kfiatuszkowa
26.07.11, 11:37
Już mam powoli dosyć tych przesądów... Dziś powiedziałam mężowi, że muszę młodej (9 mcy) obciąć włosy bo już wczoraj miałam problem po kąpieli z rozczesaniem bo z tyłu ma "pyrz" i zwyczajnie się jej kołtunią. Dziś jak wsadziłam brzebień w jej pióra myślałam, że nie wyciągnę. Zgadnijcie co ten mi powiedział. "Ale przecież do roczki się włosów nie obcina!"
Toż K##wa ciekawe co powie jak młodej się dred z tyłu głowy zrobi
No ludzie... 21 wiek mamy a wszędzie jakieś zacofane średniowiecze się przejawia...
Mi teściowa powiedziała że jak będąc w ciąży będę dotykać psa to dziecko bd miało psią łapkę a już napewno myszkę gdzieś na ciele! Kuzynce ojciec głowę suszył, czemu swojej córce czerwonej wstążki nie uczepiła do wózka coby ją przed złym wzrokiem czy urokiem (a może sraczką?) chronić...
Nie mówicie tylko, że wiezycie w przesądy...