asia_i_p
10.06.11, 21:35
kiedy niespełna sześciolatka biega po domu i śpiewa "dupa, dupa, babcia tak mówi, babcia tak mówi"? Bo rozumiem, że to, co zastosowałam, czyli dyskretne chichotanie w kuchni, na dłuższą metę może się nie sprawdzić.
I nie chodzi mi o to, że jakoś mnie to szczególnie gorszy. Tylko się trochę boję, jakby wyglądała piosenka kończąca się "mama tak mówi, mama tak mówi".