Ptasia emama

17.07.11, 22:11
Wlasnie zostalam chyba prasia mama - znalazlam ptaszka na ulicy i nie mam pojecia co z nim zrobic, moze ktos mi bardzo pilnie pomoc?
To jest jego zdjecie:
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2800612,2,5,Photo0310.html
Siedzi w ogrodzie, caly mokry i jakis taki ledwo zipiacy. Moze ktos wie co to za ptak i co z nim zrobic przez noc, zeby mi dotrzymal do rana, az go gdzies zawioze do schroniska? WYglada na mlodego i jeszcze nie lata, ale jest calkiem sporych rozmiarow.
Bylabym bardzo bardzo wdzieczna za jakakolwiek rade!!!!
    • na_pustyni Re: Ptasia emama 17.07.11, 22:15
      O, rany jaka bida sad Nie wiem, co to za ptak.. Gdzie mieszkasz? www.stop.eko.org.pl/portal/index.php?module=pages&id=18 po lewej stronie na czerwono sa numery - jesli mieszkasz daleko, to moze chociaz poleca miejsce blizej albo wyslesz zdjecie i doradza, co mu dac jesc
      • ftasiek Re: Ptasia emama 17.07.11, 22:25
        Mieszkam za granica, jest tu schronisko ale otwarte dopiero jutro, teraz nie da sie dodzwonic. Ten ptak jest calkiem sporych rozmiarow, ale nie mam pojecia co to moze byc, nigdy czegos takiego nie widzialam. Teraz spi sobie w ogrodzie, mam nadzieje, ze go tam nie zezre zaden kot, na szczescie nie ma tu za bardzo kotow.
        Nie wiem, czy lepiej go na noc wsadzic do pudelka i zostawic w lazience, czy niech sobie siedzi w ogrodzie, na oko nie jest ranny. Podobno wczesniej cos dziobal z ziemi, czyli juz umie sie sam nakarmic.
        • czarnaalineczka Re: Ptasia emama 17.07.11, 22:31
          w jakim kraju mieszkasz?
          wez go lepiej do pudelka
          i nakarm
          kij wie co to jest ale dosc uniwersalnym pokarmem dla pisklaka jest ... jajko
        • ola_fatyga Re: Ptasia emama 17.07.11, 22:35
          Wydaje mi sie, ze to jest jakis ptak drapiezny.

          tu masz o karmieniu:
          www.zoo.waw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=139&Itemid=87&lang=pl
    • cherry.coke Re: Ptasia emama 17.07.11, 22:37
      On ten dziob ma taki zakrzywiony jak na fotce, czy to dziwny kat? Takie dzioby maja raczej drapiezne. Ja bym mu pokruszyla gotowane zoltko, za Chiny nie pamietam, skad to pamietam, ale jakos z piskletami mi sie kojarzy smile
      • ftasiek Re: Ptasia emama 17.07.11, 23:08
        Ma zakrzywiony dziob, dlatego wyglada troche jak maly indyk smile Nie mam pojecia co to moze byc, biegal sobie przy ruchliwej ulicy, wiec go zgarnelam do domu.

        Wsadzilam go do pudelka i schowalam na noc do domu, niech chociaz troche wyschnie. A rano go chyba znowu zostawie w ogrodzie, o ile dozyje. Wyslalam e-maila do schroniska z jego zdjeciami, mam nadzieje, ze mi odpowiedza i albo go jutro sami odbiora, albo go wieczorem po pracy odwioze.
      • ftasiek Re: Ptasia emama 17.07.11, 23:09
        Aha, a to zoltko to co? Pokruszylam mu i polozylam na talerzyku przed nosem (dziobem), ale teraz jest noc i ciemno i on spi.
        Nawet nie wiem, czy to to potrafi juz samo jesc i pic uncertain
        • czarnaalineczka Re: Ptasia emama 17.07.11, 23:12
          masz jakas duza pensete ?
          wez kawalek zoltka i trzymaj mu troche powyzej dzioba
          jak otworzy paszcze to wrzuc
    • na_pustyni Re: Ptasia emama 17.07.11, 22:58
      znalazłam jeszcze to

      www.mto-kr.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=3:znalazem-ptaka-co-robi&catid=4:opieka-nad-znalezionymi-ptakami&Itemid=2od
    • czarnaalineczka Re: Ptasia emama 17.07.11, 23:09
      i jak ?
      pisz co u malego
      i napisz z jakiego kraju jestes
      a jesli ze stanow to z ktorej czesci
      • ftasiek Re: Ptasia emama 17.07.11, 23:14
        Jestem z Belgii i tutaj jest zimno i ciagle pada, dlatego go wlozylam do pudelka do srodka, dalam miseczke z woda i talerzyk z pokruszonym ugotowanym jajem, zobacze, co bedzie z nim rano. Niestety nie mam samochodu, jutro rano musze isc do pracy, ale moze uda mi sie potem jaks wczesniej wyjsc i odwiezc do schroniska. Rano wypuszcze go do ogrodu a z pracy zadzwonie do schroniska i zobacze co powiedza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja