Zachowanie podczas burzy

22.07.11, 14:20
Przeczytałam właśnie:
interia360.pl/polska/artykul/zasady-zachowania-podczas-burzy,46992
Zastanawia mnie, czy stosujecie się do zasad, które tam są zamieszczone. Szczególnie chodzi mi o sytuację, gdy podczas burzy jesteście w domu. A tu jest cytat:

"Gdy burza zaskoczy nas w domu:
-nie korzystaj ani nie zbliżaj się do urządzeń elektrycznych i metalowych;
-pozamykaj wszystkie okna i drzwi, zwłaszcza zewnętrzne, i pozostań z dala od oszklonych okien, sufitów, drzwi;
-w miarę możliwości pozamykaj zwierzęta domowe i hodowlane;
-trzymaj pod ręką przygotowane latarki oraz dodatkowe baterie, postaraj się o zapas wody pitnej, bowiem podczas wyładowań może dojść do awarii zasilania, a to może spowodować brak wody w kranach - bez prądu nie będą działać hydrofory;
-miej włączone radio (najlepiej na baterie) w celu zapoznania się z aktualnymi komunikatami;
-wyłącz prąd w domu, wyłącz wszystkie zbędne urządzenia z sieci elektrycznej oraz zasilanie anten, a w szczególności sprzęt RTV i komputery - te ostatnie należy odłączyć także od internetu;
-nie korzystaj z kąpieli w wannie lub pod prysznicem, przepięcie może powstać w instalacji wodnej i możesz ulec porażeniu;
-nie dotykaj kranu i kaloryfera;
-nie korzystaj z telefonu stacjonarnego, a z komórkowego tylko wtedy, gdy jest to niezbędne;
-usuń z balkonu, tarasu i zewnętrznych części okien doniczki i inne przedmioty, które mogą zostać łatwo porwane przez wiatr i np. uderzyć przechodzących w pobliżu twojego domu przechodniów;
-nie wychodź z domu, jeżeli nie jest to niezbędne."

Przyznam się, że nawet nie wiedziałam, że nie powinnam dotykać kranu i kaloryfera.
    • brumbrumka Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 14:22
      Brzmi jak przygotowanie do nalotu wojennego. Okna zamykam i tyle.
      • sokhna Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 14:32
        Ja tez, hehe i to tylko te zewnetrzne, bo wewnetrznych jakos nie mam.... wink

      • czarnaalineczka Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 14:38
        ja otwieram i wychodze na balkon podziwiac
        • kub-ma Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 14:45
          No właśnie słyszałam ostatnio wypowiedź pewnej osoby, która twierdziła, że ją babcia nauczyła podziwiać burzę. Siadały razem przed domem i podziwiały naturę. A tu w opozycji takie mega-wytyczne.
      • falka32 Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 15:55
        > Brzmi jak przygotowanie do nalotu wojennego. Okna zamykam i tyle.

        Niech zgadnę - nie masz hydroforu, nie masz zwierząt gospodarskich, mieszkasz w miejscu, gdzie po prawie każdej burzy nie wywala prądu na resztę dnia i nocy. Ja - wyprowadziwszy się na wiochę - nabrałam zwyczaju kompletowania latarek, baterii, wody i tak dalej, na widok samej prognozy pogody z burzami i to nie dlatego, że o tym przeczytałam, tylko okazało się to potrzebne.

        Nie rozmawiałaś też nigdy z magikiem od komputerów, który w okolicach małomiasteczkowych w sezonie letnim odmawia przyjęcia ci kompa do naprawy, bo jest po uszy zawalony kompami popalonymi w czasie burz.

        Czy w dom, w którym mieszkasz, uderzył kiedyś piorun? Czy miałaś przyjemność z burzą, która wbiła ci okna i zerwała dach? Łatwo się jest śmiać z takich wskazówek, ale one wszystkie mają bardzo konkretne uzasadnienie wynikające z praw fizyki, po prostu nie każdy ma okazję na własnej skórze doświadczyć tego.
    • czarnaalineczka Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 14:38
      ciekawe czy sikac wolno suspicious
    • figrut Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 15:02
      Stosuję się do niemal wszystkiego po za zamykaniem okien. Uwielbiam burzę, więc albo podziwiam ją z otwartego okna, albo wychodzę na podwórko i siadam na progu domu (tam jeszcze zadaszenie sięga).
    • tosterowa Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 15:06
      brakuje jeszcze "zapal gromnice"
      • czarnaalineczka Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 15:16
        o to to
        a klamki okien owin rozancem
    • czar_bajry Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 16:18
      Zdanie iż należy stanąć z dala od sufitu kompletnie mnie rozwaliło, aby spełnić to zalecenie będę zmuszona wyjść na dwór u mnie sufity są wszędziebig_grin
      • czarnaalineczka Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 17:51
        polozyc sie big_grin
      • kai_30 Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 17:52
        czar_bajry napisała:

        > Zdanie iż należy stanąć z dala od sufitu kompletnie mnie rozwaliło, aby
        > spełnić to zalecenie będę zmuszona wyjść na dwór u mnie sufity są wszędziebig_grin

        Oszklone? tongue_outtongue_outtongue_out
    • shellerka Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 16:33
      wlaściwie to się stosuję, ale nie wiedziałam, że kaloryfera i kranu też nie powinnam dotykać.

      zawsze zamykam okno i odłączam z gniazdka tv i laptopa. z lodówką, czy innym sprzętem agd nie wariuję, ale też obserwuję bliskość burzy.
      • falka32 Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 19:16
        Z kranem i prysznicem sprawdzali kiedyś Pogromcy Mitów no i niestety jest to prawda, prysznic albo nawet mycie rąk we własnym domu, skoordynowane w czasie z uderzeniem pioruna, może być śmiertelne. Ja od czasu uzyskania tej informacji nie kąpię dzieci w czasie burzy, chociażby nie wiem co. Rozumiem, że szansa może niewielka, ale wystarczająca, jak dla mnie.

        Kwestia sikania też mnie nurtuje smile ale nie znalazłam odpowiedzi na razie. Na logikę, sikanie powinno działać tak samo, jak mycie rąk...
        • czarnaalineczka Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 20:05
          a jak scisk miesni wywolany porazeniem zahamuje strumiem moczu?
        • figrut Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 20:10
          > Kwestia sikania też mnie nurtuje smile ale nie znalazłam odpowiedzi na razie. Na l
          > ogikę, sikanie powinno działać tak samo, jak mycie rąk...
          Rury odpływowe są zwykle z pcv, a w ziemi z ceramicznych (cementowych ?), więc przewodzenie prądu minimalne.
          • falka32 Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 21:03
            Uff smile
          • totorotot Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 22:27
            > . Na l
            > > ogikę, sikanie powinno działać tak samo, jak mycie rąk...
            > Rury odpływowe są zwykle z pcv, a w ziemi z ceramicznych (cementowych ?), więc
            > przewodzenie prądu minimaln

            WODA. woda jest świetnym przewodnikiem. rury mogą być z alabastru
            • figrut Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 23:21
              > WODA. woda jest świetnym przewodnikiem. rury mogą być z alabastru
              No i ? Gdyby zbiornik wodny był tak dobrym akumulatorem, to wejście do jeziora po burzy zwykle kończyłoby się śmiercią. Zbiorniki wodne oddają energię najpierw choćby do mokrej ziemi, a ta resztka co zostanie, po drodze mocno straci na wartości.
              • totorotot Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 23:34
                figrut napisała:

                > > WODA. woda jest świetnym przewodnikiem. rury mogą być z alabastru
                > No i ? Gdyby zbiornik wodny był tak dobrym akumulatorem, to wejście do jeziora
                > po burzy zwykle kończyłoby się śmiercią. Zbiorniki wodne oddają energię najpier
                > w choćby do mokrej ziemi, a ta resztka co zostanie, po drodze mocno straci na w
                > artości.

