Zabił żonę zastrzykiem

14.07.11, 10:44
rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,9943844,Ratownik_medyczny_oskarzony_o_zabojstwo_zony.html
Hardkor. Jak w kryminałach, które czytam, śledztwo mógłby spokojnie poprowadzić Harry Hole albo Kurt Wallander smile
Żadnego morderstwa nie można usprawiedliwiać, ale rozumiem jeszcze afekt, silne, nagłe emocje, które człowiekiem targną, a tutaj planowanie, na zimno, uśpienie, a potem śmiertelny zastrzyk. Ale taki mądry to on jednak nie jest, nawet nie umiał żałoby poudawać.
Biedna kobieta, najbliższa niby osoba okazuje się bezwzględnym zabójcą, który uśmierca zastrzykiem, jak usypia się psa...
    • kropkacom Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 10:58
      Psychopata.
    • angazetka Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 10:59
      Przerażające. Faktycznie historia jak z kryminału, ale naprawdę sad
    • wuika Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 11:00
      Jakby mnie ktoś wolał mordować, to wolałabym zastrzykiem w śnie, niż gdyby miał mnie zatłuc w amoku.
    • super-mikunia Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 11:27
      No nie chciałabym być na miejscu tej żony... I ta 2 dzieci w tle uncertain
    • drinkit Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 12:02
      Jakby było na odwrót, tzn. pani zabija pana, to pewnie dużo kobiet (w tym ja) byłoby przekonanych że sobie zasłużyłsmile
    • czarnaalineczka Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 12:12
      > Biedna kobieta, najbliższa niby osoba okazuje się bezwzględnym zabójcą, który u
      > śmierca zastrzykiem, jak usypia się psa...
      przynajmnije nie bolało ...
      • freakwave Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 19:50
        skad wiesz? umieralas kiedys jak usypiany pies?
        big_grin
    • abc77-only Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 18:33
      Czytać to trzeba ze zrozumieniem. Ratownik jak na razie jest oskarżony a nie prawomocnie skazany, a obowiązuje domniemanie niewinności.
      To że prokuratura po 2 latach działania spłodziła akt oskarżenia, to jeszcze nie można mówić że zabił.
      • freakwave Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 19:50
        nie no spoko pani sama se nieprzytomna wstrzyknela niespotykana pod wzgledem ilosci w opisach medycznych smiertelna dawke ketaminy
        • spicy_orange Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 20:32
          i jeszcze męża prosiła by jej u kolegów załatwił odpowiednią ilość
    • freakwave Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 19:52
      Józef K pomyslal, ze umiera jak pies...
      • morgen_stern Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 20:45
        Ale on chyba został zabity nożem? smile
        • freakwave Re: Zabił żonę zastrzykiem 14.07.11, 20:50
          tak mi sie jakos nasunelo po przeczytaniu waszych postow w temacie z tym procesem, to nie mialo byc do smiechu, tragiczne wydaje sie to ze do takiego czynu byla zdolna najblizsza jak napisalas rowniez i ty osoba, ktorej ta kobieta ufala, no dramat.
          a Jozef, oczywiscie ze go nozem zaszlachtowali
Inne wątki na temat:
Pełna wersja