miniofilka
03.07.11, 12:35
forum.gazeta.pl/forum/w,898,117266988,117266988,niepracujacy_maz.html
Jak dla mnie facet nie nadaje sie na partnera życiowego, skoro okłamuje swą kobietę i nie robi nic by zmienić coś w swoim życiu...
Przecież "na lewo" bez umowy też można pracować w ostateczności?
BYW ja tak pracowałam przez trzy lata, by zarobić na czesne na dziennych studiach, popołudniami, więc się da.
Szkoda że " na lewo" i do cv tego nie mogę wpisać, ale to już inna historia.