                Przewodnikiem napisałam, nie akumulatorem. Objaśnię: np. bolce wtyczki są jedynie przewodnikiem,są z metalu i jak włożysz wtyczkę do gniazdka tymi bolcami, to w dajmy na to żelazku jest prąd. Następnie wyjmiesz wtyczkę i dotkniesz bolców-to nic Ci się nie stanie, ponieważ te bolce nie magazynują prądu. Ale spróbowałabyś tylko dotykając bolców paluchami włożyć wtyczkę do gniazdka-to by Cię popieścił prąd.
                Teraz wyobraź sobie siedzącą na kibelku. W Twój dom (np.w komin) pie...ął piorun. Ten ogromny ładunek musi zejść do ziemi, ale nie skoczy w powietrzu, tylko musi zejść po czymś. Może np. po instalacji elektrycznej-to Ci może wywalić druty ze ścian i spowodować pożar. Może zejść po wodzie w rurach-to Cię trzepnie w rzopsko, jeśli akurat będziesz słała strużkę siuśków do Bałtyku. Może też Ci ugotować pacholęta, jeśli akurat mamusia z nerwicą natręctw postanowi je wykąpać w wannie. Etc. etc. Kaloryfery są z metalu, przy czym instalacja cieplna w postaci najczęściej metalowych rur oplata cały budynek z góry na dół. Kurcze, mi się wydawało,że jest to wiedza elementarna, co się robi w trakcie burzy a co nie.
    • dorota.alex przedwczoraj trafił nas piorun 22.07.11, 16:38
      Na szczęście dom się nie zapalił, ale szkody w sprzęcie sięgną prawdopodobnie 3-4 patyków sad
    • kozica111 Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 17:38
      Wszystko bardzo zabawne, do czasu.Pogadajcie z ludźmi którzy doświadczyli ostatnich nawałnic, albo ze znajomymi tych młodych ludzi co zginęli w Rumunii.
    • peggy_su Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 19:56
      Nie znałam takiej listy zasad ale zdaje się że do dużej ich części się stosuję.
      Mieszkam w mieście, więc nie robię zapasów wody i nie gromadzę latarek. W razie czego w domu są zawsze jakieś świeczki.
      Najważniejsze to wyłączam z prądu komputery i telewizory, nie gadam przez telefon i nie sterczę w oknie. Ogólnie nie boję się burzy i podziwiam. Ale nauczyłam się przezorności.
      Utwierdziła mnie w tym sytuacja u mojej mamy. Wiosną tego roku mieli w okolicy burzę, wcale nie taką wielką. Ale zepsuł się właściwie cały sprzęt w domu: dwa telewizory, jeden komputer, karta sieciowa w laptopie, elektryczny piec do grzania wody. U kilku sąsiadów mamy - podobnie.

      Można się śmiać z takiej listy, do czasu, aż sami nie ucierpimy podczas burzy.
    • atowlasnieja Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 20:41
      Ops! Należy się od szyb odsunąć, a ja tak lubię oglądać burzę.

      Mieszkam w okolicach "małomiasteczkowych" i przez wiele lat jest niepisaną normą to, że prąd gasł jak się burza zaczynała. Że to coś dziwnego dowiedziałam się od sąsiadki która na nasze peryferie sprowadziła się z wielkiego miasta. Zrewanżowałam się jej informacją, że miejscowe burze potrafią popsuć telewizory więc lepszy jest już brak prądu (miałam już dwa popsute). Teraz odpinamy anteny a do linii telefonicznej przypinamy najstarszy aparat. Świeczki i zapałki mają ustalone miejsce. Psy lądowały w piwnicy (tam jest najciszej).

      Parę lat temu piorun trafił w drzewo obok domu kuzyna - poszły TV, kompy, telefony.
      Niedawno trafiło w moją ulubioną piekarnię - cała elektronika stanęła
      • czarnaalineczka Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 21:08
        moj pies laduje w lozku zada przykrycia kolderka i zasypia big_grin
      • falka32 Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 21:17
        Ano. Mnie raz w oczy zajrzała panika, jak miałam w aucie rezerwę a obydwie okoliczne stacje benzynowe były nieczynne, bo im się w nocy popaliły kasy w czasie burzy.

        W zeszłym roku po jednej burzy nie mieliśmy prądu przez dwa dni. A u nas gazu nie ma, wszystko jest na prąd.

        Trudno mi zrozumieć tę ludzką niewiedzę, bo całe życie jednak mieszkałam w mieście a i tak znam osobiście 3 osoby, które straciły kosztowny sprzęt komputerowy, AGD czy RTV w czasie burzy. Więc nie jest to jakaś sytuacja rzadka, unikalna czy wymagająca dużego pecha.

        A propos telefonów - nauczyłam się ich nie odbierać w czasie burzy, jak przeczytałam kiedyś wywiad z ratownikiem GOPR, który mówił, że największy koszmar dla nich to jest wtedy, kiedy siedzą w górach na posterunku i dzwoni telefon. Wiedzą, że muszą go odebrać, to to prawdopodobnie wezwanie na pomoc, ale wiedzą też, że odebranie telefonu może ich kosztować w tym momencie życie, jeżeli uderzy piorun.
        • stef63 Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 21:38
          Kilka tygodni temu w moim mieście w dzielnicy domów jednorodzinnych, 35-letni facet chciał zamknąc okno i wtedy trafił go piorun. Reanimacja nic nie dała. Miał kilkuletnie dziecko i z drugim żona była w ciąży.
    • kannama Re: Zachowanie podczas burzy 22.07.11, 23:54
      Ja sie nie bałam burzy dopóki trzy lata temu nie uderzyły w nasz samochód trzy drzewa. Na szczęście to największe wyhamowało na bramie, którą zgniotło do ziemi. To życie uratowało nam . Samochód do kasacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja