kobieta? na ile prawdziwa? :)

03.06.11, 10:55
Nie jestem dobra w pisaniu smile ale taka mnie naszła refleksja po wizycie w sklepie z bielizną smile
jak czuje sie facet gdy rwie super dziewczynę a na randce rozbieranej okazuje się że...smile
włosy dopięte, rzęsy przyklejone, paznokcie akrylowe, biust wypchany, pośladki z silikonowych majtek smile bo właśnie te majtki wprawiły mnie w zdumienie..smile
aukcjewp.wp.pl/majtki-figi-z-sylikonowa-wkladka-piekna-pupa-m-i1631778969.html
kiedyś był taki wierszyk :
Przed wielu, wielu laty me serce upragnione
Poznało "cud dziewczynę" pojąłem ją za żonę.
Wesele przeminęło, nastała chwila cudna
Ja nigdy nie wiedziałem co to jest noc poślubna.
Zamknięto nas w pokoju, nie dano dojść do słowa
A klucze jak to zwykle-zabrała nam teściowa.
A żona, moja żona niezwykłej wszak urody...
Wyjmuje sztuczną szczękę do szklanki zimnej wody.
Zdejmuje cud-perukę, a mnie jak w mordę dano,
Bo była taka łysa, jak gołe me kolano...
Odpina biust gumowy, ja patrzeć już nie mogę,
A ona jeszcze do mnie: "Odepnij sztuczną nogę!"
Musiałem zabić babę, bo taka jest przyczyna:
Kto nie potrafi kochać-niech lepiej nie zaczyna!

Chyba teraz jest bardzo aktualny..smile smile
    • triss_merigold6 Re: kobieta? na ile prawdziwa? :) 03.06.11, 10:58
      Lol, mój facet twierdzi, że staniki z wkładkami to oszukaństwo, bo potem się okazuje, że panna płaska jak decha.
    • lelija05 Re: kobieta? na ile prawdziwa? :) 03.06.11, 11:02
      Ireneusz Krosny ma skecz chyba na podstawie tego wierszyka smile
      Tytuł zdaje się Miss.
      No co zrobić, już od starożytności ludzie się upiększali, a teraz mamy po prostu większe możliwości smile
    • sarling Re: kobieta? na ile prawdziwa? :) 03.06.11, 11:03
      Jak świat światem kobiety uwodzą poprawiając urodę. A to kreska, żeby powiększyć oczy, a to ciuchy podkreślające atuty sylwetki.
      Tu chodzi o to by uwieść, zainteresować, a potem działają inne cuda wink

      Poza tym są faceci, którzy lubią jak kobieta jest taka zrobiona maksymalnie.
    • moofka Re: kobieta? na ile prawdziwa? :) 03.06.11, 11:11
      to nie sa gacie na rozbierana randke na pewno
      a jak juz te gacie sciagnie to mu wszytsko jedna jaka dupa, byle gola
    • ola Re: kobieta? na ile prawdziwa? :) 03.06.11, 11:17
      myśle sobie tak:
      - jak facet szuka dziewczyny dla siebie, to poza rzęsami i akrylem jednak szuka jeszcze czegoś więcej, czego nie zmyje demakijaż.
      - jeśli szuka dziewczyny, żeby się pochwalić przed kumplami - wtedy jakoś ścierpi wrażenie, jakie jego pani wywołuje "wewnątrz" na korzyść tego, które robi "na zewnątrz"
      • triss_merigold6 Re: kobieta? na ile prawdziwa? :) 03.06.11, 11:25
        Tłumaczenie dla zakompleksionych brzydkich nastolatek.
        Każdy ma własne preferencje dotyczące urody/figury i szuka osoby, która będzie mu/jej podobać się fizycznie, chyba, że ma skłonności masochistyczne. W imię czego facet miałby umawiać się z kobietą, która mu się nie podoba?
        • freakwave Re: kobieta? na ile prawdziwa? :) 03.06.11, 11:34
          coz triss? bo zycie to sztuka kompromisu i czasem w zasadzie w 99% przypadkow trudno miec wszystko na raz?
          bo w pewnym momencie odpuszczamy pewne rzeczy dla innych, a idiota bylby ten kto np pozwolilby odejsc zajebistej inteligentnej lasce z nieco za malym biustem ktora kocha ze wzgledu na ten biust, ktory:
          a) mozna zawsze poprawic jak sie chce
          b) i tak z wiekiem zwiotczeje zestarzeje sie etc...
          do czego zmierzam, sa pewne wartosci seksualne, ktorych nie jestesmy w stanie u siebie zmienic, to np inteligencja, blyskotliwosc etc. uroda to rzecz ulotna, poza tym mozna ja poprawic, nie ma na swiecie brzydkich kobiet, natomiast glupich jak ogarniesz nawet na tym forum sa cale stada smile
          • triss_merigold6 Re: kobieta? na ile prawdziwa? :) 03.06.11, 11:43
            Czy ja to neguję?
            Wspominałam o indywidualnych preferencjach, a nie sztywnych wzorcach jedynego ideału typu: 170 cm wzrostu, rude włosy do połowy pleców, wymiary 90-60-90, fiołkowe oczy, nos z małym garbkiem, na nosie 6 piegów etc.
            Preferencje/upodobania są bardziej ogólne - szczupły/tęższy; wysoki/wzrost obojętny; krótkie włosy/dłuższe włosy i tak dalej.
            • ola Re: kobieta? na ile prawdziwa? :) 03.06.11, 11:49

              no właśnie.
              Jeśli więc facet wychaczy dziewczynę, która mu się podoba, to jeśli ona potem zdejmie obciskające majtki i sztuczne rzesy, różnica nie będzie aż tak wielka, żeby gosc uciekł z krzykiem.
              Zawsze trochę jednak będzie podobna do tej wersji siebie z silikonem na pośladkach.
    • hellulah Re: kobieta? na ile prawdziwa? :) 03.06.11, 11:56
      Wierszyk mnie nie śmieszy.

      Wcale.

      Za dużo znam kobiet po mastektomii i chemii.
Pełna wersja