nisar
22.07.11, 13:09
Stwierdzenie mojej koleżanki, chcącej podrzucić mamie (na godzinkę, nie więcej) dwuletniego synka: "ja po prostu uważam, że rodzice mają obowiązek pomagać dzieciom w tym samym stopniu" (mama wyraźnie nie chce tym razem tej podrzutki).
Tło: koleżanka ma niepełnosprawnego ruchowo brata, którym mama (niepracująca zawodowo) się opiekuje. Siłą rzeczy opieka jest mocno absorbująca czasowo.
Co myślicie? Bo ja wymiękłam.