Nad morze w ciemno

31.07.11, 08:58
Pojechałby byście nad morze w ciemno? Moj M napalił sie na wczasy nas morzem (teraz! Namówił go kolega ktory tez chce jechac z rodzina - maja 6 miesieczne dziecko) od 10 ma miec wolne i wtedy chce jechac. Mamy 3 letniego synka i o te dzieci i najbardziej chodzi. Mam opory czy damy znalesc jakis noclegi Ostatni kontakt z morzem mialam w liceum i niewiem jak teraz wyglada sytuacja.
Pojechałybyście?
    • przeciwcialo Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 09:07
      Sama z mężem tak, z dziećmi wolałabym mieć jakąś przyzwoitą kwaterę z łazienką.
      Poszukaj w internecie a potem jedź.
    • owianka Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 09:15
      Ale po co w ciemno? Nie wolisz przejrzeć kilkunastu ofert w internecie i wybrać takiej, co Ci pasuje? Jak już pojedziesz, pewnie wylądujesz w pierwszej napotkanej.
    • asikol Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 09:33
      ogldalam w necie ale prawie wszystko zajete a jak juz wolne to łazienka na korytarzu na 5 pokoi
      • lola211 Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 09:37
        Na miejscu znajdziesz spokojnie wolne pokoje, tylko trzeba po prostu poszukac.Jesli jedziesz samochodem, to zaden problem.
        Ja czesto gdy szukalam przez net mialam wrazenie, ze wszystko juz pozapychane.Na miejscu sie okazywalo, ze w co drugim pensjonacie byly wolne miejsca.
        • mysiam Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 09:42

          jedż w ciemno!
          obejrzenie w necie nie jest równoznaczne z obejrzeniem w realu..
          spokojnie coś znajdziesz
          od urodzenia syna i jego pierwszej wyprawy (miał 3 miesiace jak pojechaliśmy w ciemno do Włoch)zawsze tak robimy i zasze jesteśmy zadowolenismile
          • przeciwcialo Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 09:56
            Jazda do Włoch czy do Chorwacji to zupełnie co innego. Nad Bałtyk w ciemno nie pojechałabym.
            • lola211 Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 10:06
              A czemu?
              • lejdi111 Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 10:23
                Zawsze jeżdżę nad Bałtyk w ciemno z dzieckiem czy bez. Toboły zostawiamy w samochodzie i szukamy. Jednak jadąc autobusem czy pociągiem taka opcja nie wchodzi w gre.
                • edor67 Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 17:18
                  W tym roku po raz pierwszy pojechaliśmy w ciemno do Mielna. Wolnych pokoi było naprawdę dużo. Prawdę mówiąc bardzo sie zdziwiłam, bo wszędzie była mowa, że nad Bałtykiem w tym roku nie ma szans na wczasy. A tu proszę. A i z ceną można negocjować bardziej niż przez telefon. Następny raz też będzie w ciemno
            • mysiam Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 17:54
              ale ja " wciemno" nie tylko na południe jeżdżę smile
              w Polskę też się wypuszczamy zasadniczo w ciemnotongue_out
        • iza232 Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 17:27
          lola211 napisała:

          >> Ja czesto gdy szukalam przez net mialam wrazenie, ze wszystko juz pozapychane.N
          > a miejscu sie okazywalo, ze w co drugim pensjonacie byly wolne miejsca.

          tak, tylko że na przykład na jeden dwa dni, bo potem już zarezerwowane wcześniej. i przeprowadzka z jednego pokoju do następnego bo każdy wolny tylko na dwa dni. Dziękuję za taki wypoczynek.
          • lola211 Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 18:53
            Zle szukalas.Ja sie w cos takiego nie bawie.Przyjezdzam i po prostu wynajmuje na caly pobyt.Długo nie szukam.
    • marzeka1 Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 17:23
      Byłam z tym roku w Krynicy Morskiej (polecam) , ludzi było sporo, ale cały czas widziałam napisy "wolne pokoje". Rezerwowaliśmy przez neta, ale spokojnie można było tego nie robić i znaleźć pokój.
    • i_love_my_babies Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 17:54
      właśnie przed chwilą wróciłam, wolnych pokoi full, bo bogoda kiepska (zachodnie wybrzeże)
    • ewcia1980 Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 18:27
      W czasach studencko - narzeczeńskich zawsze jeździłam w ciemno.
      Bo i wymagania i finanse były mniejsze.
      Teraz, z dziećmi, jeżdże tylko w zarezerwowane miejsce.
      No i jeździmy ze znajomymi (w tym roku było nas 6 osób dorosłych i 6 dzieci) więc znaleźć coś na taka ilość osób to byłby problem.
      No i mam większe wymagania: studio dwupokojowe z aneksem kuchennym i łazienką, kwatera ma być blisko morza i na terenie obiektu MUSI być plac zabaw.

      więc ja NIE - nie pojechałabym w ciemno.
    • joana.mz Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 18:42
      Często jeździmy nad Bałtyk w ciemno i zazwyczaj nie było problemu ze znalezieniem kwatery (zazwyczaj wynajmujemy tzw "apartament"). Tylko jakieś 2-3 lata temu nie znaleźliśmy noclegu na półwyspie helskim.
    • sharpless6 Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 18:43
      po pierwsze zalezy jak długo pojedziecie, my z południa kraju jedziemy 10-12 godzin i wtedy nie ma mowy o szukaniu po tak męczącej podróży kwatery.
      Wlaśnie wróciłam z nad morza i było sporo tabliczek wolny pokój ALE...
      Spotkałam dwoch studentów szukających noclegu i mówili, że mimo tych tabliczek nie ma wonych pokoi albo są na 3 trzy dni np. i co ciekawe wlaściciele ZAWYZALI CENY dla obsesyjnie szukających!!!!!!!!!!!!!!!!! Pogoda było ok.(pomorskie)

      Raczej polecam coś znależć na tydzień czy parę dni przed wyjazdem.
      • ewcia1980 Re: Nad morze w ciemno 31.07.11, 19:01
        sharpless6 napisała:
        > Wlaśnie wróciłam z nad morza i było sporo tabliczek wolny pokój ALE...
        > Spotkałam dwoch studentów szukających noclegu i mówili, że mimo tych tabliczek
        > nie ma wonych pokoi albo są na 3 trzy dni np. i co ciekawe wlaściciele ZAWYZALI
        > CENY dla obsesyjnie szukających!!!!!!!!!!!!!!!!!

        smile tak jest i zawsze było.
        te karteczki "WOLNE POKOJE" wiszą przez cały sezon.
        pamiętam to właśnie z czasów "przeddzieciowych"
        już człowiek miał nadzieję, ze tu jest coś wolnego i ... zoonk - brak miejsc a kartka wisi.

        ale zawsze coś znajdywaliśmy chociaż jednego roku zdarzyło sie, że my mieliśmy pokój w innym miejscu a nasi znajomi w innym. troche lipa ... ale tak to własnie bywa z wyjazdem w ciemno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja