fajnyrobal Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 11:42 Ten facet kocha, ale tylko i wyłącznie siebie, a z tobą jest bo tak mu wygodnie. Daj sobie spokój, z tej mąki chleba nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
niceflower454 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 13:33 do fajny robal-nie.On po prostu chce miec do tego celu kogos innego.Bycie kochanka,a bycie matka jego dziatwy niekoniecznie widzi mu się w jednej osobie.Ale wiadomo wiek wymusi swoje.... Ja nie wiem jak mozna facetowi pier....o 2 dzieci jak on MÓWIE NIE! I na odwrot. Odpowiedz Link Zgłoś
ciuciumorales Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 12:44 Wiesz o co chodzi w powiedzeniu o tym browarze? W niemczech maja takie samo tyle, ze o mleku i krowie. Chodzi o to, ze w dzisiejszych czasach nie trzeba sie zenic, zeby sobie bez zobowiazan pobzykac. Bo panie sa dzisiaj tak wyzwolone, ze prawie na pstrykniecie palcami rozkladaja nozki. Wiec facet nie jest durny tylko korzysta z "dobrej w lozku" jak pewnie o tobie mowi. A po co zobowiazania i caly ten grajdol z tym zwiazany. Moj znajomy o wiekszosci swoich rozkochanych w nim lasek, z ktorymi rzekomo byl mowil prosto: Just for Fun. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 13:12 Facet, który używa argumentu: nie chcę mieć dzieci, bo wyciągniesz moje ciężko zarobione pieniądze- nadaje się tylko na odstrzał: śrutem, aby bardziej bolało. Ależ paw ci się trafił, sprawny fiut- to za mało jednak, aby facet do związku się nadawał. Odpowiedz Link Zgłoś
niceflower454 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 13:17 Panowie dzielą kobiety na 3 kategorie (tak z grubsza): 1) te do dymania-tu liczy się łatwość dostępu i podległość. 2) te do rodzenia- tu może w ogóle nie być dostepu,ale samica jest wybitnie podbiegająca i bez związku żadnego by się obszedł systematycznego byleby ją zapłodnic 3) te do zwalczania- on by chciał,ona nie chce ,nigdy nie była w zadnym związku z nim,więc trzeba jej dokopać. ad1) tu będzie długi związek,narzeczeństwo i jeśli zdarzy się tragedia to znacyz pan nie spotka nikogo innego to rozmnozy się z tobą (związek na straty całkowicie). ad2) tu będzie nawet na pierwszej randce,oczywiscie po bożemu i po katolicku.Zdradzał będzie,ale nie opuści cię az do śmierci,bo będzie twierdził że cię kocha. ad3)tu będzie długo i namiętnie pokazywał ci ,że może mieć każdą ,lepszą od ciebie bądź będącą twym klonem,ale gdy zdarzy się okazja zechce powrócić do "starych uczuc",wszak stara miłość nigdy nie rdziewieje...Bądź tak zagrać by cię zranić (przyjdzie i obwieści ci,że co prawda kocha ciebie i pożąda,ale skoro go nie chciałaś to ożenił się z inną jest z nią w ciaży.Nie martw się....zmięknie gdy go pokochasz.... To tak z grubsza o facetach.Prawda,prawda i czysta prawda jedynie! Odpowiedz Link Zgłoś
selavi2 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 25.06.11, 11:45 Ano - święta prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 13:23 grejfiutka napisała: > Z drugiej strony, ponoć 70% małżeństw nie przetrwa 5 lat̷ Jak chcesz być statystyką, to weź z nim ślub, a potem się rozwodź. Tylko podpiszcie intercyzę, żeby miał pewność, że nie chcesz wyłudzić od niego ciężko zarobionych pieniędzy. Myślę, że warto wieść swoje życie tak, jakby było wszystkim, co mamy, a nie jakby było jedną z milionów danych statystycznych. Dbaj o siebie i o swoje marzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
niceflower454 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 13:30 Na pewno zmieknie gdy spotka inna kobiete,ktora wg.jego meskiego nosa lepiej by podpadala pod matke jego dzieci/dziecka. Bo dziecko to on zapewne chce miec,ale niekoniecznie z nią. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 13:54 sama musisz zdecydowac, czy wolisz fajnego faceta, czy dziecko ja np. nie chce miec dzieci, w ogole nie rozumiem, po co komu dzieci - i trudne bylo znalezienie faceta, ktory tez nie chce ale w Twojej sytuacji - czy to naprawde jest milosc zycia, super facet? o co mu chodzilo z tym browarem?? chyba nie zablysnal intelektem! i ten tekst o wyludzaniu kasy... no ale ja rozumiem, nie ma co przebierac, faceci sa beznadziejni wszyscy... podsumowujac, kazdy ma prawo nie chciec dziecka. jesli Ty tak bardzo chcesz, to znajdz faceta, ltory tez chce! Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 14:04 oj miałam takiego samego goscia: "super, fajny, miły, pracowity, zaradny" itp" tylko mi powiedział, ze razem do grobowej deski nie bedziemy. To mnie walneło, bo barabara było fajne, ale zeby razem byc, to juz nie. Świat mi sie zawalił, myślałam naiwnie, ze mu sie odmieni, ale jak sie okazałao, że spotykajac sie poxniej jeszcze ze mna od czasu do czasu, nawiazał inna znajomosc, to tego juz moja godnosc nie zniosła i wtdy uznałam znajomosc za zakończoną. Wtedy czułam sie okropnie, myslałam, że już nikogo fajnego nie spotkam, ale na szczescie spotkałam mojego męża, któremu tamten bubek nawet do piet nie siega. Jestem szczesliwa, mam rodzine, a tamten pajac może sie wypchac. Po tekstach o otawrtej furtce, browarze czy wyłudzaniu pieniedzy zakonczyłam znajomosc - on cie traktuje przejsciowo i jako ta co sie czai na jego kase. Facet jest egoistą i mysli tylko o swojej (__.__). Znam ten typ, bo niestey przerobiłam, tamten też był ostatnim egoistą jak twój. A nie pocieszaj sie statystyką 70% w ciagu 5 lat, bo to nie jest prawda Odpowiedz Link Zgłoś
tehuana Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 14:12 Przez lat zylas w innym swiecie niz on-marzylas o slubie i rodzinie i mialas nadzieje. Niestety czas zdjac te klapki z oczu i odejsc. Jesli facet przez lata nie dazy legalizacji zwiazku-to chyba , cos znaczy. Masz teraz doswiadczenie i idziesz z nim dalej w zycie. I bez przesady-kobiety rodza teraz i po 40-stce. Odpowiedz Link Zgłoś
niceflower454 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 15:30 do tehuana- i co niby ta legalizacja ma zmienic jak to np.nie jego dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
niceflower454 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 15:38 do tehuana-do tych kobiet rodzacych po 40 stce...hm....niech zgadne....na dzieci nalega blondynka.....nie dziwi mnie to wszak 80% ciaz blondynee z panami to Downy.W szczegolnosci z panami po 35 tce.... Faktem jest,ze jesli blondynka nie urodzi dziecka przed 30 stka badz nie bedzie miala mlodego partnera przed 30 stka to szansa na poczecie chorego dziecka przy pierwszej ciazy badz następnej jest niemalze PEWNA. Blondynka-w tym kontekscie znaczy kobieta o jasnych blond lub braz,rudych wlosach,jasnych oczach i jasnej skorze... Medycyna i natura sa okrutne.... Co do brunetek...no tymi to sie juz nikt nie przejmuje.Faktem jest,ze trudniej im zajsc w ciaze ,ale ryzyko dziecka z zespolem jest znikome. Odpowiedz Link Zgłoś
tosterowa Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 15:11 > dzieci, cyt "nie trzeba kupować całego browaru, żeby napić sie piwa" Metafora iście wyszukana, potrafię sobie wyobrazić, jakie są główne zainteresowania pana i w jaki sposób spędza wolny czas. > m, czy rozumie cheć posiadanie dzieci przez kobietę, jej instynkt – odpar > ł, ze rozumie, bo wszystko opiera się na próbie wyłudzenia jego ciężko zarobion > ych pieniędzy. Co za burok Odpowiedz Link Zgłoś
miniofilka Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 17:22 Jeśli Ty, autorko wątku planujesz zostać mamusią, to kopnęłabym ch...a w jego dupsko! Co za debil, jak on śmie stwierdzić, że rodząc dzieci wyłudzisz od niego pieniądze! A ch... mu w dupę! Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 18:17 > Co za debil, jak on śmie stwierdzić, że rodząc dzieci wyłudzisz od niego pienią > dze! Prawa nie znasz. Naszym spoleczenstwem rzadza pewne zasady. Czy jemu sie to podoba, czy nie, to bedzie musial wykladac pieniadze na dzieci. Kobieta nie, poniewaz ona zaspokaja "potrzeby niematerialne" dziecka. On nigdy nie bedzie mial pewnosci, ze bedzie mogl wychowywac te dzieci na codzien. Ona tak. Moze akurat Ty jestes swietna i nie bedziesz wyludzac. Ale tutaj trzeba tylko uwierzyc na slowo. Wiekszosc kobiet taka cudowna nie jest - o czym informuja nas statystyki rozwodowe. Facet widzi jak ten swiat wyglada i nie probuje sie oszukiwac, ze ona mu bedzie zawsze wierna i nie odstawi go na bok, gdy tylko sie urodza dzieci. Szanse na tak wspaniala zone/partnerke sa minimalne... Niestety. Jezeli chcesz kogos nazywac debilem, to bardziej mozna Ciebie, bo nie znasz zasad funkcjonowania naszego spoleczenstwa. (od zasad sa wyjatki, ale to zawsze tylko margines). Odpowiedz Link Zgłoś
moni692 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 17:57 pogon fagasa. Znajdz sobie porzadnego faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 tego kwiatu jest pół światu 24.06.11, 18:04 oczywiście że macierzyństwo Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali Re: tego kwiatu jest pół światu 24.06.11, 18:11 Gdziezby tam facet... No skadze! Mezczyzni to osoby drugiej kategorii w porownaniu do moich kochanych dzieciatek. I pozniej rosna statystyki rozwodowe. Oj, rosna. Wlasnie dzieki takim postawom. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: tego kwiatu jest pół światu 24.06.11, 18:35 a w du...e z takim facetem wolałabym psa mali_kali napisał: > Gdziezby tam facet... No skadze! Mezczyzni to osoby drugiej kategorii w porowna > niu do moich kochanych dzieciatek. > > I pozniej rosna statystyki rozwodowe. Oj, rosna. Wlasnie dzieki takim postawom. Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali Re: tego kwiatu jest pół światu 25.06.11, 09:21 > a w du...e z takim facetem > wolałabym psa > Wedlug Grejfiutki to facet byl super. Chodzacy ideal w ogole. Tyle, ze ma opory przed dziecmi w tym zwiazku. Wiec co masz do "takiego" faceta? Psa? Czyli mezczyzna nie jest juz nawet osoba drugiej kategorii... nie jest juz nawet osoba. Ma status nizszy niz zwierze. Brawo emamy! Oby tak dalej! Mizoandria w rozkwicie! Odpowiedz Link Zgłoś
kowalka33 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 18:35 Nie wiem ile masz lat, jeśli jesteś jeszcze młoda a twój facet też jeszcze młody sprawę bym olała, tzn zakładając że dobrze wam razem możesz na niego liczyć i jest odpowiedzialny mimo gowniarskich w gruncie rzeczy poglądów. Ale masz prawo mieć dzieci , rodzinę slub i pamiętaj o tym. Tak jak ty widzisz swoje życie tak on swoje widzi z całkiem duzym prawdopodobieństwem że mu się wieczne kawalerstwo znudzi. jesli masz swoje lata szkoda życia na zabawę istnieje tez nadzieja ze cię po prostu kocha i jak go kopniesz to sie opamięta Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina4 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 19:13 współczuję Ci takiego "ukochanego" nawet nie będę komentować jego zachowania, bo koleżanki wcześniej napisały już wszystko co sama miałabym do powiedzenia moja znajoma miała takiego przystojniaka na stanie, jak się ciąża przytrafiła powiedział do niej " Kaśka dam ci kasę na skrobankę, usuniesz, a kasę oddasz jak będziesz miała, nie martw się poczekam " facet dostał takiego kopa, że wyleciał jak z procy, koleżanka urodziła, ma teraz wspaniałego syna - 9 lat, a "tatuś" buli na jego utrzymanie nie mało, bo koleżanka zaradna jest i dupkowi nie popuściła Odpowiedz Link Zgłoś
computerro Cuuudooowniee 24.06.11, 22:12 I co, fajnie jest być synem "dupka"? Pytam, bo tak zachwalasz sytuację... Odpowiedz Link Zgłoś
grejfiutka Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 25.06.11, 14:53 widzisz, jaka to sprawiedliwość? ona miała wybór - kobieta zawsze ma wybór, czy urodzić, czy usunąć, facet nie ma wyboru kaska poczuła , ze chce "wpaść" i wpadła, a facet buli latami, chyba odmienne morały czytamy z tej opowieści Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali brawa dla Kaski 25.06.11, 15:52 No i wlasnie Marcelina udowodnilas wszystkim jakie mamy chore relacje w tym spoleczenstwie. Niby dlaczego dupek? Bo nie chcial miec dziecka??? To raczej z Kaski niezla pi..., bo go wrobila w dziecka i wymusza kase na utrzymanie. On nie wyrazil zgody na ta ciaze. 1. Czy mezczyzna nie moze uczestniczyc w podejmowaniu decyzji co do dzieci? 2. Czy mezczyzna, ktory nie chce miec dzieci, ale chce miec partnerke, to dupek? Z wypowiedzi na tym forum wynika, ze 1. Decyduje tylko kobieta i tak jest slusznie. 2. Dupek, bo ma miec dzieci niezaleznie od jego wolnej woli. A jak sie nie podoba to my zaradne jestesmy i mu alimenty dowalimy. A co! Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina4 Re: brawa dla Kaski 25.06.11, 16:11 a dlaczego z Kaśki jest niezła zołza? i skąd wiesz, że celowo wpadła? wpadli oboje, antykoncepcja jest zarówno obowiązkiem faceta jak i kobiety jak się nie chce mieć dzieci, mógł o tym pomyśleć przed upojna nocą Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali Re: brawa dla Kaski 25.06.11, 19:27 Nie rozumiem. A Ty jestes jakas katoliczka i zagorzala przeciwniczka aborcji? Ja wiem, ze to przestepstwo w Polsce, ale mozna zawsze pojechac do przyjaznego sasiadniego kraju lub skorzystac z podziemia w Polsce. Ona jednostronnie postanowila, ze tego nie zrobi. Nie przejela sie opinia mezczyzny. Stad wnioskuje, ze zolza. Podjela wybor majac za nic jego opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
grejfiutka Re: brawa dla Kaski 25.06.11, 20:08 i jeszcze uchodzi za "zaradną" " bo gościa w dzieciaka i alimenty na długie lata wkopała o posiadaniu dziecka decyduje sie we dwójkę Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: brawa dla Kaski 26.06.11, 11:37 grejfiutka napisała: > bo gościa w dzieciaka i alimenty na długie lata wkopała > o posiadaniu dziecka decyduje sie we dwójkę > przepraszam bardzo, ale jesli facet nie został wziety gwałtem czy podstepem, to godzac sie na sekszenie powinien przewidziec, ze takie upojne chwile kończa sie czasem dzieckiem. Skad wiesz, że to było celowe? Moze była tak samo nieodpowiedzialna jak on. Skoro jednak urodziła, to alimenty sie należą dziecku jak psu kosc. Nie wiem czy wiesz, ale dzieci sie na swiat nie prosza, to dorosli je powołują do zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali Re: brawa dla Kaski 26.06.11, 17:06 > przepraszam bardzo, ale jesli facet nie został wziety gwałtem czy podstepem, to > godzac sie na sekszenie powinien przewidziec, ze takie upojne chwile kończa si > e czasem dzieckiem. Zyjemy w takich czasach, ze mozna w kazdej chwili podjac decyzje o dziecku i seks NIE MUSI konczyc sie dzieckiemi. Nie badz niepowazna. Po pierwsze masz zapobieganie ciazy, a nawet jesli sie zdarzy pomimo antykoncepcji, to pozniej masz pigulki wczesno-poronne. Pozniej pozostaje jeszcze mozliwosc aborcji. Kamelia! Czy Ty tego nie wiesz? Mam tutaj robic wychowanie seksualne na forum GW?! To byla decyzja Kaski. Facet nie ma nic do powiedzenia w przypadku ciazy. NIC. Kompletnie nic. Moze tylko miec nadzieje i ufac kobiecie, ze bedzie sie liczyc z jego zdaniem. Obojetni czy chce miec duzo dzieci, czy wrecz przeciwnie. Chyba, ze jestes zarliwa katoliczka i nigdy na to nie pozwolisz. Ale jak jest taka katoliczka, to trzeba bylo najpierw slub brac, a pozniej do lozka isc. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: brawa dla Kaski 25.06.11, 23:13 Oczywiście, że o usunięciu ciąży ostatnie zdanie należy do kobiety. Łączy się to bezpośrednio z jej zdrowiem, płodnością, psychiką i wieloma innymi czynnikami. A facet okazał się dupkiem, bo nie dość, że namawiał ja na zabieg, to jeszcze chciał zwrotu pieniędzy za zabieg. Do bzykania pierwszy i bez problemu, ale ponieść konsekwencje, to już umywamy rączki, tak? Dam ci na skrobankę, ale później mi oddasz kasę, bo ja nie chcę dzieci. To trza było się nie pieprzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali Re: brawa dla Kaski 26.06.11, 10:46 > Oczywiście, że o usunięciu ciąży ostatnie zdanie należy do kobiety. Łączy się t > o bezpośrednio z jej zdrowiem, płodnością, psychiką i wieloma innymi czynnikami > . A co ze zdaniem mezczyzny?! On tez przyjmuje na siebie konkretne obowiazki. Dlaczego nie moze zadecydowac, czy je chce przyjac? Tylko kobieta moze decydowac za ich oboje?! > . A facet okazał się dupkiem, bo nie dość, że namawiał ja na zabieg, to jeszcz > e chciał zwrotu pieniędzy za zabieg. To bylo swinstwo, bez dwoch zdan. Nie powinien byl nic mowic o pozyczce. Ale to jest pikus w porownaniu do tego co zrobila Kaska. Koszt skrobanki z tego co wiem to okolo 2 tys. zl. Przeciez to bede alimenty 1-2 miesieczne (w zaleznosci od zarobkow dupka). Ona go wrobila w wielokrotnosc kosztu aborcji!!! Umiesz policzyc te koszty? Czy tylko zawsze bedziesz patrzyla jednostronnie? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: brawa dla Kaski 26.06.11, 11:35 Przepraszam, a gdzie w tym wszystkim dziecko? Dla pana tylko koszty się liczyły, jakie musiałby ponieść. A gdzie zdrowie pani? Jej psychika? To już się nie liczy? Tylko koszt skrobanki vs. koszt alimentów?? Odpowiedz Link Zgłoś
mali_kali Re: brawa dla Kaski 26.06.11, 17:01 Dziecko jest efektem woli dwoch osob (wyjatek: gwalt). Poza tym, gdy on proponowal aborcje, to chyba jeszcze nie bylo dziecka. A moze sie juz urodzilo i on chcial aborcje? LOL. Zdrowie pani i jej psychika zaczyna sie i konczy w tym momencie, gdy zdecydowala sie na seks bez zabezpieczen. Tak samo zdrowie i psychika tego pana. Oboje chcieli isc do lozka? Zakladam, ze tak. Powiedzieli sobie, ze teraz staraja sie o dzidziusia? Zakladam, ze nie. Wiec o co tej pani chodzilo? Nie chciala dzidziusia, ale jak juz jest to fajnie??? Sorry, ale to przykre. Jej fajnie, a drugiej stronie juz mnie. PS. Oczywiscie mozesz miec inne zdanie i twierdzic, ze zarodek to tez dziecko, ale wtedy sie nie dogadamy. Nie bylo jeszcze dziecka. OK? Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 25.06.11, 22:07 > moja znajoma miała takiego przystojniaka na stanie, jak się ciąża przytrafiła p > owiedział do niej > " Kaśka dam ci kasę na skrobankę, usuniesz, a kasę oddasz jak będziesz miała, n > ie martw się poczekam " > facet dostał takiego kopa, że wyleciał jak z procy, koleżanka urodziła, ma tera > z wspaniałego syna - 9 lat, a "tatuś" buli na jego utrzymanie nie mało, bo kole > żanka zaradna jest i dupkowi nie popuściła marcelina, a te nie malo to raptem ile? 300-400 zl pewnie, bo znajoma Ci prawdy nie powie, ile tak naprawde facet niby buli na dzieciaka... Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 19:36 nie uwierzyłabym, że istnieją tacy faceci, gdyby nie to, że niedawno mój kolega z pracy wygłosił podobny pogląd. z tym, że to straszny małolat i cwaniakuje jeszcze, mysli, że to było zabawne Odpowiedz Link Zgłoś
leeloo2002 Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 22:38 proszę powiedz że ten post to żart. Chyba jesteś masochistką jeśli zadajesz się z takim gosciem Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 24.06.11, 22:56 Nie poświeciłabym macierzyństwa dla takiego egoistycznego typa. Próbowałabym go przekonać, jesli by mi sie nie udało, dałabym sobie z nim spokój. Ze swojego otoczenia znam dwóch takich faceów, niestety z upływem lat nie zmienili swoich przekonań i dzieci nie maja, choć żony tak - musiały to zaakceptować. Obaj sa dobrze sytułowani. Odpowiedz Link Zgłoś
na-tasza Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 25.06.11, 18:59 jakkolwiek niepopularnie to zabrzmi powiem tak - jestem kobietą, która nie przepada za dziećmi eufemistycznie to ujmując mam 35+ i do tej pory gdy spotykam się ze znajomymi, gdy targać trzeba ze sobą potomstwo - nie jestem szczęśliwa z tego powodu. dzieci mnie nudzą i nudziły od początku, a w dodatku najczęściej wywoływały poczucie jakby to mhmmm... nazwać co najmniej lekkiej irytacji. nie potrafię się zachwycać "o jaki śliczny bobasek i jaka przecudna kupka", z latoroślami większymi odbębnię 5 minut rozmowy by nie wyjść na socjopatkę z takim podejściem wychodziłam za mąż za "my greate love" mając 20 lat z przekonaniem, że rozmnażać się nie zamierzam, pigułki trzymać będę w biurku w pracy po tajniacku, gdyby ówczesny M chciał swoje geny przekazać dalej. 3 lata później "poczułam wolę bożą" I z perspektywy czasu powiem, że to była najlepsza decyzja w moim życiu. dalej nie przepadam za obcymi dziećmi, ale to co dało mi moje już 14-letnie teraz dziecko nie zamieniłabym na nic innego. Owszem bywało i i bywa upierdliwe, wymaga opieki, myślenia, zmiany perspektywy i priorytetów w życiu, logistyki całej by nie skupić się na byciu li i jedynie matką-polką, niepewności czy dobrze się je wychowuje, troszczenia się o jego przyszłość - to wszystko rekompensuje uśmiech, przytulenie, że jest kontakt, że się rozmawia, zwierza, kocham cię mamo. Nawet, tak jak w moim przypadku gdy nie przepada się za dziećmi w ogóle, to kocha się swoje bezwarunkowo i czerpie z tego mnóstwo radości, o których gdybym nie miała dziecka, a opowiadała osoba postronna pukała bym się w czoło. tyle o posiadaniu dziecka, a właściwie o byciu z dzieckiem ad meritum. pana bym pogoniła gdybym potrzebowała poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. Na luźny związek jest ok, fascynujący nawet bym rzekła osobne mieszkania więc sam miód bez codzienności. Byłam w takim związku po rozwodzie przez rok- adrenalina, hobby, wycieczki, intelektualne porozumienie, duża doza swobody, super sex, podobne gusta, te same upodobania muzyczne, książki filmy kabarety, wspólne gotowanie itp itd. normalnie jak u boya-żeleńskiego "serc komunia i upodobań". gdy w końcu doszłam do wniosku, ze chce pewności i stabilizacji i co pan do mnie w ogóle czuje, bo ja proszę pana to chcialabym tak: poznajmy swoje dzieci i rodziny. a czy pan mnie w ogóle kocha? No cóż pan był rozbrajaco szczery tak jak twój grejfiutka i poinformował mnie, że odlotowy sex, jestem atrakcyjną kobietą, której zazdroszczą mu jego dzieciaci żonaci od 20 lat z grubymi i zaniedbanymi żonami koledzy, świetnie się dogadujemy, cudownie jest razem spędzać czas, raz na jakiś czas "no, ale co to, to raczej nie, by w tym jest cała sprawa, że" on nie jest we mnie zakochany. i takie lajcikowe spotykanie jak najbardziej ok, ale poznawanie jego i moich dzieci i rodziny - to sorry winnetou."mówiąc krótko i najprościej nie mieszajmy w to miłości" No cóż. bywa. tym razem znalazłam się po tej stronie, która to nie mówi, ale otrzymuje niezbyt miłego feedback'a. skończyłam to. pół roku lizałam rany. minął jakiś czas. za miesiąc wychodzę za maż. i nie żałuję tej decyzji. porównując jak facet jest zakochany to i mieszkanie razem mu w głowie codzienne i dzieci i codzienność nie tylko fajerwerki. I legalizacje, śluby itp. Bycie z kimś z fajerwerkami i codziennością. i nie żałuję tego teraz jak mogę powiedzieć epizodu z pasikonikiem i odreagowywania tego. wiem co jest ważne dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anihania Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 26.06.11, 10:43 Sprowadzanie posiadania dzieci do samych kłopotów i ograbiania faceta z jego ciężko zarobionych pieniędzy to jakiś bełkot... Podziękowałabym takiemu panu za miło spędzony czas i poszła w swoją stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: muszę dzis wybrać-miłosć do niego,czy macierz 26.06.11, 23:09 Ale ta przypowiastka z browarem to, przepraszam, do czego się miała odnosić? Jej się używa do krytykowania małżeństwa i faktu, że ten i ów z góry przewiduje korzystanie z różnych marek (czyt. doop) i nie zamierza się wiązać z jedną. Czyli żenić się z tobą też nie zamierza i dokładnie ci wyłuszczył dlaczego. Zakochany musi być po same uszy, nie ma co. Odpowiedz Link Zgłoś