.11, 17:53
        .. Felicjańska..


        wink
    • iwoniaw Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 17:55
      CytatA przecież on tylko ogłosił pogląd, że
      > masowe zgony położnic w szpitalu mogą być spowodowane tym, że badają je lekarze
      > , którzy uprzednio robili sekcje zwłok i nie wymyli rąk.


      Ale czekaj, ja czytałam o tym lekarzu (czy to nie było w Stuleciu chirurgów?), że właśnie w "swoim" szpitalu wprowadził "drakońskie" przepisy i kazał myć łapy stażystom i studentom między prosektorium a oddziałem położniczym, przez co szybko zyskał renomę jako ordynator najlepszego szpitala (znaczy o niskim wskaźniku zgonów w połogu) i potem dzięki tej sławie otrzymywał kolejne dobre posady i "uhigieniczniał" kolejne szpitale w Europie (czy to nie Anglicy się z tego naśmiewali a na kontynencie uznali, że coś jest na rzeczy?)

      Do rzeczy jednak: IMO dobry spisek powinien zostać skutecznie zamaskowany puszczeniem w świat teorii na zupełnie inny temat, celem odwrócenia uwagi. W rzeczywistości konfitury schowane są zupełnie gdzie indziej. I taka jest moja teoria spiskowa wink
      • konwalka Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:07
        hm
        ale "mój" lekarz zle skonczył
        to ten sam?
        moze to jego uczen jaki?
        a ja lubie spiski, tylko ze one podobno zle swiadcza o głosicielu i ja nie chce wyjsc na durnia
        • iwoniaw Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:22
          Ja nie wiem, czy to ten sam, bo nie mogę znaleźć książki, żeby szybko sprawdzić.
          Możliwe, że inny, wszak niejedną rzecz odkrywano kilka razy.

          Natomiast dobra teoria spiskowa nie jest zła; moja robocza hipoteza na temat arabskich tradycyjnych strojów na basenie jest taka, że to nie była muzułmanka, jeśli coś sypała do wody, bo to wszak bez sensu: do takiej akcji człowiek powinien się wszak przebrać za kogoś innego, najlepiej w coś charakterystycznego i uniemożliwiającego rozpoznanie (broda jak u Zbója Madeja, burka, kożuch i czapka w lecie itd.) Więc jak z tą teorią? Podziel się!
          • hellulah Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:47
            Krynica wszelkiej mądrości podaje tak
            pl.wikipedia.org/wiki/Ignaz_Semmelweis
            i nieco szerzej en.wikipedia.org/wiki/Ignaz_Semmelweis

            a tu źródło z dobrą afiliacją www.cdc.gov/ncidod/eid/vol7no2/cover.htm i też podaje, że trafił do zakładu dla obłąkanych.
      • kooreczka Ignacy Semmelweis 26.05.11, 18:47
        jako pierwszy zauważył korelację między obecnością w prosektorium i występowaniem gorączki połogowej. Zaszczuty przez środowisko umarł w psychiatryku.
        • hellulah Re: Ignacy Semmelweis 26.05.11, 18:48
          kooreczko, trafione-zatopione w jednej minucie smile

          pozdrawiam!
          • konwalka Re: Ignacy Semmelweis 26.05.11, 18:52
            uspokoiłyście mnie z tą wiki
            bo ja sie przestraszyłam, że zapamiętałyście to nazwisko...
            • kooreczka Re: Ignacy Semmelweis 26.05.11, 20:12
              Pytali mnie o gościa na egzaminietongue_out
    • cherry.coke Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:07
      > I nie wiem, co sie wtedy stało
      > I nie dowiem, choćby skały srały

      Jak to, przeciez juz wiesz co sie stalo
      Muzulmanka sie stala
      • konwalka Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:09
        to oczywiste
        ale trzewia mnie bola z chorej ciekawosci, co ona wsypała
        bo ze ona to pewne, nie?
        czy soliła jak sola czy tez dmuchem?
        • kawka74 Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:45
          Uważam, że nasikała - a jej mocz był toksyczny.
          • cherry.coke Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:58
            Radioaktywny! Tylko do tego to mogla przyjsc chocby w bikini...
            • kawka74 Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 19:00
              Nie mogła. Dupa jej się radioaktywnie świeciła i od razu byłoby widać, że coś knuje.
            • iwoniaw Bikini odpada 26.05.11, 19:00
              Ludność trzeba przygotować do wojny z islamem, a co to za islam w bikini? Wszak wiadomo, że jeśli terrorysta, to z migającym nad głową neonowym podpisem, nie? uncertain
    • mancipi Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:07
      trochę mało spójne to twoje "rozkminianie" istnienia teorii spiskowych, znaczy chcesz coś ukryć ;P

      a tak na serio to ostatnio na mnie duże wrażenie robi sprawa wyjaśniania co się działo w domu B.Blidy. przecież po lekturze uzasadnienia dopostanowienia o umorzeniu każdy ślepy widzi, że ślady zostały zatarte, tak aby nikt nie doszedł co tam się naprawdę stało, pytanie po co no bo chyba nie po to aby ratować kilku szeregowych agentów ABW, którzy spaprali pokazową akcję, więc po co?
    • marghe_72 Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:08
      Ale właściwie to o co Ci chodzi z tą Muzułmanką bo nie mogę się nijak połapać?
      • konwalka Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:15

        > Ale właściwie to o co Ci chodzi z tą Muzułmanką bo nie mogę się nijak połapać?

        drżąc odpowiem, bo liczyłam, ze kazdy moja niepoprawnosc polityczna odczyta i nie bede musiała swojej płytkiej osobowosci wykładac
        no wiec pomyslalam, ze ta dyskusja o tym czy one moga tak wchodzic w tych chustach to przyczynek do innych rozwazan o granicach bezpieczenstwa, takze terrorystycznego

        tak, wiem juz dawno wyłozyłam płytkosc mą
        ale i trepy maja swoje miejsce na forum, nawet tak ekskluzywnym
        • cherry.coke Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 18:57
          Alez no przeciez oczywiscie...
          Ze kwestia chust, a wlasciwie niqabow i burek jest jak najbardziej rozpatrywana rowniez ze wzgledow bezpieczenstwa. I w kontekscie sprawdzania czyjejs tozsamosci, i w kontekscie napadow, i ukrywania sie przed CCTV, i wnoszenia rzeczy, i prowadzenia samochodu.
          Nie trzeba zadnych spiskow to jest normalnie dyskutowane. Wiem, nie takie fajne jak spisek.
          • konwalka Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 19:00
            nic nie rozumiesz cherry
            ja prawie byłam świadkiem ŚWIADKIEM dziania sie historii
            dodałam, podzieliłam, pomnozyłam i normalnie aż ni się coś zrobiło, że moge uczestniczyć we wsypaniu waglika do basenu
            i niech sie to powiąże tak fajnie, moje nudne życie cury domestici odrobinę sie rozswietliło
            • cherry.coke Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 22:23
              Aaaa to spoko, enjoy smile Mogla miec tez jadowita kobre wokol talii!
      • iwoniaw No jakże, wszak to oczywiste 26.05.11, 18:17
        Przyniosła paczkę cukru i rozsypała w basenie sugerując ładunek wąglika big_grin A szaty to po to, żeby wszyscy widzieli, że muzułmanka. Ani chybi jakiś antyislamski terrorysta chcący zszokować publikę na basenie, a w rzeczywistości planujący obrabować ludzi w szatni, jak w panice zaczną uciekać nie zwracając uwagi, że gubią precjoza big_grin
        • konwalka Re: No jakże, wszak to oczywiste 26.05.11, 18:34
          na Jowisza!przebrać? przecież to obraza boska!
          moja znajoma dostała joby za nieposprzatanie pokoju modlitw dla wyznawcoa allaha w kampusie uniwersyteckim
          joby były od jednej co to tam sie modliła i uznała ze warunki do modłów niegodne, bo kurz i pył
          i ze ta moja znajoma ma natychmiast posprzatac, jeno boso
          poniewaz znajoma sie nie zgodzila na plazowanie, to poleciała do swojej szefowej
          i tak gadały we trzy, po dwoch stronach barykady, przedzielone zoną- uprawniona w srodku, znajoma i jej szefowa wychylając się i kolebiąc jak wańki-wstańki oraz łapiąc równowagę nieudolnie
          tak więc tutak dura lex, sed lex, ni ma mietkiej gry
          przebieranki to u białasów co najwyżej
          • iwoniaw No toż mówię ;-) 26.05.11, 18:37
            Toż to przebrana za muzułmankę białaska była, chcąca za pomocą cukru zły PR islamskim współobywatelom robić. Że niby wąglik sieją na basenie, no. wink
            • konwalka Re: No toż mówię ;-) 26.05.11, 18:40
              i ten wąglik by mnie i moją progeniturę bezecnie urządził!
            • ceide.fields cóż, wyśmiewane teksty Leppera 26.05.11, 18:42
              o talibach w Klewkach, dziś nie są jakoś do śmiechu w świetle informacji o przetrzymywaniu przez Amerykanów na Mazurach więźniów z Bliskiego Wschodu.
              • konwalka Re: cóż, wyśmiewane teksty Leppera 26.05.11, 18:50
                i o tym wątek
                pamiętam, cały świat poszczał się ze smiechu jak kolo z wiochy zaczął bredzić o terrorystach na
                mazurach
                pamiętam też, że powiedziałam cicho do męża wtedy (tak, żeby słyszał tylko on)- ale by ludziska mieli miny, gdyby było ziarno prawdy w tym wariactwie


                i jeszcze taki myk- podobno tylko jedna WTC była ubezpieczona
                bo "nie było podstaw, żeby przypuszcac, że stanie sięniemozliwa rzecz i runą obydwie"

                zaznaczam, że to czytałam b.dawno, nie wiem, czy jest prawdą
                aha- nie głosowałam na Samoobronę
                • syswia Re: cóż, wyśmiewane teksty Leppera 26.05.11, 19:03
                  a moze po prostu ktores dziecko puscilo pawia albo jakas kupa sie wymsknela z pieluchy... jesooo...
                  jak dlugo basen byl zamkniety? bo waglika to nielatwo wyczyscic...
                  nie wierze w teorie spiskowe
                  mysle jednak, ze nie wszystko jest podawane do wiadomosci publicznej
                  • konwalka Re: cóż, wyśmiewane teksty Leppera 26.05.11, 19:41
                    nie zamyka się basenu, bo ktos narzygał
                    ew na chwile, albo tylko ten jeden podbasenik, reszta działa
                    tu była ewakuacja

                    a ze nie mowi sie wszytskiego...
                    przed laty na jednym z dworcow kolejowych zalecono akcję ze strefązagrożenia, strażą pożarną, pogotowiem, policją i wstrzymaniem pociągów
                    na peronie stał "podejrzany" ładunek
                    przyjechałą ekipa za ciężkie tysiące, wywaliła ludzi, saperzy rozbroili
                    w paczce był zegar z kukulką i robił cykcyk
                    "Białystok odchodził" i ktoś zapomniał zabrać do pociągu jedną paczkę
                    te sprawę opisano we wszytskich mediach- w moich także, bo diablo była medialna
                    i uspokająca
                    to było krótko po zamachach, więc ludzie potrzebowali karmy pn> służby czuwają, nic sie nie stanie
                    po pociagach tłumnie i widocznie spacewrowali uzbrojeni mundurowi, wojsko i takie tam
                    zajmowali się każdym podejrzanym pakuneczkiem i widowiskowo uspokajali

                    w tym samym czasie po cichu i incognito patrolowali dworce cywilni saperzy czy jak ich nazwać i bardzo dyskretnie się rozglądali
                    i raz znaleźli prawdziwy, najnormalnjiejszy ładunek wybuchowy, który bez widowni został wyniesiony
                    tego media nie podały
                    dowiedziałam się przypadkiem, poza protokołem i zostałam zmuszona do knebla na pysku pod różnymi rygorami
                    wtedy priorytetem było niesianie paniki i wyciszenie zdenerwowanego społeczeństwa
                    więc siedziałam z zamkniętą gębą
                    teraz mówię, bo minęło wiele lat i nie podaję żadnch szczegółów
                    • syswia Re: cóż, wyśmiewane teksty Leppera 26.05.11, 20:03
                      u mnie zamykaja i uprzejmie wszystkich wypraszaja
                      wykupiony czas/lekcje mozna odebrac sobie w pozniejszym terminie
                      wprowadzono w zeszlym roku, a wiem napewno, bo pouczono mnie jako rodzica, ze mam nie karmic dziecka na 2 godziny przed basenem - na wszelki wypadek

                      nie rozumiem czemu mial sluzyc Twoj przyklad drugi - to chyba normalne, ze takie sluzby sie nie afiszuja z tym, ze prewencyjnie szukaja/odnajduja takie neibezpieczne pakunki...
                      • konwalka Re: cóż, wyśmiewane teksty Leppera 26.05.11, 20:09
                        normalne-nienormalne
                        prawo do rzetelnej informacji to jedno, a zatrzymanie wielu rzeczy w tajemnicy to drugie
                        przykład nie miał służyć niczemu
                        nawiązałam tylko do twojej wypowiedzi, że nie wszytsko się ujawnia
              • iwoniaw No właśnie o tym wątek 26.05.11, 18:58
                szybciej talibów w Klewkach udowodnią, niż broń biologiczną w Iraku. I niech ktoś jeszcze powie, za co Saddama zabili? Tyle, że teoria o chęci skradzenia jak największej ilości ropy światowej przez USA nie jest chyba spiskowa, a powszechnie znana, więc nie wiem, czy się łapie do tego wątku.
                • cherry.coke Re: No właśnie o tym wątek 26.05.11, 22:30
                  No dokladnie, bronie w Iraku sa chyba bardziej spiskowe niz USA kladace lape na ropie - to to mainstream juz przeciez.
    • mdro Re: czy to, że nie wierzymy w spiskowe teorie 26.05.11, 19:05
      Ale niewiara w teorie spiskowe to nie przekonanie, że spiski nie istnieją wink. Spiski istniały, istnieją i istnieć będą. Teoria spiskowa to co innego - to odrzucanie najprostszych wyjaśnień, na ogół popartych dowodami, na rzecz jakichś wydumanych i mało prawdopodobnych zdarzeń inspirowanych przez wiadome siły (wstaw wg przekonań wyznawcy). Na przykładzie: nie to, że była zła pogoda, komuś się spieszyło, jeden ktoś z drugim ktosiem nie pomyślał, ale że to na pewno był zamach (jakby się było na kogo zamachiwać) i rozpylili hel.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja