czarnaalineczka
12.07.11, 21:06
w nawiazaniu do watku o ememach jako wrzeszczacych bachorach
czego jako dzieci nigdy nie robilyscie i wiecie ze byscie nie zrobily ?
i nie dlatego ze wam nie pozwalali tylko z powodu wlasnego sumienia
ja nigdy nie wyzywalam sie na slabszych psychicznie i ludziach ktorzy mieli do mnie slabosc
oczywiscie wyludzlam cos na slodkie oczka ale zeby sie jakos wrednie zachowac to nigdy
no i nigdy* nie zniszczylam cudzej wlasnosci
pociecie czyjegos ubrania czy zniszczenie (swiadome) zabawki nie miescilo mi sie w glowie
moglam kommus przywalic , podrapac czy ugryzc do krwi ale np polamac lalke przenigdy
* jedyny raz kiedy cos zniszczylam to jak mialam 3 latka wiec sie nie liczy

no i chcialam dobrze

ciuchutko bawilam sie na balkonie i wyrwalam wszystkie pelargonie

moja logika byla taka : trzeba wyrwac te duze badyle zeby te male roslinki ( chwasty sie posialy) mialy wiecej miejsca