Co o tym myślicie?

22.07.11, 13:09
Stwierdzenie mojej koleżanki, chcącej podrzucić mamie (na godzinkę, nie więcej) dwuletniego synka: "ja po prostu uważam, że rodzice mają obowiązek pomagać dzieciom w tym samym stopniu" (mama wyraźnie nie chce tym razem tej podrzutki).

Tło: koleżanka ma niepełnosprawnego ruchowo brata, którym mama (niepracująca zawodowo) się opiekuje. Siłą rzeczy opieka jest mocno absorbująca czasowo.

Co myślicie? Bo ja wymiękłam.
    • czar_bajry Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:13
      Myślę,że koleżanka jest egoistką a Ty plotkarąsmirk
      • nisar Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:26
        czar_bajry napisała:

        > Myślę,że koleżanka jest egoistką a Ty plotkarąsmirk

        Uuuuuj, naprawdę? Bosze, nie przerażaj mnie, to na tym forum pisze się tylko o pogodzie i NIGDY nie porusza spraw innych? Np. teściowych, szwagierek, czy koleżanek? Ojej, patrz, nie zauważyłam crying
        • czar_bajry Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:39
          Coś taka drażliwa, zadowala Cie tylko wpis pochlebny?
          Mój był żartem ale widzę że się nie bardzo na nich znasz.

          "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
          • nisar Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:46
            A, to sorry. Już się uśmiecham smile
    • kropkacom Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:19
      > Stwierdzenie mojej koleżanki, chcącej podrzucić mamie (na godzinkę, nie więcej)
      > dwuletniego synka: "ja po prostu uważam, że rodzice mają obowiązek pomagać dzi
      > eciom w tym samym stopniu" (mama wyraźnie nie chce tym razem tej podrzutki).

      Jakim stopniu?
      • nisar Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:25
        Ja zrozumiałam, że w takim samym nakładzie sił, środków i czasu.
        • verdana Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:35
          A komu mama pomaga? Niepełnosprawnemu bratu czy nieńczy jeszcze jakieś inne dzieci rodzeństwa?
          • mitazonda Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:41
            pytanie czy wolny wypad koleżanki podyktowany jest jakimś ważnym powodem, czy panienka ma po prostu kaprys iść na zakupy, jeżeli opcja nr 2 to przeginka na całego. domyślam się, że mama generalnie nie odmawia pomocy, tylko tym razem jej nie pasuje. natomiast jeżeli mama nie chce wnuka bo ma syna to trochę przeginka ze strony mamy, godzina to nie cały dzień i w z dwulatkiem szybko mija
            • attiya Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:48
              może opieka nad synem-inwalidą pochłania dużo jej zdrowia i wolałabym przez tę godzinę czy dwie jednak odpocząć
              • mitazonda Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:55
                ok, ale nie jest powiedziane, że codziennie babcia ma tego wnuka mieć, poza tym sądzę, że babcie mają to do siebie, że pragną kontaktu z wnukami i ta godzinka nie sprawiłaby problemu. ważny jest powód wyjścia laski i ew. wynikająca z niego niemożność zabrania dziecka. co oczywiście nie znaczy , że dziewczyna ze swoją roszczeniową postawą jest w porządku wobec mamy i brata
            • verdana Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:50
              Tak naprawdę, to myślę, ze sytuacja w tym wypadku jest bardziej skomplikowana, niż gdy normalnie matka mowi "Babcia ma obowiązek zaopiekować się moim dzieckiem, bo jest babcią".
              Myslę, że ta dziewczyna czuje się cholernie na drugim planie - jak często bywa z rodzeństwem osób niepełnosprawnych. Pewnie całe dzieciństwo i młodość matka poswięcila bratu, teraz też dla brata czas zawsze jest, a dwoch godzin na pomoc córce - nie ma. Niezaleznie od tego, jak dalece jest to niesprawiedliwe rozumowanie, pewnie bierze sie z tego, zwe córka czuje sie mniej kochana, czuje, ze dla matki ona i jej potrzeby się nie liczą - wazne są tylko potrzeby niepełnosprawnego brata.
              Mozna ubolewać nad okrucieństwem takiego myślenia, ale mogę zrozumieć uczucia dziewczyny...
              • echtom Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:58
                Nie znam sytuacji, ale mam podobne odczucia.
          • nisar Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:47
            Tylko niepełnosprawnemu bratu. I tu - zdaniem koleżanki - należy jej się "tyle samo" wszystkiego, co temu bratu. Hm.
            • attiya Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:50
              nisar napisała:

              > Tylko niepełnosprawnemu bratu. I tu - zdaniem koleżanki - należy jej się "tyle
              > samo" wszystkiego, co temu bratu. Hm.

              powinno jej się zadać pytanie: "czy chciałaby być na miejscu tego brata"?
    • attiya Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 13:46
      a przyszło jej kiedyś do głowy, że może powinna pomóc matce?
      na miejscu matki powiedziałabym "oki, przypilnuję, natomiast w następnym tygodniu wyjeżdżam na tydzień, opieka nad bratem spada na ciebie"
      • kubek0802 Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 14:17
        Sprawiedliwe traktowanie dzieci, okazywanie im uczuć, pomocy i czego tam jeszcze jest wg. mnie sprawą zasadniczą. Opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem to jednak obowiązek rodzica, a nie rodzeństwa. Oczywiście w normalnych relacjach gdzie nikt nie czuje się wykorzystywany czy poszkodowany jest miejsce na wzajemną pomoc, bez proszenia i dziwnych aluzji.
        W opisanym układzie coś gdzieś zaszwankowało i być może dziewczyna czuje sie odstawiona na bok i jeżeli nie dla niej samej to oczekiwała zainteresowania i czasu chociaż dla swego dziecka.
    • annvangier Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 14:16
      hmm ktos tu napisal ze dziewczyna moze czuc sie odrzucona przez rodziców i to taki irracjonalny motyw to raz

      a co do osob tak strasznie oburzonych tym ze corka chce by bacia godzine czasem popilnowala wnuka - warto jeszcze zapytac autorke wątku jak bardzo niepelnosprawny brat jest niepełnosprawny?
      czy jest to taki stan w ktorym wymaga on opieki i dziwgania 24/h ?
      czy moze po prostu jezdzi na wózku/czy nie widzi czy coś
      naprawde między osobą niepełnosparwną a potrafiącą spelnic samodzielnie trochę czasu (a nawet całe zycie) a osoba wymagającą całodobowej męczącej opieki (zwłaszcza gdy niepełnosprawnosć jest też umysłowa) jest różnica.
      • nisar Re: Co o tym myślicie? 22.07.11, 14:43
        Cała zabawa w tym, że babcia często pilnuje wnuka, tym razem ewidentnie nie chciała, ale koleżanka uznała, że ma prawo nalegać i wymusić na matce tę przysługę, ze względu na tę swoiście pojmowaną równość.
        Brat jest niesamodzielny, na dodatek duży i ciężki, a ojciec pracuje i matka w wielu kwestiach jest zdana na siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja