morgen_stern
14.07.11, 10:44
rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,9943844,Ratownik_medyczny_oskarzony_o_zabojstwo_zony.html
Hardkor. Jak w kryminałach, które czytam, śledztwo mógłby spokojnie poprowadzić Harry Hole albo Kurt Wallander

Żadnego morderstwa nie można usprawiedliwiać, ale rozumiem jeszcze afekt, silne, nagłe emocje, które człowiekiem targną, a tutaj planowanie, na zimno, uśpienie, a potem śmiertelny zastrzyk. Ale taki mądry to on jednak nie jest, nawet nie umiał żałoby poudawać.
Biedna kobieta, najbliższa niby osoba okazuje się bezwzględnym zabójcą, który uśmierca zastrzykiem, jak usypia się psa...