pikniki/festyny/atrakcje miejske dla dzieci

30.05.11, 14:44
Zainspirował mnie wątek o wydawaniu pieniędzy w mieście.
Z okazji Dnia Dziecka (ale i nie tylko, bo na ogół również bez żadnej okazji) w moim mieście organizowana jest astronomiczna ilość imprez i pikników dla dzieci. Jednocześnie w kilunastu miejscach, nie tylko w sam DD ale przez cały, okoliczny tydzień. Imprezy wszelakiego pokroju, dla dzieci i dorosłych, towarzyszą im oczywiście miliony okazji do wydania kasy.
Ja osobiście nie jestem zwolenniczką takich spędów, idziemy na coś takiego wyjątkowo, tylko wtedy, jeśli jest coś, co szczególnie nas interesuje. Pozostały czas wolny spędzamy głównie w parku koło przedszkola, gdzie przez całe popołudnia dzieciaki szaleją zgraną paczką a rodzice czytają na ławkach. Lub plotkują wink
A jak Wy? Lubicie i jeździcie często na pikniki? SPędzacie weekendy podczas takich imprez? A dzieci, lubią to czy niekoniecznie?
    • broceliande Re: pikniki/festyny/atrakcje miejske dla dzieci 30.05.11, 14:52
      Kiedyś lubiłam dni mojego miasta, dopóki nie przenieśli w nieciekawe miejsce i bractwa rycerskie przestały przyjeżdżać. Miasto jest dosyć bogate i zaprasza fajne gwiazdy na koncerty, ale mimo to...
      Wolę spędzić ten czas na działce.
    • dulcymea11 Re: pikniki/festyny/atrakcje miejske dla dzieci 30.05.11, 15:22
      jot.em.ka napisała:
      Imprezy wszelakiego pokroju, dla dzieci i dorosłych, towarzyszą i
      > m oczywiście miliony okazji do wydania kasy.


      Ale tez trzeba oddac sprawiedliwosc, ze takze jest mase bezplatnych atrakcji. Nie przepadam nie tyle za piknikami co za spedami i tlumami ludzi (min. z tego samego powodunie bywam na cmentarzu 01.11).
      Kase mozesz na te wszystkie kolorowe smieci wydawac ale nie musisz.

      Ostatnio przez przypadek uslyszalam jakies cos z mikrofomu i podeszlam z dzieckiem. Okazalo sie, ze to takie warsztaty edukacyjne - super. Mlodzi ludzie pokazywali dzieciakom eksperymenty, jak sie zmienia glos po lyknieciu helu, jak eksploduje balonik z wodorem, jak ciecz sie odbarwia po wpuszczeniu gazu, itd.
      Obok byl stolik i mloda dziewczyna tez robila eksperymenty juz pojedynczo z dzieckiem. Tlumaczyla dzieciom super - kazdy szczegol co do czego i jak.
      Moje dziecie takze zrobilo eksperyment i zamieniala kolor cieczy - ojejuuuu smile
      Dostala nawet menzurke
      Wszystko bezplatnie i jaka wartosc edukacyjna!
      • kajmanik Re: pikniki/festyny/atrakcje miejske dla dzieci 30.05.11, 15:42
        nie lubię tego typu imprez - nie czuję się na nich bezpiecznie i nmie spuszczam z córki oka nawet na moment. co innego imprezy firmowe , zamknięte. teren jest ogrodzony, strzezony, wejście tylko za okazaniem zaproszenia. tam córka szaleje z kolezankami a my mozemy spokojnie jeśc/pic/odpoczywac itd.
    • iwoniaw Oczywiście, że sama szukam, czy w okolicy 31.05.11, 10:51
      nie dzieje się coś ciekawego, co mogłoby się spodobać dzieciakom. Jesteśmy zagorzałymi fanami wszelkich pikników naukowych, historycznych, sportowych, muzycznych, muzealnych itd. W parku "koło przedszkola" dostałabym szmergla, jeśli miałoby to być "główne" spędzanie czasu wolnego z potomstwem; bardzo mnie cieszy, że dzieci wyrosły już na przynajmniej kilkuletnie i zaczynają się interesować czymś więcej niż piaskownicą i zjeżdżalnią, a obejrzenie makiet dinozaurów czy rekonstrukcji bitwy pod Grunwaldem jest dla nich atrakcyjniejsze i korzystniejsze rozwojowo niż stały rytm dnia z obowiązkową stałą porą drzemki i kąpieli wieczornej.
      Innymi słowy: matką niemowląt i całkiem małych maluchów już się nabyłam (i nie powiem, miało to swe uroki, ale ileż można? wink ), dzieci dzidziusiami też być więcej nie potrzebują, więc pikniki takie lubimy - nie znaczy to oczywiście, że co tydzień są obowiązkowe, ale zdarza się (szczególnie latem, gdy wysyp wszelkich imprez jest spory), że i kilka tygodni pod rząd mamy "zagospodarowane" weekendy.

      Kwestia wydawania kasy jest dla mnie z tematem właściwie rozłączna, napisałam w wątku o oszczędzaniu w mieście, jak to u nas działa.
    • bazylea1 Re: pikniki/festyny/atrakcje miejske dla dzieci 31.05.11, 10:58
      lubimy ale staram się wybierać mniej rozgłoszone atrakcje, bo na tych najbardziej znanych pojawiają się dzikie tłumy. a co do wątku o wydawaniu pieniędzy mnie zawsze intryguje że ludzie potrafią tak non stop jeść. np festyn w szkole, o 10 w sobotę więc raczej po śniadaniu wszyscy, a tu rodzice zasiadają do kiełbas z grilla, że o ciastach itp nie wspomnę.
    • mtrrr Re: pikniki/festyny/atrakcje miejske dla dzieci 30.10.14, 13:11
      Ja z tej okazji zabieram dzieciaki do parku rozrywki www.parkrodzinka.pl/ to równiez taki plac zabaw ale znacznie wiekszy gdzie mogą się swobodnie wyszaleć a jednoczesnie poznać kogos spoza otoczenia, ja natomiast mam spokój i moge zając sie sobą - wszyscy są zadowoleni, później tylko lody i usmiechy na twarzach
      • anel_ma Re: pikniki/festyny/atrakcje miejske dla dzieci 30.10.14, 13:20
        nędzny spam
Pełna wersja