Co na jaskółki?

05.06.11, 17:41
Chca zbudować gniazdo w rogu okna. zaczepiłam reklamówkę, ale one i tak dalej tam siadają i chcą klecić gniazdo. koty dostają szału i muszę jakoś te ptaki przegonić bo mi chate koty wywrócą do góry nogami jak będą jaskółki.
    • czarnaalineczka Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 17:45
      gołębie big_grin
      ja mam i jaskolkie sie nawet do bloku nie zblizajatongue_out
      • sadosia75 Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 18:01
        Panicznie boję się gołębi sad
        • czarnaalineczka Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 20:13
          serio ???
          • sadosia75 Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 21:33
            Serio serio. tak jak ja przerażam yaroszkę tak gołębie przerażają mnie.
    • estragonka Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 18:07
      mam jaskolki, koty po pierwszym szoku 'ale-fajnie-cos-lata-walne-glowa-w-szybe-to-moze-to-zlapie' olaly dokumentnie i teraz nawet glowy nie podnosza jak spia na parapecie a jaskolki karmia mlode smile

      gniazd mam ze 4 chyba
      • sadosia75 Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 18:09
        Moje nie odpuszczają sad
        Mam zabezpieczone okna więc często gęsto są otwarte na oścież. niby moge zamknąć i uchylić tylko ale to nie zdaje egzaminu. nawet teraz jak mam okno zamknięte a rolety opuszczone to koty siedzą na parapecie ( obecnie 6 sztuk 2 sztuki gdzieś się połajziły na balkon ) i zaczynają swoje miauki i straszenie ptaków.
        w zeszłym roku kot złapał jaskółkę za ogon przez górne szczeliny między oknem a zabezpieczeniem. w tym roku wolałabym tego uniknąć. niech sobie to gniazdo mają ale fajnego życia tu mnie miec nie będą
        • andaba Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 20:17
          Trochę zazdroszczę tych jaskółek, nas jakoś omijają. Chyba nie ma w okolicy, bo u nas mają świetne warunki, dookoła dachy, a gniazdka żadnego. A ja lubie jaskółki, nawet te kupy guana bym przeżyła...
          • czarnaalineczka Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 20:19
            te kupy dobre do kwiatkow satongue_out
    • ga-ti Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 20:21
      Mój tata uparcie je przeganiał, zmywał im (wodą z węża) kilka razy dziennie to, co zdążyły ulepić. Po kilku dniach dały za wygraną.

      Robił to, bo planował latem ocieplać budynek, a wtedy budowlańcy musieliby zniszczyć gniazdo z młodymi sad
    • kawad Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 21:20
      Gdyby u mnie jaskółki chciały gniazdo założyć to bym im jeszcze pomagała. Uwielbiam obserwować to co żywe smile No, ale ja kotów nie mam.
      • sadosia75 Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 21:34
        Mnie tez nie przeszkadzają a niech sobie gniazdo lepią na zdrowie. tylko o koty się rozchodzi i o to, że jaskółki to raczej u mnie spokoju nie zaznają. do tej pory koty siedzą na parapetach chociaż rolety opuszczone i czatują na ptaki.
        • marzanna_2015 Re: Co na jaskółki? 05.06.11, 22:01
          pomaluj wnękę okna szybkoschnącą farbą olejną, najlepiej kilkakrotnie tak aby było ślisko, wtedy nie będą miały do czego przyczepić gniazda czyli ziemi z własną śliną.
    • kota_marcowa Re: Co na jaskółki? 06.06.11, 11:40
      Ja raz pozwoliłam jaskółkom zbudować gniazdo i pożałowałam tego. Obsrały wszystko, szybę, ścianę, na parapecie było chyba z 5cm ptasich kup. Do tego w gnieździe mają współlokatorów w postaci różnych insektów. Póki mieszkały tam z młodymi nie mogłam nic zrobić, ale jak tylko odleciały z ulgą pozbyłam się gniazda, nie mogłam tego syfu po nich domyć. Potem pomogły reklamówki, widocznie źle tą reklamówkę zaczepiłaś, powinna nie tylko szeleścić, ale i zajmować cały róg okna, tak by jaskółki nie miały gdzie siadać. Wystarczył jeden sezon z reklamówkami i odczepiły się na dobre.
      • to.ja.kas Re: Co na jaskółki? 06.06.11, 13:33
        W domku na wsi pod okapem gniazda jaskółek ok. W miescie doswiadczenie mam jak kota_marcowa.
        Insekty, brzydki zapach, upackana elewacja, kupy wszedzie i moje koty na ciągłym polowaniu.
        A że łózko moje stało obok o skaczace koty doprowadzały mnie do szewskiej pasji, zapach zza okna brzydki , kupy wpadające czasami do pokoju jak ono otwarte to potem wystawiłam reklamówki i jaskółki opszły szukac bardziej przyjaznego miejsca. wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja