przykro mi sie zrobiło

31.07.11, 10:54
słusznie? Tak wiec mam poprawke wrzesniowa, został 1egzamin i bedzie tak w polowie miesiaca. Moj chłopak urlop bierze wlasnie we wrzesniu, myslałam ze po tym moim egzaminie, ze razem wykorzystamy cały jego urlop. A on chce na tydzien jechac do petersburga, wrocic zaraz po moim egzaminie i jechac ze mna gdzies i. Oczywiscie, ze niby z usmiechem sie zgodzilam ale przykro mi jest, ze nie moze wziasc urlopu troche pozniej i moglibysmy razem wykorzystac cały urlop, a nie ze on sam pojedzie, a pozniej ze mną ale na krócej. Myslałam tez, ze bedzie mnie wspierał prze egzaminem, a on pojedzie bo bardzo chce pozwiedzac, rozumiem ale tak jakos mi przykro. Na moim miejscu tez byscie sie przejmowaly? czy robie z igly widly?
    • gruszkanawierzbie1 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 10:57
      chce jechac z kumplem moze dodam, czyli kolega wazniejszy niz ja
      • rosapulchra-0 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 10:58
        czyli kolega wazniejszy niz ja

        O dżizass sciana
    • rosapulchra-0 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 10:57
      A długo jesteś z tym chłopakiem?
      Nie możesz mu tak zwyczajnie, szczerze powiedzieć, że ci przykro?
      • gruszkanawierzbie1 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:04
        Rok. Mogę powiedziec, ze mi przykro i wtedy jestem pewna, ze nie pojedzie, tylko dlaczego on sam nie widzi, ze niezbyt to miłe? ze on jedzie sie bawic, ja ucze sie na egzamin, nie mam w nim wsparcia i jeszcze bedziemy mogli mniej czasu wykorzystac razem. Nie pojedzie jak mu powiem ale bez sensu taka rozmowa, sam chyba rozumie ze to nie fair a jednak chce jechac
        • przeciwcialo Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:06
          Robisz z igły widły. Zdaj egzamin zeby roku nie zawalic.
        • wuika Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:07
          Czyli nie chcesz, żeby jechał, jest Ci przykro, że pojedzie, ale za Chiny Ludowe nie powiesz mu, o co kaman. A potem się dziwić, że facet nie zrozumie, dlaczego odstawiasz fochy lub tylko Ci smutno, kiedy on będzie wyjeżdżał. Skąd ma wiedzieć, skoro nie chcesz mu powiedzieć? Jeśli chcesz, żeby wiedział, a sam się nie domyśla, to albo mu powiedz i miej czystą sytuację, albo kiś to w sobie, ale potem pretensje o zatajone żale miej do siebie.
        • rosapulchra-0 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:18
          To co piszesz, to jakieś straszne zakłamanie jest. W imię czego? Twojej miłości do niego? Bo nie rozumiem..
    • adwarp Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:15
      "Myslałam tez, ze bedzie mnie wspierał prze egzaminem..."

      a może wolał zostawić ci trochę "przestrzeni", żebyś miała czas na porządne przygotowanie się do egzaminu


      z uśmiechem na ustach mówisz "super", a tu piszesz ,że jest ci przykro, bez sensu
      o tym co się czuje trzeba rozmawiać z najbliższymi, a nie szukać pociechy na forumsad
      • emilka_x Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:28
        A nie lepiej że jedzie, a Ty spokojnie bedziesz mogła się po uczyć. Przecież resztę urlopu spędzicie razem więc ja bym się tak nie denerwowała a zajeła się tym by roku nie zawalić.
        Jeśli bardzo chcesz by został to mu o tym powiedz, w taki sposób rodzą się właśnie konflikty, teraz mówisz mu że super że jedzie a za jakiś czas w pierwszej lepszej sprzeczce mu to wygarniesz.
    • nangaparbat3 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:36
      A czy Ty marzysz o zwiedzaniu Petersburga? Bo może nie i on wie o tym. A on marzy, więc jedzie z kumplem, a Tobie zostawia czas na uczenie sie spokojne i z Toba pojedzie tam, gdzie Tobie się naprawdę spodoba.
      • gruszkanawierzbie1 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:44
        Nie marze, wole gdzies polezec na plazywink, niech jedzie macie racje ja sie spokojnie poucze, a on niech pozwiedza. Tylko szkoda, ze oni tacy niedomyslni jakby zapytał czy nie bedzie mi przykro, ze wyjdzie z kumplem czy sobie sama poradze to byloby okej ale postawil mnie przed faktem dokonany, ktory zmienilby gdyby zauwazyl pretensje ale samo to postawienie przed tym faktem bez rozmowy czy nie mam nic przeciwko, oczywiscie powiedziałam z usmiechem ze fajnie, super itd wink
        • rosapulchra-0 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:48
          A wiesz, jak byłoby nudno, gdyby się domyślał wszystkiego, o czym tylko pomyślisz?
          big_grin
        • lola211 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:53
          Tylko szkoda, ze oni tacy niedomyslni jakby
          > zapytał czy nie bedzie mi przykro, ze wyjdzie z kumplem czy sobie sama poradze

          Nie kaz sie domyslac tylko prosto komunikuj.
          Twój facet to inny niz Ty czlowiek i do roznych sytuacji bedzie inaczej podchodzil.
        • przeciwcialo Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 11:54
          Naucz sie szybko że do mężczyzny trzeba mówic a nie stroic miny, fochy i takie tam.
        • adwarp Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 14:07
          "jakby zapytał czy nie bedzie mi przykro, ze wyjdzie z kumplem czy sobie sama poradze to byloby okej'

          i co wtedy byś powiedziała?
          • gruszkanawierzbie1 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 14:36
            bez problemu mysle, ze bym powiedziała, zeby jechał, ze sobie poradze i zeby sie dobrze bawiłsmile najbardziej zabolało, ze zakomunikował, ze jedzie niby czekał na moja reakcje ale postawił przed faktem dokonanym jakby sie nie liczył z moim zdaniem. Albo jakby go nie interesowało czy nie bede potrzebowała kogoś bliskiego przed egzaminem, zeby mnie przepytał czy zeby pocieszył w chwilach zalania po prostu sobie jedziesad
            • gruszkanawierzbie1 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 14:36
              w chwilach załamania
            • marzeka1 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 14:43
              "jakby sie nie liczył z moim zdaniem."- o, maaaatkooo, jeśli tak się zachowujesz, co innego mówisz, co innego myślisz, to kłamiesz, pogrywasz, nie wróżę temu związkowi długiego żywotu.
              • gruszkanawierzbie1 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 14:51
                raczej jest to powazny zwiazek i myślę, ze się skonczy malzenstwemtongue_outsmile po prostu szkoda, ze nie zapytał czy nie bede potrzebowała go we wrzesniu, ze nie zapytał mnie o zdanie czy nie mam nic przeciwko ze spedzimy razem 2 tyg, a nie 3tyg tak jak sie nastawiałam ale wyrzutow mu nie bede robic bo nie pojedzie, a niech sobie pozwiedza i to jest 1raz kiedy sie nie dogadalismy i kiedy mi sie przykro zrobilowink moze dlatego tak przezywam
    • thana203 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 12:03
      Robisz widły. Wspólne sprawy macie? Macie. Osobne też powinniście mieć - dla zdrowia psychicznego i dobra związku. Twój egzamin - Twoja sprawa, jego Petersburg - jego sprawa, a potem Wasz wspólny wyjazd - wspólna sprawa. Moim zdaniem - proporcje jak najbardziej OK.
      Nie taplaj się w przykrości, tylko się ucz. Powodzenia.
      • wioskowy_glupek Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 12:06
        A mnie by też przykro było...
        • marzeka1 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 12:10
          Dlaczego ludzie zamiast pewne rzeczy mówić wprost, szczególnie naprawdę bliskim osobom, strzelają fochy, że "się nie domyślił". I tak, robisz z igły widły, na dodatek rozpatrywanie tego w kontekście "woli kumpla ode mnie" jest już dla mnie jakimś kosmosem.
    • lemonna Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 12:34
      z igly widly. teraz sobie gdzies na weekendy pojedzcie.
    • aneladgam Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 12:36
      byłoby mi bardzo przykro na miejscu Twojego chłopaka, że nie byłaś szczera.
      skoro z uśmiechem się zgodziłaś, to po co dusić w sobie urazę?
      "bo ja myślałam, bo ja sądziłam". a skąd on ma to wiedzieć?
      takie drobiazgi się gromadzą, gromadzą, narośnie w Tobie coraz więcej żalu, nie będziesz o tym mówić, a potem jak wszystko pierdyknie, to z hukiem.
    • czarnaalineczka Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 12:41
      www.youtube.com/watch?v=3VpzaU3j0Vg
    • triss_merigold6 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 12:46
      Ty się lepiej ucz zamiast oczekiwać jakiegoś "wsparcia".
      Tak, robisz z igły widły.
      • mamakasienki1 Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 14:55
        "wziąć" a nie wziąść (nie dziwne, że poprawka z takim słownikiem) to po pierwsze, a po drugie po co ma Cię rozpraszać przed egzaminem. Sama bym wyekspediowała faceta i spokojnuie się n uczyła w takiej sytuacji.
      • bi_scotti Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 15:24
        triss_merigold6 napisała:

        > Ty się lepiej ucz zamiast oczekiwać jakiegoś "wsparcia".
        > Tak, robisz z igły widły.

        Dokladnie - skup sie na nauce, reszta to detale!
        Poza tym, ON SIE DOMYSLIL - domyslil sie, ze Petersburg Ci nie robi wiec wykorzystalk najllepszy mozliwy dla Was obojga moment zeby go sobie pozwiedzac - Ty bedziesz uziemiona nad ksiazkami, On bedzie spacerowal wzdluz Newy z kumplem rownie zainteresowanym architektura, potem Ty zdasz egzamin i pojedziecie razem lezec na tej plazy, o ktorej On byc moze wcale nie sni nocami ale DOSTOSUJE sie do Twoich marzen, bo sie pewnie domysla, ze Ci zalezy tongue_out
        • paliwodaj Re: przykro mi sie zrobiło 31.07.11, 16:06
          daj chlopakowi troche odetchnac od Ciebie. Po slubie ( jezeli do takiego dojdzie) to nie bedzie mogl skoczyc po mleko, bo bedzie ci przykro.
          No i wogole jakie problemy macie to szok big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja