guderianka Re: To MÓJ pokój i MOJE ubrania - 6 lat 29.05.11, 09:02 Odpowiedź jest w Twoim wpisie. Brak konsekwencji i utrata autorytetu. Dziecko rządzi Tobą jak chce i osiąga to co chce. Wyczuła, że przesuwasz granice chcąc dac jej niezalezność i sprytnie to wykorzystuje. Niezła bestia Na Twoim miejscu pod nieobecność dziecka zrobilabym porządek w pokoju-wg swojego mniemania , zasad bezpieczeństwa, bez wyrzucania zabawek i ulubionych rzeczy. Wprowadziłabym dziecko na nowe i na korkowej tablica wypunktowała NOWE i OBOWIĄZUJĄCE zasady oraz konsekwencje jakie poniesie w wyniku ich niestosowania. Taka terapia szokowa, jeśli nie zawalisz i nie zmiękniejsz, powinna jej uświadomić gdzie jest jej miejsce Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś