atowlasnieja
14.07.11, 21:54
rzecz jasna najbardziej je lubię oglądać zza szyby. Czyli po prostu siedząc sobie w suchym pomieszczeniu
Niestety nie bardzo mam z kim oglądać ten spektakl natury bo mój mąż po prostu się boi burzy i uważa mnie za osobę szaloną, narażającą na dodatek swoje zdrowie i życie bo "takie zachowanie to może piorun przyciągnąć!!" (nie śmiejcie się, moja teściowa uczy takich rzeczy i wcale to nie jest zabawne).
Więc jak? Czy tylko ja uważam błyskawice za pokaz "naturalnych fajerwerków"?