rosapulchra-0
29.07.11, 10:15
Co wolno:
Mówić komplementy, nawet dotyczące urody cielesnej, o ile nie chodzi nam o podstępne uwiedzenie
Zaprosić dziewczynę na kawę lub herbatę w neutralne, publiczne miejsce
Na randce wypić małą ilość wina
Otwarcie pytać o jej zainteresowania, należy być szczerym i nie udawać kogoś innego
Podrywać tańcem, ale prowadząc partnerkę tak, by taniec nie był zbytnio podniecający
Zaprosić do kawiarni lub na lody
(sic!)
i zapłacić za wszystko
Flirtować, ale nie przekraczać granicy. Najlepiej pomyśleć, czy chcielibyśmy, by tak była podrywana twoja siostra
Dyskretnie podpytać, czy ta osoba jest z kimś związana
Poprosić o posmarowanie pleców olejkiem, jeśli tylko o to nam chodzi
Czego nie wolno:
Mówić komplementów, w które sami nie wierzymy, bo miłości nie można budować na kłamstwie
Komplementy nie mogą być wulgarne
Zapraszać na randkę do domu
Na randce nie powinno się pić większych ilości niż lampka wina, nie powinno się też pić piwa
Stosować sztuczek i podstępów, działać na podświadomość specjalnymi technikami
Flirtować przez SMS-y i Internet, to grozi uzależnieniem
Wykonywać dzikich, uwodzicielskich tańców w nadmorskich dyskotekach
By dziewczyna płaciła na randce, a jeśli chłopak jest biedny, trzeba się przyznać od razu
Poprosić o posmarowanie olejkiem, gdy chcemy podstępnie uwieść i porzucić
Więcej
www.se.pl/mezczyzna/wszystko-o-kobietach/biskup-antoni-dlugosz-radzi-jak-podrywac-po-katolicku_197755.html
A wy jak byłyście podrywane?