7/8 etatu - zdegradowanie...zwolnienie ?

01.08.11, 19:03
drogie mamy może jest tu jakaś mądra w tej kwestii....bo mam mały problem smile
po urlopie macierzyńskim złożyłam wniosek o wypoczynkowy w wymiarze 60 dni...zaraz te 60 dni się kończy...a ja nie wiem jak mam dalej zagrać....
nie wróciłam po macierzyńskim bo szef wspaniałomyślnie zaproponował mi przejście na własną działalność gosp. - rozwiązać umowę na czas nieokr. za porozumieniem stron i od razu na dzialalność...stwierdziłam że chce mnie wy......ć i szybko na urlop...
moja firma powoli przestaje funkcjonować...(została "połknięta" przez firmę kolegi szefa) moi współpracownicy zostali zwolnieni lub zdegradowani;
zwolnienie byłoby jeszcze ok.....bo 3 miesięczna odprawa...na pocieszenie
ale zdegradowanie (do stanowiska kasjera...gdzie zabijają mnie godz.pracy) sprawi że będę musiała zwolnić się sama..........co będzie baaaaardzo na rękę szefowi...
kombinuję przejście na 7/8 etatu..... ale czytałam że to nie chroni mnie przed zdegradowaniem...............
macie jakieś pomysły ?
    • prophetess.pl Re: 7/8 etatu - zdegradowanie...zwolnienie ? 01.08.11, 20:08
      Wiesz w jakiej sytuacji jest firma, wiesz co cię tam czeka po powrocie, ale zamiast zabrać się za coś konstruktywnego to ty kombinujesz... Może wykombinuj więc szukanie nowej pracy? Ewentualnie możesz przykuć się do kaloryfera, bo jak twój pracodawca się uprze to i tak cię zwolni (np. dyscyplinarnie)...
      • brandy2 Re: 7/8 etatu - zdegradowanie...zwolnienie ? 01.08.11, 20:27
        eeeeeeej..... od razu jadem.....
        tak się składa że szukam nowej pracy....... tyle że w miejscu zamieszkania lub w pobliżu.... bo o ile z jednym dzieckiem mogłam dojeżdżać codziennie 60 km do pracy...tak teraz z dwójką już nie bardzo.....
        a miasteczko w którym mieszkam i te okoliczne są niestety niewielkie i z pracą nie jest tak prosto
    • wuika Re: 7/8 etatu - zdegradowanie...zwolnienie ? 01.08.11, 21:53
      Sprawdź to jeszcze w jakimś innym źródle (np. inspekcja pracy), ale czy to przypadkiem nie jest tak, że przy połączeniu takich warunków:
      - nie wolno Cię zwolnić - to tak ogólnie, ochrona jak podczas ciąży,
      - zmiana stanowiska / zaszeregowania / ważnych parametrów pracy musi się odbyć poprzez pisemną zmianę warunków pracy,
      - zmiany warunków pracy możesz nie przyjąć, co skutkuje wypowiedzenie umowy ze strony pracodawcy
      wychodzi sytuacja, kiedy można Ci zmienić stanowisko tylko za Twoją zgodą, a jak nie, no to cóż, zostaje Sąd Pracy?
      • a.va Re: 7/8 etatu - zdegradowanie...zwolnienie ? 01.08.11, 22:01
        No ale to nie chodzi o to, że szef to zrobi bez jej zgody.
        Ona może się nie zgodzić, tylko że jeśli się nie zgodzi, to zacznie jej biec normalne wypowiedzenie i w rezultacie i tak będzie bez pracy.
        Do autorki - zacznij szukać pracy i na razie nie wracaj tam albo faktycznie zawnioskuj o te 7/8, będziesz miała pewność, że cię nie zwolnią i więcej czasu na szukanie lepszej pracy.
        • wuika Re: 7/8 etatu - zdegradowanie...zwolnienie ? 01.08.11, 22:07
          Ale sama napisała, że jak się będzie musiała sama zwolnić, to kijowo, a jakby ją zwolnili, to jakoś to zniesie, bo ma odprawę. Nie twierdzę, że jest to idealne rozwiązanie, chociaż można się zastanowić, czy można jej w ogóle bez jej zgody zmieniać warunki, na które się nie zgadza, bo to jakby ją zwalniano, a tego nie można zrobić. Trochę to zagmatwane i generalnie wygląda to na sytuację, kiedy musi po prostu jakiś czas przeczekać w tej pracy, żeby znaleźć nową, bo firma i tak padnie, ale zawsze to jakiś plus - albo zostanie na swoim stanowisku, choćby szefowi się to bardzo nie podobało, albo bezprawnie ją zwolni (no ew. może ona się zgodzić), na pewno zaś nie będzie postawiona w sytuacji, w której nie chce się znaleźć - nie chce się zwalniać sama z siebie od razu.
          • a.va Re: 7/8 etatu - zdegradowanie...zwolnienie ? 01.08.11, 22:12
            > chociaż można się zastanowić, czy można jej w ogóle bez jej zgod
            > y zmieniać warunki, na które się nie zgadza, bo to jakby ją zwalniano, a tego n
            > ie można zrobić.

            Nie, to tak, jakby ona się sama zwolniła, a to może zrobić. Może się zgodzić na nowe warunki albo nie zgodzić. Skoro się nie zgadza, to zaczyna się wypowiedzenie. Nikt jej nie wyrzuca, mogła się zgodzić.
            • wuika Re: 7/8 etatu - zdegradowanie...zwolnienie ? 01.08.11, 22:18
              Ale brak zgody na nowe warunki pracy = wypowiedzenie ze strony pracodawcy. A tego mu (pracodawcy) przy zmniejszonym etacie i ochronie przed zwolnieniem teoretycznie nie wolno zrobić. Czy z tego wynika, że nie może również jej zmienić warunków pracy, jeśli ona nie wyrazi na nie zgody? Niby powinno to tak wynikać, ale nie jestem pewna. Trzeba zapytać kogoś bardzo biegłego w prawie pracy, bo już się nie raz przekonałam, że nie zawsze jest tam wszystko zgodne z logiką smile
              • a.va Re: 7/8 etatu - zdegradowanie...zwolnienie ? 01.08.11, 22:42
                Z tego, co pamiętam, jeśli pracodawca uzna, że nie ma dla niej odpowiedniego stanowiska, może wypowiedzieć umowę nawet w okresie ochronnym. Ale nie mam pewności, trzeba by zadzwonić do PIP i dopytać.
                • wuika Re: 7/8 etatu - zdegradowanie...zwolnienie ? 01.08.11, 22:51
                  Czyli i tak sprowadza się to do zasięgnięcia opinii w PiP, co będzie najrozsądniejsze smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja