Szybko prosze o odpowiedz

01.07.11, 13:53
bedzie z literowkami zapewne bo ejstem strasznie zdewnerwowana, ale4 liczy sie czas
babcia lat 74 wysokio cisnieniowiec od wczoraj wymiotuje i leci jej dolem, jest strasznie slaba, kreci jej sie w glowie, przewraca sie, cisnienie 100 na 60.
dzwonila na pogotowie, ale powiedzieli, ze do takich rpzypadkow nie przyjezdzaja, ma isc do lekarza.
ale babcia lezy i wstac nie moze bo nie ma sily.
moja mama zadzwonila na to pogotowie zrobila taka afere, ze powiedzieli, ze beda w ciagu godziny. babcia jest teraz sama 9moja mama w pracy, ciocia w pracy) zadzownilam do kumpeli z pietra wyzej zeby co jakis czas pukala do babci czy wszystko ok.
a ja nie wiem czy jechac teraz do niej czy nie.
bo musialabym ejchac z cora (3 lata), a boje sie, ze to jakas wirusowka, aale z drugiej strony nie chcialabym zeby babcia byla sama.
mama moja od razu po pracy ma jechac tam, ale dojedzie pewnie gdzies za godzine, ja mama do babci 20 min drogi
co robic ?????????????////
    • chicarica Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 13:59
      Babcia niech zadzwoni na pogotowie i powie że nie wie co jej jest, że słabnie i boli ją brzuch, że mdleje z bólu. Podać adres, nie tłumaczyć i nie słuchać wyjaśnień, tylko podać adres i odłożyć słuchawkę. MUSZĄ przyjechać.
      • w_miare_normalna Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 14:07
        jak moja mama zadzwonila na pogotowie i zrobila afere to pan ktory odebral telefon powiedzial, ze nie bylo zadnego zgloszenia.
        matka zrobila afere o to, ze nawet tego nie zapisali i w\dopiero w momencie kiedy poprosila panam o nazwisko to powiedzial 'dobrze karetka przyjedzie w ciagu godziny, ale na przyszlosc- takie sprawy zalatwia lekarz rodzinny)
        i ja o tym doskonale wiem, ale wczoraj jeszcze nie bylo tak tragicznie. kiiedy o 12 babcia zadfzwonila zamowic wizyte domowa to lekarki rodzinnej juz nie bylo i kazali zadzwonic na pogotowie, tam powiedziano, ze nie rpzyjezdzaja do takich przypadkow i ze ma isc o 18 na pomoc dorazna, juz nawet nie chodzi mi o to jak mialaby sama tam dojsc, ale zoladek ja tak boli, ze placze uncertain
        • a-ronka cholera ! 01.07.11, 14:18
          wczoraj w pracy rozmawiałam z sanitariuszem.Mają PLAGĘ zgłoszeń od starszych(starych) pań,które w związku z wysypem żrą kalafiory,fasolkę szparagową,młodą kapustę na pęczki a potem wyją w słuchawkę, że im brzuch rozrywa.Ty człowieku zostaw wypadek,zawał tylko leć pomóc babce się za przeproszeniem wysr....
          • beatulek Re: cholera ! 01.07.11, 14:23
            Nie do końca zostaw wypadek .. może poprostu wyśli druga karetkę. Ta Babcia tez placiła składki zdrowotne i jeśli potrzebuje pomocy powinna ją otrzymać. Obecnie mamy piekne bydynki NFZ, piekna admicistrację a karetki to co? jedna na miasto? Wkurza mnie takie pisanie, że mi sie nie nalezy jeśli ktos jest bardziej chory? Co ma zrobić babcia - iść do lekarza i zesr...ć się po drodze. A pomocy potrzebuje bo płyny i potas trzeba uzupełnić.
          • martysinka Re: cholera ! 01.07.11, 14:25
            Może opanuj się trochę?!
            To chodzi o człowieka, a w tym wypadku o bliską osobę. Nie istotne co dolega ale bez powodu karetki się nie wzywa. A jak się wzywa to znaczy że potrzebna jest pomoc.
            • kawka74 Re: cholera ! 01.07.11, 15:00
              Nie istotne co dolega al
              > e bez powodu karetki się nie wzywa.

              Abstrahując od przypadku autorki wątku, ludzie potrafią wzywać pogotowie z takich powodów, o jakich Ci się nawet nie śniło (zwolnienie z WF, recepta, krew z rozbitego nosa, zmiana opatrunku, rozwolnienie po przeżarciu, zatwardzenie itd.). I nie są to przypadki odosobnione.
          • w_miare_normalna Re: cholera ! 01.07.11, 14:25
            ronka wiesz co ?
            tu nie chodzi o ten fakt srania i rzygania, ale o to cisnienie !!!!!
            • majenkir Re: cholera ! 01.07.11, 15:05
              w_miare_normalna napisała:
              > ronka wiesz co ?
              > tu nie chodzi o ten fakt srania i rzygania, ale o to cisnienie !!!!!


              Przy cisnieniu 100/60 dzwonisz na pogotowie??
          • niutaki [...] 01.07.11, 14:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • drinkit Re: cholera ! 01.07.11, 14:27
            Jakim cudem członek rodziny-nie lekarz ma rozróżnić problem gastryczny od naprawdę poważnej sprawy zdrowotnej? Babcia płaciła całe życie składki, ma prawo do karetki i koniec.
          • dziennik-niecodziennik Re: cholera ! 01.07.11, 14:32
            trochę racji masz, ale właśnie tylko TROCHĘ.
            jak mi w ciąży skoczyło ciśnienie tak że leciałam przez ręce i nei wiedziałam co się dzieje to ratownik z karetki też mi wyjechał z hasłem ze on tu ze mną siedzi a tam ludzie moze umierają. sorry, ale moje dziecko tez było zagrożone, ze o sobie nie wspomnę.
            ciśnienie 100/60 grawituje ku wstrząsowemu, w przypadku starszej osoby z cisnieniem stale w wyższych rejestrach jest to sygnał nie do zlekceważenia. na skutek biegunki mogło dojsc do zaburzeń gospodarki sodowo-potasowej, a to - przełożyć się na pogorszenie pracy serca. a stąd juz niedaleko do gorszych rzeczy.
            autorko, bierz córke i jedz do babci. dzieckiem sie na ten czas moze zaopiekowac ta sąsiadka o ktorej wspomnialas.
          • beatulek Re: cholera ! 01.07.11, 15:01
            Smutne w tym co piszesz jest tez to, że do rannego pieska od razy przyjechałby ktos ze schroniska, jak znajdziesz ranną fokę na plaży to z fokarium na helu od razu przyjadą... ale starszy czlowiek...co tam... komu jest potrzebny? Oczywiście dobrze, ze ktos zajmuje się chorymi zwierzętami ale gdzies się chyba juz nam pomieszały wartosci.
            • gazeta_mi_placi Re: cholera ! 01.07.11, 15:59
              Akurat u nas zwierzęta są traktowane źle, wystarczy przejść się do większości schronisk, więc nie pieprz jak potłuczona.
              Jak zamordujesz bestialsko zwierzę i nawet sąd Ci to udowodni to dostaniesz maksymalnie zawiasy (a i to nie zawsze).
    • lilly_about Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 14:35
      Dlaczego srarszą kobietę w takim stanie zostawiliście samą? I dlaczego sami jej nie zawieziecie na pogotowie? Na co czekacie?
      • dziennik-niecodziennik Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 14:40
        no przecież napisała w czym leży problem z transportem...
        • lilly_about Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 14:44
          W tym, że musi jechać z dzieckiem? No faktycznie, to lepiej siedzieć na forum i pytać, co robić i pozwolić babci sie męczyć.
          • beatulek Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 14:51
            Jesli babcia ma wirusówkę to się nie dziwię, że się boi o dziecko. Z tak małym dzieckiem to pewnie tez mogłaby na oddziale się znaleśc. Moja córka była w podobnym wieku jak tydzień leżała w szpitalu na... rotawirusa. Nie dało jej się w żaden sposób karmić - tylko kroplówki.
            • beatulek Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 14:52
              Oczywiscie są dzieci, które przechorowałyby to w pół dnia - ale teraz tego pewnie autorka nie wie. czy rozejdzie się u małej czy tak jak u nas bedzie trzeba tydzień w szpitalu spędzić.
              • w_miare_normalna Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 15:55
                moja corka grype zoladkowa przechodzi ze 4 razy w roku takze nie chcialam ryzykowac
                jakies 3 tygodnie temu pisalam posta, ze wlasnie przechodzi wirusowke
                kazde dziekco rpzechodiz inaczej, wiadomo, ale moja przechodzi na prawde ciezko
            • lilly_about Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 14:53
              A jeśli babcia nie ma wirusówki, tylko coś powazniejszego? Czy wy jesteście przytomne??
              • mondovi Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 15:00
                Nawet jeśli to wirusówka - jest groźna bardzo dla straszych osób - biegunka, wymioty - odwodnienie, zaburzenia pracy serca z powodu braku elektrolitów i większej gęstości krwi. Na IP taksówką zawieźć można, można poprosić znajomego, żeby podwiózł..
                • beatulek Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 15:03
                  Na 90% wirusówka, ewidentnie układ pokarmowy. W innych przypadkach byłbyby same wymioty. Jeśli idzie górą i dołem to raczej jest ok. Ale oczywiście pomoc medyczna w tym wieku jest konieczna.
              • w_miare_normalna Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 15:57
                bylam z babcia caly czas w kontakcie telefonicznym i to babcia zabronila mi przyjezdzac z dzieckiem

                kolezanka do ktorej zadzwonilam siedziala u babci dopoki nie przyjechalo pogotowie
        • w_miare_normalna Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 15:53
          poniewaz jedyna osoba ktora moiglaby ja zawiesc jestem ja
          mama, ciocia w pracy i jedyna osoba z samochodem moj tata jest jakies 150 km poza miejscem zamieszkania
          ja musialabym jechac z 3 latka i nie w tym problem, ale w tym, ze babcia lezala i nie mogla wstac z lozka
          kiedy zaproponowalam, ze podjaje po nia i pojade z nia na pogotowie to powiedziala, ze po 1 nie dojdzie za zadne skarby swiata, a po drugie bedzie sie krepowac bo "sra" pod siebie nawet nie czujac
          dlatego chcielismy zeby to pogotowie przyjechalo do babci

          ktoras dziewczyna pisala "czy wzywam pogotowie do takiego cisnienia"
          nie, nie wzywam, ale chodzi o 74 latke, ktora generlanie ma problemy z cisnienie (na tabletkach) ma ok. 200 na 130, a kolejnego dnia taki spadek, ze ma 100 na 60
          • gazeta_mi_placi Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 16:00
            Można na szybko kupić pieluchomajtki dla dorosłych (są też sprzedawane na sztuki).
          • mondovi Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 16:01
            skoro wszystkie opcje na nie - nie zawieziesz, nie przyjedziesz, w czym problem? O co pytasz właściwie?
          • niutaki Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 16:01
            jak Babcia sie czuje? Przyjechalo to pogotowie w koncu?
          • w_miare_normalna babcia w szpitalu 01.07.11, 16:02
            pogotowie przyjechalo w niecala godzine po telefonie
            u babci caly czas siedziala kolezanka z pietra wyzej do ktorej zadzwonilam
            kiedy zbieralam sie juz do wyjscia zeby jechac do babci zadzwonila moja mama, ze zwolnila sie wczesniej z pracy i akurat pogotowie tez dojechalo
            zbadano ja i podjeli decyzje o szpitalu
            tam bedzie miala badania i ok. 17 ma ktos podjechac zeby babcie odebrac
            no jedynie, ze z wynikami cos bedzie nie tak- wtedy wiadomo, nie wyjdzie
            ja teraz jade do babci mieszkania- jest tam moja mama zabiore babci rzeczy i jade babcie odebrac
            mloda mi sie w tym czasie zajmie mama
            dzieku dziewczyny za odpowiedzi , dam znac wieczorem bowiem posiedze u babci do wieczora
            jesli jednak nadla bedzie slaba to zostane tam na noc
            pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za odzwe
            do dziewczyn, ktore pula jadem mam do powiedzenia tylko tylko- ze zycze aby im nigdy taka sytuacja sie nie zdarzyla, zeby pogotowie nie odmowilo pomocy
            juz raz tak stracilam jedna babcie, nie chcialabym drugiej
            mam zamiar przy odbiorze babci i tak swoje powiedziec na temat tego odmowienia rpzyjazdu karetki- jesli by sie zgodizli babcia juz od rana mialaby pomoc
          • kawka74 Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 16:04
            Pogotowie przyjechało? Czy ja coś źle przeczytałam, że mieli się zjawić w ciągu godziny?
            • niutaki Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 16:08
              zycze Babci duzo zdrowia.
            • kawka74 Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 16:17
              A, już doczytałam.
              • w_miare_normalna Re: Szybko prosze o odpowiedz 01.07.11, 20:42
                niutaki- dziękuję.

                babcia zostaje w szpitalu do minimum wtorku.
                Wyniki wyszły nie najlepsze, ale nie wiem za dokładnie bo rozmawiałam z babcią tylko telefonicznie. Była u niej Mama i kiedy do niej zadzwoniłam to dała słuchawkę babci także nie za bardzo mogłam się z nią dogadać.
                Wiem, że miała EKG serca i wyniki nie sa za dobre no i coś z jelitami jest nie tak. W poniedziałek będzie mieć gastroskopię. Tyle wiem.
                Na tamtejszą chwilę babcia czuła się już troszkę lepiej (nie leci jej dołem, ale jej nie dobrze), ALE nie chce jeść bo się boi. Najważniejsze jednak, ze pije.
                Także tak wygląda sprawa, nie kazała mi przyjeżdżać bo aż po głosie słyszałam, ze jest umęczona. jadę jutro w południe (załatwiłam opiekę nad młodą), ale nie bardzo wiem co mogę jej do tego szpitala zabrać.
                Myślałam o sucharkach, wodzie niegazowanej i herbatnikach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja