szymanka
15.05.04, 22:22
Właśnie przed momentem wyleciała mi koronka z górnej czwórki.
Pięknie, jestem szczerbata na całego.
Korona była zamocowana w pozostałym korzeniu, obawiam się, że ten korzeń
będzie do usunięcia i... nie wiem co dalej... implant? Podobno cena takiej
atrakcji to ok. 5 000 zł. Taaa... może w przyszłej dziesięciolatce...
Jestem po prostu załamana moimi zębami. Jeżeli trafnie przewiduję i ten
korzeń będzie do usunięcia, to już czwarty ząb którego się pozbędę. Na litość
boską mam dopiero trzydzieści lat... I żebym o te cholerne zęby nie dbała...
No, może w dzeciństwie to nie bardzo, ale od nastolatki żyję ze szczoteczką
prawie, że przyspawaną do zębów i co rusz to biegam do dentysty.
Już nigdy się nie uśmiechnę, mój uśmiech szóstki odsłania a co dopiero dziurę
po czwórce. Normalnie chce mi się płakać.
Dziewczyny, czy Wy też macie takie problemy z zębami? czy to ja taka pechowa?